biankaa1
20.01.07, 21:02
Kochane!Glupia sprawa.Wszystko już mam to co najważniejsze.Suknia jeszcze w
salonieale zszywają ją trochę-w kolorze ecri,gładka ,wyszywana drobnymi
koralikami co tworzy razem piękny obraz łąki.samochod jest-sasiad podrzuci
nas do kościoła.zespół tez-bawilismy sie przy nich na kilku weselach,jeden
jest z mojej strony drugi to znajomy nazeczonego wiec mamy zabawe po pachy za
free....no wszystko jest a ja zawracam sobie glowe pie..mi,co na glowe-
wszystko pasuje,welon krotki i dlugi,stroik,opaska,a ja nie wiem,kubelł
naloze chyba. co na szyje przy takiej ilosci koralikow na sukni.gdzie ja
kupie ladna poduszke na obraczki(widzialam na weselu rok temu,slicznie
wyglada jak dzieci niosa) widzialam w salonie ale wygladaja jak flak,jakies
cienkie,do poduszki to ani jak nie podobne.