kavainca
21.08.08, 09:48
Dzwoni do nas wczoraj kolega N i mówi, że ma złą wiadomość.
Mianowicie jego syn nie przyjedzie na nasze wesela. Problem w tym że
myśmy tego syna nie zapraszali. Wogóle nie zapraszaliśmy dzieci.
Trochę załamka. Ludzie są beznadziejni.
Czy zdarzyło Wam się, że ktoś przyciągnął dzieciaka, którego nie
przewidzieliście na liscie gości???