Dodaj do ulubionych

dylemat - prezent

02.01.09, 15:32
rok temu braliśmy ślub a moja kuzynka miała brać 2 tyg po nas. Zaproponowała żebyśmy nie robili sobie nawzajem prezentów ani nie dawali pieniędzy. Ona jednak na miesiąc przed ślubem odwołała go. Na nasze wesele przyszła nie dając nic (tak jakby zgodnie z umową). Minął rok. Za miesiąc ona bierze ślub z innym partnerem i kiedy przyszli dać zaproszenie powiedzieli, że chcą pieniądze a nie prezent.
Nie wiemy jak postąpić. Przypomnieć o umowie? wyjdziemy na skąpców? Dać prezent w granicach 200 zł (to zawsze taniej niż pieniądze) czy dać tyle ile przystoi czyli te 500 zł?

Jak byście postąpiły w naszej sytuacji?

dodam że ona należy do typu kombinatorów- i z tego co wiem zamierza jeszcze zarobić na tym weselu- czyli wszystko najtańszym kosztem.
Obserwuj wątek
    • kaga9 Re: dylemat - prezent 02.01.09, 15:37
      Ja bym nie poszła.
      • bakali Re: dylemat - prezent 02.01.09, 15:47
        Kupcie symboliczny prezent (np. album na zdjęcia) i wręczając go przypomnijcie
        żartem o umowie. Jej będzie głupio, a Wy wyjdziecie z tego z klasą.
    • miska_malcova Re: dylemat - prezent 02.01.09, 15:58
      > Minął rok. Za miesiąc ona bierze ślub z innym partnerem i kiedy > przyszli
      dać zaproszenie powiedzieli, że chcą pieniądze a nie prezent.

      tak sami z siebie? Niezły tupet

      > Nie wiemy jak postąpić. Przypomnieć o umowie? wyjdziemy na skąpców?

      moja wrodzona złośliwość nie pozwoliłaby mi nie skomentować amnezji kuzynki smile
    • aniasommer Re: dylemat - prezent 02.01.09, 16:19
      Isc- jak najbardziej isc- czemu niby opuszczac wesele kuzynki??!! Na pewno
      bedziecie sie swietnie bawic. A skoro mialyscie taka umowe- i ona sie z niej
      wywiazala- tez tak zrob! big_grin Z czystym sumieniem- byla umowa! big_grin Przy zyczeniach
      dajcie im album na zdjecia/ksiege gosci/dobre wino/czekoladki/cokolwiek i do
      tego koperte z pocztowka, z zyczeniami i na dole z P.S Ku pamieci- malutki
      upominek zgodnie z nasza zeszloroczna umowa big_grin Nie wiem- cos takiego, zeby miala
      swiadomosc! big_grin Pozdrawiam
    • quasi.modo Re: dylemat - prezent 02.01.09, 17:53
      Ja bym dala coś symbolicznego. Nawet własnoręcznie zrobionego. Żeby to nie był
      prezent "na odczep się", ale żeby nie miała okazji na tobie zarobić. Przypominać
      się nie musisz. Myślę, ze jest wystarczająco inteligentna, żeby zrozumieć
      aluzje. Chyba, że faktycznie ma problemy z pamięcią.
    • misscraft Re: dylemat - prezent 02.01.09, 18:03
      Gdybyś była złośliwa mogłabyś dać kopertę, a w środku karteczka z
      napisem: Pamiętasz? Była umowa.
      • ga_lapagos Re: dylemat - prezent 02.01.09, 22:15
        misscraft napisała:

        > Gdybyś była złośliwa mogłabyś dać kopertę, a w środku karteczka z
        > napisem: Pamiętasz? Była umowa.

        dobre wink

        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html
        • audrey_kathleen Re: dylemat - prezent 02.01.09, 23:42
          Rzekłabym: bardzo dobre smile
    • kol.3 Re: dylemat - prezent 03.01.09, 08:25
      Iść na wesele, prezentu nie dawać, od kuzynki- kombinatorki trzymać
      się z daleka.
      • stworzenje pomysły dziewczyn podtrzymuję 03.01.09, 09:19
        coś właśnie tak zrobić, żeby kuzynka aluzję zrozumiała.Propozycje wyżej jak
        najbardziej pasują smile.

        Pozdrawiam,

        A nawiasem mówiąc: ale ludzie to są powaleni - mówię o kuzynce oczywiście...
        • horpyna4 Re: pomysły dziewczyn podtrzymuję 03.01.09, 12:14
          Nie ma co liczyć na inteligencję kuzynki. W kopercie musi być kartka
          z jasnym przekazem: "Niniejszym dostajesz tyle pieniędzy, ile ja
          dostałam od Ciebie przy takiej samej okazji".
    • michal_powolny12 Re: dylemat - prezent 03.01.09, 21:20
      W czym problem? Skąd wzięłaś takie stawki? Z cenników balów izb
      gospodarczych?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka