martawiktoria77
19.07.06, 21:03
Witam Wszystkich :)
wczoraj wstawilam do albumu zdjecia dwoch naczyniakow mojego synka. Alex ma 8
tygodni, naczyniaki pojawily sie jak mial dwa tygodnie - jeden na glowce z
boku po prawej stronie, a drugi na klatce piersiowej. Ten na klatce
piersiowej jest malutki i plaski, natomiast ten na glowie najpierw byl mala
plamka, potem sie powiekszyl w obwodzie, a okolo 6 tygodnia urosl do gory na
kilka mm i teraz jest dlugi na 4cm i szeroki na 2cm. Pediatra mowi zeby sie
nie przejmowac, ze sam sie wchlonie, ale ja jestem bardzo zaniepokojona... na
poczatku myslalam, ze to bedzie tylko taka czerwona plamka, ktora moze sie
powiekszyc w obwodzie, ale nie przypuszczalam, ze naczyniak moze tak sie
rozrosnac i po tym co zobaczylam w internecie jestem przerazona.
We wrzesniu mamy wizyte u specjalisty, zobaczymy co powie... bo chyba nie
chcialabym czekac, az naczyniak bardzo urosnie, a z drugiej strony to jest
glowa i Alex jest jeszcze taki malutki i nie wiem czy mozna zastosowac jakas
forme leczenia.(?)
Mam tez pytanie - czym moge smarowac tego naczyniaka? synek ma ciemieniuche i
tak samo luszczy mu sie skora na naczyniaku, nie wiem czy posmarowac oliwka
czy linomagiem?
Dodam jeszcze, ze Alex urodzil sie w 38 tygodniu, wazyl 3700g. Mam starsza 4
letnia coreczke i ona nie ma zadnego naczyniaka.
Bylabym wdzieczna za opinie i odpowiedzi
pozdrawiam
Marta