24.04.08, 12:29
dziewczyny, moj slub sie zbliza i chyba powoli zaczynam panikowac,
czy wszystko sie uda i wymyslac problemy...tez tak macie? Zatem do
rzeczy, czy podczas imprezy bedziecie nosic zegarek? Np moj ulubiony
ma ciemnno brazowy pasek i nie pasuje do sukni..ale z drugiej strony
jestem przyzwyczajona wiedziec ktora godzina i pewnie bez zegarka
bede co chwila kogos pytac o godzine winkCzy tez macie
jakies "glupawkowe" dylematy?
Obserwuj wątek
    • kaamilka Re: Zegarek 24.04.08, 12:43
      tak. smile Moim dylematem (choć chyba nie jest głupkowaty) to to, że w
      minione poniedziałek powinnam mieć okres, a nie mam go jeszcze
      dziś... a ślub w środę...
      • dunkelzahn Re: Zegarek 24.04.08, 12:51
        Pewnie stres. A ze stres pewnie przed slubem nie minie, to dostaniesz dopiero
        po. To calkiem hipotetyczna teoria, ale moze zadziala ? smile
        • kaamilka Re: Zegarek 24.04.08, 12:52
          to samo mi powiedziała moja świadkowa - przyjaciółka! smile Fajne z Was
          dziewczyny smile Daj Panie Boże, żeby tak było...
          • anek6 Re: Zegarek 24.04.08, 12:58
            Nie martw sie. Tez mysle, ze to stres i pewnie minie po slubie. W
            swoim przypadku zrobilam odpowiednia kalkulacje, zeby przypadkiem w
            wstrzelic sie z poczatkiem okresu w dzien slubu, ale jak wiadomo w
            tym temacie kalkulacje bywaja zawodne....
            • kaamilka Re: Zegarek 24.04.08, 12:59
              No ja też zrobiłam! I co? I nic... Już powinnam być po sad
              • kaamilka Mam!!! :) 25.04.08, 08:08
                Postanowiłam myśleć sobie, że już przecież nie mogę się niczym
                denerwować, że juz mi zostały tylko same przyjemności, wszystko już
                jest załatwione. Ćwiczyliśmy sobie z Pawłem pierwszy taniec i
                jest!!! Dostałam! smile Cudnie smile
    • dunkelzahn Re: Zegarek 24.04.08, 12:47
      Zegarka bym nie brala, chyba ze dopasujesz sobie jakas uroczysta torebke do
      sukienki i tam sobie go schowasz. Ale to tez taki siaki pomysl. Lepiej bez. Albo
      niech Twoj przyszly ma zegarek, facetom wszystko latwiej ukryc a Twoje
      wypytywanie nie powinno mu przeszkadzac (?)Ja glupawkowo przejmuje sie, ze bede
      caly czas deptac po swojej kieccesmile
      • anek6 Re: Zegarek 24.04.08, 13:00
        No wlasnie, a co z torebka? wink
        • nati.82 Re: Zegarek 24.04.08, 13:02
          Ja miałam taką malutką srebrną pod kolor sandałków.
    • nati.82 Re: Zegarek 24.04.08, 12:53
      do anek: tym brązowym paskiem od zegarka zepsujesz cały swój wizerunek, a
      podczas wesela patrzenie na zegarek będzie ostatnią rzeczą, o jakiej będziesz
      pamiętać.
      do kamilki: stres przedślubnywink
      • kaamilka Re: Zegarek 24.04.08, 12:55
        No to może jeszcze dodatkowo będę się stresować właśnie faktem
        braku, to może faktycznie będzie później... wink
      • anek6 Re: Zegarek 24.04.08, 13:03
        Racja, poniewaz zamiarzam miec wizerunek romantyczny (suknia ecru,
        koronki, rozowe roze itd), a zerkanie na zegarek mogloby spowodowac,
        ze bede wygladac jak zimna business woman, dla ktorej czas to
        pieniadz wink))
    • nati.82 do kamilki 24.04.08, 13:05
      Sorry, że się wtrącam w tym wątku akurat, ale co zrobiłaś ostatecznie z włosami?
      • kaamilka Re: do kamilki 24.04.08, 13:15
        Póki co się z nimi męczę, ale jutro jadę do poleconego salonu
        (żadnych znajomych już!). Widziałam efekt z tego salonu. Wydam worek
        pieniędzy, ale co tam wink Wiem, że fajnie mi w długich włosach - 5
        lat mniej wink I to nawet już nie jest kwestia ślubu. Powiem Ci jak
        wyszło. Mam nadzieję, że będę się uśmiechać.
    • kamelia04.08.2007 Re: Zegarek 24.04.08, 13:44
      anek6 napisała:

