kogiel_mogiel
29.08.06, 23:10
Mieszkamy za granica. Slub planujemy na kiecien. Do Polski przyjezdzamy w
grudniu. Czy Waszym zdaniem w ciagu 2 tygodni (tydzien po swietach i tydzien
po swietach)uda mi sie zamowic i znales sukienke na slub? Czy uwazanie ze to
jest mozliwe do wykonania, czy tez cos komletnie absurdalnego. Moze powinnam
od razu rozgladac sie za kupnem sukni, ale co ja pozniej z nia zrobie? Szycie
odpada, bo musialabym chodzic na przymiarki. Zakup sukienki za granica
odpada, bo ceny sa kosmiczne .Najgorsze jest to ze czesto mam sny w ktorych
sni mi sie moje wesele i o godzinie 15 nie mam jeszcze sukienki. Prosze o
pomoc.