mike2005
23.03.07, 23:59
Jakiś czas temu pojawiła się na rynku firma specjalizująca się w
ubezpieczeniach od odpowiedzialności prawnej za powodowanie wypadków
komunikacyjnych (i w ogóle popełnianie wszelkich wykroczeń/przestępstw
drogowych). Płaci się roczną składkę i w razie czego (czy to wypadku z naszej
winy, czy to wpadki za kółkiem po pijaku podczas rutynowej kontroli drogowej)
firma ubezpieczeniowa pokrywa koszty (a przynajmniej ich lwią część) wynajęcia
adwokata, sądowe (nie pamiętam, jak jest z grzywną, ale mniejsza o to) itp.
I tak sobie myślę, że ciekawą niszę dla firm ubezpieczeniowych mogliby
stanowić rozwodnicy/rozwódki. Z tego, co się orientuję, obecnie koszty
rozprawy rozwodowej (czy raczej procesu, bo na jednej sprawie na ogół się nie
kończy) wynoszą min. kilka tysięcy złotych, więc chętnych do objęcia
dobrowolnym ubezpieczeniem powinno być sporo.
Jeżeli takie ubezpieczenia dostępne są już na rynku, to mnie oświećcie.