Dodaj do ulubionych

Wkurzyłam się!!!!!!!!!

02.08.06, 12:11
Słuchajcie-spotkała mnie taka dziwna sytuacja. Moi rodzice wpadli
na "genialny" pomysł, że moją suknię dostanie kuzynka, która była moją
świadkową. Ona wychodzi za mąż za jakiś rok czy półtora. Wkurzyło mnie to
troche, bo po pierwsze oni kupili mi tą suknię i traktują jak swoją własność
a po drugie moją kuzynkę zawsze traktowali lepiej ode mnie i teraz chcą
jej "zrobić dobrze", bo ona jest biedniejsza ode mnie i takie tam.Wkurzyło
mnie to strasznie, bo będziemy wyglądac jak klony. Poza tym to sukienka
mojego pomysłu i sugerowałam, żeby chociaz troche ją przerobiła. Co mam
zrobić??Moi rodzice właściwie jej już dali tą suknię za moimi plecami. Te
same osoby były na moim ślubie i te same będą u niej;-((Tak samo te same
osoby będą oglądać zdjęcia;-((Z pewnością nie pojade na jej wesele-szlag mnie
trafi jak zobaczę ją w mojej sukni. A jak się uczesze tak jak ja i kupi sobie
taki sam welon to już w ogóle będzie super...Może jestem nienormalna, ale
wkurzyło mnie to. Co o tym myślicie? Ja się "odcinam" od takich kuzynek
chyba;-((
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:12
      Niestety, suknia jest niby Twoja, ale za pieniądze rodziców. Wiem, że to
      wkurza, ale jak ktoś płaci, to wymaga.
      Nie mart się - nie będziesz wyglądała nigdy tak samo jak ona. Ta sama suknia
      jest inna na każdej dziewczyny.
      • twitti Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:24
        sorry!ale glupoty gadaszsmile co cie obchodzi po twoim slubie co sie stanie z ta
        suknia? ciesz sie ze przed slubem ci jej niewypozyczylismile mi by bylo milo jakby
        ktos chcial moja suknie!przeciez i tak juz mi nie bedzie potrzebna! a komus
        moze sie przydac!powinno ci byc milo, bo wiekszosc juz nie chce po kims sukni
        nosic!
        • deodyma Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 16.08.06, 22:02
          zgadzam sie z toba. ja sama bym byla zadowolona z tego, ze ktos chce isc do
          slubu w sukni po mnie i ze tym samym moge pomoc kuzynce, ktorej byc moze na
          zakup takiej sukni nie stac.
      • anabia do agnerek 02.08.06, 19:40
        płaci i wymaga? to niech nie wymaga bo nie wypada dawać i "odbierać".
        • agnrek Re: do agnerek 02.08.06, 19:47
          Masz rację, ale od dawna śledzę wątki w stylu "rodzice płacą i się wtrącają".
          Coś w tym musi jdnak być...
          • anabia Re: do agnrek 02.08.06, 19:51
            A ja uwazam że jeśli rodzice pomagaja finansowo w weselu to nie powód by
            decydować za Młodych. Dla mnie to nic dziwnego że rodzice pomagają finansowo.
            my płacimy w sumie sami ale rodzice chcieli pomóc więc im nie odmówiłam. I nie
            uwazamy się z narzeczonm za mało dojrzałych i inne tego typu brednie.
            To jest szok dla mnie że rodzice zdecydowali o sukni, komu ma oddać i że ma
            oddać!
    • bacha1979 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:13
      Ale Ty miałas już wesele??
      Wieć co Ci to przeszkadza?? Mi by nic a nic nie przeszkdzało.
      • agnieszka5661 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:19
        rozumiem Cię, ale najważniejsze, że to Ty wystąpisz w niej pierwsza
        poza tym uważam, że skoro rodzice Ci kupili sukienkę to ona jest Twoim prezentem
        i Twoją właśnością, a to tak jakby Twoi rodzice Ci ją wypożyczali...
        trochę dziwna sytuacja, że ktoś rozporządza Twoją sukienką, bo jak komuś coś
        kupujesz to później się nie wtrącasz do tego
        no przynajmniej ja wink
    • faustyna80 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:15
      A co na to sama kuzynka? Czy jej to nie bedzie przeszkadzalo? Najgorsze jest
      to, ze to sie prosi o porownania...a tych przeciez nie znosi zadna kobieta, a
      co dopiero panna mloda...
      Jesli jej to nie przeszadza, podszepnij jej konspiracyjnym tonem, ze niech robi
      jak uwaza, ale to ogromnego pecha przynosi...
    • mb800 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:16
      To ona powinna się czuć dziwnie że wszyscy już widzieli tą suknię na Tobie i
      myślę że już nie powinnaś o tym myślęć, choć mnie to by też wkurzyło ciut.
    • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:17
      Może przewrażliwiona jestem, ale jakbym wiedziała, że tak będzie kupiłabym
      używaną suknie (pierwotnie chciałam tak zrobić) i nigdy w życiu nie dałabym się
      namówić na nową. Podirytował mnie fakt, że coś dzieje się za moimi plecami i
      nikt mnie o zdanie nie pytał w tej kwestii - choćby dla formalności-byłoby
      miło. Teraz chyba rozumiem, dlaczego moja mama tak bardzo się upierała abym
      miała nową sukienkę;-(((((
    • sierpniowa_julka Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:17
      Widocznie byłaś prześliczną panną młodą, jeżeli kuzynka chce się do Ciebie
      upodobnić... smile A tak serio, to jak to dokładnie było? - rodzice kuzynce
      zaproponowali suknię, czy ona ich o nią zapytała? Bo jeżeli oni jej, to może,
      nawet jeżeli chciała, to nie potrafiła im odmówić? Popatrz na to z różnych
      stron, a dopiero później obwiniaj kuzynkę.
      Trochę dziwi mnie Twoje podejście...
      • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:20
        Ona sama drążyła, że suknia jej się stasznie podoba i takie tam. Ona jest
        strasznie tupeciarska i zawsze potrafi moich rodziców owinąć sobie dookoła
        palca. To jest troszkę dłuższa historia rodzinnasmile)))))To, że była moją
        świadkową to także ich brocha. Teraz musze "zasugerować" kuzynce, żeby może
        troche przerobiła tą suknię.
        • ashton Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:23
          Jeśli przerobi suknię i dobierze dodatki w innym stylu niz Twoje to nie będzie
          tak źle... no chyba że do spółki z Twoimi rodzicami będzie trąbić na prawo i
          lewo "a ja mam suknię Moniki!!!"...
          • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:28
            Mam nadzieję, że przerobi, choć stwierdziła, że jej sie podoba w takim
            kształcie jak jest teraz i nie będzie nic dodawać ani odejmować bo suknia
            straci swój urok;-((Ja chyba to oleję i niech sobie robi co chce. W każdym
            razie nie zamierzam jechać na jej wesele. Wszyscy będą wiedzieli, że to moja
            sukienka, bo oglądali zdjęcia przecież. Słyszałam już porównania, że ona będzie
            w niej wyglądac lepiej bo jest ode mnie szczuplejsza i ma większy biustwink)
            Czujecie to??Mnie troche trafia szlag...
            • maya28 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 13:28
              oj... to malo miłe.. Z drugiej strony jak wsyzscy wiedzą, ze to Twoja suknia,
              to pomyśl jak ona sie moze czuc w sukni w której wszyscy już Ciebie widzieli?
            • trusia29 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 04.08.06, 15:17
              i tu cie boli, co????
              • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 12:21
                Boli mnie brak taktu i wyczucia i to, że własna rodzina potrafi jakieś dziwne
                akcje robić...A nie figura i biust mojej kuzynki...smile))Pozdrówka
    • agacciam Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:27
      a nie możesz się po prostu cieszyć z tego że możesz pomóc kuzynce? Pomyśl sobie
      co ona musi czuć. Twoim rodzice dali jej sukienkę, a ty sie na to gniewasz, ona
      nie ma pieniędzy na inną i w tej będzie się źle czuła, bo tobie to nie będzie
      odpowiadało. Ty miałaś już wesele, pozwól cieszyć się jej swoim. Ja z siostrą
      często wymieniamy się rzeczami, a sukienkę na studniówkę miałyśmy taką samą i
      była super zabawa smile)
      • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:33
        Zdenerwował mnie sposób w jaki została rozegrana ta cała sytuacja. Nie uważasz,
        że byłoby miło jakby ktoś zechciał spytać mnie o zdanie? Poza tym jakby relacje
        między mną a kuzynką byłyby normalne to dałoby się wszystko zrobić. Ja bym jej
        chętnie dała tą sukienkę, ona by ją troszkę przerobiła i każdy byłby
        zadowolony. Chętnie pomogłabym komuś kto faktycznie nie ma kasy a nie naciąga
        innych bo ona ewidentnie naciągnęła moich rodziców, bo wcale nie jest taka
        biedna znowu, tylko potrafi innych wykorzystywać niestety;-(((((((((
        • agacciam Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:37
          moim zdaniem powinnaś trochę wyluzować, przejść się na spacer i poodychać
          świeżym powietrzem, a przede wszystkim nabrać trochę dystansu. Potem
          porozmawiaj z rodzicami, ale się z nimi nie kłóć. Musisz wyjść z tego jak dama,
          a nie rozzłoszczona nastolatka.
          • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:45
            Nie kłócę się z nikim - nie jestem osobą kłótliwą z naturywink))))Rozmawiałam z
            rodzicami i oni są strasznie przewrażliwieni na punkcie mojej kuzynki nie
            wiedzieć czemu. Chyba oleję sprawę, bo na tym etapie nic już nie można zrobić.
            Chodzi mi głównie o to, że nikt nie pytał mnie o zdanie choć suknie
            jest "teoretycznie" moja. Dlatego pytałam Was o radę i co byście zrobili na
            moim miejscu. Przebieg tej całej sytuacji pozostawił u mnie lekki niesmak. Z
            rodziną to chyba najlepiej na zdjęciach się wychodzi...Przynajmniej u mnie tak
            jest. Na szczęście rodzina mojego męża akceptuje mnie w pełni i z tymi ludźmi
            czuję się lepiej niż z moimi. Przykre to ale prawdziwe
    • mia1986 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:50
      1. Twoi rodzice sa nie fer, powinni chyba najpierw to z Tobą ustalic
      2.I tak ty masz pierwsza wesele i będziesz dużo ładniej od niej wyglądała,
      3. Ludzie sa okrutni i powiedza że nie stać jej było żeby sobie kupić i wzieła
      od Ciebie a jak jeszcze dodatki sklonuje to powiedzą ze nie ma wyobraźni tylko
      idzie na łatwizne
      4. A może tak Cie lubi i jesteś dla niej wzorem że musi miec wszystko takie
      samo jak ty?
      5. Uszy do góry
      • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 12:54
        Dziękiwink))))))Lubić to się nie lubimy - chyba, że jest to jednostronna
        sympatia z jej strony. Moim zdaniem - niestety - nawalili moi rodzice, którzy
        zrobili mi małe świństw. Nie pierwszy i nie ostatni raz - bywały gorsze.
        • maya28 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 13:25
          Stań ponad to. Oczywiście, ze rodzice powinni to z Tobą ustalić, ale jeżeli
          nie, to tylko o nich to świadczy nie najlepiej. Postaraj sie cieszyc szczesciem
          kuzynki, sama nie mogłaby sobie pozwolić na taką suknię, a tak sprawisz jej tym
          prawdziwą radosć.
          • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 13:31
            Dziękiwink)Musze to "przetrawić" jakoś - natomiast to nie jest tak, że mojej
            kuzynki nie stać na sukienkę. Stać ją na jeszcze lepszą. Chodzi o sam fakt, że
            to jest jakiś kant z jej strony. Wyobraź sobie, że potrafiła mi nawet na moim
            weselu wytknąć przy stole, że to nie jest moja suknia, bo to rodzice mi ją
            kupili. Nie lubię takich gó..arskich zagrywek. Nie rozumiem co to miało na
            celu. Ja jej dobrze życzę - ona mi widać nie. Najgorsze jest to, że moi rodzice
            zawsze są po jej stronie. Ale jak to mawia mój dobry znajomy "każda rodzina ma
            swoje smrody"-święta prawda. Ja w każdym razie odcinam się od "toksycznej
            rodzinki".
            • maya28 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 13:40
              OJ... czyli to nie jest biedna kuzyneczka..hm.. no to bym jej tej sukni chyba
              nie dała po takim tekście. Jeszcze te uwagi ze powinna w niej lepiej wyglądać
              od Ciebie - to nie fair. Może sama jej topowiedz, e rodzice nie uzgodnili tego
              z Tobą? A Ty wierzysz ze to przynosi pecha i musisz trzymac suknie w szafie,
              nieuzywana.
              • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 13:45
                Wiesz, to już po fakcie, bo suknia została już przez moich rodziców oddana.
                Nawet niebardzo wiedziałam kiedy. Wiesz, troche latek żyję już na tym świecie,
                ale jeszcze niejedno mnie zdziwi. Naprawdę mogłam kupić używaną suknię i potem
                komuś dać lub sprzedać za psie pieniądze i nie było tej całej sytuacji. Ta cała
                sytuacja popsuła mi weselny klimat szczerze mówiąc. Nie chodzi o samą kiecke,
                ale że w rodzinie w ogóle zaistniała taka sytuacja. Chciałabym to wszystko
                przeżyć raz jeszcze i inaczej bym to sobie poustawiała.
                • sierpniowa_julka Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 14:46
                  Oj, ale już jesteś szczęśliwą mężatką, więc nie zaprzątaj sobie głowy takimi
                  głupstwami... A na jej weselu wszyscy goście, którzy byli na Twoim weselu, będą
                  widzieli, że kuzynka "donosi" po Tobie rzeczy - wyjdziesz zapewne w ich oczach
                  na super dobrą i szczodrą osobę. Będzie dobrze - a na wesele idź, bo zapewne
                  zbierzesz trochę komplementów za tę dobroć... ;D
        • resetka Dziewczyno opanuj się!! 04.08.06, 00:27
          Sorki ale jak czytam Twojewypowieedzi to po prostu nie rozuimiem Cię.
          Rodzice nie zapytali.. moja sukienka, wtracaja sie , nawalili, nie czuję sie z
          Tą (Twoją) rodzina dobrze.. itp./
          przestan tak mówic - jeśli naprawdę tak czujesz to jest mi Ciecie żal. Ciesz się
          że masz rodziców a nie złość się na nich!!! Jak Ci ich zabraknie to dopiero
          bedziesz miała problem.. a ten olbrzymi problem (z sukienką) to poprostu BZDURA!!!!!
          Jesli Cię obraziłam to przepraszam - ale przeczytaj swoje wypowiedzi i zastanów
          się nas swoim postepowaniem
          Pozdrawiam
          Resetka
          • monika19788 Re: Dziewczyno opanuj się!! 07.08.06, 09:43
            Skoro tak twierdzisz, przeczytaj wszystko jeszcze raz i wszystkie moje
            wypowiedzi-nie lubie się powtarzaćwink)
    • gardenia_nowak Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 14:44
      Kompletnie Cię nie rozumiem.
      • gonio74 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 14:59
        A to klops, rodzice rewelacyjnismile W ogóle lubię takich rodziców, którzy
        najpierw kupują, a potem to jest ich. O kuzynce nawet sdie nei wypowiem, bo
        szkoda słów. Teraz jedyne co Ci pozostało to nie pokazywać po sobie, że Cie ta
        cała sytuacja rozłościła, a wręcz przeciwnie, wszystkim mówić, że specjalnie
        kupiłaś nową sukienke, żeby potem oddać swojej kuzynce, bo ona taka mało
        orginalna jest i chciałaś byc dobra. No w każdym razie coś takiego.... gdyby to
        wszystko inaczej załatwili to bym pomyślała, ze przesadzasz, ale w takiej
        sytuacji to zwyczajne chamstwo zarówno rodziców jak i bezczelnej kuzyneczki(
        chodzi głównie o fakt jak powiedziała, że to nie twoja sukienka tylko rodziców,
        a może juz wtedy myślała o niej jako o swojej?). Dobrze to rozegraj, a wyjdzie
        na Twoje. A w głębsze stosunki nie wdawaj się z takimi hienami!
    • athandavan Wkurzyłam się!!!!!!!!!- zapewniam Cie, ze Twoja 02.08.06, 15:09
      kuzynka jeszcze bardziej. Nie ma to jak miec opinie 'ubogiej krewnej' w rodzinie...
    • vinea Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 15:22
      Nie rozumiem, w czym problem.
      1) Potrzebna Ci ta sukienka teraz? Nie. To niech skorzysta ktoś inny.
      2) Problemem jest nie kuzynka, ale rodzice, którzy rozporządzają Twoim życiem.
      3) Czy Ty naprawdę myślisz, że za rok czy półtora ludzie będą tak pamiętali,
      jak wyglądała Twoja sukienka, a co dopiero dodatki?
      4) Goście moga się pokryć najwyżej w 1/4 (połowa gości od męża kuzynki i
      połowa "drugiej" strony kuzynki zapewnie Cię tak dobrze nie zna) - więc to
      chyba nie taka tragedia?
      5) Jak już ktoś powiedział - wyluzuj, idź na spacer, korzystaj z lata...
      • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 19:33
        Nie umiem tak obojętnie do tego podejść, bo i sama sytuacja jest dziwna.
        Jedynie mogę wyciągnąć wnioski: szerokim łukiem omijać "kochaną rodzinkę".
        • diplomatica gusta 02.08.06, 19:45
          mysle ze troszku przesadzasz
          ale
          zgadzam sie ze rodzice najpierw powinni z toba pogadac bo to w koncu byla TWOJA
          sukienka, przeciez ci ja PODAROWALI a nie wypozyczyli
          i wogole to ta twoja kuzynka powinna przyjsc najpierw do ciebie i sie zapytac,
          co ty na to
          myse ze wtedy mialabys inne nastawienie do calej sprawy
          • monika19788 Re: gusta 02.08.06, 19:47
            Powiem Ci, że miałabym bardzo pozytywny stosunek do całej sprawy i z chęcią bym
            jej dała czy też pożyczyła tą suknię. Ale do takiej sytuacji nie umiem odnieść
            się pozytywnie.
      • chihuahuaa Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 03.08.06, 08:16
        Skoro aż tak cie to wkurza to pod koniec wesele oblej sie od stop do głów
        barszczem i juz napewno nikt sukienki nie zechce wink)

        z jednej strony cie rozumiem bo każda panna młoda chce wyglądać wyjątkowo na
        swoim ślubie. Też nie chciałabym żeby ktoś z rodziny brał z ślub w mojej sukni.
        A z drugiej strony tyle panien młodych ma te same fasony ze w sumie nie powinnaś
        sie przejmować smile)
        • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 03.08.06, 10:24
          W sumie racjawink))Za rok zobaczymy czy będzie wyglądać jak mój klon. Mam
          nadzieję, że się wysili chociaż i inaczej się uczesze. Natomiast na jej wesele
          się z pewnością nie wybiorę. Szkoda, że w rodzinach dzieją sie takie
          rzeczy..wielka szkoda, ale mam nauczkę za to.
    • tofik78 to ty byłaś w niej pierwsza... 02.08.06, 19:51
      ... a kuzynka będzie druga i to jej powinno zależeć aby wyglądała inaczeni niż
      ty, bo to ona będzie Twoim klonem a nie ty Jej... nic sie nie martw!!!! Ciebie
      w tej sukni rodzina widziała jako pierwszą!!!!! smile
    • yoga22 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 20:19
      potwierdzam słowa Tofika, akurat ta sytuacja jest dla Twojej kuzynki obciachem
      a nie dla Ciebie. nie przejmuj się tym, to ja bym na jej miejscu nie chciała
      Twojej sukni bo wszyscy ją widzieli smile
      • gonio74 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 20:38
        Dokładnie tak! Tak mądra ta kuzyneczka, a nie przewidziała, że to Ty pierwsza
        ją miałaś! Olej to, a na rodzinkę uważaj, bo czasami to z nią Ci tylko do
        twarzy tylko na zdjęciu....
    • lanka_cathar Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 02.08.06, 20:40
      Masz jedno bardzo dobre wyjście. uzbieraj kasę, jaką rodzice wydali na Twoją
      suknię i rzuć im ją na stół, a suknię zabierz. Niech dadzą kasę kuzynce i ona
      sobie za nią kupi sukienkę. Tak to jest, jak nie finansuje się wszystkiego
      samemu. Moja suknia była prezentem slubnym dla mnie, więc nie miałam takich
      jazd.
    • a_b Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 03.08.06, 08:11
      niestey takich cwaniaczek nie brakuje, co to skruszona minke zrobi, słodko sie
      usmiechnie, zagada, poporstu jak wiesz jaka jest kuzyneczka to uwazaj na nią,
      nie daj sie namowic na nic wiecej, to sie nie zmieni dopoki jasno nie powiesz
      nie, dopoki rodzicom jasno nie dasz do zrouzmienia ze to nie jest ok. i ze to
      Ty Jestes ich corką ,
      • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 03.08.06, 10:28
        Relacje z moimi rodzicami to temat na osobne forum. Natomiast myślałam, że mój
        ślub będzie jakimś przełomem we wzajemnych stosunkach. Dałam się wpuścic w
        maliny, ale nie podejrzewałam ich o coś takiego. To nie jest tak, że ja jestem
        nieżyczliwa-ja po prostu nie lubię takich "form" załatwiania spraw. Muszę Wam
        powiedzieć, że zaczynam odżywać przy moim mężu. On i jego rodzina są z zupełnej
        bajki. Fajnie, że teraz mam taką fajną, nową rodzinę. Nie mam rodzeństwa
        niestety i bardzo nad tym ubolewam.
        • marlenx Wazniejsza suknia czy slub? 03.08.06, 21:35
          To kuzynka ma problem z uzywana suknia, ktory kazdy widzial. Najwazniejsze, ze
          masz wspanialego meza, i to jest najwazniejsze a nie suknia.Ja chce dac suknie
          swojej siostrze, a ona nie chce.
        • kika_new Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 04.08.06, 21:43
          Patrzac z boku Twoja zazdrosc, ze kuzynka dostanie suknie po Tobie jest
          nieracjonalna, bo to Ty masz suknie nowa, a ona jedynie uzywana po kims.

          Ale jesli Twoi rodzice kupili Ci suknie wlasciwie z mysla o kuzynce to szczerze
          Ci wspolczuje takich rodzicow.

          W tej sytuacji zatrzymalabym suknie dla siebie (bo prezentu raz danego nie
          odbiora Ci) - nie wiem dlaczego nie widzisz takiej opcji?
          Albo zaplacila za suknie rodzicom.
          A potem mozesz suknie zatrzymac, oddac do komisu, sprzedac kuzynce.
          • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 12:18
            Tylko że suknia została już dana i jak mam ją odebrać??Problem nie tkwi w samej
            sukni, tylko w tym, jak to wszystko zostało dziwnie rozegrane nie sądzisz??
        • beata2802 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 14:54
          Jeśli widzisz to w ten sposób, to powinnaś potraktować tę suknię jako symbol
          swojego odpępowienia się od rodziców.
          Powieś ją sobie w szafie i nie wypuszczaj.

          A kuzynce możesz poradzić, zeby skorzystala z wypożyczalni albo kupila suknię
          używaną... o ile poprosi Cię o radę.
    • a_b Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 03.08.06, 14:07
      i ciesz sie tym ze masz teraz nową rodzinę, to najwazniejsze jest, a kuzynka
      kuzynka ona sie juz nie zmieni, poporstu po raz kolejny nie daj sie wpuscic w
      maliny, skoro wiesz jak jest, ludzie sie nie zmienijaa w 5 minut.
    • monalisa.pl podniszcz ja lekko to jej nie zechce:-) 03.08.06, 14:11
      sorry ale te bym sie wkurzyla na maxa w takij sytuacji i pewnie bym ukradla ta
      suknie i udawlaa ze nie wiem co sie z nią stalo! Tobie radze to samo!
    • kaluha egoistka z Ciebie 03.08.06, 19:28

      • anabia to znaczy że jest bee? 03.08.06, 19:32
        najlepiej powiedzie że egoistka. ... bo Wy byście oddały a ona ma z tym problem
        to znaczy że ona jest bee a Wy kochaniutkie. ? ! chyba raczej tak nie jest./
        • kaluha a jaki jest sens ślubu? 03.08.06, 19:57
          dla mnie to egoistyczne zachowanie. po co jej suknia po ślubie? założy ją
          jeszcze kiedyś? nie założy.....ale komuś innemu nie da. może komuś pomóc, ale
          się wścieka w ogóle nie wiem czemu. boi się też żeby kuzynka nie wyglądała
          czasem tak ładnie jak ona - ludzie, dajcie spokój.
          pytanie: co jest istotą ślubu? suknia?
          a ile masz lat? bo może z wiekiem jeszcze zrozumiesz jaki jest Twój problem...
          • aronia80 Re: a jaki jest sens ślubu? 03.08.06, 20:19
            pies ogrodnika
          • beata2802 Re: a jaki jest sens ślubu? 07.08.06, 14:59
            Kaluha, nie czujesz o co tu chodzi?!
            pytasz po co jej suknia po ślubie? moim zdaniem to nie o to chodzi, po co jej
            suknia po ślubie.

            ogólnie rzecz biorąc dziewczyna ma brać ślub w SWOJEJ sukni, i sama zdecydowac,
            czy ją sprzeda, czy zostawi w szafie na szczeście.

            To nie jest bitwa o suknię.
            To bitwa o szacunek, o uznanie Moniki za dorosłą osobę przez rodziców.
      • monika19788 Re: egoistka z Ciebie 07.08.06, 09:46
        Zachęcam do ponownej lektury moich wypowiedzi skoro tak sądzisz...
    • lanka_cathar Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 03.08.06, 23:10
      Skąd wiecie, że już jej się ta suknia nie przyda??? Ja swoją zostawiam dla
      siebie i taki miałam od początku zamiar. Teraz, kiedy już jesteśmy po ślubie i
      wiemy, że z różnych przyczyn nie wypaliła sesja przed ślubem, chcemy za rok,
      dokładnie w 1 rocznicę zrobić jakby suplement do albumu w postaci kolejnej
      sesji w miejscach, których nie udało nam się odwiedzić w tym roku. Nie wiem,
      jaką suknię ma autorka wątku, ale wiem, że mojej nigdzie, słownie nigdzie nie
      dostanę, gdybym ją oddała.
    • kasia-k Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 04.08.06, 08:47
      też bym się wkurzyła ...
      a ciekawe co ta kuzynka zrobi z tą sukienką po ślubie - może sprzeda i jeszcze
      na tym zarobi.

      moim zdaniem to była twoja sukienka i kuzynka powinna zapytać się Ciebie a nie
      rodziców o nią.

      Jak będziesz na maxa wkurzona to pójdź do kuzyneczki i powiedz że rodzice
      oddali TWOJĄ suknię pochopnie i bez uzgadniania z Tobą a ty obiecałaś pożyczyć
      ją w między czasie koleżance. Może kuzynka odda kieckę...

      A co do pocieszeń że to ty byłaś pierwsza i goście będą o tym wiedzieli to
      powiem szczerze że często ludzie są bardzo wredni i jeżeli kuzyneczka dobrze by
      rozegrała sprawę to mogłaby wyjść z tej sytuacji obronną ręką. Napisałaś że
      kuzynka porównuję Ciebie do siebie i mówi że ona będzie wyglądała ładniej.
      Niestety jeżeli będzie tak powtarzała gościom to wesele może przerodzić się w
      kunkurs. W takiej sutuacji porównania będą i goście zaczną obgadywać itp.


      Wiem że mój post nie jest pozieszający a raczej zagrzewający do walki ale co
      innego mogłam napisać. Wątpię czy większoćś tych co piszą: nie przesadzaj
      chciałoby żeby ktoś inny bez uzgodnienia oddał ich kieckę za darmo osobie
      której nie lubią.
      • kaluha załamka 04.08.06, 15:14

      • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 09:51
        Dzięki-jesteś jedną z kilku osób tutaj które "załapały" o co mi chodziły.
        Sytuacja ogólnie nie jest zbyt przyjemna i wątpię czy którakolwiek z Was nie
        byłaby zdumiona taką "transakcją" za własnymi plecami. Widać macie normalne
        rodziny, które nie robią Wam takich numerów.
        • kaluha ale to Ty mnie załamałaś a nie Twoja Rodzina 07.08.06, 18:36
          Ciebie akurat to ja nie rozumiem. przykro mi że również i ja.
          • kasia-k Re: ale to Ty mnie załamałaś a nie Twoja Rodzina 11.08.06, 11:51
            hej kaluha

            widzę że sprzedajesz swoją sukienkę ślubną za 1700zł
            a może tak podarujesz ją za darmo jakiejś dziewczynie w potrzebie.

            co tam kasa przecież trzeba pomagać potrzebującym a z tego co widzę to suknia
            nie sprzedała się za pierwszym podejściem na allegro więc po co ma zawalać
            Tobie szafę - oddaj potrzebującym.

            smile
            • kaluha Re: ale to Ty mnie załamałaś a nie Twoja Rodzina 16.08.06, 19:09
              kochanieńka, wiem do czego zmierzasz, ale nie uda Ci się. nie jest to jakaś
              dziewczyna i współczuję Tobie również, jeżeli kuzynce czy innej bliskiej osobie
              odmówiłabyś pomocy.

              na temat pomagania potrzebującym nie zamierzam z Tobą polemizować. każdy wie
              jaki jest.
    • trusia29 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 04.08.06, 15:15
      wychodzi na to, ze ty jestes zadrosnym, głupiutkim dzieciakiem! po co ci ta
      suknia? w szafie ma wysiec? tej dziewczynie sie przyda... a moze ona jest
      ladniejsza od Ciebie i to cię martwi? ze lepiej w twojej suknie bedzie
      wyglądala??
      • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 09:44
        Skoro twierdzisz, że jestem głupiutką egoistką to przeczytaj proszę jeszcze raz
        wszystko od nowa a potem oceniaj...
        • silgna Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 10:19
          Wiesz coś mi twoja historia przypomina. Jak szłam do komunii to rodzice kupili
          mi pięknąsukienkę, która następnie podarowali dziewczynce, ktorej rodzicow nie
          było stać na SUKIENKE DLA NIEJ. No i ja bylam zła i zazdosna ale miałam tylko
          8 lat!! Ty zachowujesz sie podobnie. Co z tego zepójdzie w twojej sukni? Warto
          robić afere na cała rodzine o sukienkę? Zrywać kontakty nie pójśc na ślub bo
          ktoś ma coś twojego? dla mnie to dziecinada!
          • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 11:20
            Zachęcam Cię do ponownej lektury całego wątku a dopiero wtedy oceniaj ok?To
            jest zupełnie inna sytuacja. Czytaj uważnie i ze zrozumieniem-to bardzo
            przydatne tak ogólnie w życiu.
            • martha82 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 13:22
              Jak tylko przeczytałam pierwszy post, miałam ochotę napisać, że Twoje
              zachowanie jest żałosne. Zobaczywszy jednak Twoje prośby o przeczytanie całego
              wątku, uczyniłam to i teraz moja opinia jest taka, że Twoje zachowanie jest
              jeszcze bardziej żałosne niż na początku myślałam... "nie pójdę na jej
              ślub", "chyba muszę to olać", etc. - przecież to wygląda na komentarz małej,
              rozkapryszonej dziewczynki zazdrosnej o lalkę czy sukienkę. Kobieto! Toż to
              dziecinada! Przecież Ty byłaś pierwsza, to chyba powinno zaspokoić Twoją
              próżność! Przecież goście będą wiedzieć, że to to była Twoja suknia i np. w
              mojej rodzinie to jeszcze bym zyskała! A tak w ogóle to chyba naprawdę jesteś
              zazdrosna, że ona będzie lepiej wyglądać!!!!
              • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 13:32
                Dziękuję za bardzo "życzliwą" odpowiedź. Żałosne jest, że potrafisz tak łatwo
                powiedzieć komuś, że jest "żałosny" bez jakieś bardziej wnikliwej analizy
                sytuacji...Widać masz problemy z czytaniem i analizowaniem faktów...
                • martha82 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 13:37
                  nie powiedziałam że jesteś załosna, tylko Twoje zachowanie takie jest...
                  hmmm...i kto tu ma problem??? tongue_out
                  • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 13:39
                    Chyba sama masz problem z pomiarkowaniem własnych wypowiedzi...
          • beata2802 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 11.08.06, 13:22
            silgna napisała:

            > Wiesz coś mi twoja historia przypomina. Jak szłam do komunii to rodzice
            kupili
            > mi pięknąsukienkę, która następnie podarowali dziewczynce, ktorej rodzicow
            nie
            > było stać na SUKIENKE DLA NIEJ. No i ja bylam zła i zazdosna ale miałam tylko
            > 8 lat!! Ty zachowujesz sie podobnie. Co z tego zepójdzie w twojej sukni?
            Warto
            > robić afere na cała rodzine o sukienkę? Zrywać kontakty nie pójśc na ślub bo
            > ktoś ma coś twojego? dla mnie to dziecinada!

            Twoi rodzice złamali w ten sposób w Tobie zdrowe poczucie własności oraz
            nauczyli Cię, że Ty, Twoje rzeczy oraz to, czy jesteś z tymi rzeczami związana
            nie ma znaczenia.
            Uważam, że takie traktowanie dziecka ma bardzo zły wpływ na jego charakter. Nie
            dość, że taki człowiek ma w sobie wiele ukrytego żalu, zapiekłej złości, która
            wychodzi potem - tak jak z Ciebie wychodzi teraz i musisz się wyżywać na Monice
            za to, że kiedyś zabrano Ci Twoją sukienkę - to jeszcze nie szanuje wlasności
            innych, bo skoro nie szanuje wlasnej, to dlaczego ma szanować cudzą...

            Moniko, jeszcze raz:
            Masz święte prawo wkurzać się na rodziców kiedy tak postępują.

            [acha, jeszcze jedno: jeśli pójdziesz do kuzynki po tę suknię, to zabierz ze
            sobą męża albo brata albo kolegę... kogos zdecydowanego, kto jest po Twojej
            stronie. w ten sposob unikniesz jakiejś glupiej szrpaniny przy szafie, ktora
            moglaby wszczac kuzynka]
    • silgna Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 13:39
      Pusty śmieh mnie ogarnia jak kazdemu każesz czytać ze zrozumieniem. Ludzie
      piszą Ci co sadzą o całej sytuacji a Ty strzelasz fochysmile Proponuję, zebyś
      zmieniła tytuł wątku na Wkurzyłam sie, powiedzcie że mam rację! A póki co
      musisz czytać też krytykę pod swoim adresem.
      • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 13:40
        Czas opuścić to forum...dziękuję za życzliwe i mało życzliwe wypowiedzi i
        pozdrawiam wszystkichwink))))))))
    • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 13:46
      Dzięki za wszystkie wypowiedzi i radywink))))))Pozdrawiam serdeczniewink))***
      • mam_to_w_nosie Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 14:21
        Ja tylko nie wiem, dlaczego niby wszyscy, którzy Ci nie przyklasnęli, nie
        poparli twojego niezadowolenia rzekomo nie umieją czytać ze zrozumieniem...
        Jakieś kompleksy, frustracje???
        • abajerek Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 07.08.06, 14:28
          ja tez nie rozumiem tych wszytskich pretensji, zazdrości itp, w koncu Ty byłaś
          tą pierwszą! Ale obejrzalam zdjecia z Twojego ślubu i sukienka fajna, ale bez
          przesady bardzo podobna do wielu innych i nie rzucająca się szczególnie w oczy
          ale mam nadzieje ze kuzynka dobierze sobie bardziej odpowiednie buty i juz w
          nich na pewno bedzie wygladala inaczej niż TYsmile

          agata
          • beata2802 a gdzie można obejrzeć tę suknię? 11.08.06, 13:13

    • beata2802 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 11.08.06, 13:06
      > Moi rodzice właściwie jej już dali tą suknię za moimi plecami.

      A fizycznie gdzie się znajduje?
      • beata2802 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 11.08.06, 13:12
        > A fizycznie gdzie się znajduje?

        ...bo jeśli jeszcze jej nie zawiozła do siebie, to schowaj ją u najlepszej
        przyjaciółki, i mów, że nie wiesz, gdzie jest.

        ...a jeśli już przebywa w szafie kuzynki, to zadzwoń, czy jest w domu, pojedź
        do niej, i powiedz, że zaszło pewne nieporozumienie, w wyniku którego Twoja
        sukienka znalazła się tutaj, i przyjachałaś ją właśnie odebrac. Po czym podejdź
        poszafy, otwórz ją, wyjmij sukienkę, przewieś sobie przez ramię, powiedz cześć
        i udaj się do domu. Albo do najlepszej przyjaciółki co by Ci ją przez rok -
        poltora przechowała (dopóki kuzynka nie wyjdzie za maż).

        A jak Cię ktoś POPROSI o pożyczenie Twojej sukienki, to dopero rozważysz, CZY
        masz ochotę ją komuś pożyczać. Pożyczać, bo przecież na pewno nie dawać...
        • monika19788 Re: Wkurzyłam się!!!!!!!!! 11.08.06, 13:34
          Dzięki za rady, ale ja już odpuściłam tą sytuacje. Nie będę się szarpać ani
          robić awantury o kawałek kiecki. Oczywiście wyciągnęłam sobie odpowiednie
          wnioski z tej sytuacji. Nie wypowiadam się nawet już o tej sytuacji ani tutaj
          ani nigdzie - dowiedziałam się, że jestem egoistką, rozpieszczonym dzieciakiem,
          moje zachowanie jest żałosne i inne, bo nie chce pomóc kuzynce. Bardzo chętnie
          bym pomogła kuzynce i pomagam wielu osobom z mojej rodziny, choć zasobów nie
          mam dużych. Ale ta sytuacja jest dla mnie żenująca-chodzi o postępowanie mojej
          rodziny;-(( Podziękowałam za wszystkie wypowiedzi i chyba czas zakończyć ten
          wątek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka