Dodaj do ulubionych

Porady nie od parady

25.06.09, 14:03
czyli co mężatki zaprawione w boju radzą przyszłym pannom młodymsmile

mega ważna rzecz, o której PRAWIE WSZYSTKIE panny młode zapominają to

IGŁA Z NITKĄ

Uśmiech na twarzy i nie przejmowanie się bzdurami

To jedna jedyna taka noc, która niesamowicie szybko mija - cieszcie
się i dobrze bawcie, bo później będziecie wspominać z utęsknieniemsmile
Obserwuj wątek
    • small_cloud Re: Porady nie od parady 25.06.09, 14:07
      Kolezanka mezatka poleca:

      - dwie pary ponczoch
      - wkladki zelowe do butow i chasac mozna cala noc

      A od siebei dodam:
      - bibułki matujace do twarzy - to dla tych ktore tak jak ja sie
      niemilosiernie swieca
      • orange_1 Re: Porady nie od parady 25.06.09, 14:19
        ... i dodatkowo:
        Buty na zmianę - jeśli planujecie buciki z wysokim obcasem
        woda do samochodu, którym będziecie jechać.
        LUZ - do wszyskiego, nieprzejmować się małymi wpadkami

        i co nie zastopione: uśmiech na twarzy, bo gdy młodzi uśmiechnięci
        to i goście czują się o niebo lepiej. Wiem, sprawdziłam na sobie smile
        • stworzenje Re: Porady nie od parady 25.06.09, 14:22
          woda mineralna niegazowana w samochodzie smile, nim traficie na salę to pić może
          się chcieć z emocji. Puder w kamieniu-co by też i bodaj na mszę młodego
          przypudrować bo takie świecenie potem na foto/filmie jest średnio eleganckie.
          pończochy/rajty na zmianę to podstawa. Yyy plasterki się też mogą przydać a nie
          obedrze but jednak? albo paznokieć się zadrze tak boleśnie do ciała brr, to się
          zaklei i nie będzie się zahaczać.
        • wanioliowa Re: Porady nie od parady 25.06.09, 14:23
          ja ostatnio usłyszałam taką poradę od mężatki:

          - choćbyście na glowie staneli, mieli 5 konsultantów i wszystko podopinane na
          ostatni guzik - i tak liczcie się z tym że coś się na bank spie**oli big_grin

          smile))) czyli jednym slowem luz big_grin
          • tabakierka2 Re: Porady nie od parady 25.06.09, 14:27
            o tak!
            u nas p. Kieronik restauracji obiecała ustawić na stołach winietki
            (sama zaoferowała 'po co bedziecie Państwo specjalnie jeździć w dniu
            slubu, my Wam ustawimy) - winietki przygotowałam, rozkład gości przy
            stole również (obrazowo, coby bylo wiadomo, o co chodzi)...wchodzimy
            już po ślubie na salę, a tam co????????? STOŁY PUSTE, WINIETEK BRAKuncertain

            Musieliśmy sami gości usadzaćuncertain
            wkurzona byłam jak sto smoków.
            Nawet na filmie widać reakcję męża, jak zauważył, że nie ma
            winietekuncertain indifferent Skandal! Odradzam Ogród Smaków w Chludowie pod
            Poznaniem.
          • tomelanka Re: Porady nie od parady 25.06.09, 15:40
            wanioliowa, jak chcesz miechem porucac to zapraszam na emagiel wink
        • paskud_agg Re: Porady nie od parady 25.06.09, 14:59
          I do samochodu także: benzyna! Można się zapomnieć jak się jedzie własnym
          autkiem, jedna dziewczyna tu kiedyś pisała, że musieli zatankować po kościele big_grin
    • kavainca Re: Porady nie od parady 25.06.09, 14:31
      sesja zdjęciowa koniecznie pare dni PO.
      • agatita82 Re: Porady nie od parady 25.06.09, 14:39
        A czemu?
        Nie jest tak ze najładniej i najszczęśliwiej się wygląda w dniu slubu?
        • kavainca Re: Porady nie od parady 25.06.09, 14:59
          byc może to zależy
          ale uwierz mi, że na naszych zdjęciach z TEGO dnia wygladamy na
          spiętych, na sesji PO zupełny luz i radość!
          Ja pewnie nie jestem dobrym przykładem, bo mielismy ( i nadal mamysad)
          baaardzo trudną sytuacje z rodzicami m.
          Generalnie, fajnie jak nic Cie nie popędza i wogóle jest luzsmile
          Do drugiej sesji uczesałam się i umalowałam się sama i było
          naturalniej. Z mojego punktu widzenia, tak jest lepiejsmile
          • stworzenje Re: Porady nie od parady 26.06.09, 12:39
            kavainca napisała:

            > Generalnie, fajnie jak nic Cie nie popędza i wogóle jest luzsmile
            > Do drugiej sesji uczesałam się i umalowałam się sama i było
            > naturalniej. Z mojego punktu widzenia, tak jest lepiejsmile
            >


            dokładnie zależy z czyjego punktu,my jednak obstajemy na sesjach parę godzin
            przed mimo wszystko smile
            • tabakierka2 Re: Porady nie od parady 26.06.09, 12:45
              stworzenje napisała:


              >
              > dokładnie zależy z czyjego punktu,my jednak obstajemy na sesjach
              parę godzin
              > przed mimo wszystko smile

              no tak, ale

              1) jest jeszcze przed slubem, więc młodzi nie mają obraczek, a
              zakładanie ich dla samego faktu wydaje mi się głupie i na pokaz

              2) trzeba bardzo uważać, żeby nie podrzeć, nie pobrudzić sukienki,
              przez co jest się mniej spontanicznym

              3) jeśli jest gorąco człowiek się spoci, więc też nie za fajnie

              4) jeśli ma się ślub wcześnie np. ok.15 -16 to sesję trzeba zacząć
              przynajmniej o 12, przez co cały dzień jest w pośpiechu...


              Nie zdecydowałabym się na fotografa, który robi sesję przed ślubemwink
              • kavainca Re: Porady nie od parady 26.06.09, 12:48
                tabakierka2 napisała:

                >> 2) trzeba bardzo uważać, żeby nie podrzeć, nie pobrudzić
                sukienki,
                > przez co jest się mniej spontanicznym
                >
                A ja na sesji turlałam się w trawie i hasałam w fontannie mokra do
                pasa - było supersmile
                >
                • tabakierka2 Re: Porady nie od parady 26.06.09, 13:18
                  kavainca napisała:

                  > tabakierka2 napisała:
                  >
                  > >> 2) trzeba bardzo uważać, żeby nie podrzeć, nie pobrudzić
                  > sukienki,
                  > > przez co jest się mniej spontanicznym
                  > >
                  > A ja na sesji turlałam się w trawie i hasałam w fontannie mokra do
                  > pasa - było supersmile

                  Ja leżałam na torach kolejowych < big_grinsuspicious >na trawie również,
                  siedziałam na chodniku i lezałam w liściachbig_grin
                  Fajna zabawa - mega odstresowująca!



                  > >
        • joginka83 Re: Porady nie od parady 25.06.09, 15:14
          agatita82 napisała:

          > A czemu?
          > Nie jest tak ze najładniej i najszczęśliwiej się wygląda w dniu slubu?

          czyli później to jest już tylko gorzej?..
          dlatego współczuje wszystkim, którzy mówią, że TEN dzień był najszczęśliwszym
          i najpiekniejszym w ich życiu.


          Z rad chyba najwazniejsze to igła i nitka, agrafki, kosmetyki-puder, błyszczyk itd.
          • budyniowa123 Re: Porady nie od parady 25.06.09, 16:37
            Mi tak fotograf powiedział: żeby sesja była dobra, żeby to nie było tylko "kilka
            fotek pykniętych na tle..." to dzień ślubu się nie nadaje.
            Za duży stres, za duzy pospiech, za mało czasu.
          • tabakierka2 Re: Porady nie od parady 26.06.09, 08:09
            joginka83 napisała:

            > agatita82 napisała:
            >
            > > A czemu?
            > > Nie jest tak ze najładniej i najszczęśliwiej się wygląda w dniu
            slubu?
            >
            > czyli później to jest już tylko gorzej?..
            > dlatego współczuje wszystkim, którzy mówią, że TEN dzień był
            najszczęśliwszy
            > m
            > i najpiekniejszym w ich życiu.

            >
            > Z rad chyba najwazniejsze to igła i nitka, agrafki, kosmetyki-
            puder, błyszczyk
            > itd.

            Chyba chodziło autorce o kwestię makijażu i fryzurysmile
            Tak zrozumiałam.
            Ale stres niestety ujmuje urokusad

            odnośnie błyszczyka i pudru - w ciągu wesela byłam w WC TYLKO RAZsmile
            nie miałam głowy do błyszczyka/pudru ani czasuwink
        • tabakierka2 Re: Porady nie od parady 26.06.09, 08:06
          agatita82 napisała:

          > A czemu?
          > Nie jest tak ze najładniej i najszczęśliwiej się wygląda w dniu
          slubu?


          big_grin
          zdecydowanie niesmile
          stres, nerwy, tempo...smile
          A po ślubie człowiek wypoczęty, nigdzie nie musi gnać ani się
          spieszyć, można troszkę sukienkę ubrudzić, jest się bardziej
          rozluźnionym i spontanicznymwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka