Dodaj do ulubionych

co teraz robicie?

15.05.07, 15:23
wątek kretyński, więc wybaczcie. Ja zaraz lecę do szkoły na zebranie z
rodzicami moich wychowanków i juz się denerwuję, szukam pocieszeniasmile
W sumie to już ostatnie zebranie przed wakacjami, pewnie przesadzam.
Wolałabym jednak być w tej sytuacji rodzicem...
Obserwuj wątek
    • inkageo Re: co teraz robicie? 15.05.07, 15:26
      Nie denerwuj się! Nikt nie będzie robił nieprzyjemnych uwag ze strachu przed
      nauczycielską zemstą na potomkuwinkwinkwink
      • maga801 Re: co teraz robicie? 15.05.07, 15:28
        wierz mi, ludzie są zdolni do wielu rzeczy, nawet do idiotycznych uwag. Dlatego
        ten stressmile
      • monitchka26 Re: co teraz robicie? 15.05.07, 15:29
        Ja zaraz wychodzę z pracy, w końcusmiledo domku i obiadek gotować dla mojegosmile
      • zosiaczek25 Re: co teraz robicie? 15.05.07, 15:32
        Ach, te zebrania. Do mnie nie przychodzili wprawdzie zbyt czesto, chociaz nie
        mialam litosci nad dziatwa (ale nie mialam wychowawstwa). Najbardziej pamietam
        te teksty o dysleksji (mialam taka jedna "fajna" klase, w ktorej na 23 osoby
        mozna bylo pracowac z 4, bo reszta miala dysleksje lub ADHD). Najlepszy tekst
        byl w rodzaju:"Ja wiem, ze corka sie zle uczy. Ale ja z nia pojde do lekarza i
        zalatwie jej zaswiadczenie, wiec pani niech przymknie oko". smile Czad.
    • zosiaczek25 Re: co teraz robicie? 15.05.07, 15:27
      Ja przepisuje notatki z ostatnich wykladow, sprzatam i przygotowuje sobie moj
      wlasny wieczor Wellness. smile
    • inkageo Re: co teraz robicie? 15.05.07, 15:30
      Ja dzisiaj skończyłam wcześniej pracę żeby sprzątać, bo jutro przylatuje z
      wizytą moja siostra, ale tak mi się nie chceeeeee...
    • maga801 Re: co teraz robicie? 15.05.07, 15:34
      dobra, lecę na autobus. AAAA
    • ashton Re: co teraz robicie? 15.05.07, 16:58
      Właśnie się skończyła komisja stypendialna, której strasznie się bałam, a
      poszło bezproblemowo. Zwijam manatki i lecę na siłownię, a później na kurs
      francuskiego wink
      • maga801 do ashton 17.05.07, 13:40
        ooo! widzę, że koleżanka też się uczy francuskiegosmile))
        ja zaczęłam od stycznia tego roku i na razie mało umiem, ale zapał mam duży
        • ashton Re: do ashton 17.05.07, 17:21
          Niestety ja w tym semestrze zapału nie mam nic a nic sad będę musiała w lecie
          się zmotywować do samodzielnej nauki...
          • maga801 Re: do ashton 18.05.07, 17:02
            a długo się już uczysz? bo ja dopiero teraz realizuję swoje marzenie sprzed
            lat, w dodatku za darmo, bo za pieniądze unijne. Jestem bardzo zadowolona i na
            pewno nie przestanę się uczyć, choć język francuski do najłatwiejszych nie
            należy...
            • ashton Re: do ashton 18.05.07, 17:04
              Uczyłam się przez trzy lata w liceum. Później dłuuuuga przerwa i dwa lata temu
              zaczęłam od drugiego semestru nauki, to znaczy prawie od podstaw smile
              • maga801 Re: do ashton 18.05.07, 17:10
                aaa, to ja taka bardziej początkująca, choć umiem już poruszać się po mieście,
                zamawiać pokój w hotelu lub pensjonacie, rozmawiać o zainteresowaniach, o
                sobie, pisać zaproszenia i zawiadomieniasmile Kurs intensywny jak widać
    • nionczka Re: co teraz robicie? 15.05.07, 17:49
      Ja siedze w pracy. Zostalo mi jakies 40 minut, ale chyba trzeba bedzie zostac
      dluzej bo ostatnio mam bardzo duzo pracy bo musze skonczyc kilka projektów przez
      slubem i wakacjami (potem to sobie odbije). Zajrzalam tutaj tylko na chwilke,
      zeby sie odprezyc i wracam do roboty sad
    • memphis90 Re: co teraz robicie? 15.05.07, 17:59
      A ja weszłam sobie zobaczyć, co nowego na forumsmile Potem bryknę sobie pograć w
      warcrafta (taka randka z moim lubym via internet). Właśnie zdałam (mam nadzieję)
      egzamin, za dwa tygodnie kolejny- więc od jutra znów musze przysiąść do roboty.
      Ale dzisiejszy dzień jest cały dla mniesmile
    • iksa_nl Re: co teraz robicie? 17.05.07, 17:19
      obijam sie smile) w Holandii dluuuugi weekend i piekna pogoda, w sam raz na
      lezakowanie na balkonie (przynajmniej u mnie) i nie odbieranie sluzbowego
      telefonu ;P
      • ocha80 Zwichnęłam nogę 17.05.07, 17:23
        Zwichnęłam nogę w kolanie i siedzę na zwolnieniu - już trzeci tydzień. Mam
        nadzieję, że do wesela się zagoi!! Ale dzięki temu zaczęłam często zaglądać na
        forum smile
        Pozdrawiam!

        mój suwaczek
    • anetina ja już po zebraniu w przedszkolu 17.05.07, 18:27
      obiad ugotowany
      zaraz lecimy na kurs tańca smile
      • heather4 Re: też kurs tańca 17.05.07, 18:34
        dziś wieczorem, w programie nowy taniec - fokstrot, nie mogę się doczekać wink
    • maga801 Re: co teraz robicie? 18.05.07, 19:19
      a ja odpoczywam teraz po ciężkim tygodniu. zebranie z rodzicami się udało,
      konkurs polonistyczny w środę też, test z francuskiego wczoraj napisałam nawet
      nieźle. W końcu weekend!!!
      tylko mąż w delegacji;-(
    • lubna Re: co teraz robicie? 19.05.07, 10:20
      Może i kretyński, ale nie samym małżeństwem żyje człowiek wink

      Przed chwilą rozmyślałam o tym, że pierwszy raz w naszym domu
      był dzisiaj szerszeń, a w zeszłym tygodniu oboje z mężem
      złapaliśmy po kilka kleszczy. Zapowiada się trudne lato.. smile

      Jem pyszne śniadanie przygotowane przez mojego męża i wklepuję
      wyniki ankiet do SPSSa (ach, kiedy wreszcie skończę tą mgr wink
      Ale dzień za oknem taki piękny, że jak nic zaraz wybierzemy się
      gdzieś na rowerach smile
      • ashton Re: co teraz robicie? 19.05.07, 11:34
        Sprzątam, słucham Schumanna (przypomniało mi się że w zamierzchłych czasach
        uwielbiałam muzykę klasyczną), gotuję sobie kalafior na późne śniadania, no i
        czekam na Męża (bidusia dziś pracuje). W nocy powiększyła się nam rodzina o
        sześć małych myszołaków wink
        • maga801 Re: co teraz robicie? 19.05.07, 11:49
          a ja wieczorem idę z babcią do operysmile takie babskie wyjściewink mąż będzie
          naszym szoferem. Zobaczymy, jak to wyjdzie
          • lubna ashton, maga :-) 19.05.07, 11:57
            ale macie fajnie, i z myszołakami i z wyjściem z babcią smile
            a my idziemy na spacer i spełnić każde po jednej swojej
            zachciance. zachcę deseru malinowego w ulubionym ogródku ;-P
            • maga801 Re: ashton, maga :-) 19.05.07, 12:00
              deser jutro, bo przy takiej pogodzie w końcu pojeździmy na rowerach gdzieś za
              miastem i czas na deserek też się znajdziesmileMaliny... pycha!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka