Dodaj do ulubionych

Ubezpieczenie od rozwodu

23.03.07, 23:59
Jakiś czas temu pojawiła się na rynku firma specjalizująca się w
ubezpieczeniach od odpowiedzialności prawnej za powodowanie wypadków
komunikacyjnych (i w ogóle popełnianie wszelkich wykroczeń/przestępstw
drogowych). Płaci się roczną składkę i w razie czego (czy to wypadku z naszej
winy, czy to wpadki za kółkiem po pijaku podczas rutynowej kontroli drogowej)
firma ubezpieczeniowa pokrywa koszty (a przynajmniej ich lwią część) wynajęcia
adwokata, sądowe (nie pamiętam, jak jest z grzywną, ale mniejsza o to) itp.

I tak sobie myślę, że ciekawą niszę dla firm ubezpieczeniowych mogliby
stanowić rozwodnicy/rozwódki. Z tego, co się orientuję, obecnie koszty
rozprawy rozwodowej (czy raczej procesu, bo na jednej sprawie na ogół się nie
kończy) wynoszą min. kilka tysięcy złotych, więc chętnych do objęcia
dobrowolnym ubezpieczeniem powinno być sporo.

Jeżeli takie ubezpieczenia dostępne są już na rynku, to mnie oświećcie.
Obserwuj wątek
    • folavril ha ha 24.03.07, 08:01
      to się nazywa praktyczne podejście do sprawy...
    • zanahorka Re: Ubezpieczenie od rozwodu 24.03.07, 22:03
      Za dużo rozwodów smile Składka musiałaby być niemiłosiernie wysoka albo firma
      ubezpieczeniowa szybko by splajtowała smile
      Pozdrawiam.
      • mike2005 Re: Ubezpieczenie od rozwodu 26.03.07, 23:02
        zanahorka napisała:
        > Za dużo rozwodów smile Składka musiałaby być niemiłosiernie wysoka albo firma
        > ubezpieczeniowa szybko by splajtowała smile

        Fakt, że rozwodów jest teraz bardzo dużo i będzie jeszcze więcej. Niemniej
        jednak uważam, że małżonkowie (in spe) mogą stanowić łakomy kąsek dla
        ubezpieczycieli. W końcu wypadków drogowych też zdarza się od groma, a jakoś nie
        słychać o bankructwach towarzystw ubezpieczeniowych.

        Dziwi mnie znikome zainteresowanie założonym przeze mnie tematem. Nasuwa mi się
        skojarzenie z rodzicami, którzy zarzekają się: "Narkotyki w szkole? Nieee,
        innych może tak, ale naszego dziecka to na pewno nie dotyczy".
        Teraz podniecacie się datą ślubu, sukienkami, zaproszeniami dla gości itp., a za
        jakiś czas część z Was (wiadomo, nie wszyscy) będzie prosić o namiary na dobrego
        adwokata od rozwodów, już na innym forum...
    • martina.15 Re: Ubezpieczenie od rozwodu 27.03.07, 00:09
      lepiej wiecej intercyz pisac ;P
      • mike2005 Re: Ubezpieczenie od rozwodu 27.03.07, 22:24
        martina.15 napisała:
        > lepiej wiecej intercyz pisac ;P

        Mylisz dwie zupełnie różne rzeczy. Intercyzę spisuje się po to, żeby nasz
        współmałżonek "w razie czego" nie puścił nas z torbami. Natomiast proponowane
        przeze mnie ubezpieczenie miałoby na celu uniknięcie ponoszenia wysokich kosztów
        sądowych, adwokackich itp.
        • martina.15 Re: Ubezpieczenie od rozwodu 27.03.07, 23:22
          ja mowie ze lepiej zachecac do intercyz niz do wymyslania takich ubezpieczen.
          tym bardziej ze pierwsze raczej trzyma malzenstwo, a to drugie z zalozenia jest
          przeznaczone do rozstan.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka