pannaxx 22.06.07, 11:53 Ile ich w rzeczywistosci potrzeba? Wsele zacznie sie kolo 19, najpierw obiad a potem jeszcze 2 gorace posilki, kolo 11 i 2 w nocy, wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monalisa.pl Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 11:56 u nas wesele zaczyna sie kolo 20 1 posiłek goracy kolo 20 (zupa i drugie) 2 posiłek ciepły kolo 23 (1) 3 posiłek kolo 3 nad ranem (1 zupa) uwazam ze latem to najlepsze rozwiazanie szczegolnie jak wesele zaczyna sie kolo 19,20 Odpowiedz Link Zgłoś
kenzoania Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 11:58 ja mam ślub o 15 i orócz obiadu 3 gorące posiłki ale w Twoim przypadku 2 w zupełności wystarczą Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa.pl Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 12:59 jednak wole 3 Odpowiedz Link Zgłoś
pannaxx Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 12:43 Dzieki dziewczyny, troche mnie uspokoilyscie. Wiem, ze to glupie, ale obawiam sie, zeby goscie glodni nie byli i potem nie krakali.... no ale jak bedzie im za malo, to moga zjesc wedlinki i salatki. Odpowiedz Link Zgłoś
lacitadelle Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 13:00 się pochwalę, bo moje wesele zaczynało się o 19, kończyło ok 5-6, było wciśnięte 5 gorących posiłków i nie wiem, jak goście, ale ja skorzystałam z każdego Pewnie dlatego, że przed ślubem apetyt mi zupełnie nie dopisywał i byłam nieźle przegłodzona za to zupełnie nie miałam ochoty i nie tknęłam właśnie wędlin i sałatek. Odpowiedz Link Zgłoś
flame28 Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 13:12 Lacitadelle - z czystej ciekawości - jak wam sie to udało? Szczególnie zalezy mi na godzinowym rozłżeniu tych posiłków! Moje wesele zaczyna się około godziny 19 obiadem (przystawka,zupa, II danie, deser), kawa i ciasto koło 20, tzw. pokaz szefa kuchni 21.30 -prosię z kaszą, 23. zimny bufet, 24.00 oczepiny tort, ciasto, owoce, 1.30 śniadanie na gorąco. Planowane zakończenie 4.00 Przy trzech ciepłych posiłkach wydaje mi się że są zbyt gęsto, przy pięciu - jestem ciekawa waszego czasowego rozplanowania Odpowiedz Link Zgłoś
lacitadelle Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 13:20 już staram się sobie przypomnieć, choć przyznam, że przychodzi mi to z trudem (ja to w ogóle byłam tego dnia w jakimś amoku, bo wielu rzeczy nie pamiętam i ze zdjęć się dowiaduję, że coś robiłam). więc tak, pocztątek jak u was, z tym, że o 21.30 grill na powietrzu, oczepiny miały być po grillu o 22.30, ale bardzo nam się przedłużyła część artystyczna nie do końca zaplanowana i kończyły się tuż przed północą. Więc pewnie po oczepinach i częściach artystycznych ok północy podano drugi obiad, a potem dopiero tort (kurczę, daję słowo, że teraz zgaduję, bo za nic nie mogę sobie przypomnieć, ale chyba tak, bo przy torcie byłam już przebrana). a potem już o ok 2 strogonow i o ok 4 barszcz z pasztecikami (np. wyborne szpinakowe, mniam, na ciepło i gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 lacitadelle 22.06.07, 13:56 nasze wesele zaczeło sie coś koło 19 (askonczyło gdzieś przed 6)i oprócz dwudaniowego obiadu były cztery gorace posiłki. Ja co prawda jadłam tylko obiad, ale wyszliśmy z założenia, ze lepiej by było za dużo niż za mało żarcia. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 13:56 I myślałam, że jesteśmy wyjatkiem który tak "dotuczał" gości. Odpowiedz Link Zgłoś
lacitadelle Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 14:02 > I myślałam, że jesteśmy wyjatkiem który tak "dotuczał" gości. nie no, jak ktoś nie chce, to nie je, a jak przez 2 tygodnie się z pozytywnych nerwów przegładzał, to korzysta ) szczerze mówiąc na tych weselach, na których ja bywałam, akurat tyle gorących posiłków to standard i przyznam szczerze, że ja zwykle robię się głodna właśnie po północy (może dlatego,że dużo tańczę?) i zajadam się strogonowem, żurkiem, pasztecikami czy flaczkami. ale ale, jak jest tak dużo tych posiłków, to przynajmniej jest z czego wybierać, byłam na weselu, gdzie pierwszym gorącym daniem, które zjadłam i które było w moim guście, było danie 3 już po północy. może dlatego, że na główny obiad nie było żadnego wyboru, tylko 1 rodzaj mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 13:10 W zupełności wystarczy, nasze wesele zaczęło się godzinkę później, a taka ilość była zadowalająca. Odpowiedz Link Zgłoś
fruzia01 Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 13:52 Hmmm, próbuję sobie usilnie przypomnieć jak to było na weselach na których byłam, ale wszędzie były 2 ciepłe posiłki: obiad na początek i ciepła kolacja po północy; w między czasie zimny bufet, ciasta, tort. Wystarczało to w zupełności, nikt nie narzekał na brak jedzenia. U siebie też planowałam 2 ciepłe posiłki, ale po waszych postach chyba jeszcze raz przemyślę sprawę... Odpowiedz Link Zgłoś
pannaxx do fruzia 22.06.07, 14:01 U nas wlasnie pan zajmujacy sie kuchnia zaproponowal tylko obiad + 1 cieply posilek po polnocy, on uwaza, ze to wystarczajaco, zwlaszcza latem. Dopiero zaczelam sie zastanawiac nad dodaniem jeszcze jednego posilku, gdy poradzilam sie kilka kolezanek mezatek i wszystkie krzyczaly, ze 2 to za malo. No wiec chyba zamowie 3 i sama przypilnuje, by te kolezanki zjadly 3 pelne cieple posilki, nawet podczas upalu! Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: do fruzia 22.06.07, 14:40 smacznego kolezankom u nas tez latem, mamy najpierw obiadokolacje, bo ja bym nie nazywala obiadem posilku o 18.00. potem drugie cieple ok 20.30, i juz nic cieplego az do 1 w nocy, tylko w miedzyczasie salatki, wedliny, ryby, tort i lody gdzies o 22. ale tez ze wzgledu na to ze nie bedzie mocnego alkoholu, to i nie trzeba mocno zoladkow wypelniac. Odpowiedz Link Zgłoś
rubin04 Re: do fruzia 22.06.07, 14:41 A ja w sumei jestem przed ale juz dzis nie wiem jak rozplanowac posiłki: to co pewne: około 18 będzie obiad (zupa krem+II danie), potem deser - nalesniki z owocami, btą smietaną i amartetto, potem grill (miesa, warzywa) i sałatki, po pólnocy barszcz z krokietem.. Zostaje mi do "wciśniecia" pikantna zupa gulaszowa (tylko nie wiem o której ja dać - może opcjonalnie z krokietem i barszczem do wyboru?) i tort, którego bym nie chciała dawać po pólnocy jak goście juz są najedzeni.. Odpowiedz Link Zgłoś
anka778 Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 15:51 U mnie jest 5 cieplych posilków:obiad(2 - no bo jeszcze zupa), mieso z ryżem, gulaszowa, na koniec żur z kiełbasą, 4-5 posiłków to jest standard w Łodzi Uważam że 3 gorące posiłki w zupełności wystarczą Odpowiedz Link Zgłoś
monikaw81 Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 22.06.07, 20:06 U nas było 6 gorących posiłków, podawanych średnio co 2 godz. Gorące dania cieszyły się dużym powodzeniem ale zostało dużo wędlin i przystawek (wesele z własnymi kucharkami). 3 posiłki to wg mnie za mało jeżeli wesele trwa od 19-20 do 5-6 rano (przynajmniej dla moich gości). Ja z wesela robionego w restauracji zawsze wychodzę głodna (chociaż dużo nie jadam). Odpowiedz Link Zgłoś
iosellin Re: Do Tych co juz po - gorace posilki 23.06.07, 00:58 a ma ktos pomysl, jak rozplanowac posilki przy weselu zaczynajacym sie ok 16.30? Lokal oferuje 4 cieple dania i 2 desery - tzn. lody i tort weselny. Zastanawiam sie, czy lepiej dac zupe+danie+deser na poczatek, czy moze rozdzielic i zrobic 1 cieply posilek co jakies 3 godziny... ech. Ktos doradzi? Odpowiedz Link Zgłoś