j_karola
18.08.08, 11:11
Właśnie po raz pierwszy tak na poważnie pokłóciłam się z mamą w
sprawie ślubu. Od kilku miesięcy mieliśmy właściwie gotową listę
gości i akurat jak zamierzamy zabrać się za roznoszenie zaproszeń,
to moja mama wpadła na pomysł,żeby zaprosić jeszcze parę osób.
Argumentuje to w ten sposó,że jak z tej pierwszej listy zrezygnują,
to żeby nie było za mało ludzi na weselu, bo mamy salę na sto osób i
za taką ilość ludzi trzeba zapłacić.A co będzie jeżeli wszyscy się
zadeklarują? A poza tym nie są to ludzie, z którymi chciałabym się
bawić na moim weselu.