bacha1979 30.06.08, 21:36 Swojego chyba nie muszę tłumaczyć- bacha od Baśki , a 1979 to mój rocznik. Banalne. A Wasze?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
milowy_las Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 30.06.08, 21:49 z miłości do happysadu Odpowiedz Link Zgłoś
ikarinka Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 30.06.08, 21:58 A mój z zafascynowania grecką wyspą Ikaria! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmarta Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 30.06.08, 21:59 Kurcze mój to dopiero jest banalny Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 30.06.08, 22:14 Miśka Malcova - wieloletnie ksywka + zmodyfikowane jedno z nazwisk -- z miłości do papieru... Odpowiedz Link Zgłoś
prismi Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 30.06.08, 22:19 Bo tyle innych było juz zajetych ze zaczelam tworzyc bez zadnego znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
madziaq Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 30.06.08, 22:27 Madzia to wiadomo a Q dlatego, że z domu jestem Kusiak Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia_b81 Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 30.06.08, 22:52 szukacie kogos?? Odpowiedz Link Zgłoś
eurofan74 Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 30.06.08, 22:53 Mój też jest raczej banalny. 74 to mój rocznik, a "eurofan" wymyśliłem, jak zacząłem starać o pracę w instytucjach unijnych i zacząłem wchodzić na podforum dla europracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
little.deformed.rabbit Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 30.06.08, 23:06 Moj "ukradlam" przyszelmu. Tak nazywa sie jego charakter w grze. Nocny elf, druid :x Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 01.07.08, 07:39 Ja byłam mała to nie potrafiłam wypowiedzieć grażynka i mówiłam inka, a kava to dodatek do inki. No i uwielbiam kawę))właśnie spijam pierwszą)) Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 01.07.08, 07:58 Mój jest tak banalny, że nie ma o czym mówić Jakoś mało kreatywna byłam w tym czasie, jak zakładałam konto na gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mugatu Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 01.07.08, 09:10 Z racji wykształcenia - z filmu - zgadnijcie jakiego? (niezbyt mądrego Odpowiedz Link Zgłoś
kati_p Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 02.07.08, 01:22 mugatu- Zoolander? ) Odpowiedz Link Zgłoś
lanka_cathar Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 01.07.08, 11:47 Lanka wzięła się z książki z dzieciństwa - "Baśnie z wyspy Lanka", a Cathar... Cóż, w podstawówce mocno kombinowałam, jak będzie brzmieć nazwa państwa Katar po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
mojboze Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 01.07.08, 14:12 Kiedy po raz pierwszy weszłam na forum gazety (ale nie ślubne, inne), natknęłam się na posty jakiś totalnych świrów. Po prostu nie mogłam uwierzyć, że ludzie, którzy znają obsługę komputera potrafią takie idiotyzmy pisać. Wymknęło mi się głośno: "Mój Boże!"... i taki jest mój nick... Odpowiedz Link Zgłoś
kaaasiach Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 01.07.08, 17:01 kasia - wiadomo - to moje imię, ch to pierwsze litery nazwiska mojego N. Już od lat używam tego nicku Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 01.07.08, 17:45 Kilka dni mnie nie było a tu taki nowy wątek maiwlys - aiwlys czyt. od końca sylwia a "m" to pierwsza litera mojego nazwiska czyli maiwlys Również nic oryginalnego. Aiwlys było zajęte więc dodałam "m" Odpowiedz Link Zgłoś
athandavan Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 01.07.08, 19:47 moj nic szczegolnego - pierwsza litera imienia i nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha0211 Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 01.07.08, 23:17 Mycha0211,mój S mówi na mnie mycha a te cyfry to Jego data urodzin (wykorzystałam)ponieważ swoje używam w loginie na onecie. Odpowiedz Link Zgłoś
politycznie Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 01.07.08, 23:39 Mój nick się wziął od bloga, którego kiedyś chciałam założyć (i założyłam), a miał być o polityce, więc stąd nick Odpowiedz Link Zgłoś
kubonita Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 02.07.08, 11:04 kubonita - mój narzeczony ma na imię Kuba... i jakoś tak się przyszyłam do niego i stworzyłam nick od jego imienia... i jeszcze "hiszpańskobrzmiący: Odpowiedz Link Zgłoś
claridad Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 02.07.08, 14:30 Claridad - bo uwielbiam język hiszpański a to właśnie pierwsze słowo jakiego się w tym języku nauczyłam Odpowiedz Link Zgłoś
elwee Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 03.07.08, 10:27 elwee- mam na imię Elwira. Mówią często na mnie Elwi, więc trzy pierwsze litery od imienia i dodałam dwa "e", które w angielskim często czyta sie jako "i" i tak jakoś wyszło... Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 03.07.08, 10:36 Bardzo podoba mi się imię melania - mel już było zajęte, więc wzięłam mell, a 24 to mój wiek i dzień urodzin jednocześnie Odpowiedz Link Zgłoś
lawendowa_ania Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 03.07.08, 16:05 Uwielbiam lawendę. Kiedyś nawet wyszywałam woreczki haftem krzyżykowym i napełniałam je suszoną lawendą. Obdarowywałam nimi całą rodzinę na gwiazdkę (do tej pory wiszą w kilku szafach). Zajęcie to na razie porzuciłam, ale sentyment do lawendy pozostał. Odpowiedz Link Zgłoś
kalonji Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 03.07.08, 18:59 A mój nick wziął się z zamiłowania do kuchni indyjskiej. Kalonji to po angielsku nigella, po polsku czarnuszka; przyprawa stosowana w indyjskiej kuchni Odpowiedz Link Zgłoś
aska90 Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 03.07.08, 19:06 Aska od imienia, 90, bo tyle ważyłam, kiedy dzięki rehabilitacji pierwszy raz po wypadku stanęłam o własnych siłach. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Wątek zbiorczy- nicki skąd się wzięły??? 05.07.08, 19:36 Hmm... To chyba nie jest wątek dla mnie... Ps Witam po cudnej podróży poślubnej Odpowiedz Link Zgłoś
justynaaaa2 do kaamilki :) 06.07.08, 21:28 No właśnie może się pochwalisz jak tam było Które opinie prawdziwsze? Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: do kaamilki :) 07.07.08, 00:06 Ogólnie super! A w szegółach - też raczej, no poza wycieczką do Luxoru - pojechał tylko mąż, ja zostałam w łóżku z temperaturą... Ale na drugi dzień jak ręką odjął. Hotel - rewelacja! Bardzo jestem zadowolona z obsługi. Chciałabym zawsze trafiać na takie hotele. Bardzo sympatyczni ludzie. Przed wyjazdem słyszałam, że teraz w Egipcie pogoda dla samobójców, ale mówiąc szczerze ja uwielbiam upały, więc ani chwilę nie było mi za gorąco! Cóż jeszcze... Ogólnie Egipt i pustynia to jedno wielkie śmietnisko, ale i to było trzeba zaobaczyć. Teraz cieszę się cudną opalenizną i zastanawiam się, co by tu zrobić, żeby jutro nie musieć wstać i zacząć normalną pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: do kaamilki :) 07.07.08, 08:05 Kamila Ty tu z opowieściami z pobytu w raju nie wyskakuj, bo ja muszę przeżyć cały lipiec w pracy. I zastanawiam się, jak przetrwać i nie dostać na głowę. Witamy w domu Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: do kaamilki :) 07.07.08, 08:25 Natalia, ten urlop to mi się wydaje jakby był sto lat temu... Tak dawno... I znowu siędzę w biurzę i musze patrzeć na te wszystkie paszczury... Odpowiedz Link Zgłoś
justynaaaa2 Re: do kaamilki :) 07.07.08, 09:55 No to super, że wszystko się udało. Faktycznie szkoda tylko tej wycieczki, no ale pewnie jeszcze kiedyś będzie okazja Ja za to w tym roku urlopu nie planuję żadnego, chyba że się już strasznie wkurzę, to jakieś last minute w październiku wynajdziemy a na razie pozostają nam weekendy na działce. Okropny jest taki brak perspektyw na wypoczynek (( Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: do kaamilki :) 07.07.08, 10:58 Hej Hej Kamila Miło żeś cała i zdrowa i opalona! Ja się chronię przed słońcem jak mogę...do sukni oczywiście a później to sobie nawet zęby chyba opalę bo mi tego brakuje (wbrew opiniom, że opalenizna juz niemodna ) Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka eRe: do kaamilki :) 08.07.08, 08:15 Wiecie, ten mój urlop to chyba był ze sto lat temu... Po wczorajszym dniu padam... Pierwsze moje jedzenie było o 17 w domu... Ratunku!!! Gdyby nie ta opalenizna właśnie, to nigdy bym nie uwierzyła, że byłam w jakimś tam Egipcie... Ps Opalenizna jest modna, ale tylko ta z balsamów brązujących (których nie znoszę przez ich zapach), ale mam to w nosie i właśnie ten śliczny nosek wystawiam na słoneczko Odpowiedz Link Zgłoś