No to stało się

) Ślub za pół roku do roku...a najpewniej wczesną
wiosną. Romanyczne oświadczyny nad morzem, euforia, i.....
Nie chce mi się organizować tego całego zamieszania
Postanowione na razie, że wesele na około 50 osób
Nie wiem gdzie, nie wiem jak, nie chce mi się nic szukać (bo pewnie
na mnie spadnie większość rzeczy "orgnizacyjnych" - jestem w tym
lepsza, hehe
Ślub na szczęście cywilny - odpadną nauki i poradnia
Organizację wesela rozpoczęliśmy od przeglądu ofert do Egiptu na
first minute - tam pojedziemy w podróż poślubną - podejście
świadczące o głęboiej dojrzałości...

Nienormalna chyba jestem...przynajmniej tak mi się wydaje, jak
czytam te wszystkie posty tutaj. Takie jesteście zaangażowane..
A ja chcę to mieć za sobą