Wyjść czy nie?

29.03.09, 16:54
Witam was mam mały dylemat, mój partner(jest po rozwodzie) oświadczył mi się
ja tez jestem już jakiś czas po rozwodzie, jest mi dobrze z nim jest
opiekuńczy odpowiedzialny, mamy córkę dba o nią ale to że ja już mam przykre
doświadczenia z poprzedniego małżeństwa nie jestem zdecydowana, strasznie boję
się że to tez może skończyć się tak jak wcześniej a bardzo tego nie chcę. Może
Wy macie takie same doświadczenia, byłyście w takiej samej sytuacji doradźcie
mi coś, proszę !!! Stoję w kropce
    • ga_lapagos Re: Wyjść czy nie? 29.03.09, 17:34
      Paulina, twoj poprzedni zwiazek rozpadl sie nie dlatego ze byliscie malzenstwem, ale dlatego ze byl po prostu nieudany. Czy papierek cos zmienia? Wiem, ze jak raz sie czlowiek oparzy to pozniej boi sie ognia. Jednak zwiazek zwiazkowi nierowny. Zabrzmi to banalnie ale moja rada brzmi:Rob jak ci serce podpowiada . Jesli nie czujesz sie gotowa na kolejne malzenstwo to sie nie zmuszaj.

      Pozdrawiam

      -
      ja?
      wrednygalapagos.blox.pl/html
      • paulina0323 Re: Wyjść czy nie? 29.03.09, 18:08
        Wiesz masz racje serce mówi mi nie a zaraz szepta spróbuj i nie wiem dalej
    • grelcia81 Re: Wyjść czy nie? 29.03.09, 19:52
      Może dziwnie to zabrzmi ale co masz do stracenia? Czy papierek coś
      zmieni na lepsze/gorsze? To naturalne, że masz obawy czy tym razem
      się uda, ale w życiu warto ryzykować. I myślę,że nie jest bez
      znaczenia,że macie dziecko, ono z tego powodu byłoby pewnie
      szczęśliwe. Ale wiadomo, nic na siłę.
    • marina111 Re: Wyjść czy nie? 29.03.09, 23:20
      Nie mam takich doświadczen ale wydaje mi sie ze gdyby on miał cię
      zronic to moze to zrobic to njie zaleznie od tego czy macie ślub czy
      nie bo z tego co piszesz jestes bardzo zaangazowana w zwiazek np.
      macie dziecko, rozumiem ze razem mieszkacie. Moim zdaniem ślub nie
      moze tu niczegopogorszyc a jedynie polepszyc bo jestescie chronieni
      prawem w wielu kwestiach, bo to ułatwi wam zycie. Myśle ze masz
      fajnego faceta i daj mu szanse bo to nie slub cos zmienia i nie slub
      cos psuje tylko ludzie. Poprzednio nie wyszło bo to nie był ten
      człowiek
      • magdus-ia Re: Wyjść czy nie? 30.03.09, 09:30
        dokładnie! zgadzam się z dziewczynami. Ja miałam podobną sytuację tyle,że nie
        byliśmy małżeństwem. planowaliśmy już ślub, zapewniał jak bardzo mnie kocha i
        potrzebuje - tydzień później zdradził mnie i zostawił w sposób który nikomu nie
        życzę dla mojej koleżanki. Bałam się komukolwiek zaufać byłam pewna, że znowu
        będę przez to przechodzić. nie udało mi się budować związków, z nikim nie
        potrafiłam być szczęśliwa do momentu kiedy spotkałam Grzesia! i za 3 tygodnie
        bierzemy ślub smile także widzisz jeśli spotkasz tego kogoś z kim Ci jest dobrze,
        czujesz się szczęśliwa , bezpieczna to musi się udać smile pozdrawiam i życzę szczęścia
    • groszek-5 Re: Wyjść czy nie? 30.03.09, 09:34
      Przeciez nie wszystkim psom "Burek" na imie. Tak samo jest i w tym
      przypadku.Faceci sa rozni.Uwazam,ze nie powinnas tak myslec.Zawsze do
      wszystkiego podchodz z pozytywna mysla a zobaczysz,ze bedzie wszystko
      dobrze.Skoro macie dziecko i byliscie z soba przez tyle czasu i wszystko bylo
      dobrze to dlaczego ma byc zle po slubie?
      • stworzenje do groszek-5 30.03.09, 19:19
        daj jakiś kontakt do Ciebie coś Ci wyślę smile

        • paulina0323 Re: do groszek-5 31.03.09, 11:51
          ach żeby łatwo było tak zaufać na nowo wiem że warto bo Michał jest wartościowym
          człowiekiem ale strasznie ciężko znów zaufać. Tak mieszkamy razem żyjemy jak
          stare dobre małżeństwo ale czy właśnie ten papierek nie zmieni nasz związek na
          gorsze? Dziękuje Wam za dobre rady na pewno przydadzą mi się jak będę podejmować
          decyzje. groszek 5 mój numer gg 6345608... Dziękuję Wam jeszcze raz...
          Pozdrawiam wszystkich
    • kasiulkkaa Re: Wyjść czy nie? 30.03.09, 13:20
      Nie wychodź za mąż. Absolutnie! W końcu ślub to takie czary-mary,. które księcia
      zamieniają w łajdaka, a łajdaka w księcia. Starania pary nie mają tu nic do
      rzeczy - po ślubie on się na pewno zmieni!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja