konopielka80
01.07.09, 12:36
Zostalam zaproszona na slub i wesele znajomego. Niestety na drugim koncu
Polski, co wiaze sie z podroza 4-5godzinna pociagiem.
Dostalam zaproszenie z osoba towarzyszaca. Moj chlopak nie lubi wesel,bratu
nie chce sie tyle godzin jechac i wracac. Koledzy jada na to wesele z
dziewczynami/narzeczonymi/zonami bo sami sa zaproszeni. Czy bedzie to glupie
jesli wezme ze soba kolezanke a zarazem przyszla bratowa? To jedyna osoba,
ktora ma ochote jechac na wesele, mimo tego iz nie zna mlodych.
Gdyby bylo blisko , pojechalabym sama. Ale tluc sie 5godzin pociagiem samej i
potem na weselu byc znowu samej to mi sie zbytnio nie usmiecha. Coz z tego, ze
beda koledzy, jak nie widzialam ich 2-3lata i nie wiem czy bedzie o czym
rozmawiac.
Biore tez pod uwage calkowita rezygnacje z imprezy ze wzgledu na koszta i
odleglosc.