anetina 31.10.06, 09:55 na weselu nie będzie mamy M. nie da rady przyjechać czy jest jakaś możliwość podziękowania na weselu? prezenty będą dla nich ale chodzi mi, czy da się jakoś to bez piosenki zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anetina a może są już jakieś gotowe teksty podziękowań? 31.10.06, 09:56 nie mamy żadnej weny twórczej Odpowiedz Link Zgłoś
ambrozja4 Re: podziękowanie dla rodziców na weselu 31.10.06, 12:21 czesc wiesz co my tez sie zastanawiamy nad podziekowaniami, poszperałam po sieci i na tej stronie www.sklepweselny.pl/index.php? products=product&prod_id=313 sa fajne teksty dla rodziców, chcemy poprostu im to przeczytać.. wybierzemy jakis tekst i już Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: podziękowanie dla rodziców na weselu 31.10.06, 12:49 dzięki o coś takiego nam chodziło wielkie dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
ambrozja4 Re: podziękowanie dla rodziców na weselu 31.10.06, 13:12 a tu znalazłam wiecej www.art- hand.krakow.pl/galeria/podziekowania_txt.html pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: podziękowanie dla rodziców na weselu 31.10.06, 13:29 sporo jest tego dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
ashton obrazoburczo ;-) 31.10.06, 12:27 Któryś już z kolei wątek na ten temat... Hm, a czy właściwie na weselu MUSZĄ być podziękowania dla rodziców, hę? Owszem, jeśli ktoś ma jakiś fajny pomysł, czemu nie. Ale tylko po to, żeby były, z nieśmiertelną Sipińską w tle... rodzice nie gęsi, swój rozum mają i wątpię, żeby wzruszali się niejako na siłę. Ktoś kiedyś pisał o kilku ciepłych słowach dla rodziców podczas ceremonii ślubnej w Kościele - całkiem dobra myśl. Ale na weselu, między kotletem a kolejną flaszką wódki? Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: obrazoburczo ;-) 31.10.06, 12:48 nie wiem, jak ty ale my mamy za co podziękować rodzicom jesteśmy dumni, że mamy takich rodziców dostaną prezenty ale chcielibyśmy w jakiś sposób podziękować może i przemówieniem ale nie mamy pomysłu i nic nie wymyślimy a wiem, że temat był wałkowany ale jakoś żadnej konkretnej odpowiedzi nie znalazłam Odpowiedz Link Zgłoś
maga801 do ashton 02.11.06, 14:47 Dzięki Ashton, że w końcu poruszyłaś ten problem. Widziałam kilka wesel i ZAWSZE są tam podziękowania. ZAWSZE wyglądaja tak samo. Dla rodziców i dla młodych jest to kolejny rytuał do odklepania. Tak oczywiście odbieram to ja jako uczestnik wesela! My podziękowań nie mieliśmy, bo wesele też właściwie nie było typowym weselem. Jednakże zrezygnowaliśmy z tego elementu świadomie i nawet gdyby nasze wesele było tradycyjne, nie byłoby podczas niego podziękowań. Za to... Po przysiędze w kościele następuje modlitwa powszechna. Na naszą prośbę ksiądz wymienił imiona rodziców i razem z nami prosił o błogosławieństwo i łaski dla nich.Później wymienił imiona naszych babć i wspólnie prosiliśmy o zdrowie dla nich. Niby podziękowań nie było podczas wesela, ale nikt nie miał nam tego za złe. Rodzice i babcie bardzo się wzruszyli podczas mszy. Zrobiliśmy to po swojemu. jak widać - można Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: do ashton 02.11.06, 14:50 właśnie dlatego chciałabym propozycje innych podziękowań a chcemy na ślubie czy weselu podziękować rodzicom, bo my mamy za co dziękować ale te podziękowania i modlitwa na mszy jest dobrym rozwiązaniem Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: do ashton 02.11.06, 14:52 i trochę jest inaczej, gdy są rodzice młodych i gdy żyją dziadkowie z każdej strony mama M. nie będzie obecna na naszym ślubie ja już dziadków nie mam nie wiadomo, czy dzidkowie i babcia M. dojadą - 350 km więc dlatego czekamy na propozycje innych podziękowań żadnych tańców i piosenek nie chcemy Odpowiedz Link Zgłoś
maga801 Re: do ashton 02.11.06, 16:02 my mamy tylko po jednej babci i nie przeszkodziło to w modlitwie. Później modliliśmy się jeszcze za zmarłych dziadków i babcie (też imiennie). To nasza msza i nasze były intencje. Ksiądz tylko to pochwalił, nic innego nie powiedział. Co do nieobecnej mamy - możesz ją śmiało wspomnieć w modlitwie (zakładając, że ta forma Ci odpowiada). Liczy się przecież intencja. Nasz pomysł spodabał się ludziom i potem długo o tym mówili, więc jest szansa, że do mamy to jakoś dotrze... A nasze babcie do dziś się wzruszają za naszą pamięć. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: do ashton 02.11.06, 14:54 U mnie właściwie podziękowań nie było. Toast za zdrowie rodziców i tyle. Skoro już zaczęłam obrazoburczo, to brnę dalej: nie czułam potrzeby dziękowania. Już błogosławieństwo rodziców (liczyłam że go nie będzie) było dla mnie wystarczającą drogą przez mękę. Nie żebym rodziców nienawidziła czy nie miała za co dziękować. Ale jakoś mi na ślubie to nie pasowało. Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: do ashton 02.11.06, 14:57 ty nie masz za co, ale my chcemy podziękować zawdzięczamy dużo swoim rodzicom i dlatego jest ten mój wątek Odpowiedz Link Zgłoś
olcia2709 Re: podziekowania ... 02.11.06, 15:07 my chcemy dac rodzicom kwiaty ale po blogoslawienstwie, a nie na weselu, dlugo myslalam w jaki sposob podziekowaca rodzicom, moj tata i ukochany dziadek zmarli, kupimy mamie i rodzicom mojego M kwiatki i jakies drobne prezenty i damy je po blogoslawienstwie, mam tylko problem z facetem mojej mamy, niby nie mam mu za co dziekowac, ale bedzie niezrecznie jak nic nie dostanie .... Odpowiedz Link Zgłoś
maga801 Re: do ashton 02.11.06, 16:05 Błogosławieństwa nie mieliśmy. Uciekliśmy z domu prosto do kościoła. Rodzice nam pobłogosławili, gdy powiedzieliśmy im o naszych ślubnych planach. Nie widzieliśmy sensu w powielaniu tego obrzędu. Nasze mamy życzyły nam tylko powodzenia... Ale to na naszą wyraźną prośbę! żeby nie było, że mamy takich nieczułych rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: do ashton 02.11.06, 16:08 U mnie błogosławieństwo wypadło tak sztucznie, że aż strach. Podkreślam "wypadło", bo co do szczerości intencji obu rodzicielskich par nie mam wątpliwości. Chcieli dobrze - cóż. Dlatego nie chciałam brnąć dalej w te klimaty Odpowiedz Link Zgłoś
maga801 Re: do ashton 02.11.06, 16:13 dlatego my z tego punktu programu zrezygnowaliśmy. i nie załujemy Odpowiedz Link Zgłoś
mada.d.n Re: do ashton 02.11.06, 16:19 ja wolałabym uniknąć takiej - według mnie dość osobistej - chwili na weselu, w obecności 70 innych osób - też bliskich, ale to już nie rodzice czy dziadkowie dlatego myślałam właśnie o podziękowaniach przy błogosławieństwie, tylko jeszcze musimy to obgadać, bo nie wiem co mój kochany na to, ale mam argument - moi rodzice są po rozwodzie i nie wiem, czy będą chcieli np. zatańczyc razem. no i co zrobić z partnerką taty? też wypada jej coś podarować? (są razem 7 lat) jeszcze dużo czasu... bardzo dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
ozi29 Re: do ashton 02.11.06, 16:22 ashton napisała: > Nie żebym rodziców nienawidziła czy nie miała za co dziękować. Ale jakoś mi na > ślubie to nie pasowało. Mam dokładnie takie samo zdanie na ten temat! Wola rzecy bedzie u mnie Błogosławieństwo tzn w domu moich rodziców i juz wtedy mamy zamiar wreczyc im kwiaty i obrazy, bo nie dosc, ze nie znosze publicznych "wiecow" to nie czuje takiej potrzeby aby robic tandetne show do piosenki jakiejs tam na wlasnym weselu! Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: do ashton 03.11.06, 11:19 właśnie dlatego zadałam to pytanie ja też nie chcę tej piosenki typu cudownych rodziców mam chciałam się zorientować, czy miałybyście jakieś pomysły ale podziękowanie na mszy ładnie brzmi Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: do ashton 03.11.06, 11:23 Tylko trzeba też jakiś ładny krótki tekst ułożyć, żeby nie wyszło z podziękowań drugie kazanie... Odpowiedz Link Zgłoś
mada.d.n kolacja kilka dni wcześniej 03.11.06, 11:29 rozmawiałam wczoraj z Tomkiem i oboje mamy to samo zdanie - nie chcemy podziękowań na weselu, bo dla nas obojga to zbyt osobista chwila. ja zaproponowałam jakieś podziękowania przy błogosławieństwie, natomiast on rzucił pomysłem na kolację kilka dni wcześńiej - i tak zrobimy, chyba tydzień przed ślubem. tylko pozostaje jeszcze kwestia, czy będzie to kolacja dla 6 osób (my i nasi rodzice) czy jeszcze do tego rodzeństwo. i co "zrobić" z partnerką taty? nie chcę, żeby czuła się odrzucona, ale nie wiem jak będzie się czuła w obecności mamy (rodzice po rozwodzie) jeszcze dużo czasu... bardzo dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
ozi29 Re: podziękowanie dla rodziców na weselu 03.11.06, 11:29 Ogladajac kasety od KAMERZYSTY sorki operatora;P ;P ;P ;P ze slubu, pare razy widziałam takie podziekowania!I powiem, ze bardzo fajnie to wyszło ale według mnie nalezy miec bardzo dobry kontakt z rodzicami do takiego czegos! Zeby wyszło to pieknie i od serca! Ale to jest tylko moje zdanie;P Odpowiedz Link Zgłoś
ozi29 Re: podziękowanie dla rodziców na weselu 03.11.06, 11:30 o podziekowanie w koscielo mi chodzi;P Odpowiedz Link Zgłoś
maga801 Re: podziękowanie dla rodziców na weselu 03.11.06, 15:33 My właśnie mamy bardzo dobry kontakt z rodzicami. Jednocześnie wiemy, że podziękowanie w trakcie mszy bardziej ich ucieszyło niż "szopki" w trakcie wesela. Oni też nie lubią, podobnie jak my, pompy. A do tego właśnie zaliczamy podziękowania w trakcie wesela przy wszystkich gościach. Jedna kwestia gustu - jak zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
maga801 Re: podziękowanie dla rodziców na weselu 03.11.06, 15:35 Nie wiem, czy to właściwe, ale nie dawaliśmy rodzicom kwiatów ani prezentów. Nie bardzo rozumiem, dlaczego tak się robi. Dobry kontakt i pomoc w każdej chwili - to najpiękniejsze podziękowanie Odpowiedz Link Zgłoś