Dodaj do ulubionych

jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi

09.07.07, 10:16
wiem ze to najlepiej o mnie nie swiadczy ze sie nie orietuje no ale kiedys
trzeba zaczac.dostalam prace smileco najlepsze jako magazynier smilesmileno i ta praca
jest na umowe o prace na 3/4 etatu umowa na jeden rok.mam pytanie czy jakbym
zaszla w ciaze(czego nie planuje no ale roznie to bywa) to czy dostalabym
jakies swiadcznia??
Obserwuj wątek
    • zuzia_8 Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 10:19
      umowa na czas określony ulega automatycznemu przedłużeniu do czasu porodu.
      Nie wiem jak to jest z urlopem macierzyńskim - chyba dostałabys pieniązki z
      ZUS, ale nie chcę się wypowiadać bo tego nie wiem dokładnie.
    • kasiulkkaa Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 10:22
      Boże, kobieto, do tego sopnia nie znać prawa, podziwiam.
      NIe orientujesz się, co przysługuje zonie, nie orientujesz się, jak kupić
      mieszkanie, a teraz jeszcze to.
      Jesli przeczytanie odpowiedniego kodeksu lub ustawy jest dla ciebie zbyt
      skomplikowane, bo wymaga myslenia (a nie tylko zakuwania jak medycyna, co
      wielokrotnie podkreslałas), to udaj się po poradę do prawnika.
      Zamierzasz budować zycie na poradach z foium? A jesli ktos nawet przez nieuwagę
      wprowadzi cię w bład, do kogo bedziesz miec pretensję?
      • zuzia_8 Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 10:29
        ja uważam, że pytać to nic złego.
        Pod warunkiem, że porady forum nie bedą jedynym źródłem informacji.
        • maraxela Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 10:31
          smile wiesz no na razie to ja dostalam prace i nie zamierzam miec dziecka tylko
          ciekami mnie to czy w razie czego ta umowa mi umozliwi jakies swiadczenia.ja
          lubie miec zycie zaplanowane 10 lat do rpzodu na kazda okolicznosc
        • maraxela Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 10:36
          mi na pracy "glownego operatora magazynu z wozkiem widlowym haha" to tak za
          bardzo nei zalezy,musze skonczyc wszytkie zalegle kursy zdac lekarski egzamin
          panstwowy skonczyc studia inne ktore kiedy zaczelam a praca na magazynie ejst
          super-nic nie trzeba robic praktycznien mozna sie uczyc caly mi nocami i
          jeszcze mam swoiadczenia.a w szpitalu to nie dosc ze nic nie placa za wszytko
          trzeba sobie samemu zaplacic to jeszcze zarabista odpowiedzialnosc i na
          doskolenie zawodowe czasu nie ma wogole,wole sobie na tym magazynie
          angielskiego sie pouczyc
          • kasiulkkaa Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 10:43
            Zacznij moze od polskiego. I naucz się go, zanim przejdziesz do angielskiego.
      • maraxela Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 15:01
        wiesz mysle ze nie twoja sprawa gdzie ja zdobywam informacje i chyba sobie
        umiesz odpowiedziec na pytanie do kogo bede miala pretesje- no jak do kogo do
        ciebiesmile
        • maraxela Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 15:10
          no i 2 rzecz- wiesz jakos tak jest ze prawo i medycyna to bardzo podobne
          studia na obu sie zakuwa i nie wiem czy tak duzo trzeba myslec zakuwajac
          kodekswinkto tak jak chorzy szukja porady na forach medycznych nie po to zeby im
          stawiac diagnoze nie po to zeby samemu sie leczyc ale po to zeby uzyskac jakies
          informacje i miec o czym z lekarzem dyskutowac,byc partnerem w rozmowie a nie
          biernym pacjetem ktory slepo wierzy-ludzie sa omylni.kto ci powiedzial ze ja
          opieram swoje zycie na informacjach z forum to dobry wstep do dalszych
          poszukiwan prawdy
          • kasiulkkaa Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 15:21
            zakuwa i nie wiem czy tak duzo trzeba myslec zakuwajac
            > kodekswink
            Podpowiem ci, w ogole nie trzeba myslec. Czuj się rozgrzeszona, nie musisz
            myslec, wszak na prawie tez nie mysla, tylko zakuwają.

            po to zeby uzyskac jakies
            >
            > informacje i miec o czym z lekarzem dyskutowac,byc partnerem w rozmowie a nie
            > biernym pacjetem ktory slepo wierzy-ludzie sa omylni
            Nie no, proszę cię, nie osmieszaj się do reszty. Z informacjami zdobytymi na
            forum to moze mozna byc twoim partnerem do rozmowy - poprzerzucacie się
            wykutymi informacjami - ale nie partnerem lekarza.



            • maraxela Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 16:14
              "Z informacjami zdobytymi na
              > forum to moze mozna byc twoim partnerem do rozmowy - poprzerzucacie się
              > wykutymi informacjami - ale nie partnerem lekarza"
              nie no spoko jak lubisz pozycje "ala swieta krowa "przed wyrocznia no to twoja
              sprawa ja jednak zanim pojde rozmawiac ze specjalistą szukam informacji w rozny
              sposob,np po to zeby moc zadac pytania-nie przyjmuje tak jak Ty to sugerujesz,
              w bezkrytyczny sposob slow ludzi- niby specjalistow w danej dziedzinie.
              • kasiulkkaa Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 16:22
                smile)) Jestes rozkoszna.
                Moze naucz się pisać po polsku, bo z twojego bełkotu wynika tylko jedno:
                zmarnowano pieniądze na edukację.
                • maraxela Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 16:24
                  haha nie no myslalam ze stac cie na wiecej smilezawiodlam sie
                  • maraxela Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 16:28
                    kasiulko moja kochana wez ty sie biedna idz przespij odpocznij bo cos nie w
                    formie dzisiaj jestes jakas taka malo cyniczna i chamska-zaczynam sie kochana o
                    ciebie martwic bo juz nawet rozkoszna nie jestes
                  • kasiulkkaa Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 16:32
                    A po co pisac więcej. Po p[ierwsze nie zrozumiesz, po drugie, masz tyle do
                    zakuwania, że wolę twojej przemęczonej głowki nie obciązac.
                    miłego dnia i moze weż się jednak do nauki polskiego (bynajmniej nie mam na
                    mysli ortografii).
                    • maraxela Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 16:35
                      Jestes ewidentnie nie w formie a widzialam juz liczne twoje akcjesmile kochana wez
                      sie przespij bedzie lepiej ,jeszcze mi dokopiesz wierze w ciebie.Jestem z
                      toba,bedzie dobrze smile
                      Twoja Maraxelasmilesmile
                      • kasiulkkaa Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 16:38
                        Jestem z
                        > toba,bedzie dobrze smile
                        > Twoja Maraxelasmilesmile
                        Czego się nacpałas?
                        • maraxela Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 16:47
                          > Czego się nacpałas?
                          fakt riposta na poziomie gratuluje
    • j.jazgarska Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 10:27
      Tak jak już napiano - umowa o pracę (nawet na okres próbny) ulega przedłużeniu
      do dnia porodu. Potem przysługuje Ci urlop macierzyński (jeśli jesteś jeszcze
      pracownikiem, czyli jesteś na normalnej umowie, a nie tej przedłużonej do dnia
      porodu, np. masz teraz umowę na 1 rok, zaszłaś w ciążę, rodzisz za 9 miesięcy
      mając jeszcze 3 miesiące umowy na 1 rok). Jeśli jesteś w sytuacji, że umowa
      zostaje przedłużona do dnia porodu (bo: 1. zaszłaś w ciążę np. pół roku przed
      rozwiązaniem umowy 2. Pracodawca nie ma zamiaru sam przedłużyć współpracy z
      Tobą), to po porodzie prestajes być pracownikiem i zaczynasz pobierać ZASIŁEK
      MACIERZYŃSKI z zusu. Zasiłek macierzyński jest taki sam jak byś miała będąc na
      urlopie macierzyńskim, czyli 100% pensji.

      Po okresie pobierania zasiłku macierzyńskiego możesz wpisać się do Urzędu Pracy
      i zacząć pobierać zasiłek dla bezrobotnychsmile.

      • madziuniunia umowa na okres próby - ważne 09.07.07, 15:20
        Uwaga - jeśli jest zawarta umowa na okres próby to kobieta w ciązy podlega
        ochronie tylko w sytuacji jeśli ta umowa została zawarta na okres dłuższy niż
        1 - mąc. Czyli jeśli została zawarta na okres dłuższy niz 1 -mąc to przedłuży
        sie do dnia porodu. Jeśli nie - to nie podlega ochronie.
        • agnrek Re: umowa na okres próby - ważne 09.07.07, 17:03
          Tak, to jest racja.
    • agnrek Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 10:48
      Umowa na czas określony jest bardzo niekorzystna dla ciężarnej, trzeba o tym
      pamiętać. Jeśli zajdziesz w ciążę, a koniec umowy będzie przypadał po
      zakończeniu 3 miesiąca ciąży, to pracodawca ma obowiązek przedłużyć ja do dnia
      porodu, a macierzyński dostsniesz z ZUSu. Po porodzie jesteś bez pracy.
      Jeśli zajdziesz w ciążę, a koniec umowy będzie pzrypadał przed upływem 3 m-ca
      ciąży, to umowa wygaśnie z taką datą, na jaką została zawarta i zostajesz bez
      pracy w ciąży.
      Jako kadrowa i sama w ciąży doradzam rozsądek w tej kwestii - lepiej poczekać na
      umowę na czas nieokreślony, chyba, że dacie radę we trójkę utrzymać się z pensji
      męża.
      • maraxela Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 10:53
        nie no ja sie tylko pytam co by bylo gdyby jak na razie nei stramy sie odziecko
        a praca magazyniera smile nom> lekko mowiac mi nie bardzo odpowiada zwlaszcza jak
        juz to wszytko podaje i bede mogla pracowac jako lekarz to mnie to przedluzanie
        umowy w magazynie srednio interesuje.ale zanim wszystko uporzadkuje moze minac
        2 lata ze bede musiala tam pracowac dlatego sie pytam co by bylo bo plany
        jednym a zycie drugim
      • maraxela Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 10:56
        chodzi mi o to czy w razie czego mam szanse dostac po urodzeniu dziecka jakies
        pieniadze no i powrot do pracy mnie nie interesuje przynajmniej nie w tym
        charakterze wiec przedluzenie umowy tez nei wchodzi w gre tym sie nei martwie
        • agnrek Re: jak to jest ze swiadczeniami macierzynskimi 09.07.07, 17:05
          Każda z nas jest w innej sytuacji - trzeba czasem wybrać, czy ważniejsze jest
          dziecko czy praca i pieniądze, niestety. Jeśli masz umowę na czas określony, to
          musisz zaplanować poczęcie tak, aby w dniu jej wygaśnięcie być co najmniej w 3
          m-cu ciązy po prostu.
      • madziuniunia do agnrek 09.07.07, 15:26
        Witam, wiem ze tego typu wątki to nie tu ale skoro juz jest mam do ciebie
        pytanko: moja kolezanka jest w ciąży i dostała podwyżke - czy to prawda, ze
        musi pracować 3 -mace po tej podwyżce by wliczyła się jej póżniej do podstawy,
        z której bedzie wypłacane macieżyński?
        niestety w tych kwestiach płacowych nie jestem za dobra. Wiem, że jest cos
        takiego - że do podstawy wymiaru wynagrodzenia
        urlopowego bierze się jakis okres i z reguły jest to kwartał czyli własnie 3
        m-ące .
        • zuzia_8 Re: do agnrek 09.07.07, 15:57
          nie jestem agnrek ale może spróbuję.
          z tego co wiem to tak niestety jest. Podwyżka, zmiana stanowiska, zmiana
          wymiaru etatu etc. muszą obowiązywać co najmniej kwartał.
          ZUS niestety tylko sobie hojnie płaci - na wszystkich innych szuka
          oszczędności. I nawet jeżeli podwyżka/zmiana wymiaru etatu ciężarnej się
          należały to ZUS podniesie kwestie, że do wymiaru zaisłku macierzyśnkiego się to
          nie wlicza bo to najkrócej mówiąć "kombinowanie i naciąganie".
          • abkasia Re: do agnrek 09.07.07, 16:21
            maraxello w czasie trwania stazu podyplomowego jest kurs z "Zus-u"i tam
            odpowiadaja na wszystkie takie pytania...i cala mase innych wiec jesli juz
            mialas owy kurs to powinnas wiedziec, a jesli jeszcze nie to juz niedlugo sie
            dowiesz..
            • abkasia Re: mialo byc do autorki watku 09.07.07, 16:22
            • kasiulkkaa Re: do agnrek 09.07.07, 16:39
              Oj, jak odpowiadają na pyania, to w przypadku maraxeli będzie trudno. Jesli nie
              zakuje, nie ma cudów, zeby cokolwiek przyswoiła.
              • maraxela Re: do agnrek 09.07.07, 16:52
                widzisz juz ci lepiej super!!! jak ja sie ciesze, wkoncu cos bedzie dzialo sie
                na forum JUPI!!!!dokopiesz dzisiaj jesszcze paru osoba i bedziesz mogla isc
                spokojnie spacsmile ciesze sie ze twoje hamstwo odzylo GRATULACJE!!
        • agnrek Odpowiedź 09.07.07, 16:55
          Już odpowiadam, bo trzeba odróżnić świadczenie urlopowe od wynagrodzenia za czas
          choroby.
          Świadczenie urlopowe jest wyliczane na podstawie średniej z 3 m-cy
          poprzedzających miesiąc, w którym wzięto urlop.

          Wynagrodzenie chorobowe oraz zasiłek macierzyński jest wypłacany na tej samej
          zasadzie, to znaczy tak samo naliczamy podstawę wynagrodzenia. Jest to średnia
          dochodów z ostatnich 12 m-cy poprzedzających miesiąc zwolnienia. Tak więc
          koleżanka musi popracować znacznie dłużej niż 3 m-ce smile

          I trzecia ważna sprawa - jak zmienia się podstawa do naliczania wynagodzenia
          chorobowego, bo to jest ważne. Podstawa ciągle jest ta sama, jeśli zwolnienie
          jest jedno po drugim bez przerwy, a potem kończy się porodem i macierzyńskim.
          Czyli mamy ciągłość nieobecności pracy i ciągle dostajemy to samo, wyliczone z
          tej samej podstawy.
          Naliczamy nową podstawę (czyli bierzemy znowu średnią z 12 m-cy poprzedzających
          miesiąc nowego zwolnienia), jeśli między jednym a drugim zwolnieniem czy porodem
          jest przerwa większa niż 3 m-ce.
          • madziuniunia Re: Odpowiedź 10.07.07, 14:26
            Dzięki wielkie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka