Dodaj do ulubionych

Dziewczyny pomóżcie

24.08.07, 06:23
Wczoraj byłam na pierwszej przymiarce i załamka. Suknia jest około
10 cm za duża. Wyglądałam w niej jak w worku. Schudłam tylko dwa
centymetry. Zamówiono rozmiar 40. Mierzyłam rozmiar 38 przy
zamawianiu i był lekko za duży w biuście. Nic z tego nie rozumiem po
co zamówili taką dużą. Czy suknia nie straci fasonu jak będzie tyle
zwężana? Jakie macie dośiwadczenia? Kto ma tabelę rozmiarów sukni
herm's?
P. S. A do tego jest inny odcień ecru niż dostałam materiał?
Obserwuj wątek
    • kacha95 Re: Dziewczyny pomóżcie 24.08.07, 08:18
      ja miałam podobne doświadczenie w salonie mierzyłam suknie w
      rozmiarze 40 i była za sporo, stwierdziłam ze jesli bede zamawiała
      to zamówię 38 na co Pani z salonu powiedziala ze oni i tak
      zamówiliby mi rozmiar 40 a potem bedzie sie dopasowywac... niestety
      obok widzialam jak dopasowywali dziewczynie kiecke... wygladąło to
      fatalnie... był to moj pierwszy i ostatni salon w któym mierzylam
      suknie poniewaz stwierdziałam ze lepiej uszyć niż potem narzekać i
      użerać sie z Panioami z salonu...
    • czarodziejkakubusia Re: Dziewczyny pomóżcie 24.08.07, 13:59
      Ja nie miałam sukienki rozmiar 36/38 itd., tylko pani mnie zmierzyła
      i uszyła "indywidualny" rozmiar.Do samego ślubu sukienkę można
      zwężyć,poszerzyć,skrócić...można niemal wszystko.Dlatego nie
      przejmuj się.Jesteś klientką,sukienka powinna być jak twoja druga
      skóra.Będzie jeszcze kilka przymiarek,i mam nadzieję,że zostanie
      uszyta,tak jak chciałaś.a jeśli kolor jest inny,i ogólnie naprawde
      czujesz,że coś nie tak,porozmawiaj o tym z panią w salonie,żeby się
      nie okazało,że suknia nie jest taka,jak wyglądać miała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka