Dodaj do ulubionych

jak wam idzie wymiana dokumentów?

14.08.06, 18:26
u mnie jutro minie miesiąc a wszystko się tak ślimaczy, że może przed zimą
zdążę?
dopiero odebrałam skrócony odpis.
może w tym tygodniu uda mi się podjechać i złożyć podanie o wymianę dowodu i
paszportu.
częściowo mam zmienione nazwisko w pracy, poinformowałam tv kablową i stoen -
czekam na odpowiedź. tpsy nie tykam - nie warto.
dla banków zbieram dokumenty.
a jak u was?
Obserwuj wątek
    • lanka_cathar Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 14.08.06, 19:38
      My czekamy na odbiór dowodów. Banki już powiadomione. Została 'skarbówka', ale
      to jak już będzie dowód. I ja jeszcze nie pofatygowałam się na uczelnię.
      • justm Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 14.08.06, 19:45
        ja dziś dopiero zrobiłam zdjęcia, ale mimo 8h snu i maseczki wyglądam jak
        z 'krzyża zdjęta' - będe musiała jeszcze raz zrobić zdjęcia, bo nie jestem
        zadowolona. i ustalić gdzie mam złożyć podanie o paszport
        bobridge.mazowieckie.pl/wso podaje zbyt wiele różnych opcji dla pragi
        płd (ja myślałam, że na grochowskiej a tam w pliku pojawia się floriańska i
        krucza)
        • toptangram Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 14.08.06, 19:57
          Wymieniony dowod, zmiana nazwiska w ZUS-ie, Urzedzie Skarbowym i banku - w
          ZUS-ie i banku juz dwa razy bo za pierwszym nazwisko napisali z bledem, mimo ze
          dokument ktory czytalam mial poprawne. Moj maz mowi, zebym przyzwyczaila, ze
          nazwisko beda pisali blednie, bo u niego od zawsze tak bylo. Jeszcze wszystko
          zwiazane z mieszkaniem, samochodem, kredytem, paszport, komorka. Slub dwa i pol
          miesiaca temu.
          • justm Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 14.08.06, 19:59
            ugh. nie pocieszyłaś smile
            zusu i skarbówki ci zazdroszczę.
            szkoda, że pracodawca nie daje urlopu na załatwianie tych cholernych
            formalności!
            • toptangram Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 14.08.06, 20:03
              Dalam sobie czas do konca roku i zastanawiam sie teraz co by tu wyeliminowac np.
              z powodu konczacej sie umowy. A urlop na zalatwianie ? Popieram z calego serca
              !!! No i jescze nie zameldowalismy sie razem.
            • agnrek Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 15.08.06, 20:41
              Osoby zatrudnione na etacie nie informują ZUSu o zmianie danych samodzielnie -
              robią to za pośrednictwem pracodawcy. Samodzielnie informują jedynie Urząd
              Skarbowy i wszelkie inne instytucje, gdzie dane muszą być aktualne.
              Nie zapomnijmy o funduszu emerytalnym, bo skoro zmiana danych z ZUSie, to
              natychmiast nalezy samodzielnie powiedomic fundusz!
    • malenkaa5 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 14.08.06, 20:45
      Hej, tak was czystam dziewczyny i nie wiem już sama co z tą wymianą. Czy
      faktycznie to tak dlugo trwa??
      Moj slub dopiero za 2 tygodnie, ale dowiadywalam sie co nieco po urzedach.Na
      wydanie odpisu aktu maja wg kodeksu 7 dni, ale jesli komus zależy to robią to w
      ciagu jednego dnia(tak przynajmniej jest w Poznaniu).
      Jak macie juz ten dokument - to skladacie rownoczesnie jednego dnia podania na
      dowod, prawo jazdy i paszport.Odbieracie po miesiacu!!!
      To najwazniejsze chyba dokumenty ktore trzeba zmienic. Reszta to juz raz dwa -
      skoro zmienia się je na podstawie okazania powyzszych.
      • toptangram Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 14.08.06, 21:10
        Zgoda, ale jak trzeba pojechac w kilka roznych miejsc w miescie, a do tego
        pracuje sie zawodowo, to i czasu mniej. Urzad miasta - dowod, prawo jazdy, dowod
        rejestracyjny samochodu, zameldowanie, biuro paszportowe, bank lub banki,
        spoldzielnia mieszkaniowa, gaz i energia, internet, kredyt, TPSA i komorka. To
        niezly objazd miasta.
        • malenkaa5 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 14.08.06, 21:20
          zgadzam się - wtedy najlepiej dzień wolnego wziąć, hihi
          Pozdrawiam i zycze cierpliwości smile
        • kiwigirl Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 16.08.06, 10:51
          banki niektóre mozna załatwić korspondencyjnie. mbank każe pzesłać sobie
          wypełniony formularz + xero dowodu i tyle. pko sa wymaga stwaiena sie w placówce
          (o zgrozo!) reszty nie probowałam, ale jeśli nie doczytam gdiześtam w
          rgulaminach ze obowiazuje zmiana osobista w placówce, mam zamiar co sie da
          zmienić korespondencyjnie. a co, cenie swój czas.
      • agnrek Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 15.08.06, 20:44
        To, co napisałaś, to wszystko teoria, niestety. Prawo prawem, a rzeczywistość
        rzeczywistością, ja czekam na dowód od 21 lipca do 1 września. Powód? Skanują
        raz na jakiś czas i ja się akurat nie zmieściłam w terminie. Nie mieszkam w
        Pipidówku, tak wygląda czekanie na dowód w Warszawie.
        Druga sprawa - zrobiłam zdjęcia do paszportu i dobrze, że znimi nie poszłam, bo
        by mnie odprawili, po 20 sierpnia obowiązują nowe zdjęcia. Co z tego, że dopiero
        jest 15 sierpnia - nie przyjmują starych i już.
    • esmeralda_pl Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 14.08.06, 22:05
      justm, możesz pojechać w najbliższą sobotę - wszystko będzie otwarte... bo my
      urzędnicy dziś nie pracowaliśmy
      poza tym dowód na Grochowskiej załatwia się w 3 minuty, a paszport na
      Floriańskiej w 10 - wszystko złatwiałyśmy z Mamą w soboty robocze smile Jakby co,
      to służę pomocą smile
      • justm Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 17.08.06, 12:38
        esmeralda - jak ty na grochowskiej załatwiasz dowód w 10min to rzeczywiście
        musisz być pracownikiem. mi się udało o tyle, że moja znajoma odbierała dowód i
        wzięła mi numerek. ale i tak spędziłam tam ponad 30 min, mimo, że miałam
        potwierdzenie wpłaty, i wypełniony wniosek
        potem pędem na floriańską i co? biegiem z powrotem po znaczek skarbowy do
        urzędu skarbowego bo w paszportówce przecież nie mają znaczków, u fotografa
        obok się skończyły.
        fakt, na floriańskiej idzie to całkiem sprawnie. odbiór za miesiąc
        • justm Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 17.08.06, 13:02
          ps. inne osoby na grochowskiej czekały ponad 1,5h - słyszałam rozmowy i dalej
          czekały na swój numerek.
        • esmeralda_pl Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 17.08.06, 13:04
          naprawdę załatwiłam to w 3 minuty - w sobotę po Bozym Ciele... Byłam aż
          zdziwiona smile
          • justm Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 17.08.06, 13:05
            no cóż, pozostaje mi czekać z odbiorem na kolejną sobotę.
            po bożym ciele to się nie dziwię bo to niemal szczyt sezonu wakacyjnego - komu
            by się chciało do urzędu jechać jak wszyscy pędzą na działkę?
            • esmeralda_pl Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 17.08.06, 13:13
              ja odbierałam w poniedziałek - wtedy czynne jest do 18 - czekałam 5 minut -
              nawet przegapiłam numerek wink
              a urząd czynny jest np. w najbliższą sobotę
              • justm Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 17.08.06, 13:26
                najbliższa sobota mnie nie interesuje - bo tak jak wyżej - złożyłam już
                podanie.
                • esmeralda_pl Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 17.08.06, 13:31
                  to przyjdz w poniedziałek - naprawdę chwilkę czekałam
    • izabelaj Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 15.08.06, 20:54
      Dowód osobisty - wyrobiony, odebrany (zajęło równo 2 miesiące)
      księga wieczysta - wniosek o zmianę wpisu złożony (biorą 60pln, i ja się pytam:
      ZA CO?),
      tele2 i tepsa, dostawca internetu - poinformowane poleconym ze zwrotką
      Banki - załatwione (z czego konto firmowe z wielką awanturą, bo mnie panienka
      źle poinformowała co do wymaganych papierków, złożyłam na nią skargę)
      ewidencja działalności gospod, REGON, US, ZUS - załatwione
      nowa pieczątka - wyrobiona smile
      klienci, księgowa, prawnicy, przyjaciele, znajomi, krewni i znajomi królika -
      wiedzą
      mąż -wie, ale jesce nie "zaskoczył" big_grin

      Do załatwienia:
      - prawo jazdy
      - paszport,
      - NFI,
      - II filar

      Czy o czymś/kimś zapomniałam???
      • agacciam Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 15.08.06, 22:26
        Mam takie małe pytanko, czy wniosek o prawo jazdy można złożyć od razu jak będę
        miała odpis aktu ślubu czy dopiero jak wyrobię sobie dowód?
        • anulka_1 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 16.08.06, 12:01
          jak bedziesz miala odpis aktu slubu, nie trzeba czekac na dowod
        • agnrek Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 16.08.06, 12:10
          Nie musisz czekać na dowód, ale... ja poszłam jednego dnia po dowód i prawo
          jazdy. Ustawiłam się w kolejce z drukami do praw jazdy, odstałam swoje, po czym
          mnie odesłali najpierw do dowodów. Tam złożyłam wniosek o wymianę dowodu,
          zmieniono mi nazwisko w jakimś tam systemie i znowu w kolejkę po prawo jazdy.
      • izabelaj Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 24.08.06, 15:19
        izabelaj napisała:
        > Banki - załatwione (z czego konto firmowe z wielką awanturą, bo mnie panienka
        > źle poinformowała co do wymaganych papierków, złożyłam na nią skargę)

        Dziewczyny, informuję, że właśnie odebrałam polecony z przeprosinami z mbanku.

        Czuję się usatysfakcjonowana.
        • justm Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 09:04
          ja mam zmieniony stoen, astercity, inteligo, czekam na potwierdzenie z 2 banku.

          tpsy nie dałam rady, moja reklamacja mailem do nich nie dochodzi.
          dowód za jakieś 3 tyg.
    • amoniaaa ja już prawie rok po ślubie i nic ;) 16.08.06, 10:19
      ja rok po ślubie a jeszcze niczego nie wymieniłam... tylko w banku podałam now
      enazwisko wink aaaa i na wakacjach w tym roku byłam na nazwisko panieńskie bo nie
      wymieniłam jeszcze paszportu <lol> ciezko sie zebrac i do tego te glupie
      zdjecia trzeba robic.... uncertain nie lubie tego!
    • kiwigirl Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 16.08.06, 10:48
      dowód zmieniony, to rzecz podstawowa, bo jak dotad wszędzie chcieli nowy dowód
      zobaczyć...

      banki przerobione, w pracy wszystko pozmieniane, skarbowy poinformowany nipem 3
      zcy jakimśtam, co to go ają przy odbiorze dowodu. teraz powinam poinformować
      wszystkich wystawiaczy rachunków - tepse, stoen itp.

      paszportu nie ruszam, poczkam aż się unormuje i ustalą wreszcie jak powinny
      wygladać odpowiednie zdjęcia hi hi hi
      • agnrek Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 16.08.06, 10:50
        Ja też paszportu nie ruszam, bo ostatnio w Kodaku nie wiedzieli, jak mają
        zdjecia wyglądać. Przeczekam to całe zamieszanie.
        • esmeralda_pl Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 17.08.06, 13:14
          koło ambasady amerykańskiej i kanadyjskiej zrobiusz zdjęcia jak trzeba - wiem
          bo takie same do wizy są potrzebne wink
    • agnieszka5661 do justm 16.08.06, 11:23
      Justm!! byłam na urlopie jakiś czas, a dziewczyny mi pisały, że pokazywałaś już
      zdjęcia, a ja przegapiłam crying( Zaszczyciłabyś mnie nimi?? jeśli możesz to na
      gazetowego. Pozdrowienia!
    • kasiababik Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 16.08.06, 11:27
      ja jestem już półtora miesiąca po ślubie i co..... i nic nie ruszone tylko w
      kilku systemach w pracy zmienione nazwisko a o dokumenty nawet jeszcze nie
      złożyłam papiery tak sobie obiecuję z dnia na dzień że jutro to zrobię i co
      nadal nic leżysad ehh... muszę wkońcu się zabrać za to wszystko.... bo wkońcu
      mąż wcześniej zmieni dokumenty po przeprowadzce niż ja po zmianie nazwiskabig_grin
    • bacha1979 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 17.08.06, 21:21
      Mi nie "idzie" wcale. Po 3 dniach od ślubu odebrałam odpis aktu małżeństwa i
      dalam jego kopie w kadrach i... na tym sie skończyło. Dówód jest juz tak
      "umęczony", że wstyd go pokazywać, lepiej na nim siedzieć. smile Paszport nie
      lepszy. uncertain
      Mam pretekst - nie mam zdjęć- co z tego, że obok mojej pracy jest fotogaf, w
      moim biurowcu chyba też zresztą...
      Muszę się zmoblizować.
      • justm Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 18.08.06, 13:15
        kochana ja zdjęcia robiłam dwa razy bo to co zrobili ze mną w profilabie....nic
        tylko numer dokleić smile
    • anulka_1 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 10:39
      Kochane a czy mąż też musi złożyć informację do urzędu skarbowego o zmianie
      stanu cywilnego? Wydaje mi się że tak - mam rację?
      • agnrek Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 10:41
        Nie. Urząd skarbowy interesuje się wyłącznie danymi osobowymi podatnika.
        Jesli bierzecie ślub w roku 2006, to i tak rolzliczać sie wspólnie będziecie
        dopiero za rok 2007, czyli w roku 2008. O ile wtedy prawo na to pozwoli.
        • anulka_1 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 10:51
          a czy urząd nie potrzebuje jakiegoś "dowodu" że faktycznie jesteśmy małżeństwem?
          • agnrek Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 10:53
            Ty składasz NIP3, czyli formularz aktualizacyjny, w ktorym podajesz nowe
            nazwisko.
    • golinda Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 10:53
      ja na razie zamówiłam sobie nowe wizytówki (tym bardziej, że zmieniła się nazwa
      mojego stanowiska pracy-cos jakby awans smile)
      mam nowego maila w pracy i nowe nazwisko na wyswietlaczu telefonu (ciagle
      jednak przedstawiam sie starym nazwiskiem smile)
      musze wyrobic sobie paszport, nowy dowod i prawko, ale do tego jest akt
      potrzebny, a my go jeszcze nie mamy...
    • jagoda68 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 13:35
      A po co zmieniać nazwisko? Nie bardzo to rozumiem.
      • golinda Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 13:37
        no to szkoda, ze nie rozumiesz tak prostej rzeczy...
        • jagoda68 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 14:07
          Ja - wbrew pozorom hehe - doskonale rozumiem o co chodzi. Wyszłyście za mąż i
          zmieniłyście nazwisko. Czy to dobra odpowiedź? I to mnie właśnie zastanawia -
          powody, dla których to zrobiłyście. Wyszłam za mąż kilka lat temu, ale nazwiska
          nie zmieniłam, zostałam przy swoim. Żadnych problemów z tego powodu nie miałam,
          a i jak czytam - odeszło mi sporo bieganiny. Dlatego pytam. Nie doszukuj się,
          proszę, podtekstów tam, gdzie ich nie ma.
          • monia76 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 14:13
            Jagódko, bo:
            - jest taka tradycja w Polsce
            - bo nazwisko męża jest fajne
            - bo buduje się nową rodzinę i fajnie jak wszyscy jej członkowie mają takie
            samo nazwisko
            - bo otwiera się nowy etap w życiu, który symbolicznie zaznacza się zmianą
            nazwiska.
            wystarczy?

            fajnie, że Ty nie zmieniłaś nazwiska. miałaś mniej zamieszania z wymianą
            dokumentów.
            • jagoda68 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 16:00
              -tradycja w Polsce też jest taka, że się "babę bije, bo jej wątroba gnije"
              - jak jest fajne - no to fajnie
              - nowa rodzina nie musi mieć jednego nazwiska, a jeśli musi - to dlaczego nie
              nazwisko żony?
              - to znaczy, że dla większoścoi mężczyzn ten nowy etap ma mniejsze znaczenie,
              bo nazwiska nie zmieniają?

              Naprawdę nie chcę jątrzyć. Po prostu nikt dotąd mnie nie przekonał racjonalnie
              do właściwości zmiany nazwiska.
              pozdrawiam
              • ashton Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 16:02
                A czy o to chodzi, żeby się przekonywać, co jest lepsze? to coś w stylu czy
                wolicie mamusię czy tatusia wink jedne z nas nazwisko zmieniają, inne nie i
                dobrze jeśli w kazdym przypadku jest to ich własne decyzja smile
                • anulka_1 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 16:05
                  właśnie - poza tym mnóstwo było wątków z dyskują nt. zmieniać czy nie zmieniać -
                  tam znajdziesz argumenty za i przeciw i dopiszesz. A to jest wątek pt. jak wam
                  idzie wymiana dokumentów i na ten temat tu rozmawiamy
              • monia76 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 16:06
                ależ Jagódko, ja Cię też nie chcę przekonywać na siłę. pytałaś to
                odpowiedziałam, nie musisz się ze mną zgadzać przecież.
                a tak w ogóle, to nie znam tej tradycji o wątrobie, o której wspominasz. a taką
                o zmianie nazwiskam znam. fajna jest to się do niej stosuję smile
                jasne, że można sobie ustalić, że chłop zmienia na Twoje nazwisko, ale to wtedy
                on ma robotę z wymianą dokumentów - wychodzi na to samo.

                mnie też nikt jeszcze racjonalnie nie przekonał, że zmienianie tradycji w imię
                pełnego równouprawnienia to dobra rzecz. więc zmieniam nazwisko na męża i
                fajnie mi z tym smile
    • aqa11 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 16:29
      Ta wymiana to koszmar! Trwała 2 miesiące: prawo jazdy jeszcze ok.1,5 miesiąca
      mam czekać, dowód rejestracyjny już mam, działalność przerejestrowana (ZUS,GUS
      US), banki też, jeszcze spółdzielnia i gazownia, inne media już załatwione.
      Odebrałam nowy dowód - znowu zmiany w banku i w US.
      Pozdrawiam.

      ps.zapomniałam że jeszcze paszport...
    • goblin.girl Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 16:47
      to jakiś koszmar...
      A co ma zrobić osoba, która jest zameldowana 300 km od miejsca, gdzie pracuje?
      Jeden dzien urlopu na pozałatwianie formalnosci, no niech będzie, ale nie mam
      ochoty tracic więcej czasu na wystawanie w kolejkach po urzędach!
      dowód i tak mam stary, więc do wymiany; prawo jazdy terminowe, do przedłużenia
      za rok, więc na pewno sie nie bede rozpędzać, żeby wymieniać je teraz. Z
      paszportem tez sie nie mam zamiaru spieszyć smile

      • aqa11 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 16:53
        Ja też zmieniałam miejsce zameldowania i przenosiłam działalność z innego
        miasta. Tylko niestety jeden dzień na to wszystko nie wystarczy a z urlopem też
        problem...
        • golinda Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 16:59
          widzisz jagoda, u mnie w szkole byla dziewczyna, ktorej matka miala inne
          nazwisko niz ona i dzieci (jak dzieci) oczywiscie doszukiwaly sie przyczyn, np.
          ze jest z domu dziecka
          jej bylo przykro
          poniewaz chcemy miec dzieci i bedziemy stanowic jedna rodzine, to bedziemy tez
          miec jedno i to samo nazwisko
          ja jestem bardzo wyzwolona osoba, nie o tradycje mi tu chodzi, ale jestem
          rowniez bardzo praktyczna
          robie to dla siebie (bo moj maz ma o wiele ladniejsze nazwisko), dla niego (bo
          on jest tradycjonalista i jest to dla niego wazne) i dla dzieci (bo chce sie
          nazywac tak jak one)
          moja mama rozwiodla sie z ojcem, ale nawet nie mysli o powrocie do dawnego
          nazwiska, bo chce miec takie jak jej dzieci (no...teraz juz tylko takie jak syn
          i jego przyszle dzieci smile)
          • jagoda68 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 26.08.06, 20:08
            OK. Rozumiem wszystko. Może źle się wyraziłam - nie chodziło mi o
            przekonywanie. Ja też uważam, że wszyscy powinni robić to, co czują że jest
            właściwe - chcą to zmieniają, nie chcą - nie zmieniają. Tylko że czasami
            odnoszę wrażenie, że zmiana nazwiska na męża nie jest tak do
            końca "doborowolna" i świadoma, a raczej na zasadzie: tradycja, co powie mąż,
            co powie rodzina, co powiedzą sąsiedzi, a jak nie zmienię to nie
            nabędę "tożsamości żony" itp. A ja cholernie czegoś takiego nie lubię. To jest
            czasami - nie mówię, że w waszych przypadkach, raczej w tych, które znam - jak
            z chrzestem dziecka i ślubem kościelnym. Ludzie mieszkają ze sobą przed ślubem,
            stosują antykoncepcję, do kościoła nie chodzą, ale ślub kościelny biorą i
            dzieci chrzczą. No bo przecież tradycja i co ludzie powiedzą. O to mi chodziło.
            Ale masz rację - to nie dyskusja na ten wątek. Pozdrawiam wszystkich.
    • mike2005 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 25.08.06, 21:05
      aqa11 napisała:
      > Ta wymiana to koszmar! Trwała 2 miesiące: prawo jazdy jeszcze ok.1,5 miesiąca
      > mam czekać, dowód rejestracyjny już mam, działalność przerejestrowana
      (ZUS,GUS
      > US), banki też, jeszcze spółdzielnia i gazownia, inne media już załatwione.
      > Odebrałam nowy dowód - znowu zmiany w banku i w US.
      > Pozdrawiam.
      >
      > ps.zapomniałam że jeszcze paszport...

      Że też wam się chce marnować życie na takie bzdety. Mi by się nie chciało.
    • mezatka1 Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 26.08.06, 21:26
      Och, jak ja się cieszę, że mam tak niewiele do załatwienia...
      1. Złożyłam wniosek o dowód.
      2. Powiadomiłam macierzysty wydział na uczelni.
      3. Powiadomiłam pracodawcę.
      Czeka mnie jeszcze tylko:
      1. US, przy odbiorze dowodu.
      2. Paszport.
      3. Prawo jazdy.
      4. Drugi wydział (zacofany, więc zapewne sam się nie dowie z ogólnouczelnianego
      systemu informatycznego).
      5. mbank.
      I to chyba tyle... nie mam żadnych związków z Tepsą, komórkę mam na kartę,
      żadnych ksiąg wieczystych, zakładów energetycznych, samochodów, funduszy
      emerytalnych i innych takich...

      Zastanawiam się tylko, czy będąc studentką i nie płacąc składek muszę powiadomić
      ZUS.
      • agnrek Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 26.08.06, 21:35
        Jest tak - Twoi rodzice, jeśli pracują, mają obowiązek w każdej firmie zgłaszać
        do ubezpieczenia społecznego swoje dzieci do 26. roku życia (jeśli się uczą).
        Tak więc nadal z tego korzystasz.
        Jeśli Twój mąż pracuje, to jego zakład pracy musi złosić Ciebie do ubezpieczenia
        społecznego. Musi wybrać się do działu kadr swojej firmy i poprosić o
        zgłoszenie. Tak samo zgłasza się dzieci i niepracujących współmałżonków.
        Jeżeli oboje nie pracujecie, lecz studiujecie, to do 26. roku życia jesteście
        ubezpieczeni w ramach ubezpieczenia społecznego rodziców.Po 26. roku życia
        musicie albo zarejestrować się jako bezrobotni albo rozpocząć pracę, aby ZUS
        utworzył Ci konto emerytalne.
        • askiem Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 26.08.06, 21:45
          A powiedźcie jak to jest z rozliczeniem? Za który rok będziemy się rozliczać?
          Ślub był 19 sierpnia 2006r.
          Kiedyś było tak, że musiał upłynąć pełny rok kalendarzowy... Teraz - już się
          pogubiłam... smile
          • agnrek Re: jak wam idzie wymiana dokumentów? 26.08.06, 21:50
            Niestety, przez cały rok kalendarzowy musi istnieć wspólnota majątkowa sad Czyli
            musicie być cały rok podatkowy małżeństwem (od 1 stycznia do 31 grudnia), zatem
            będzie to rok 2007 dopiero.
            Ciekawe, czy będzie jeszcze istniała taka możliwość, bo zanosi się, że wszelkie
            ulgi zostaną zniesione.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka