Dodaj do ulubionych

noc poślubna

13.10.06, 15:27
Dziewczyny, mam do Was pytanie, bo tak zastanawiam się co szególnego
planujecie na tą wyjątkową noc. Bo z założenia wychodzę że większość z nas
już dawno sypia ze swoim partnerem, a ja chciałabym by to było jednak coś
wyjątkowego i innego niż zawsze- pomóżcie podsuwając jakiś pomysł.
Obserwuj wątek
    • magdazielinska Re: noc poślubna 13.10.06, 15:31
      szczerze? to jedyną rzeczą na jaką mieliśmy ochotę po całej nocy szaleństw (a
      wesele skońćzyło się o 7.30)było: SPAĆ smilesmilesmile
    • krzysia2 Re: noc poślubna 13.10.06, 15:31
      Szczerze, to po całonocnej zabawie i wcześniejszych nerwach wątpię czy będzie
      mnie stać an cos wyjątkowego. Tymbardziej, ze trzeba bedzie wczesnie wstać i
      zając się przyjezdnymi gośćmi.
      Na "coś wyjątkowego" bedzie jeszcze czas podczas całego wspólnego życia wink
      • kugo1 Re: noc poślubna 13.10.06, 15:34
        właśnie tego się obawiam, że będziemy mieli ochotę na spanie i nic więcej, mam
        nadzieję że wystarczy sił chociaż na wspólną kąpiel, jakiś masaż i chwilę
        intymnego zbliżenia
    • aserath Re: noc poślubna 13.10.06, 15:33
      pomyśl czy będziesz miała silę na tą noc poślubną smile Bo jak się o 6 rano ląduje
      w łóżku, to ciężko o nocy poślubnej mówić. smile
      • magdusinska Re: noc poślubna 13.10.06, 15:36
        Ciekawe dlaczego większość osób tak właśnie mówi. My tam z nowopoślubionym
        mieliśmy i siłę i ochotę o 7 rano. Fajnie byłosmile Żeby każda noc taka byłasmile
    • magdusinska Re: noc poślubna 13.10.06, 15:34
      Nic nie musisz planować. Zobaczysz, że i tak ta noc sama w sobie będzie
      wyjątkowa i inna niż wszystkie innesmile Seks z mężem inaczej smakujesmile
      • dr_kaczusia Re: noc poślubna 13.10.06, 15:55
        > Seks z mężem inaczej smakujesmile

        i tu sie musze zgodzic smile
        chociaz zupelnie nie wiem dlaczego tak jest smile
    • dr_kaczusia Re: noc poślubna 13.10.06, 15:54
      hihi nam co prawda rodzinka w ramach zartu przygotowala "loze" - lezalo na nim
      mnostwo kolorowych balonow (bez skojarzen prosze wink), ale my i tak padlismy smile
      poza tym wujek stal pod drzwiami i komentowal wink "uwaga! tesciowa idzie!" wink
      wiec atmosferka nie sprzyjala wink

      wg mnie jesli ktos wyjezdza zaraz po (ew kilka dni po) slubie to warto sobie
      zostawic "noc" i spedzic ja w podrozy poslubnej smile
    • kamu2 Re: noc poślubna 13.10.06, 15:59
      Myśle że raczej nie bede miała na nc siły po takich przezyciach i całonocnej
      imprezie,tym bardziej ze w niedziele mamy poprawiny,ale nawno sobie odbijemy
      tą "noc poślubną"
      `~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      www.skrypty.bizneswesele.pl/Pamietniki/pamietniki.php?mod=show&id=124
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka