Dodaj do ulubionych

Ślub czy nie?

02.01.09, 01:33
Zacznę może od tego, że jestem dziewczyną, której nie śpieszy sie do ślubu,
ale kiedyś myślę, że chciałabym mieć dziecko, męża, jestem osoba wierzącą i
zależy mi na tym by kiedyś nasz związek został zalegalizowany w kościele,
przed Bogiem, nie chcę tylko i wyłacznie ślubu cywilnego. Konkretnie chodzi mi
o to, że nie chcę ślubu, gdy nie będziemy mysleć o dziecku, natomiast mój
chłopak chciałby dziecko ale ślub kościelny już nie zabardzo... Nie jestem
osobą która będzie namawiac do ślubu, poprostu coś wewnetrzenie mi nie
pozwala, ale nie będe wtedy chciała miec absolutnie dzieci juz teraz czasem
widze zal w oczach ukochanego jesli mowie ze niechce wczesnie miec dzieci
tylko pozniej niz zwykle ludzie zakladaja rodziny, a co bedzie jesli wyjdzie
propozycja by miec dzisiusia a ja powiem zdecydowanie nie?? Proszę doradźcie
mi czy ten ktorego tak bardzo kocham wyjdzie keidys z propozycja slubu w
kosciele czy jelsi nie zlaezy mu teraz to raczej juz zalezec nie bedzie??..sad
dziewczyny powiedzcie jak jest lub bylo z tym u was
Obserwuj wątek
    • kaja86 Re: Ślub czy nie? 02.01.09, 01:48
      Szczerze mówiąc to wyrażasz się troszkę niejasno. Może najpierw ustalmy stan
      faktyczny:
      -Masz faceta i macie zamiar się pobrać
      -Ty chcesz mieć ślub kościelny
      -Facet chce tylko ślub cywilny (Tu mam pewne wątpliwości, bo napisałaś, że ślub
      kościelny chce "niezabardzo", tzn jest niewierzący? W ogóle nie dopuszcza takiej
      myśli?)
      -Twój facet chce mieć z Tobą dziecko
      -Ty też chcesz dziecko, ale tylko po ślubie kościelnym

      Wszystko się zgadza, czy nie? Bo ja szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem ten
      konkretny związek między ślubem kościelnym a dzieckiem, tzn dlaczego ślub
      kościelny jest Ci potrzebny akurat do posiadania dziecka, a nie tak po prostu.
      Pytasz nas, czy Twój ukochany wyjdzie kiedyś z propozycją ślubu kościelnego. No
      cóż tutaj żadnych wróżek nie ma i chyba musisz jego zapytać. To zależy, jakie
      jest w ogóle jego podejście do ślubu kościelnego, jeżeli jest zadeklarowanym
      ateistą, to sam raczej z tą propozycją nie wyjdzie. To Ty go znasz, a nie my.
      Istnieje też coś takiego jak ślub jednostronny (nie wiem, czy to jest fachowa
      nazwa). Może to byłoby rozwiązanie w tej sytuacji.
      • bakali Re: Ślub czy nie? 02.01.09, 10:48
        kobietka, nie obraź się, ale trochę to wszystko chaotyczne i mam wrażenie, ze
        tak naprawdę nie jesteś do końca pewna swojego chłopaka i tego związku. Ile
        macie lat, ile czasu jesteście razem? Może po prostu Twój chłopak nie chce
        jeszcze się żenić, uważa, że jest za wcześnie, że jest za młody (co absolutnie
        nie oznacza, że nie chce z Tobą być czy Cię nie kocha)? Mężczyźni często muszą
        dojrzeć do myśli o małżeństwie. Jeśli mogę Ci doradzić, szczerze porozmawiajcie
        o ślubie, o Waszych uczuciach i oczekiwaniach. Nie spieszcie się z decyzją,
        jeśli któreś ma wątpliwości, to nie wyścigi. I tym bardziej nie spieszcie się z
        dzieckiem. Powodzenia, daj znac co i jak smile
    • malenka_kobieta Re: Ślub czy nie? 02.01.09, 12:03
      dziewczyny jestem pewna swojego mężczyzny naprawde jak niczego na świecie smile i
      dlatego sie troche martwie nie jest ateistą jest też wierzący... ja też nie chce
      teraz ślubu mam wkoncu dopiero 22 a on 24 lata najwczesniej po studiach mozna
      cos myslec ale widze poprostu jak zaczyna cos tam sobie mowic jakie jest jego
      zdanie na ten temat a jestesmy juz razem 7 lat
      • bakali Re: Ślub czy nie? 02.01.09, 12:16
        Hmmm, wiem, że zabrzmi to jak truizm, ale jesteście bardzo młodzi, jeszcze czas
        na poważne decyzje, do których każdy musi dojrzeć. Btw ja mając 24 lata właśnie
        kończyłam mój 7-letni związek, wcześniej tez myślelismy o ślubie, były
        zaręczyny, plany itp smile I wiesz? To była doskonała decyzja, bo dzięki temu 4
        lata później wyszłam za fantastycznego mężczyznę smile)))
        Niczym się nie martw, nie zadręczaj siebie i swojego chłopaka, po prostu
        cieszcie sie sobą. Wszystko będzie tak, jak ma być i w swoim czasie smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka