Dodaj do ulubionych

Za ile pierścionek zaręczynowy?

04.12.06, 18:50
Wiem ze cena nie jest ważna ale jednak ciekawi mnie wasze zdanie na ten
temat...Jeśli możecie to napiszcie mi ile kosztował Wasz pierścionek zaręczynowy?
Obserwuj wątek
    • sierpniowa_julka Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:04
      ciekawi cię nasze zdanie na temat cen naszych pierścionków?!? w jakim celu to
      pytanie? uncertain
      • magdaena Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:11
        Jak Ci odpowiem to zaraz mnie skrytykujesz...
        Ale ok juz mowie dlaczego pytam.
        Wczoraj miałam zaręczyny wszystko było ok do momentu jak nie zauważyłam ceny
        tego pierścionka...70zł - srebro.
        Wiem,zaraz mi powiesz ze jestem materialistką...
        Zrobiło mi sie smutno ze tylko tyle znacze dla swojego faceta...który na lewo i
        prawo wywala wiecej kasy niz w takiej sytuacji...sad
        • sierpniowa_julka Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:26
          Nie chcę krytykować. Twoje pytanie wyrwane z kontekstu po prostu dziwnie
          zabrzmiało. Nie lubię takich licytacji cenowych. Ale Twoja sytuacja jest
          rzeczywiście troszkę smutna. Porozmawiaj po prostu ze swim narzeczonym - pewnie
          jest jakiś powód, dla którego dostałaś taki a nie inny pierścionek. Może np.
          uważa, że miłość nie ma ceny? I że pierścionek tę miłość symbolizujący nie musi
          być niezwykle kosztowny? Powodzenia!
          • magdaena Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:33
            dzieki ze mnie oszczędziłaś...
        • kate21.07.07 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:36
          Jeżeli wiesz że twojego faceta spokojnie byłoby stać na droższy pierścionek-
          nawet o te sto, dwieście złotych, to trochę dziwne, że tylko srebro wybrał...
          A może po prostu się nie zna na biżuterii?? I sam nie wiedział co kupić...??
          Nie wiedział zanim kupił co ty lubisz?? Jakie złoto- białe czy żółte, jaki
          kamyk ewentualnie? Nie rozmawialiście o tym??
          • magdaena Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:48
            Nie nie rozmawialiśmy o tym...To było zaskoczenie.Ja wolę białą biżuterię i w
            takiej też chodzę.Biała biżuteria nie oznacza jednak TYLKO SREBRO.Zawsze
            marzyłam o białym złocie...a tu masz Ci babo placek...
            • nives1 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 10:52
              Faceci rzadko się znaja a biżuterii - mało ich tez na ogół interesuje czy
              trzymają w ręce białe złoto, platynę czy srebro, czy to jest diament czy
              cyrkonia - fajnie że miałaś niespodziankę !!
              Ja co prawda mam z białego złota ale dlatego ze otwarcie o tym mówiłam - z
              facetami tak jest smile
        • mufassa Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 21:50
          a jesteś pewna, że to nie jest białe złoto? czasem niewiele się różnią

          są stylizowane na takie różne style...

          chyba, że zobaczyłaś paragon uncertain

          no cóż, ciekawość nie popłaca
        • kiitek Re: To może zmień faceta????????n/t 06.12.06, 14:18
        • a_weasley Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 06.12.06, 14:52
          magdaena napisała:

          > Wczoraj miałam zaręczyny wszystko było ok do momentu jak nie zauważyłam ceny
          > tego pierścionka...70zł - srebro.

          Podziwiam przytomność umysłu osoby, która w takiej chwili ma głowę do takich spraw.

          > Zrobiło mi sie smutno ze tylko tyle znacze dla swojego faceta...

          A Ty na ile siebie wyceniasz?
          • inkageo Do a_weasley;) 06.12.06, 14:58
            A Ty swoją żonę na ile wyceniłeś?wink
            • a_weasley Re: Do a_weasley;) 06.12.06, 15:01
              inkageo napisała:

              > A Ty swoją żonę na ile wyceniłeś?wink

              To byłoby bardzo dobre pytanie, gdybym to ja napisał, że widocznie narzeczony
              autorki wątku tak nisko ją ceni.
    • panna_na_wydaniu Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:07
      Mój kosztował 300zl, jest z białego złota z malutkim brylancikiem. Sama go sobie
      wybrałam.Świadomie za tak "niską" jak na zaręczynowe pierścionki cenę smile
      Moje dwie przyjaciółki dostały pierścionki za około 750zł -śliczne. Dla mnie i
      tak mój jest najpiękniejszy smile
      • kate21.07.07 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:13
        mój tez jest z białego złota i też ma malutki brylancik, bardzo malutkismile może
        podobne mamysmile
    • bfinger Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:08
      przykro mi, ale nie mogę pomóc - pierścionek wybrał mój mąż. Nigdy go nie
      pytałam o cenę, ani nie szukałam potem w sklepie, ile kosztuje...
    • kate21.07.07 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:11
      Około 300 złotych? Co o tym myslisz maddaena?? Chcesz srednią jakąś wyliczyć?
      Ja mam malutki pierścionek z malutkim kamykiem- a kiedyś ktoś mi powiedział że
      pierścionek musi mieć wielkie kamienie, ja na to, że wielka musi byc miłość
      <3<3<3<3<3
    • siog Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:15
      moj byl niespodzianka i wybral go moj narzeczony. Cene znam tylko dlatego bo
      musialam go ubezpieczyc. Cena 8500 eur.(ok.34 tys zl)
      ale jakie to ma znaczenie?
    • inkageo Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:15
      Uuuuuu...zaraz będzie tu awanturawink Ostatnio, gdy usłyszałam w
      reklamie "pięniądze są warte tyle ile czas potrzebny aby je zarobić" to
      natychmiast pomyślałam o forumowych sporach na temat przyzwoitej ceny
      pierścionkawink Ja robiąc innym prezenty i dostając je zauważyłam pewną
      prawidłowość - najbardziej cieszą rzeczy, które są poza zasięgiem, ciut wyższa
      półka, niż ta dostępna na codzień.
      Ten wstęp miał wytłumaczyć dlaczego jestem zwolenniczką droższych pierścionków,
      m. in. tych z brylantami. Osoba bogata, może w każdej chwili i bez specjalnej
      okazji pozwolić sobie na taki "drobiazg", ale jej to nie sprawi przyjemności,
      właśnie dlatego, że jest łatwo dostępne. Ja za to bardzo się cieszę z
      pierścionka z brylantem, bo sama przy obecnej sytuacji materialnej, nie
      kupiłabym sobie takiego. Jestem rok po studiach, dopiero zaczynamy pracę i suma
      ok. 500-1000 zł za pierścionek zaręczynowy jest dla mnie optymalnasmile Narzeczony
      mnie rozpieścił i biżuterię z cyrkoniami dostawałam bez okazji, złote ozdoby z
      cyrkoniami kupowałam też sobie sama, więc dla mnie wybór brylantu na tą
      specjalną okazję był raczej oczywistysmile
    • karhar Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:16
      ja również mam pierścionek z białego złota i bardzo malutkim brylancikiem i wiem
      ile kosztował bo to żadna tajemnicasmile 500 zł i nie zamieniłabym na żaden inny!!
      jest piękny i uwielbiam patrzeć jak ślicznie wygląda na moim palcusmile)
      • a.bc Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:26
        Moim zdaniem to juz nie o tą cenę chodzi tylko o to ,że znalazłaś metkę z ceną
        Poza tym wiadomo,że są pewne standarty jesli chodzi o pierścionki zaręczynowe
        - oczywiście od wszystkiego mozna zrobić odstepstwo( np zaręczyć sie śrubką-
        naoglądałam sie ostatnio 4 pancernych)
        • karhar Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 20:17
          dzięki ze tak "fajnie" mnie oceniałaś. nie jestem materialistką i nie ma dla
          mnie znaczenia ile kosztował ten pierścionek, ważny był moment w którym go
          dostałam i to że za każdym razem jak go wkładam na palec czuję się szczęśliwa.
          ale widzę że na tym forum nie warto pisać nic o pieniądzach bo zawsze spotyka
          się z krytyką. dziewczyna pyta to odpowiadam i naprawdę nie musisz komentować
          moich postów nikt Cię o komentarz nie prosił.
    • kingusia1974 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:29
      koło 600 zl
      • izabela.16 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:35
        no moj kosztowal 107zl sama go wybieralam w aparcie.i nigdy jeszcze nie
        widzialam takeigo pierscionka a ni w salonie apartu ani w internecie wiec jest
        tylko moj.a tak apropos dostalam go teraz w sobote andrzejkowa.hihihi w
        dyskotece w ktorej sie poznalismy.
        ps.cena pierscionka nie swiadczy o milosci no ale tak jest przyjete ze
        zareczynowy to zloto-albo biale albo zotle...
        • mada.d.n Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 06.12.06, 14:41
          koleżanka nie nosi złota i pierścionek ma ze srebra


          jeszcze dużo czasu...
          Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
          jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
    • bozena.dp Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:46
      ja nie wiem dokladnie ile moj kosztowal, ale cos ok.200zl w aparcie
      co prawda narzeczony chcial kupic drozszy, bo ten byl wg. niego za tani, ale
      mnie sie on bardzo podoba, choc to nie brylant...

      jeszcze tylko...
    • ozi29 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 19:59
      2 koła z hakiem;P
      • olera24 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 20:02
        a ja powiem tak: dostałam chyba najszpetniejszy pierścionek na swiecie, w życiu
        sama bym sobie takiego nie kupiła. Ceny nie znam i nie wnikam, po co? Ale jak
        zobaczyłam to musiałam miec straszną minę... a dziś gdy na niego patrzę to
        usmiecham sie od nosem ze mam takie brzydactwo, ale noszę z dumąwink Za to
        obrączki wybrałam i sa bardzo ładnesmile
    • stella_22 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 20:06
      Nie mam pojęcia ile narzeczony zapłacił za mój pierścionek, nigdy go o to nie
      pytałam - nie miałam takiej potrzeby. Pierścionek jest śliczny, nikt nie ma
      podobnego, a ja nie zamieniłabym go na żaden inny.
      W końcu ważne przy jakiej okazji został podarowany smile
    • ursus_arctos Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 20:09
      troche ponad 500€
      i zgadzam sie ze pierscionek powinien byc polke wyzej niz to na co nas normalnie
      stac. narzeczony tegoz samego zdania, wiec problemu nie bylo. sama glosno
      mowilam czego chce- jakie zloto jaki kamien itd. wybral sam, nie do konca
      sluchajac mnie w kwestii zlota, ale trafil w 10 smile
      • twitti Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 20:18
        moze narzecozny sprawdzal jak zaregagujesz na tak niska cene? a tymczasem ma
        przygotowany drugi drozszy? smile
        • jola.pedagogspoleczny Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 21:18
          Ja dostalam mój i wiem, że kosztował... 165 złotych! Sama go
          wybierałam- nie znałam ceny, ale od razu wiedziałam, że to ten- był
          najpiękniejszym pierścionkiem, jaki kiedykolwiek w życiu widzialam. Wiem, że
          mój M. był przygotowany na wydanie większej ilości pieniędzy, ale ja
          powiedziałam, że nie chcę innego- tylko ten jeden! Teraz jak wszyscy chcą go
          zobaczyć, to słyszę tylko, że bardzo do mnie pasuje, że jest wyjątkowy, że
          nigdy podobnego nie widzieli, że jest skromny a jednocześnie bardzo
          reprezentatywny (ma krztałt obrączki z 5 cyrkoniami wzdłóż i jest złoty). Jak
          potem wchodziłam do jublilerów i z ciekawości patrzyłam, co tam teraz się
          ciekawego pojawiło w pierścionkach to o dziwo, przez te parę miesięcy jeszcze
          nie znalazłam ładniejszego od mojego albo przynajmniej podobnegobig_grin

          • aga_wa1 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 21:48
            tak was poczytuje bo mam bliskie sercu wesele..nie swoje juzsad
            ale...gdzie sie podziały te pierścionki z brylantem-nawet małym za ok 1000 zł???
            moje kuzynki, kolezanki prawie wszystkie takie miały.....
            ja wybrałam najtańszy z okruszkiem brylantu-symbolicznie....350 zeta kilka lat
            temu...
            az tak staniało???
            • dana30.06 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 12:52
              Mój kosztował 2 tyś. Z jednej strony byłam w szoku, kiedy mój narzeczony
              stwierdził, że go kupujemy, ale z drugiej pomyślała, że prawdopodobnie już
              więcej nie dostanę pierścionka w takiej cenie, więc nie żałuję tego kroku...
              Jest śliczny!! Ma 11 małych brylantów...
        • beksa.lala Własnie! :) 04.12.06, 23:26
          Też mi to przyszło do głowy. Ale ja zawsze taka idaealistka - marzycielka
          jestem. Ja powiedziałam, gdy oglądaliśmy przypadkiem katalog z bizuterią i były
          tam ceny pierścionków ok. 1000 zł (a wiedziałam już, że M. szuka), żeby mi
          takiego drogiego nie kupował. Powiedział, że nie będzie tu się ze mną
          spierał smile Rozsądek i skromność też ważne. Ale rozumiem, że Ci przykro. Co
          zrobić? Po prostu pogadaj... Albo może kup sobie sama jakiś cenniejszy... A
          przy wyborze obrączek - zróbcie to szybko - przedstaw swoje poglądy na sprawę
          biżuterii ślubnej.
    • aluszru Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 21:59
      Ja nie wiem ile kosztował mój, nie interesowało mnie to. Ale jeśli moge zapytać
      (to żadna złośliwość, tak po prostu) to skąd Ty wzięłas ten paragon? Był w
      pudełeczku???
      • adrianna79 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 04.12.06, 23:13
        tyle samo co za wesele smile... myslalam ze to bedzie pierscionek i kamyk na cale
        zycie ale moje biale zloto zaczelo zmieniac kolor na zolty (chociaz sama
        obraczka kosztowala okolo 1,000 dolarow) tak wiec na swieta dostaje platynowa
        obraczke smile. i zgadzam sie z innymi ze cena nie jest wazna, tylko wazne jest
        ze sie dostalo go od ukochanej osoby! smile
    • ashton Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 08:19
      Kurczę, coraz rzadziej się odzywam na tym forum, chyba wyrosłam z szaleństwa
      ślubnego (i dobrze!), no ale ten wątek to moim skromnym zdaniem szczyt
      wszystkiego. Wolę Węgierki, Ewiki i tym podobne trolle.
      Jasna cholera, czy w tym pomylonym dzisiejszym świecie wszystko w pieniądzach
      wyrazić można, hę???
      Jak widzę wypowiedzi typu "pierścionek zaręczynowy musi być z wyższej półki" i
      rozważania o cenach brylantów, to włos na głowie mi się jeży!!!
      Dziewczyny - mam nadzieję, że Wasi mężczyźni podobnie myślą. Inaczej biada im.
      Może przesadzam, ale cholibka, mieszany jest tu z błotem facet, który wręczył
      ukochanej srebrny pierścionek za 70 zet bodajże. I co z tego? Dla mnie bzdurą
      na resorach tudzież sztuką dla sztuki jest wykosztowywanie się na pierścionek z
      gazylionem brylantów w słusznej cenie. Bo co - bo tak trzeba? G...uzik a nie
      trzeba! Gdzie tu miłość, gdzie tu symbol???
      Pamiętam podobny wątek z początków mojej bytności na tym forum. Jakaś
      dziewczyna pisała, że na początku znajomości dostała od swego pana "odpustowy"
      pierścionek z tombaku, tak dla jaj - i jest dla niej ważniejszy niż wszelkie
      inne klejnoty. Jakoś takie fajne to było wink
      Teraz piszecie o pierścionkach - że powinny być takie czy takie. Za chwilę
      przejdziemy do innych aspektów "godnego" życia. Godnością mierzoną twardą
      walutą.
      Chaotycznie nieco napisałam, wiem.
      • cinnamon_woman Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 08:52
        Popieram Cię Kobieto smile
        Mój pierwszy pierścionek zaręczynowy to żółty pokemon z plastiku smile Cudowny
        był, niestety był bo mi zaginął sad
        Teraz, po latach ten poważny jest z białego złota, z cyrkonią a nie brylantem -
        jest przepiękny, subtelny i do wszystkiego pasuje smile Wybraliśmy go wspólnie z
        Ukochanym, kosztował aż 150 zł!! Jestem tania w utrzymaniu? smile Trudno smile

        Najważniejsze dla mnie jest to że dostałam go od Niego!!!!
      • sandstorm86 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 09:05
        Ja kiedyś dostałam od mojego Ukochanego pierścionek zrobiony ze złotego sreberka
        po jakimś cukierku smile Nawet ma oczko na środku zrobione smile Cieszyłam się jak
        nigdy smile Do tej pory mam go w szkatułce razem z płatkami pierwszej od Niego róży.

        Pierścionek zaręczynowy wiem ile kosztował bo dowiedziałam się przypadkiem od
        chłopaka mojej siostry smile Mój D. pojechał po pierścionek z moją siostrą. Nie
        ważne było ile na niego wyda. Zaczęli oglądać pierścionki i żaden mu się nie
        podobał aż tu nagle zobaczył takie cudo z malutkim brylancikiem i powiedział, że
        ten jest idealny, siostra się z tym zgodziła. Nie pytał o cene tylko kazał
        zapakować smile Moja siostra myślała, że będzie kosztował z grubo ponad 1500 bo
        takie były ceny ale okazało się, że 900 zł i jeszcze dostał zniżkę za to, że
        płacił gotówką. Więc nawet jeśli kosztowałby 100 zł to bym go dostała bo był
        piękny i tyle. A ja cieszyłabym się bez względu na cenę smile

        Może z Twoim Narzeczonym było podobnie?
        • mada.d.n Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 06.12.06, 14:47
          mój pierwszy pierścionek od Niego to kawałek cyny z plastikowym delfinkiem,
          kupiony przy wejściu do zoo, kosztował 2zł (dwa złote) i nosiłam go dopóki się
          nie rozwalił jak największy skarb!! teraz leży w pudełku z biżuterią - niestety
          w częściach sad


          jeszcze dużo czasu...
          Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
          jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
      • kasia-k Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 09:08
        ashton napisała:

        > Kurczę, coraz rzadziej się odzywam na tym forum, chyba wyrosłam z szaleństwa
        > ślubnego (i dobrze!), no ale ten wątek to moim skromnym zdaniem szczyt
        > wszystkiego. Wolę Węgierki, Ewiki i tym podobne trolle.
        > Jasna cholera, czy w tym pomylonym dzisiejszym świecie wszystko .... itd



        a ja popieram wypowiedź że pierścionek zaręczaynowy powinien być z CIUT wyższej
        półki niż nasze CODZIENNE możliwości.

        Idąc tropem iż wesele ma się tylko raz można wysnuć wniosek że zaręczyny to też
        wyjątkowa okazja - więc można na ten cel troszkę pooszczędzać. Nie twierdzą że
        pierścionek powinien kosztował tysiące złotych - ładne pierścionki nawet z
        brylantem można kupić już za 300zł.
      • lacitadelle Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 11:17
        cześć Ashton,

        generalnie cenię Twoje wypowiedzi, bo często są bardzo trzeźwe i rozsądne.

        W tym jednak przypadku, tak się zastanawiam, czy masz w pełni rację...

        bo przecież nie chodzi o gazylion brylatnów, nie o cenę pierścionka, tylko o to,
        żeby ten pierścionek był w jakiś sposób wyjątkowy, żeby to był jakiś symbol, jak
        sama piszesz. Sposobów na tę wyjątkowość może być wiele, ważne, żeby narzeczona
        się mogła w tej wyjątkowści zorientować. Może ten srebrny był w jakiś sposób
        niezwykły, ale jeżeli tak, to narzeczony powinien o tym wspomnieć. I pytanie,
        czy chwila, okoliczności były niezwykłe - wtedy też inaczej się wszystko odbiera.

        Ja miałam bardzo magiczne zaręczyny, idealne po prostu. Pierścionek nie wiem,
        ile kosztował (choć wiem, że jest z białego złota i brylantów - on wiedział, że
        dla mnie to wymarzone materiały na pierścionek zaręczynowy, całą biżuterię poza
        tym mam srebrną) i choć nie jest taki, jakiego się spodziewałam, to jest
        najpięknieszy. Po prostu sama bym na taki pomysł nie wpadła. Mój narzeczony
        powiedział mi, że wybrał właśnie taki, bo chciał, żeby był niesztampowy, inny od
        tradycyjnych pierścionków zaręczynowych. Opowiadał mi też, jak długo go wybierał
        i jakie mu się przy tym śmieszne historie przydarzyły. Wiem po prostu, że bardzo
        się starał i włożył wiele wysiłki w "zorganizowanie zaręczy", i to jest
        najpiękniejszy symbol.

        Każdemu na czymś zależy, każdy po cichu o czymś tam marzy. Nie widzę nic złego w
        tym, że dziewczyna marzy akurat o brylancie. Autorka nie narzeka, że brylant był
        za mały, czy było złoto zamiast platyny. Wiadomo, że na symboliczny brylant
        wystarczy 300 zł.

        Pamiętam Ashton, jak pisałaś o swoim rozczarowaniu, ponieważ Twoje zaręczyny nie
        odbyły się wtedy, kiedy chciałaś. Czy to rzeczywiście ważniejszy powód niż
        pierścionek srebrny za 70 zł? I jaki jest Twój pierścionek? Bo jeżeli z
        brylantem, to na temat położenia koleżanki możesz tylko teoretyzować.

        Nie znam dokładnie sytuacji autorki wątku, nie wiem, skąd zna cenę pierścionka,
        jakie były zaręczyny, jakie są ich stosunki. Wiem, że nie potrafię jej potępić.
        Rozumiem, że mogła się poczuć rozczarowana, że mogła pomyśleć sobie, że chłopak
        po prostu poszedł do sklepu i wybrał to, na co akurat miał gotówkę w portfelu.
        Czy tak było, nie wiadomo. Myślę, że jeżeli ona czuje się lekceważona, powinni
        porozmawiać o tym, choć to może być trudna rozmowa.

        Pozdrawiam serdecznie!
        • ashton Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 11:35
          Ha, specjalnie nie chciałam tu pisać o swoim pierścionku...
          Już kiedyś nadmieniałam, że dla mnie nie ma znaczenia czy brylant czy cyrkonia,
          jako że dla mnie te kamienie tak samo wyglądają - może dlatego nie rozumiem
          symboliki brylantu jako kamienia najbardziej odpowiedniego w zaręczynowej
          biżuterii.
          W tym wątku uderza mnie jedno: droższe = lepsze. Może zbytnio ideologię
          dorabiam, ale... zaręczyłeś się powiedzmy "na srebrno" - to tak jak w bajce o
          miłości i muzyce "coś tu, k..., nie gra". Nie stać go na złoty pierścionek? A
          może stać, tylko za mało kocha, uważa że nie zasługujesz na brylanty? No i
          zamiast radości wielkiej mamy zastanawianie się "a dlaczego tak a nie inaczej".
          To jest bez sensu!
          Chyba że, powiedzmy, była jakaś OBIETNICA (a propos moich przekładanych
          zaręczyn). Powiedzmy para sobie mniej lub bardziej luźno rozmawiała na temat
          zaręczyn, pan mniej lub bardziej dyskretnie pytał panią, jaka biżuteria jej się
          podoba - wtedy ma prawo się oczekiwać czegoś konkretnego.
          • lacitadelle Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 12:10
            > Ha, specjalnie nie chciałam tu pisać o swoim pierścionku...
            ja to rozumiem i nie chcę, żebyś pisała, tylko się tak sama zastanowiła.

            > Już kiedyś nadmieniałam, że dla mnie nie ma znaczenia czy brylant czy cyrkonia,
            > jako że dla mnie te kamienie tak samo wyglądają - może dlatego nie rozumiem
            > symboliki brylantu jako kamienia najbardziej odpowiedniego w zaręczynowej
            > biżuterii.
            a mi jakoś od zawsze zaręczyny kojarzą się z brylantem - nie wiem, może to
            tradycja, a może amerykańskie filmy wink, ale skojarzenie jest bardzo silne.

            > W tym wątku uderza mnie jedno: droższe = lepsze. Może zbytnio ideologię
            > dorabiam, ale... zaręczyłeś się powiedzmy "na srebrno" - to tak jak w bajce o
            > miłości i muzyce "coś tu, k..., nie gra". Nie stać go na złoty pierścionek? A
            > może stać, tylko za mało kocha, uważa że nie zasługujesz na brylanty? No i
            > zamiast radości wielkiej mamy zastanawianie się "a dlaczego tak a nie >inaczej".
            mnie to chyba aż tak nie uderza, może tylko w niektórych wątkach. Raczej wydaje
            mi się, że dziewczyny potrzebują tej wyjątkowści, która może się w szlachetności
            materiałów między innymi zamanifestować. Dla mnie ważny jest sam pomysł na
            wyjątkowość, ta odrobina wysiłku włożona przez narzeczonego.

            > Chyba że, powiedzmy, była jakaś OBIETNICA (a propos moich przekładanych
            > zaręczyn). Powiedzmy para sobie mniej lub bardziej luźno rozmawiała na temat
            > zaręczyn, pan mniej lub bardziej dyskretnie pytał panią, jaka biżuteria jej
            > się podoba - wtedy ma prawo się oczekiwać czegoś konkretnego.
            No i tu dochodzimy do sedna, z facetami tak jest, że rzadko potrafią się czegoś
            domyślić, więc jeżeli nam na czymś naprawdę zależy, to najprościej jest im o tym
            dyskretnie napomknąć smile Tylko w tej akurat sytuacji trzeba to zrobić z dużym
            wyczuciem, żeby facet się nie poczuł do czegoś przymuszany albo nie wyrobił
            sobie złego zdania na temat tego, na czym nam najbardziej zależy.

            Tak w temacie przypomniała mi się historia pierścionka moich rodziców. Czasy
            były wtedy takie, że Mama dostała zwykły srebrny i nie sądzę, żeby jakoś
            narzekała. Ale ostatnio Tata oszczędzał i kupili po ponad 20 latach małżeństwa
            nowy pierścionek zaręczynowy: złoto, platyna i brylant. Dla nich to było bardzo
            ważne i bardzo ich uszczęśliwiło, choć ja to nawet nie do końca rozumiem,
            właśnie z tego względu, że nie uważam droższy = lepszy.
        • magdaena Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 13:02
          Juz przybliżam sytuację. Tak jak pisałaś nie zależy mi na brylancie. Lubie
          srebro ale kocham białe złoto (którego na palcach nie mam,bo nie stać mnie było
          na kupno).Zawsze wydawało mi sie ze to pierscionek zaręczynowy bedzie
          wyjątkowy,najpiekniejszy i najbardziej wartosciowy (nie mówię o sumach z kosmosu
          ale te 150zł...). Jesli chodzi o paragon,to poprostu wpadł mi w ręce...zupełnie
          przez przypadek (oczywiscie nie przyznałam sie do tego ze wiem). Mam wrazenie ze
          ten pierscionek jest kupiony po najmniejszej lini oporu. Jak wspomniałam moj
          chłopak wydaje na codzien wieksze sumy na różne pierdoły a tu PIERSCIONEK
          ZARECZYNOWY, ktory mam nosic do konca zycia, ktory ma symbolizowac Jego miłosc
          do mnie jest wart 70zł.Same zareczyny - ja zaprosiłam chłopaka na kolacje i przy
          okazji sie oswiadczył. Sam moment był bardzo wzruszający bo nie spodziewałam sie
          tego. Wiem ze wychodze teraz na materialistkę...
          • lacitadelle Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 14:26
            hmm, sytuację przybliżyłaś, ale tak czy inaczej nie znam Was i Waszego związku,
            nie będę więc osądzać.

            Powiem tylko, że ja byłabym takimi oświadczynami rozczarowana, i to nie tylko
            pierścionkiem, ale tym, że on właściwie nic specjalnego na tę okazję nie
            przygotował.

            Z drugiej strony, jeżeli nic wcześniej nie wspominałaś o tym, czym dla Ciebie są
            zaręczyny, nie mówiłaś, że Ci na czymś zależy, to możesz mieć do niego pretensję
            tylko o to, że Cię wcześniej o Twoje oczekiwania nie zapytał. Ale może myślał,
            że jak zapyta, to nie będzie niespodzianki? A może mu nie przyszło do głowy,
            żeby zapytać. Może nie sądził, że to w ogóle jest ważne. Faceci mają inne
            priorytety. Może dla niego wyzwaniem były same oświadczyny, samo pytanie - może
            tym się przejmował i stresował?

            Ja mojemu narzeczonemu powiedziałam, że nie chcę, żeby zaręczyny były taką
            totalną niespodzianką, tzn. miejsca, czasu i pierścionka nie chcę znać, ale chcę
            wiedzieć, że na coś się zanosi. Choćby po to, żebym mogła sobie tę decyzję
            przemyśleć. A temat pierścionka jakoś tak dużo później wypłynął - było dużo
            okazji, bo znajomi się zaręczają.

            Ale u Ciebie już po ptakach. To, że stało się tak, a nie inaczej, nie musi wcale
            oznaczać, że mu na Tobie nie zależy, o ile oczywiście okazuje to na inne
            sposoby. Skoro oświadczyny przyjęłaś, to znaczy, że chcesz z nim być i forma Ci
            nie przeszkadzała - tak przynajmniej on to odczyta. Jeżeli możesz przejść nad
            tym do porządku dziennego, to zrób to jak najszybciej. I wyciągnij wnioski na
            przyszłość, tzn. pamiętaj, żeby więcej mówić o swoich oczekiwaniach (oczywiście:
            delikatnie i z taktem!) Jeżeli nie: porozmawiaj z nim o tym, co czujesz. Lepiej,
            jak mu to powiesz teraz, a nie za rok wyciągniesz przy okazji jakiejś kłótni.

            Mam nadzieję, że to nie ten scenariusz, ale jeżeli to nie pierwszy raz, kiedy
            masz uczucie, że on jest z Tobą "po najmniejszej linii oporu", zastanów się, czy
            chcesz, żeby tak było do końca życia.

            Pozdrawiam serdecznie!
            • ashton Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 14:59
              Mądrze prawisz smile))
          • ursus_arctos Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 15:07
            chcialam tylko napisac, ze wcale nie wychodzisz na materialistke. bo wcale nie
            chodzi o srebro czy cene tego pierscionka, tylko o to ze na inne rzeczy wydaje
            wiecej. tyle. a moze po prostu uznal, ze skoro nosisz srebro to zlota nie lubisz.
      • waderka Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 11:50
        I ja się z Tobą zgadzam co do joty, Ashton.

        Mój pierścionek jest piękny! I nie mam pojęcia ile kosztował, bo wybrał go i
        kupił mój PM, beze mnie, i nie dołączył mi paragonu do pudełeczka. I choć wiem,
        że pierścionek jets cenny, mam gorąca nadzieję, że nie był zbyt drogi, bo
        miałabym wyrzuty sumienia, że się mój PM na niego jakoś dramatycznie wykosztował.
        • lacitadelle Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 12:20
          ech dziewczyny, syty głodnego nie zrozumie smile

    • agnes_plus Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 10:42
      Słoneczko, za parę lat nie będziesz pamiętać, ile kosztował. Wiem po sobie,
      pierścionek dostałam parę lat temu, sama go wybierałam, ale ile kosztował, to
      za cholerę nie pamiętam.

    • ozi29 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 10:45
      Heh ja 8 m-cy po zareczynach pamietam tylko przyblizona sume;P Choc sama
      wybierałam...
    • siog Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 12:10
      A ja jednak uwazam ze pierscionek zareczynowy powinien byc z wyzszej polki i
      wartosciowy w sensie materialnym tez. Wiem ze mój pierscionek bedze piekny (przy
      odp czyszczeniu) również za setke lat i będę mogla go przekazac corce lub wnuczce.
      W Irlandii mowi się ze na pierscionek przyznacza się 2 pensjesmile Ale prawda jest
      ze tutaj wybor pierscionka przez mezczyzne jest bardzo wazny. Sam proces wyboru
      ma cos w sobie szczegolnego i waznego. Zazwyczaj u jubilera jest specjalny
      piekny pokoj gdzie zaprowadza się wybierajacego, podaje się szampan itd..
      Wszystkie pierscionki zareczynowe sa podawane w specjalnych aksamitnych
      pudelkach. Osoba która pokazuje pierscionki wypytuje szczegoly jaki ma być ale
      również pyta o dziewczyne, charakter itd... Wraz z pierscionkem dostalismy
      również zaproszenie do luksusowego hotelu na sniadanie z szampanem żeby
      swietowac zareczyny. Jest to bardzo mily gest...
      • sandstorm86 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 12:32
        Moja mama na zaręczyny dostała tylko kwiaty bo Taty nie było stać na pierścionek.
        Ale w sumie mi byłoby trochę przykro gdybym dowiedziała się, że mój facet na
        pierścionek przeznaczył 70 zł a kupił sobie telefon za 800 zł.
        Co innego jeśli go nie stać albo kupił niedrogi bo po prostu wydawał mu się
        piękniejszy od tych droższych.
    • elborn Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 12:34
      Moj pierscionek byl koszmarnie drogi(ponad 16tys €wink,narzeczony zaciagnal mnie
      do Tiffany.Jego znajomi(niemcy i anglicy) przekonywali go ze pierscionek z
      diamentem ponizej 2 karatow sie nie liczy(???!!!).Wybralam,choc z ciezkim sercem
      (nie mialam takich wymagan,on chcial bardziej-nie wchylac sie od schematu).Byl
      ok,typowy pierscionek z duzym brylantem,niewygodny w noszeniu a dla obcych
      wydawal sie tylko wulgarna cyrkonia (komentarze).Po 2 tyg. zostal ukradziony z
      naszego domu zanim zdazylam go ubezpieczyc.Czy bylo warto? absolutnie
      nie.Narzeczony zaoferowal kupno nowego,ja odpowiedzialam nie. moze bede jedna z
      niewielu ktora nie bedzie miala zadnego pierscionka zareczynowego na slubie,ale
      przeciez nie pierscionek tworzy udany zwiazek.
      • adrianna79 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 13:10
        elborn,
        tak jak w twoim wypadku moj pierscionek tez jest koszmarnie drogi bo moj
        ukochany sie uparl ze musi byc okolo 2 karatow bo sie inaczej nie liczy.., bo
        wszyscy jego znajomi dali takie pierscionki. jak kiedys sie zmnie zapytal w
        jakim stylu chcialam piercionek, to powiedzialam mu ze nie potrzebuje zadnego
        bo pierscionek nie wyrazi naszego uczucia miedzy nami. jednak nie posluchal i
        zaciagnal swoja mame do jubilera i kilka tygodniu pozniej wreczyl mi w bialym
        pudeleczku piekny piercionek. o dziwo moje pierwsza mysl byla, dlaczego taki
        drogi, i taki duzy (ja mam bardzo delikatne i nie za dlugie palce). teraz mamy
        maly klopot bo piercionek byl z bialego zlota i troche zaczyna zmieniac kolor,
        tak wiec moj ukochany chce teraz zmienic go na platyne; wedlug mnie to kolejny
        niepotrzebny wydatek, ale jak ktos moze i chce cos kupic, to nie ladnie
        odmowic... i zgadzam sie z toba ze nie pierscionek tworzy udany zwiazek!
        pozdrawiam!
        • annamaria86 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 13:43
          moj kosztowal 825euro i jest najpiekniejszy!
          biale zloto z brylantem, skromny, bo ja nie lubie bizuterii i poza tym mam
          bardzo szczuple dlonie
        • elborn Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 05.12.06, 14:56
          Hej Adrianna,
          Mysle ze mamy duzo wspolnego,poza pierscionkiem.Jestem orginalnie z wroclawia
          (chociaz wyjechalam z Polski pare lat temu),moj slub jest za rok w polsce
          (narzeczony anglik).Pozdrawiam Serdecznie!
    • inkageo Zapytaj dlaczego wybrał akurat taki!! 06.12.06, 14:25
      Ja się przyznam, że na miesjcu autorki wątku zapytałabym chłopaka dlaczego
      wybrał akurat taki pierścionek. Od odpowiedzi wiele zależy.
    • mada.d.n Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 06.12.06, 14:33
      mój kosztował trochę ponad 150zł (żółte złoto z cyrkonią)
      jak zobaczyłam cenę parę miesięcy po zaręczynach (przez przypadek, w witrynie)
      to było mi przez parę dni przykro, że tak mało kosztował, ale później dotarło
      do mnie, że to był prezent od Niego i nie jest dla mnie istotne ile kosztował,
      bo przez to nie kocham go mocniej lub słabiej smile


      jeszcze dużo czasu...
      Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
      jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
    • a_weasley Wcześniejsze wersje tego samego bumerangu 06.12.06, 14:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=47933982&a=47949454
    • paola_23 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 07.12.06, 10:04
      My zaręczyliśmy się 5 lat temu. Mąż nie był i nie jest bogaty a kupił mi
      pierścionek za 500zł. Byłam zła, bo to mało ważne za ile. Liczył się sam jego
      gest, bo nie musiał się zaręczać. Ja miałam 19 lat i ślubu i tak by nie było.
      Pierścionek jest z białego złota z brylancikiem. Nawet jakby kosztował 10zł to
      dla mnie jest najpiękniejszy, bo dostałam go od miłości mojego życia!!!

      Jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie!!!
      mój suwaczek
      • isztarek Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 07.12.06, 10:28
        Cena nie gra roli, jak oglądalismy razem z moim N pierścionki u jubilera, to
        zakochałam sie w najtanszym za 110 zł i powiedzialam, że chce ten i żaden inny.
        Moze Twojego N ten Twój tez tak oczarował?
        • paola_23 Re: Za ile pierścionek zaręczynowy? 07.12.06, 11:54
          Myślę, że mój M był oczarowany i to bardzo, ale mną... Ha ha
          Nie ważne co ile kosztuje, ważna jest miłość...
          A jak już mężczyzna chce się sam zaręczyć to znaczy już dużo, bo ogólnie to
          unikają oni tego jak ognia.
          Ślub to wspaniała sprawa, ale trwa tylko jeden dzień a co dalej?!
          Przed każdą z Was całe długie życie, więc uważajcie z kim idziecie do ołtarza i
          bądźcie na 100% pewne własnych decyzji. później przynajmniej w razie rozstania
          nie będziecie miały wyrzutów sumienia.

          Ja jestem najszczęśliwszą małżonką na świecie!!!
          mój suwaczek

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka