Dodaj do ulubionych

zakładacie halki po suknie rybki?

11.01.09, 16:45
ja mam np bagdad z madonny i szczerze mowiac nie wiem
czy zakładac taka lekko usztywniana z tiulu, czy pozwowlic sukience
na swobodne opadanie.....
Obserwuj wątek
    • jhoan Re: zakładacie halki po suknie rybki? 11.01.09, 20:23
      ja chyba założe, ale jeszcze nie wiem czy kolo czy tiul
      tez wolalabym bez halki, ale w sumie one (te sukienki) są tak uszyte, ze nie
      ulozylyby sie ladnie bez usztywnienia
      moze zdejme potem na weselu smile ale w kosciele ma wygladac smile
      • sierpniowa_julka Re: zakładacie halki po suknie rybki? 11.01.09, 22:18
        te suknie często są szyte bez najmniejszego wręcz przypuszczenia, że można pod
        nie założyć halkę. Jednak w wielu polskich salonach nadal panuje przekonanie, że
        suknia ślubna tylko i wyłącznie z halką - dla zasady... Nie ważne, że lepiej
        może suknia wyglądać bez koła czy dodatkowych kilogramów tiulu - halka być ma i
        basta! wink Widziałam tylko raz wąską suknię lepiej wyglądającą z halką niż bez.
        Suknia nie była tak lekka jak Bagdad.
        • jhoan Re: zakładacie halki po suknie rybki? 11.01.09, 22:32
          mierzylam kilka rybek, niestety, wydaje sie ze sa szyte na halki wlasnie, sa
          sztywne, nie lejące, i w związku z tym jak nie ma halki, to szwy po bokach na
          dole brzydko odstają
          ja osobiscie wolalabym bez halki, zeby suknia naturalnie się ulozyla, ale te,
          ktore mierzylam, wygladaly gorzej bez niz z halka
          • sierpniowa_julka Re: zakładacie halki po suknie rybki? 11.01.09, 23:36
            Miałam rybkę bez halki, nic nie odstawało... poza momentami, gdy podpięty był
            tren:
            picasaweb.google.pl/sierpniowa.julka/LubIWeseleZdjCiaOdWwwTworekfotograficyCom#5128278276958081314
            Ale na to brak halki wpływu z pewnością nie miał. smile
            Przebrnęłam również przez miesiące wędrówek po salonach z sukniami przy okazji
            ślubu siostry - mierzyła jedynie rybki. Bagdad także. Gdy raz wbito ją w rybkę z
            halką wyglądała jak w plastikowej sukni, w której nic nie było w stanie drgnąć i
            powiać na wietrze. smile
            Chciałam napisać, że halka to kwestia gustu, ale w końcu Ty miałabyś ochotę na
            suknię bez kół i tiuli, więc o coś innego tutaj idzie. Może więc nadmiernie
            skupiasz się na poszczególnych częściach sukni, zamiast na całości i przez to
            trochę demonizujesz szwy? wink
            Z drugiej strony nie masz jeszcze wybranej sukni - więc ciężko wyrokować... może
            z jakiś względów Tobie akurat w rybce z halką będzie lepiej?
    • sierpniowa_julka Re: zakładacie halki po suknie rybki? 11.01.09, 23:43
      Bagdad bez halki:
      www.we-dwoje.pl/files/Image/shop/15981/komis_slubny_img2.jpg
      www.we-dwoje.pl/files/Image/shop/12007/komis_slubny_img2.jpg
      Bagdad z halką:
      www.we-dwoje.pl/files/Image/shop/12972/komis_slubny_img1.jpg
      Ja nadal jestem za opcją "bez".
      • sunflower111 Re: zakładacie halki po suknie rybki? 12.01.09, 12:15
        Siepniowa_julka ale numer - nie poznałabym, że to ta sama suknia.
        Ja też jestem za opcją "bez halki".
      • stworzenje Re: zakładacie halki po suknie rybki? 12.01.09, 16:25
        też zdecydowanie jestem za opcją bez takiej sztywnej halki - suknia z nią
        wygląda jak lejek odwrócony. Coś jak pchanie kół w inne fasony sukien które
        potem sterczą komicznie.
        Kuzynka miała rybkę i miała halkę. Ale ta halka była z bardzo miękkiego tiulu i
        gładko pod suknią siedziała.No i tylko jedna warstwa absolutnie nie kilka. Żadne
        dziwolągi się nie czyniły jak się poruszała. Efekt widoku halki był fajny przy
        tańcu i przenoszeniu przez próg - cala suknia pięknie spływała po nogach smile.
        Także to też kwestia jaka halka,bo ja np. do zupełnie innego kroju sukni miałam
        sztywne tiule,ale takie pasowały i wizerunku sukni nie psuły.
      • kaamilka Re: zakładacie halki po suknie rybki? 12.01.09, 19:06
        zaraz padnę! smile z tą halką - no rewelacja tongue_out
    • super_benek Re: zakładacie halki po suknie rybki? 12.01.09, 16:02
      Gdy przymierzałam rybki w Madonnie i jeszcze jednym salonie nikt mi
      nie proponował założenia halki. Za to w Susan Blanche dostałam taki
      nakaz. Motywowali to tym, że w halce sukienka nie owija się między
      nogami i łatwiej/wygodniej się chodzi. Ja w halce czułam się
      fatalnie, wymiękłam po 2 sukienkach i przymierzałam resztę już bez
      halki. I było mi zdecydowanie wygodniej.
      • paula2306 Re: zakładacie halki po suknie rybki? 12.01.09, 19:49
        Ja też miałam Bagdad. W salonie panie usilnie namawiały mnie na
        halkę z kołem oczywiście. Wyglądało to brzydko. Zdecydowałam się
        jednak na halkę, ale bez koła, z jedną tiulową falbaną na wyoskości
        połowy łydek. Z nią suknia na mnie układała się dużo ładniej, a i ja
        czułam się nieco lepiej, mimo mojej niechęci do halek smile. Parę moich
        zdjęć z halką:
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7d7f1e561630c96d.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6f841a2412348539.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/99f3252d56cd73fc.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bebaa05fbe3ee71f.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c23034acf507a6c7.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/53827e6a019a2415.html
        • stworzenje do paula2306 12.01.09, 20:06
          paula2306 napisała:

          > Ja też miałam Bagdad. W salonie panie usilnie namawiały mnie na
          > halkę z kołem oczywiście. Wyglądało to brzydko. Zdecydowałam się
          > jednak na halkę, ale bez koła, z jedną tiulową falbaną na wyoskości

          ot, taką w ten deseń halkę miała kuzynka, w innej rybce. Praktycznie wcale nie
          widać,że halka była,a jednak ta suknia jakoś tak zgrabniej się układała :-0.
        • bridgewater Re: zakładacie halki po suknie rybki? 13.01.09, 10:38

          Ja tez mam taka tiulową, jednowartwową od kolan, i przy załozeniu
          jej, sukienka traci troszke na zwiewności, przynajmniej mam takie
          wrażenie. Z drugiej strony jak tańczyc z sukienką która ciągle owija
          się wokół kolan...
          • stworzenje do bridgewater 13.01.09, 10:43
            bridgewater napisała:

            >
            > Ja tez mam taka tiulową, jednowartwową od kolan, i przy załozeniu
            > jej, sukienka traci troszke na zwiewności, przynajmniej mam takie
            > wrażenie. Z drugiej strony jak tańczyc z sukienką która ciągle owija
            > się wokół kolan...
            >

            wypłucz w Lenorze może zyskać na miękkości,znaczy halkę nie suknię smile.
        • francesca12 A propos Bagdad i innych rybek 13.01.09, 15:00
          Wiem, że na temat Bagdad już była niejedna dyskusja, chcę tylko powiedzieć, że
          to, że sukienka wygląda pięknie na modelce w internecie, nie oznacza, że każda
          dziewczyna może ją założyć.
          Akurat suknia Bagdad wymaga idealnej figury: nie można być kości, a w
          szczególności grubych ud, bo się wygląda jak zapaśnik, ale też nie można być za
          chudym, bo nie wydobędziemy całego uroku sukni..

          Dyskusje nt. sukni Bagdad:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=78968835&v=2&s=0
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=84825720&a=87450902
    • callja Re: zakładacie halki po suknie rybki? 12.01.09, 20:28
      Moja suknia ślubna była typową rybką, aczkolwiek niefirmową wink Pod
      jednowarstwową spódnicę z dość mięsistego, gładkiego materiału
      wszyta była halka: wąska i jednowarstwowa do wysokości kolan, od
      kolan tiulowa, ale niezbyt "puchata". Oczywiście, żadnych kół czy
      usztywniaczy!!! W efekcie dół spódnicy lekciutko falował i
      utrzymywał ładną, miękką linię, a tren sukni układał się bardzo
      naturalnie.

      Klasyczna halka z kołem do rybki to zbędna nadgorliwość - próba
      nadania "księżniczkowatości" fasonowi, który z założenia nie ma
      takiego charakteru wink Natomiast lekka, tiulowa halka może dodać
      rybce dodatkowego uroku, dużo jednak zależy od tkaniny, z jakiej
      uszyta jest suknia. W przypadku rybki tiulowej może się okazać,
      halka będzie całkowicie zbędna.
    • athandavan halka zamiast skracania? 13.01.09, 14:19
      zastanawiam sie jakie jest wasze stanowisko (prosze o porade!) w sprawie
      'rozbijania' sukien lekko halka, bo sa ciut za dlugie. czy ma to sens? czy
      lepiej skrocic? wlasnie halka do rybki na jednym kole (lub i nie) z tiulem, by
      ja lekko rozszerzyc na dole.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka