Dodaj do ulubionych

sandałki do ślubu

02.02.07, 17:55
czy rzeczywiście sandałki - nawet eleganckie
nie pasują na uroczystośc?
ciągle słysze, ze koniecznie z zabudowanymi palcami, wyjatkowo z odsłonięta
pięta - jak to jest?
Obserwuj wątek
    • nantu Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 17:58
      moim zdaniem do kosciola nie pasuja sandalki, ja zamierzam miec buty z zakryta
      pieta i palcami do kosciola i na poczatek wesela, a potem przebiore sobie na
      sandalki...
    • armstrong82 Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 18:00
      Jeżeli pasują do sukni i wytrzymasz w nich tyle godzin to czemu nie.Ja zdecydowałam sie na buty z odkrytym palcem i piętą, jedynie z rzemykiem lub tasiemka w kostce.mimo tego są wygodne,zdecydowanie nie będzie obdartych pięt.
      img403.imageshack.us/my.php?image=dscn4464rz6.jpg
      • armstrong82 Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 18:02
        A i tak z całego stroju panny młodej buty widać najmniej,nieraz wogóle.
    • ala-81 Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 18:03
      pomysł jest fajny, ale po ostatnim weselu, gdzie byłam gościem i miałam włąśnie
      sandałki, zrezygnowałam z odkrytych butów. Będę się czuć bezpieczniej w trakcie
      tańca w zakrytych butach, bo ostatnio panowie zrobili mi miazgę z palców smile
    • promyczek_k Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 18:07
      Skoro można występować w kościele z odkrytymi ramionami, to czemu nie w
      sandałkach? Choć z doświadczenia wiem, że trudniej znaleźć sandałki, które nie
      będą obcierać nóg. Trudniej niż buty z zakrytymi palcami rzecz jasna.
      Ja będę miała buty z zakrytymi palcami i piętą, ale już moja świadkowa poważnie
      rozgląda się za sandałkami. Ślub w czerwcu, pewnie będzie gorąco, więc się jej
      nie dziwię smile
      • kfiatuszek1903 Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 18:27
        gdybym znalazla sandalki na niskim obcasie max do 4,5 cm to pewnie bym kupila a
        tak nic z tego wiekszosc jest na szpilce.jesli tylko znalazlas takie ktore cisie
        podobaja i pasuja do ogolnego wygladu to czemu nie? swoja droga golinda miala
        przesliczne sandalki smile
        • golinda Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 21:11
          dzięki wink
          • kfiatuszek1903 Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 21:28
            nie ma za co smile
    • golinda Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 21:09
      pasują-nie pasują...co za bzdury!
      i tak tych butów nie widać!
      ja miałam z odkrytymi palcami, bo było lato, a jakoś latem w zakrytych
      butach...nie bardzo, tym bardziej w pończochach
      już gdzieś pokazywałam moje buty, ale wkleję jeszcze raz:
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d390064c77eff525.html
      • siog Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 21:15
        zgadzam sie!!! pasuja jak najbardziej!
        • mada.d.n Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 21:37
          sandałki jak najbardziej!!!! przynjamniej mam pewność, że nie będę miała
          obtartych paluchów ani pięty, poza tym mam nadzieję, że na czerwiec będa w sam
          raz; długo się zastanawiałam czy wypada, ale są dla mnie dużo wygodniejsze
          no i jak zobaczyłam w zeszłe wakacje butki Golindy to byłam przekonana, że na
          pewno będą sandałki smile Ola - dzięki za inspirację smile


          141 dni smile
          Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
          jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
          • golinda Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 21:41
            nie ma sprawy smile...jest jedno "ale":
            moje śliczne sandałki, mimo iż
            1. mam niskie podbicie
            2. "rozchadzałam" je wcześniej

            tak mi się wbiły w skórę z przodu (nie od strony palców, tylko z drugiej), że
            blizny miałam jeszcze jesienią...
            ciekawe jest to, że podczas wesela w ogóle tego nie czułam, a tańczyłam całą
            noc wink

            powodzenia dziewczyny!
            mój dziadek zawsze mówił: nieważne, czy buty są wygodne, ważne, żeby pięknie
            nóżka wyglądała wink
          • golinda Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 21:43
            popatrzcie na te:
            www2.victoriassecret.com/commerce/application/prodDisplay/?namespace=productDisplay&origin=onlineProductDisplay.jsp&event=display&prnbr=ZJ-
            207466&page=2&cgnameshockSSHUNEWZZZ&rfnbr=3370

            mam nadzieję, że mój mężuś będzie tak dobry i przywiezie mi z usa jak będzie w
            podróży służbowej wink
            • golinda Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 21:54
              www2.victoriassecret.com/commerce/application/prodDisplay/?namespace=productDisplay&origin=onlineProductDisplay.jsp&event=display&prnbr=ZJ-
              207466&page=2&cgnameshockSSHUNEWZZZ&rfnbr=3370


              może tym razem wyjdzie smile
              • golinda Re: sandałki do ślubu 02.02.07, 21:56
                www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d14e9d0f724a88cc
                ostatnia szansa smile))
                • kfiatuszek1903 Re: sandałki do ślubu 03.02.07, 12:34
                  sliczne! ale ten obcas sad nie ma nizszych????????? smile
                  • mada.d.n Re: sandałki do ślubu 03.02.07, 14:38
                    śliczne te butki smile ja szukam takich, żebym mogła póżniej jeszcze założyć - do
                    białej sukienki (nie -ślubnej, tylko normalnej, letniej), do eleganckich spodni
                    itp. zobaczymy co będzie w marcu-kwietniu w sklepach, a jak nic ciekawego, to
                    będę szukać w necie


                    140 dni smile
                    Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
                    jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
          • ikikik Re: sandałki do ślubu 03.02.07, 17:37
            mada.d.n napisała:

            > przynjamniej mam pewność, że nie będę miała
            > obtartych paluchów >
            >
            Nie. Ryzykujesz tylko zmiażdżenie palców przez mało wprawnych tancerzy.
            • golinda Re: sandałki do ślubu 03.02.07, 17:38
              mnie jakoś nikt nie podeptał
              może dlatego, że miałam suknię na kole
              • renatalorens do golindy 05.02.07, 10:18
                przepiękne miałaś sandałki smile
                ja też planuje sandałki, ale w razie co kupie też zakryte (ślub we wrzesniu,
                moze będzie zimno)
                • mayagaramond sandalki 05.02.07, 10:39
                  Sandalki sandalkami tylko nie rozumiem po co malowac paznokcie na zloto jesli
                  buty sa zlote? Jak dla mnie za duzo szczescia na raz.
                  • golinda Re: sandalki 05.02.07, 11:17
                    nie rozumiesz? to ja ci chętnie wytłumaczę:
                    ponieważ miałam suknię ecru z dodatkiem złota, bukiet był pomarańczowy, więc
                    miałam do wyboru:
                    złoty albo pomarańczowy (tego drugiego jakoś nie byłam w stanie strawić)
                    a paznokcie (zwłaszcza u rąk, u nóg nawet nie było widać) bardzo pasowały do
                    całości - wyglądały trochę jak klejnoty

                    p.s.
                    odpowiadam na ewentualne pytanie: nie, french nie wchodzł w grę, tak mogę
                    pomalować paznokcie do pracy - i to niekoniecznie
                    • mayagaramond Re: sandalki 05.02.07, 11:27
                      Ja bym pociagnela paznokcie u nog tylko bezbarwnym lakierem. Zlote buty sa
                      wystarczajaca ozdoba.

                      A french nie jest manikiurem wylacznie biurowym, wlasnie do ozdobnych butow
                      wyglada super.
                      • ozi29 Re: sandalki 05.02.07, 11:33
                        Golindo pięknie te Twoje sandałki sie prezentowały, aczkolwiek podziwiam Cie za
                        wytrwałośc w nich tongue_out
                        Zgadzam się z Toba french nie pasowałby w ogóle do tych butów!!!
                        Zresztą nie wiem jak można nie mieć paznokci pomalowanych kolorystycznie do
                        stroju? ja takiej zasady nie wyznaje :p
                        • mayagaramond Re: sandalki 05.02.07, 12:05
                          ozi29 napisała:

                          > Zresztą nie wiem jak można nie mieć paznokci pomalowanych kolorystycznie do
                          > stroju?

                          Czyli do czerwonych butow pomalujesz paznokcie na czerwono?

                          Kliknij sobie na zdjecia zltych butow to zobaczysz na jaki kolor modelki maja
                          pomalowane paznokcie u nog:

                          www.glamour.de/glamour/1/5/content/02173/index.php
                          www.glamour.de/glamour/1/1/content/05789/2/index.php
                          A tu mozesz zobaczyc paznokcie u rak:
                          www.vogue.de/vogue/2/1/content/08594/1/index.php
                          tu cos na temat frencha:
                          www.vogue.de/vogue/4/stories/content/04051/index.php
                          to a propos tego, ze niby jest niemodny - co jak co ale vogue sie nie myli:
                          www.vogue.de/vogue/2/2/content/08003/3/index.php
                          • ozi29 Re: sandalki 05.02.07, 12:22
                            > Kliknij sobie na zdjecia zltych butow to zobaczysz na jaki kolor modelki maja
                            > pomalowane paznokcie u nog:

                            Pozwól, że pozostanę przy swoim skromnym zdaniu, ok?

                            Ps. Nie jestem modelka...
                            • mayagaramond Re: sandalki 05.02.07, 17:29
                              ozi29 napisała:

                              > > Kliknij sobie na zdjecia zltych butow to zobaczysz na jaki kolor modelki
                              > maja
                              > > pomalowane paznokcie u nog:
                              >
                              > Pozwól, że pozostanę przy swoim skromnym zdaniu, ok?

                              Alez jak najbardziej. Tylko nie mow, ze paznokcie pomalowane w tym samym kolorze
                              co ubranie lub buty sa szczytem elegancji.
                              • ozi29 Re: sandalki 05.02.07, 17:33
                                mayagaramond napisała:

                                > > Pozwól, że pozostanę przy swoim skromnym zdaniu, ok?
                                >
                                > Alez jak najbardziej. Tylko nie mow, ze paznokcie pomalowane w tym samym kolorz
                                > e
                                > co ubranie lub buty sa szczytem elegancji.
                                >
                                Sorry, ale gdzie ja napisałam, że tak jest???
                                • ozi29 Re: sandalki 05.02.07, 17:54
                                  Według mnie nieporównywalnie lepiej wygląda takie coś:
                                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d390064c77eff525.html

                                  niżeli "na topie" french:
                                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d390064c77eff525.html
                                  • ozi29 Re: sandalki 05.02.07, 17:58
                                    niż takie coś :
                                    images14.fotosik.pl/105/1a20cbea2807822dmed.jpg
                                  • mayagaramond Re: sandalki 05.02.07, 18:07
                                    ozi29 napisała:

                                    > Według mnie nieporównywalnie lepiej wygląda takie coś:
                                    > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d390064c77eff525.html

                                    Buty sa bardzo ladne. Ale ja nie pomalowalabym na zloto paznokci, bo te buty sa
                                    tak ozdobne, ze nie potrzebuja "pomocy".

                                    Nie zrobilabym tez frencha, a jedynie pociagnela paznokcie bezbarwnym lakierem.
                                    • ozi29 Re: sandalki 05.02.07, 18:12
                                      Sądzę, iż ta dyskusja jest bez najmniejszego sensu, bo każda z nas jest inna i
                                      postąpiłaby inaczej...
                                      • mayagaramond Re: sandalki 05.02.07, 18:18
                                        W taki razie 90% dyskusji na tym forum nie ma sensu:

                                        Co sadzicie o tej sukience?
                                        A o tej?
                                        A czy ten bukiet pasuje?
                                        Winietki czy nie?
                                        Jaka wodka?
                                        Stoly okragle czy trojkatne?
                                        Brakuje tylko jeszcze pytan, kotrego faceta wybracwink

                                        Bo ile ludzi tyle opinii, a gdzie dwoch Polakow, tam 3 zdaniawink
                                        • golinda Re: sandalki 05.02.07, 18:28
                                          naprawdę nie zrozumiałaś ironii o Cosmo...? hmm...
                                          ja u dentysty wolałabym nauczyć się na pamięć nr telefonów z książki adresowej
                                          w swojej komórce, niż kompromitować się z takim szmatławcem w ręce
                                          a tekst o studiach widzę cię jakoś zabolał, a ja chciałam tylko powiedzieć, że
                                          znam tamtejszą "modę" nie z tv, ale z codziennego życia, bo mieszkałam tam...
                                          to wszystko!

                                          i wreszcie: wiesz dlaczego modelki mają pomalowane paznokcie lakierem
                                          bezbarwnym? bo jednego wieczoru, czy podczas jednej sesji prezentują
                                          kilkanaście różnych kreacji - niekoniecznie tego samego koloru
                                          • mayagaramond Re: sandalki 05.02.07, 21:40
                                            golinda napisała:

                                            > a tekst o studiach widzę cię jakoś zabolał, a ja chciałam tylko powiedzieć, że
                                            > znam tamtejszą "modę" nie z tv, ale z codziennego życia, bo mieszkałam tam...
                                            > to wszystko!

                                            Nie zabolal ani troche, bo mieszkam tu od 99 roku i tu studiowalam. I powiem
                                            jedno - duzo sie zmienilo. W 99 roku w Stuttgarcie nikt nie wiedzial co to Zara,
                                            a W-Wie juz byla. A w monachium wszyscy sa tak odstrojeni, ze az strach wyjsc po
                                            kartofle bez kapeluszawink

                                            A na jakiej uczelni studiowalas, jesli mozna spytac? Ja na Mogunckim, tylko, ze
                                            moj wydzial byl 100 km od Moguncji...

                                            <Wege entstehen dadurch, dass man sie geht (F. Kafka)>
                                            • golinda Re: sandalki 06.02.07, 08:14
                                              Uni Hannover
                                              2003-2004 (byłam tylko dwa semestry w ramach moich studiów w Polsce)
                                              • mayagaramond uni 06.02.07, 10:15
                                                Tam jeszcze nie dojechalam. Prawie nie znam polnocy, bylam tylko w Kolonii i
                                                Berlinie.
                                                A dwa semestry to nie tak krotko, wiele osob wyjezdza tylko na pol roku.
                          • golinda Re: sandalki 05.02.07, 14:39
                            "Jetzt ist der Zeitpunkt ideal für eine professionelle Mani- beziehungsweise
                            Pediküre. Laden Sie sich nicht den Stress auf, diese Kunst zu Hause vollbringen
                            zu wollen - ein Profi macht es einfach besser und Sie können sich gemütlich
                            zurücklehnen. Toll für Bräute: French Manicure auf Zehen und Fingerspitzen. "

                            no tak, dla Niemek czas na profesjonalny manicure i pedicure
                            (beziehungsweise!!!) to właśnie wesele - nigdy wcześniej o tym nie słyszały -
                            to daje się zauważyć na ich ulicach (studiowałam tam, więc nie są to informacje
                            wyssane z palca)
                            Tak! French jest rzeczywiście toll für deutsche Bräute! To szczyt
                            ekstrawagancji!
                            Poczytaj sobie amerykańskie, francuskie i brytyjskie gazety ślubne!

                            P.S. A Vogue to jakaś nowa biblia? A gdzie stare dobre Cosmo? big_grinDD
                            • mayagaramond Re: sandalki 05.02.07, 17:26
                              golinda napisała:

                              > studiowałam tam

                              Wow. Jestem pod wrazeniem.

                              >P.S. A Vogue to jakaś nowa biblia? A gdzie stare dobre Cosmo? big_grinDD

                              Cosmo??? Nie rozmieszaj mnie. To moge przekartkowac w poczekalni u dentysty.

                              Tak sie powolujesz na wloskie autorytety - mam w domu wydanie Vogue Sposa i jest
                              tam mnostwo zdjec nozek w zlotych sandalkach, ale paznokcie sa pomalowane tylko
                              bezbarwnym lakierem...
                      • golinda Re: sandalki 05.02.07, 11:34
                        no właśnie french jest wyjątkowo biurowy...
                        na wielu zagranicznych stronach ślubnych już od dawna piszą, że ten rodzaj
                        paznokci należy zostawić na inne okazje...
                        i czy wygląda super?
                        popatrz:
                        images14.fotosik.pl/105/1a20cbea2807822dmed.jpg

                        bezbarwny?!?
                        nie uznaję czegoś takiego...poza tym tak jak napisałam tych butów nawet nie
                        było widać, więc...
                        • ozi29 Re: sandalki 05.02.07, 11:38
                          > i czy wygląda super?

                          Nie !!! tongue_out

                          W ogóle ja wyznaję taką zasadę, że paznokcie u nóg zawsze muszę mieć pomalowane
                          tak samo jak u rąk (takie zboczenie)tongue_out, a w Twoim przypadku french na dłoniach
                          do tej sukni, którą miałaś ,byłby nie wskazanytongue_out
                        • aurelkax Zloto na paznokciach 05.02.07, 11:53
                          Golinda, mysle, ze to złoto na paznokciach wygląda duzo lepiej niż cokolwiek innego.
                • aurelkax Sandałki - tak! 05.02.07, 11:50
                  Ja też miałam sandałki, w kolorze kości ciemnej kości słoniowej, na szerszym i
                  chyba troszkę wyższym obcasie. Z przodu miały duża ilosc krzyzujących sie
                  paskow. Byly genialnie wygodne! No i idealnie zdaly egzamin pod koniec sierpnia.
                  A potem okazały sie byc doskonalymi letnimi butami do pracy, pasuja mi do prawie
                  każdej sukienki, czy eleganckich letnich spodni smile
                  • golinda Re: Sandałki - tak! 05.02.07, 11:57
                    ja moje sandałki też noszę latem
                    nie chciałam typowych ślubnych butów z dwóch powódów:
                    1. żadne mi się nie podobają
                    2. nie założyłabym ich nigdy więcej
                    • aurelkax Re: Sandałki - tak! 05.02.07, 14:13
                      Golindo, ja dokładnie tak samo, jak Ty smile))
                      Przyłaczam sie do obydwoch Twoich punkow smile
                      Pozdrówka
                    • mada.d.n Re: Sandałki - tak! 05.02.07, 14:40
                      mam pytanko - gdzie kupiłaś butki? albo z jakiej są kolekcji? bo mój narzeczony
                      się chyba w nich zakochał, jak zobaczył fotkę Twojej stopy hehe


                      138 dni smile
                      Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
                      jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
                      • golinda Re: Sandałki - tak! 05.02.07, 14:41
                        kupiłam je w zeszłym roku w Wola Parku, w jakimś sklepie na 1 piętrze
                        nie pamiętam nazwy niestety...
                        • mada.d.n Re: Sandałki - tak! 05.02.07, 14:45
                          ech, po butki do Wawy nie pojadę... ale chyba, skoro tak mu się spodobały, będę
                          szukać czegoś podobnego. tylko jaśniejsze (ecru) i bez kokardy. mam nadzieję,
                          że nie masz nic przeciwko smile


                          138 dni smile
                          Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
                          jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka