Gość: ciekawy
IP: 192.168.5.* / *.olsza.krakow.pl
24.09.01, 08:05
I jak teraz przywrocic?
Moglem sie nie zgadzac z koncepcjami tych , ktorzy wygrali , przy zalozeniu ,
ze jednak jakies elementarne czesci tej normalnosci beda z wyboru juz na
wstepie. A teraz? Gratuluje, ale i wspolczuje zwycieskiej formacji.
Tu nie ma co uzywac eufemizmow. W jednej sali z nieodpowiedzialnymi,
krzyczacymi radykalami, grupa zadeklarowanych wrogow cywilizowanego ladu, to
jak?
Gratuluje sukcesu wyborczego powaznie, choc nie jestem zwolennikiem tej strony
politycznej. Z niepokojem bede spogladal na relacje wewnatrz wysokiego organu
ustawodawczego. Powiedzial kiedys Przewodniczacy Miller kilka slow o terapii,
wskazujac jakby na medyczne umiejetnosci Swojego ugrupowania, a teraz az sie
cisnie...Lekarzu ulecz sie sam...
Trzymam za Was , jak was nie lubie to trzymam, bo to nie zabawa uliczna jak sie
zapewne wydaje niektorym...
CK