Dodaj do ulubionych

co do Pronovias...

27.11.06, 16:25
Właśnie zadzwoniłam do salonu Madonna w W-wie
z pytaniem o moją sukienkę(ECUADOR), czy już jest i ile kosztuje itd.
A pani mi na to że nie ma jej i nie będzie- nigdzie w Polsce!!!
Jestem zła, bo bardzo mi się podobałasad
Wmawiam sobie, że pewnie źle bym w niej wyglądała i trochę mi lepiej.
Obserwuj wątek
    • parasolka11 chodzi o tą sukienkę: 27.11.06, 16:27
      img140.imageshack.us/img140/1874/przodgv0.jpg
      img251.imageshack.us/img251/8532/tylcr1.jpg
    • ana_11 Re: co do Pronovias... 27.11.06, 16:29
      ja na początku upatrzyłam sobie w internecie pronovias oleaje, ale na żywo nie
      zrobiła na mnie już takiego wrażenia, w innej było mi o wiele lepiej. Możesz
      też zadzwonić do innych salonów, które sprowadzają te suknie.
      • parasolka11 Re: co do Pronovias... 27.11.06, 16:31
        a jakie jeszcze salony sprowadzają te suknie?
        z góry dzięki za infosmile
        • inkageo Re: co do Pronovias... 27.11.06, 16:36
          Flossmann - Wrocław ul. Piłsudskiego (blisko dworca głównego, budynek NOT) tel.
          071 34 19 203. Obsługa bardzo miła, czułam się tam o niebo lepiej niż w
          Madonnie w Krakowie..
          • inkageo Re: co do Pronovias... 27.11.06, 16:40
            Hmmmmm...mam złą wiadmość... Ecuador wg mojego międzynarodowego cennika
            kosztuje 2800 euro.. W Polsce powinna być tańsza o 200-400 euro, ale to i tak
            bardzo drogosad Ja upatrzyłam sobie jeszcze droższą - Ebro (costura) 3700 eurosad
            • parasolka11 Re: co do Pronovias... 27.11.06, 16:42
              no to super!!!
              nie przypuszczałam ze bedzie tania, ale ta cena zwalila mnie z nog!!!
            • kunsia Re: co do Pronovias... 02.01.07, 18:17
              Te wszystkie sukienki sa w sklepie w Londynie....wiec mozna przyjechac i
              przymierzyc a z mojego doswiadczenia panie w polsce chca sprzedac 30 % taniej
    • karolin-k Re: co do Pronovias... 03.01.07, 09:21
      ja miałam podobnie, prawie rok temu upatrzyłam sobie w innym salonie sukienkę i
      tak się zbierałam żeby ją przymierzyć, że ją sprzedali i nie miałam co mierzyć
      fatalne
      ale potem jak zaczełam inne przymierzać, to zobaczyłam, że kompletnie się nie
      czuje w szerokich "dołach" wiec i tak by odpadła ta moja wymarzona
      i kupiłam zupełnie inna niz zamierzałam i czuje się w niej świetnie
      także głowa do góry, najpierw poprzymierzaj inne (podobne) zobacz jak sie
      czujesz w fasonie, a jesli Cię stać, to może rzeczywiście wizyta w Londynie, w
      sumie nie jest tak daleko smile
      • parasolka11 Re: co do Pronovias... 03.01.07, 09:36
        Hej
        moja koleżanka, która jest w Mediolanie sprawdziała u siebie i tam tez jest ten
        model, który sobie upatrzyłam.
        Jest tylko mały problem, że kosztuje ponad 2 tys Eurosad(
        Strasznie drogo!
        A wczoraj dzwoniłam do Madonny w Warszawie i zapytałam czy moga tą suknie
        sprowadzić. Babka powiedziała,że nie ma problemu. Tylko teraz zastanawiam się,
        czy jak już mi ją sprowadzą, a ja jej jednak nie kupię, to będą miały do mnie
        jakieś pretensje?? Nie wiem jak to jest?!
        • monalisa.pl Re: co do Pronovias... 03.01.07, 09:46
          owszem, moga sprowadzic ale musisz na 100% wplacic zaliczke! zazwyczaj 1/4 ceny
          sukni jak nie wiecej
        • monalisa.pl Re: co do Pronovias... 03.01.07, 09:48
          po za tym jak mam byc szczera jest tyle pieknych sukienek ze ja bym na twoim
          miejscu nadal szukala
          skad mozesz wiedziec ze ta akurat jest twoja wymarzona jesli jej nawet nie
          widzialas na zywo i nie przymierzalas?
          daj sobie z nia spokój i ze sprowadzaniem jej tylko zacznij chodzic po salonach
          i przymierzaj suknie!
          • gioseppe Re: co do Pronovias... 03.01.07, 09:56
            popieram

            w rzeczywistości suknie pronovias (i według mnie la sposa) napradę nie wyglądają
            tak rewelacyjnie dlatego warto wybrać sie w poszukiwania i ostudzić entuzjazm smile


            z tego co wiem w Krakowie jest firma sprowadzająca te suknie - chyba madonna na
            floriańskiej, ale nie pamiętam już czy smile

            • parasolka11 Re: co do Pronovias... 03.01.07, 10:07
              No wiem,że w rzeczywistości te suknie nie są tak piękne jak na stronach
              internetowych, ale np.jak mierzyłam w madonnie tą suknię:
              img100.imageshack.us/img100/5947/suknia1gj3.jpg
              to bardzo mi się podobała i czułam się w niej ok,
              no ale bardziej podoba mi się Ecuador,a modele są dosyć podobne,
              stąd myślę, że wyglądałabym w niej ok.
              no mogę się oczywiście mylićwink
              a co myslicie o uszyciu takiej sukni??
          • paulina.galli Re: co do Pronovias... 03.01.07, 09:59
            Mam pytanie smile

            Ktos pisal ze te suknie (i masa innych ) sa w Anglii
            Ja zkolei slyszalam ze sporo ciekawych rzeczy bywa w irlandii smile

            No i moze glupi pomysl ale ... czemu nie?!smile
            Co sadzicie zeby pojechac (a wlasc. poleciec) na Wyspy i poprzymierzac ? i ew.
            cos kupic?smilesmilesmilesmilesmile
            W sumie bliet (no wiadomo rezerwowany troche wczesniej nie z dnia na dzien ) to
            czasem ok. 100 zl (z oplatami )
            Przy okazji fajna wycieczkasmile
            • gioseppe Re: co do Pronovias... 03.01.07, 10:19
              wycieczka fajna, pomysł dobry ale weź pod uwagę, że później musisz jechać drugi
              raz, a może nawet trzeci aby zrobić przymairkę - chyba,że się nie boisz
              powierzyć poprawki sprawdzonej krawcowej/masz znajomą w salonie z sukniami i
              udostępni Ci swoją krawcową smile

              poza tym niedługo będą przeceny - nie widziałaś w TV jak kobity stoją pod
              drzwiami i rzucają sie na bylejakie suknie w ich rozmiarze?smile)))
              • paulina.galli Re: co do Pronovias... 03.01.07, 10:27
                gioseppe - pomysl na razie czysto teoretyczny smile
                ale jak juz to chyba - pojechac , kupic a ew. poprawki itp juz w Polsce u
                polskiej krawcowej smile
                Tak mnie naszlo teraz - i tak mialam odwiedzic znajomych - zyjacych wlasnie
                tam smile Mozna polaczyc przyjemne z pozytecznym smile
            • monalisa.pl Re: co do Pronovias... 03.01.07, 10:31
              ubawilam sie smile)))
              leciec po suknie do Irlandiismile))) przepraszam ale to smieszne!
              tyle sukienek pieknych jest w polsce i w Waszych miastach ... czy naprawde
              jestescie skłonne do takich poswiecen?
              radze w "najgorszym" wypadku znalezc krawcową i uszyc suknie na wzór tych z
              kolorowych czasopism!
              ale to moje zdanie
              ja kupilam swoja w Madonnie w wawie za naprawde niewielkie pieniadze i do tego
              z kolekci 2006 - nie mam parcia na niewiadomo jak modna kiecke z najnowszej
              kolekcji za 5 tys i do glowy by mi nie przyslzo leciec 3 tys km po sukniesmile
              do innego miasta owszem smile
              • paulina.galli Re: co do Pronovias... 03.01.07, 10:37
                monalisa - ale czemu nie?!
                europe bez granic ponoc mamy smile
                skoro mozna jechac z Poznania do Krakowa po kiecke to czemu nie z Polski do
                Angli?
                Koszt podobny - a jak pisalam mozna polaczyc np. ze zwiedzaniem smile
                ehh... zadnej w tobie fantazji ułanskiej tongue_out
                • monalisa.pl Re: co do Pronovias... 03.01.07, 10:40
                  no niech Ci bedzie - fajny pomysłsmile
                  ale ja nie mam parcia i napewno bym nie jechala glownie po suknie do Irlandii
                  zwiedzac tak!
                  • kunsia Re: co do Pronovias... 03.01.07, 12:26
                    joj w angli tylko przyleciec przymierzyc sukienke co by nie zamawiac w
                    ciemno....a potem wracasz do kraju i zamawiasz taniej u pani w madonie i juz
                    wiesz co bo mierzylas....tu w pronoviasie w londynie pani mi powiedziala ze
                    maja 2000 modeli wiec jest w czym wybierac
            • siog odradzam Irlandie:) 03.01.07, 13:54
              jak juz wybierac sie na zakupy europejskie sukien slubnych to polecam tylko i
              wylacznie 3 kraje:
              1.Wielka Brytania (tysiac kolekcji + wszystkie modele, oooogrooomny Pronovias 5
              pietrowy sklep i ceny nizsze niz w Irlandii
              2. Hiszpania (duzo salonow duzo pieknych sukien no i najwiekszy wybor welonow z
              koronki)
              3. Polska (naprawde!!!) nigdzie nie widzialam takiego wyboru co tylko w jednej
              Warszawie!
              nawet po sukienke lecialam do Polski ale i tak w koncu znalazlam wymarzona w
              Irlandii.
              poza tym za poprawki tutaj sie doplaca i sukienke trzeba zamowic co najmniej 6-7
              mies przed slubem (a u niektorych 9!!!)
    • karolin-k Re: co do Pronovias... 03.01.07, 10:02
      to prawda, że wyglądające na zwiewne koronkowe suknie zazwyczaj wyglądają jak
      pancerz, mają za dużo koralików, cekinów i ogólnie sa przedobrzone i nijak nie
      mają nic wspólnego ze zdjęciami z katalogów
      • karhar Re: co do Pronovias... 03.01.07, 10:19
        suknia którą chcesz kupić jest naprawdę piękna!!! ale nie miałabym pewności, że
        tak pięknie wygląda w rzeczywistości, niestety pronovias ma piękne zdjęcia na
        swojej stronie ale czasami warto zajrzeć na allegro i zobaczyć jak te suknie
        wyglądają w rzeczywistości. Znana nam wszystkim suknia oleaje pięknie wygląda w
        gazecie i na stronce, ale w rzeczywistości (moim zdaniem) dużo gorzej,
        niestetycrying Ja wybrałam model obelix chociaż w ogóle nie brałam jej pod uwagę,
        ale czuję się w niej najlepiejsmile moim zdaniem zamawiane sukni bez przymierzenia
        to bardzoo duże ryzyko i chyba "trochę" kosztownesmile)
        • gioseppe Re: co do Pronovias... 03.01.07, 10:26
          karhar napisała:

          > to bardzoo duże ryzyko i chyba "trochę" kosztownesmile)

          tymbardzuiej, że suknia później może okazać się na Tobie nie TĄ JEDYNĄ smile
          ja zakochałam sie w LA SPOSA model SUDAN kolekcja CHIC smile
          jest obłędna, ale niestety w Krakowie pwoiedyieli mi, ze w calej Polsce jej nie
          mozna przymierzyc

          pozniej spodobala mi sie w internecie Satelite glam tez LA SPOSA, ale w
          rzeczywistoci ta suknia to kompletna klapa... takie modele leza na mnie
          rewelacyjnie ale gdy ujrzalam ta suknie az zniechecilam sie do przymierzania..
          jest taka zwykla..az za zwykla... przymierzylam, ale wogole mi sie nie
          podobala!!! kwestia gustu moze smile

          sprowadzanie SUDAN bez mierzenia odpuscilam sobie.
          za duze ryzyko przy cenie 5600!!

          za to zalazlam suknie swoich marzen, w sklepie mendelson na dlugiej.
          za polowe ceny, pieknie wykonczona, rewelacyjne ciecia!!
          naprawde polecaacha, gdy jeszcze sama sie zastanawialam nad sprowadzeniem w
          ciemno sukni przegladalam ebaya - com, de etc

          moze i Ty poszukaj? moze tam znajdziesz realne zdjecia??
    • justyna.e Re: co do Pronovias... 03.01.07, 14:07
      ja zakochalam sie w Estefanii, niestety nie do przymierzenia w Polsce,
      sprawdzalam juz wszedzie, nie sprowadzaja pewnych modeli ze wzgledu na cene,
      chyba boja sie ze nie bedzie chetnych - szkoda...
    • dottanovia Re: co do Pronovias... 03.01.07, 15:16
      Ja się zachwyciłam Evasion i przy okazji pobytu w Berlinie ją ujrzałam. Jest
      przepiękna smile)))))). Niestety, cena mnie poraziła i szukam dalej tongue_out.
      • parasolka11 Re: co do Pronovias... 07.01.07, 13:22
        Byłam w madonnie w warszawie z zapytaniem czy sprowadzą mi tą suknię-ECUADOR
        Odpowiedź otrzymałam pozytywną, ale cena mnie poraziła- 11900pln
        Sprowadzenie sukni wiąże się z wpłtą do salonu 30% wartości tej sukni
        Więc raczej dam sobie spokój z tą sukniąsad(
        Chociaż bardzo mnie kusi, aby przy okazji najbliższej wizyty u przyjaciółki w
        Mediolanie pójść i ją przymierzyć...smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka