koko-szanelll 19.07.07, 15:48 Jak sadzicie czy do koscioła inne buty niz na wesele. W zime w kosciołach jest bardzo zimno i obawiam sie,ze zmarzne w zwykłych bucikach.czy kupic dwiepary:jedna,cieplejasz do slubu a lekkie buty na zabawe weselna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gioseppe Re: ślub zimowy - czy do koscioła inne buty ? 19.07.07, 15:50 koko-szanelll napisała: > czy kupic > dwiepary:jedna,cieplejasz do slubu a lekkie buty na zabawe weselna? tak w koncu nie idziesz pieszo do kosciola tylko przeskoczysz kilka krokow z samochodu do kosciola i z kosciola do samochodu jedna cale buty druga - jakies lzejsze do lokalu Odpowiedz Link Zgłoś
koko-szanelll Re: ślub zimowy - czy do koscioła inne buty ? 19.07.07, 15:52 ale chodzi mi o to,ze w kosciele jest bardzo zimno i ze moge zmarznąć na mszy Odpowiedz Link Zgłoś
gioseppe Re: ślub zimowy - czy do koscioła inne buty ? 19.07.07, 15:57 no ja rozumiem, tez jestem zmarzluch ale co, chcesz isc do slubu w kozakach?))) po prostu kup jakies cale buciki nie umarzniesz, emocje zrobia swoje Odpowiedz Link Zgłoś
gojka23 SPoKo spoko 20.07.07, 11:45 Hej! Ja miałał Ślub 27.12.2006 r. Miałam normalne czółenka. Do tego rajstopy najgrubsze jakie są możliwe . W kościele nie zmarzłam...życzenia też jakoś przeszły...bo suknia hamowała podmuchy powietrza. Na sali po 1 tańcu poszłam zmieniłam rajstopy na pończochy i było suuuper. Odpowiedz Link Zgłoś
sweedee Re: ślub zimowy - czy do koscioła inne buty ? 19.07.07, 20:15 Bez przesady... my tez mieliśmy zimowy ślub i miałam jedną parę butów. Bardziej zmarzły mi gołe ramiona, bo chciałam być damulka w całej okazałości niż nogi. Zresztą, emocje są tak wielkie, ze możesz w ogóle nie czuć zimna, czego Ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
marta_s25 Re: ślub zimowy - czy do koscioła inne buty ? 20.07.07, 12:14 moj slub byl 25 grudnia 2006, o 17, okolo 1,5 godz po ostatniej mszy -wiec jeszcze bylo 'nagrzane'. ja az parowalam z goraca, chcialam w czasie mszy sciagac futerko, uwierz mi ze suknia 'grzeje'. dodatkowo mialam na nogach ponczochy i rajstopy chyba ze 120 den. w czasie slubu i zyczen nawet nie zdarzylam pomyslec o tym ze mi moze byc zimno, bo emocje. chociaz pamietam ze chcialam sobie kupowac slubne kozaczki i dobrze ze tego nie zrobilam bo bym ich pewnie nigdy juz nie zalozyla. jak chcesz podpatrzec zdjecia to sa na www.feliczita.fotosik.pl pozdrawiam marta Odpowiedz Link Zgłoś