      >zaczynam panikowac,
      > (...) i wymyslac problemy

      ano, zaczynasz

      ...tez tak macie?


      nie

      >czy podczas imprezy bedziecie nosic zegarek?

      oczywiście, był zegarek na bransoletkowym pasku (wzory florystyczne),

      Np moj ulubiony
      > ma ciemnno brazowy pasek i nie pasuje do sukni..

      kup sobie drugi zegarek, który będzie o eleganckim charakterze. Nie wszystko się da oblecieć jednym zegarkiem, tak jak nie da się wszystkich okazji oblecieć jednymi butami.
      • anek6 Re: Zegarek 24.04.08, 17:44
        Ano racja, ale wlasnie ten o najbardziej "eleganckim charakterze"
        jest zloty z brazowym paskiem, a reszte zegarkow mam raczej o
        sportowym charakterze. Jaki w takim razie pasuje do sukni?
        Chyba jednak wersja malej ecri torebki, ktore oczywiscie w
        kulminacyjnym momentach zaopiekuje sie ktoras z przyjaciolek
        zwyciezy. Moge nawet przegiac i upchac tam komorke wink)))
        • kamelia04.08.2007 Re: Zegarek 24.04.08, 19:47
          ja miałam łatwiejszą sytuację, bo miałam wybór między stricte sportowym baby-g casio a owym zegarkiem "srebrnym" z białym cyferblatem, na bransoletce o tych floralnych wzorach.

          istotnie, ten twój złoty z brązowym paskiem jest najbardziej elegancki w porównaniu ze sportowymi. Ten z brązowym paskiem jest dobry do stroju służbowego, do kostiumów, żakietów itd. Do kreacji wieczorowych sie nie nadaje.

          Zamiast bawić się w torebkę ecru i upychanie tam zegarka, a potem pilnowanie, żeby gdzieś tego wszystkiego nie zostawić, to lepiej kupić nowy zegarek bardziej elegancki - na biżuteryjnej bransoletce, ślub to dobra okazja na zakup zegarka wyższej klasy (niż zwykle), poza tym jeśli jesteś przyzwyczajona do zegarka, to czemu sobie odmawiać. Ja się czuję bez zegarka nieswojo, jak bez okularów.

          Potem będziesz go mogła używać do sukni wieczorowych.
    • dunkelzahn Re: Zegarek 24.04.08, 15:02
      albo wcisnij gdzies zegarynke do wiazanki smile)
      • hanulllka Re: Zegarek 24.04.08, 18:38
        Chyba ten jeden dzień wytrzymasz bez zegarka? A jak nie, to niech mąż ma przy
        sobie i tyle.
        Dziwne te dywagacje...
    • 18_lipcowa1 chyba zartujesz? 24.04.08, 22:09
      zegarek na ciemno brazowym pasku na slub do
      sukienki????????????????????
      • agusia101 Re: chyba zartujesz? 24.04.08, 22:30
        kobiety po co Wam zegarek. Sadze ze wogole nie bedzie czasu na
        patrzenie. Szczesliwi czasu nie licza.
        • agusia101 Re: chyba zartujesz? 24.04.08, 22:31
          mnie np. martwi to zeby mi zaden pryszcz nie wyskoczyl na plecach,
          opryszczka sie nie zrobila. Buty okazaly sie wygodne, aby zespol
          super gral.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka