Świadkowie

13.01.09, 15:02
Witam, ja mam takie niecodzienne pytanie - czy świadkowe muszą być różnej
płci?? Moja siostra ma zaledwie 13 lat, przyjaciółki nie posiadam... Jedyne
dla mnie wyjście to poprosić kuzyna... Mój narzeczony też jedynie może
poprosić kuzyna...

A może jest możliwość aby to rodzice państwa młodych byli świadkami??
    • joginka83 Re: Świadkowie 13.01.09, 15:10
      może byc ta sama płec smile
    • kaamilka Re: Świadkowie 13.01.09, 15:37
      świadek ma mieć 18 lat, widzieć, słyszeć i rozumieć jęz. polski.
      Koniec. Kropka.
      • surfmag76 Re: Świadkowie 13.01.09, 16:10
        Swiadek nie musi rozumiec jezyka polskiego. Moja swiadkowa nie
        rozumiala.
        • foczkaka Re: Świadkowie 13.01.09, 16:12
          W takim wypadku musi mieć tłumacza.
          • surfmag76 Re: Świadkowie 13.01.09, 16:14
            smile tutaj kazdy wie wszystko najlepiej. Nie, nie bylo tez tlumacza.
            Slub konkordatowy. Swiadkowa Wloszka. Ksiadz swiadomy. smile
            • iminlove Re: Świadkowie 13.01.09, 20:29
              No ale czy podpisanie się pod dokumentem, którego się nie rozumie jest
              zgodne z prawem? I czy taki podpis jest ważny? smile
              • ga_lapagos Re: Świadkowie 13.01.09, 21:43
                mozna sie zastanawiac czy moze podpisac skoro nie rozumie, ale mi ksiadz powiedzial, ze swiadek moze nie rozumiec po polsku, pewnie moze byc i niewidomy, i gluchoniemy.

                swiadek ma poprostu byc smile

                moja znajoma miala dwoch swiadkow-panow, bardzo elegacko sie prezentowala na tle swojej obstawy smile

                _
                ja?
                wrednygalapagos.blox.pl/html
                • iminlove Re: Świadkowie 13.01.09, 22:00
                  > pewnie moze byc i niewidomy, i gl
                  > uchoniemy.

                  Świetny świadeksmile W sądzie na przykład... smile
                  • jhoan Re: Świadkowie 14.01.09, 07:40
                    to kosciól, nie panstwo, sąd a nie sala rozpraw
                    moim zdaniem świadek ma zaświadczyć że był ślub, w razie czego, chyba wie w czym uczestniczy, nawet jeśli nie rozumie co się mówi, to wie na co się zgodził i gdzie jest
                    nie popadajmy w paranoje
              • surfmag76 Re: Świadkowie 13.01.09, 21:46
                Najwyrazniej tak... Nie robmy z ludzi idiotow. Ona sama brala slub w
                Kosciele, wiec rozumiala dosc dobrze, co sie dzialo (choc zakladam,
                ze zrozumialaby rowniez, gdyby sama jeszcze nie byla mezatka...smile).
                I nie jest nie z tej ziemi, przeciez wie co podpisuje... Oj, ciesze
                sie, ze nasz Ksiadz mial zdrowy rozum i nie robil z tego zadnych
                problemow - ktorych tak naprawde wlasnie nie ma...
                • iminlove Re: Świadkowie 13.01.09, 21:58
                  No ok, ale jak taka osoba może później oświadczyć, że jest w 100%
                  pewna że to, co widziała było przysięgą małżeńską, a nie jakimś
                  innym obrządkiem? Czy gdybyś Ty została zaproszona do jakiegoś
                  egzotycznego kraju i miałabyś być świadkiem ślubu w ichnim obrządku,
                  w obcym języku, to podpisałabyś na koniec dokument, że to, co
                  widziałaś, to była właśnie przysięga małżeńska? A gdybyś miała za to
                  poświadczyć głową? smile
                  Ja wiem, większość ludzi dosyć lekko traktuje wagę swoich
                  podpisów... A gdyby tak notariusze na przykład poświadczali
                  dokumenty w nieznanych im językach, to to też byłoby ok?
                  • ga_lapagos Re: Świadkowie 13.01.09, 22:02
                    Imin,
                    rozumiem co masz na mysli, ale np. w kosciele swiadkowie maja byc tego samego wyznania co PM wiec teorytycznie znaja ten obrzadek.
                    Wiedza co podpisuja.

                    _
                    ja?
                    wrednygalapagos.blox.pl/html
                    • nerri Re: Świadkowie 13.01.09, 22:09
                      Nie mają być...mogą być dowolnego wyznania.Ateista też może być
                      świadkiem.
                      • ga_lapagos Re: Świadkowie 13.01.09, 22:11
                        o!
                        moj ksiadz powiedzial mi, ze swiadkiem moze byc obcokrajowcem ale mam dostarczyc jego akt chrztu!

                        _
                        ja?
                        wrednygalapagos.blox.pl/html
                        • nerri Re: Świadkowie 13.01.09, 23:41
                          Ksiądz może się cmoknąć...jedyne co trzeba to dowód osobistysmile

                          A to,że ksiądz może świrować..trochę takich jest...ale jak Twój
                          świadek jest katolikiem to może nie warto się kłócić...chociaż ja
                          bym się pewnie kłóciławink
                  • surfmag76 Re: Świadkowie 13.01.09, 23:27
                    Przeciez napisalam, ze to byla Wloszka! I ze obrzadek znala. Bo sama
                    miala taki sam. A ja gdybym byla zaproszona przez przyjaciolke do
                    Pakistanu czy gdziekolwiek, to raczej bym jej wierzyla, ze wychodzi
                    za maz, i nie myslala, ze sie ze mnie nabija lub mnie wykorzystuje
                    do jakis nieczystych planow.
                    A co to ma z notariuszami do czynienia, nie mam zielonego pojecia.
                    Sprawe notariuszy reguluje chyba jasno prawo. I wydaje mi sie
                    oczywiste, ze to jest troche inna sprawa, bo tresc ich pracy i
                    podpisow jest calkiem inna.
                    Nie wiem, dlaczego przytaczac jakies abstrakcyjne sytuacje...
                    • surfmag76 Re: Świadkowie 13.01.09, 23:33
                      A co do glownego pytania, to swiadkowie moga byc tej samej plci (to
                      juz naprawde zalezy tylko od mlodych czy np. bedzie im to pasowac
                      do "zabaw weselnych", jezeli takie maja sie odbyc...), nie musza
                      znac jezyka danego kraju i nie musza byc nawet Katolikami (w
                      przypadku slubu w KK). Bylam na slubie katolickim, gdzie swiadek byl
                      Muzulmaninem. Ale to bylo w Niemczech, moze tam sa bardziej
                      tolerancyjni. Choc na zdrowy rozsadek prawa KK sa wszedzie takie
                      same.
                      • nerri Re: Świadkowie 13.01.09, 23:42
                        To,że świadkowie nie muszą być katolikami nie ustala ksiądz a Kuriawink
                        • ga_lapagos Re: Świadkowie 13.01.09, 23:46
                          zdziwilo mnie tylko,ze dostalam od niego takie falszywe informacje...

                          -
                          ja?
                          wrednygalapagos.blox.pl/html
                    • iminlove Re: Świadkowie 14.01.09, 09:00
                      Ależ ja nie czepiam się Twojej sytuacji, tylko samego stwierdzenia, że 'przecież
                      widac, że to jest ślub'. Myślę, że chociaż w 99% przypadkach przyjaciółki nie
                      robią przyjaciółek w konia, to jednak czasem to się zdarza. Nie mówię, że akurat
                      w przypadku ślubów, ale w życiu w ogóle.
                      No i skąd ta przyjaciółka mogła wiedziec, że powiedziałaś 'tak' ? smile)
                      A co do notariuszy, to ok, ich pracę reguluje prawo, bo są to osoby zawodowo
                      poświadczające pewne fakty. Tak więc Ty, osoba nie znająca ich osobiście musisz
                      miec do nich zaufanie. Ale ich praca - złożenie podpisu na jakimś dokumencie -
                      zasadniczo pokrywa się z tym, co ma zrobic świadek na ślubie...
      • mkw98 Re: Świadkowie 14.01.09, 02:10
        kaamilka napisała:
        > świadek ma mieć 18 lat, widzieć, słyszeć

        Może nie widzieć. smile "Świadkowałam" kiedyś na ślubie razem z niewidomą dziewczyną.
        To, że świadkami były dwie dziewczyny też nie było żadnym problemem.

        • kaamilka Re: Świadkowie 14.01.09, 17:21
          ok, musi przynajmniej widzieć lub słyszeć
    • pyziulka Re: Świadkowie 14.01.09, 09:48
      Dziękuję bardzo za odpowiedź. Przynajmniej tym nie muszę się już zadręczać big_grin Co
      prawda babcia mi uświadomiła że moja kuzynka właśnie kończy 18 lat i mogłaby być
      świadkową, ale nie utrzymujemy zbytnio kontaktów i nie wiem czy to byłby dobry
      pomysł... uncertain

      Jeszcze raz dziękuje bardzo big_grin
Pełna wersja