stokrota113
02.01.09, 15:32
rok temu braliśmy ślub a moja kuzynka miała brać 2 tyg po nas. Zaproponowała żebyśmy nie robili sobie nawzajem prezentów ani nie dawali pieniędzy. Ona jednak na miesiąc przed ślubem odwołała go. Na nasze wesele przyszła nie dając nic (tak jakby zgodnie z umową). Minął rok. Za miesiąc ona bierze ślub z innym partnerem i kiedy przyszli dać zaproszenie powiedzieli, że chcą pieniądze a nie prezent.
Nie wiemy jak postąpić. Przypomnieć o umowie? wyjdziemy na skąpców? Dać prezent w granicach 200 zł (to zawsze taniej niż pieniądze) czy dać tyle ile przystoi czyli te 500 zł?
Jak byście postąpiły w naszej sytuacji?
dodam że ona należy do typu kombinatorów- i z tego co wiem zamierza jeszcze zarobić na tym weselu- czyli wszystko najtańszym kosztem.