czy którejś z Was udała się ta "sztuka"?
Jeśli tak, proszę o rady, pomoc, ile to kosztuje (oczywiście nieoficjalnie..)
bo u nas urzędnicy najpierw się zgodzili,a teraz nagle, kiedy wszystko ejst
zorganizowane powiedziała babka,że sorrym, ale jednak NIE, bo NIE
pozdrawiam,