jacinda
17.04.08, 14:11
Ja jeszcze sukni nie wybieram i slubu nie organizuje, ale
czesto 'podgladam' przyszle panny mlode (tu i na strefie) i musze
przyznac, ze w porownaniu z Amerykankami wygladacie cudownie!
Wklejam link do amerykanskiego forum, gdzie babki prezentuja swoje
suknie:
www.brides.com/forums/thread.jspa?threadID=45262&tstart=0
Owszem sa nieliczne przypadki bardzo ladnych sukienek (m.in koronko
waMelissa Sadie ze wstazka na pewnej ladnej i szczuplej blondynce),
ale wiekszosc to takie niewypaly, ze szkoda gadac. Dziwi mnie to
troche, bo przeciez one maja dostep do projektantow i domow mody, o
ktorych my mozemy sobie tylko pomarzyc. No coz...widocznie ta
amerykanska tandeta kroluje nie tylko na filmach...
PS. Wiekszosc tych sukienek nie jest dopasowana do ich figur, no ale
Amerykanki tym sie raczej nigdy nie przejmuja i nawet te najbardziej
potezne ubieraja sie, jakby nosily rozmiar 'zero'...