12.02.07, 15:04
Poradzcie co zrobic jeśli ani ja ani mój M nie potrafimy tańczyc.Ja to
chociaż próbuje ale on tylko wolne.Kiedy zagrają coś szybszego to M ucieka z
parkietu.W czasie wesela uwaga skupiona jest na młodej parze
(videofilmowanie,goście....)co zrobic zeby wyszło dobrze.....?
Obserwuj wątek
    • tysia.w Re: taniec 12.02.07, 15:10
      Nie przjmować sie to świetne wyjscie!!! Moj Krzys tez nie umie tańczyć, ale na
      weselu stanął na wysokości zadania. Bawiliśmy sie świetnie (mimo tego ze czasem
      nie czuł rytmu smile), a im dłużej tańczył tym lepiej mu to wychodziło. trzeba
      wrzucic na luz i bawic sie super bo to WASZ dzien!!! Pozdrowienia.
      • ulqa7 Re: taniec 12.02.07, 15:19
        dzięki Tysiasmile...problem tylko w tym ze mój M to straszny uparciuch,na
        sylwestrze tańczyliśmy tylko wolne bo jak tylko szybciej zagrali to uciekał z
        parkietu.Na I taniec wybralismy "wielką miłosc"zeby nie uciekł....,)...ale
        przez całe wesele tak sie nie da....pocieszające jest ze nie tylko my borykamy
        sie z takim problemem....
    • czarodziejkakubusia Re: taniec 12.02.07, 15:19
      Czy oboje zadecydowaliście,że wyprawicie wesele z tańcami i kapelą?Jeśli tak,to
      proponuję kurs tańca (szczerze polecam),lub jeśli już mało czasu,to proponuję
      3-4 spotkania indywidualne z instruktorami.Mój N. nie cierpi tańczyć,lecz dla
      mnie zroobiliśmy I i II stopień kursu,już są efekty.A jest taki taniec 2+1,
      który obejmuje kilka prostych figur,nadaje się do tańczenia wolnych i szybkich
      piosenek,jest b. prosty,efektownie wygląda i szybko się go uczy.
      • ulqa7 Re: taniec 12.02.07, 15:23
        mam nadzieję ze M sie zgodzi na szybki kurs tańca....bardzo bym chciała zeby
        się zgodził....mi nie przeszkadza to ze nie umiemy tańczyc ...ale gdybysmy sie
        nauczyli to jest to przeciez cudowny sposób na pokazanie swoich uczuc i
        emocji....a ja tego własnie bardzo bym chciała...

        moj suwaczek
        www.przewodnikmp.pl/img-30062007002.png
    • agnrek Re: taniec 12.02.07, 15:22
      Kurs tańca. Na właśnym weselu będzie musiał tańczyć, nie ma innego wyjścia.
    • anies821 Re: taniec 12.02.07, 16:01
      Kursy można też ściągnać z interentu, ja np mam disco fox ( 2 na 1) z jakiejś
      zagranicznej strony. Minus jest taki, że nie ma instruktora, który pokazuje co
      jest źle.
      • agnrek Re: taniec 12.02.07, 16:04
        Na kursie uczysz się tańczyć w grupie, gdy inni patrzą. Większość osób dlatego
        nie tańczy na imprezach, bo nie przełamało lęku przed wyjściem na parkiet w
        obecności innych. Kursem w domu tego nie pokonasz.
    • inkageo Re: taniec 12.02.07, 16:13
      Będzie dobrze, ale koniecznie musicie ćwiczyć! Nam też nie jest łatwo, ja
      bardzo lubię tańczyć, ale uzdolniona nie jestem, narzeczony z kolei nie ma
      słuchuwink Wcześniej nie mieliśmy okazji trenować, bo na imprezach w klubach
      tańczy się trochę inaczejwink Na szczęście w tamtym roku byliśmy na dwóch
      weselach, na pierwszym szło nam fatalnie, a dwa tygodnie później na drugim
      weselu już całkiem fajniesmile To trochę nasza wina, że nie mieliśmy okazji żeby
      nauczyć się razem tańczyć wcześniej, bo zazwyczaj chodziliśmy na imprezy
      osobno.. Teraz od czasu do czasu wieczorami uczymy się walca (mam kurs z
      internetu), perfekcji nie osiągniemy, ale zabawa jest fajnasmile
    • golinda Re: taniec 12.02.07, 16:47
      stara dobra zasada:
      setka na odwagę! a jak nie wystarczy, to kolejna!
      zobaczysz, jak ci się roztańczy! smile
      • a.bc Re: taniec 12.02.07, 18:09
        Co za dziecinada - ucieka z parkietu, kurcze ludzie jesteśmy dorośli i pewne
        sytuacje mniej komfortowe trzeba umieć przyjać na klatę. A zatem proponuje kurs
        tańca przed
    • mziolek5 Re: taniec 12.02.07, 18:21
      Kurs tańca to zdecydowanie rewelacyjny pomysł i do tego....dobry kamerzysta!!
      nie wiem, czy uda mi się wyjaśnić o co mi chodzi,ale spróbuję.. jak
      wybieralismy swojego, pokazał nam filmy różne i cuda jakie z nimi wyczynia.
      Tzn. potrafi złapać fajne ujęcie i zrobić z tego serie różnych powtórek,
      przyspieszyć ..jednym słowem zrobić coś,że z byle czego wychodzi niezły kawałek-
      moze jest to jakas recepta,aby film zrobić tak, by nie było widać braku
      umiejętności tańczenia, by wychwycił pieknie pozy-zrobił na przykład jakies
      zatrzymanie czy zbliżenie gdy np Mąż Cię pięknie w tył odchyli, a tym samym
      odwróci uwagę od tego,ze w tym samym momencie depcze Cie po stópkach wink i
      zamiast uchwycić jak zwiewa z parkietu pokazać bawiących się gości,albo z
      tej "ucieczki" zrobić jakiś montaż wink mam nadzieję,że udało mi się chociaż
      troszkę wyjaśnic o co chodzi, zupełne przeciwieństwo to gdyby kamerzysta latał
      za Wami i tylko za Wami z przyklejoną kamerą-wtedy nic sie nie ukryje wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka