karolin-k
10.05.07, 14:27
mamy ciagle problem z rodzicami, ze robimy slub i wesele poza w-wa
i ze teraz ich goscie (zapraszani tylko na slub) nie beda mogli przyjść
no bo przecież jechac 30 km (w ogóle) do góry kalwarii, to przecież nikt w
piątek nie będzie mógł.
Już ślub zrobiliśmy na 18, zeby każdy kto będzie chciał mógł przyjechac
(chodzi o warszawiaków)
teraz powstał problem zaproszeń. dostalam komenatarz, ze pierwszy raz się
spotkali, zeby zaproszenie nic nie wspominało o tym, ze rodzice też
zapraszają na ślub
przeczytajcie i powiedzcie proszę, czy rzeczywiście jest źle?:
Jeśli chce się w pełni smakować wszystkie niuanse miłości nie wolno
posługiwac się wzorcami i schematami. My staramy się im nie podlegać. Robimy
wszystko po swojemu. Chodzimy własnymi drogami. W miłości nie uznajemy
kompromisu.
W dniu 22 czerwca 2007 roku w USC w Górze Kalwarii,l ul ble ble, o godzinie
18,00 Nasz związek wkroczy w kolejny ważny etap. Będziemy zaszczyceni jeśli
zechcecie zagościć na naszym ślubie i być świadkami spełnienia naszych marzeń.
(troche się rozpisałam, ale może nam pomożecie i ocenicie, dzięki)