Dodaj do ulubionych

muzyka w kościele

02.07.09, 12:27
Przyszedł czas, żeby dokonać wyboru oprawy muzycznej, która nam będzie
towarzyszyła w kościele. "Dostaliśmy"wink w prezencie od przyjaciół skrzypka i
flecistkę, żeby nam upiększyli ceremonię. Macie jakieś propozycje na utwory,
które mogą nam zagrać?? Myślę o jakiś mniej znanych kawałkach, żeby wszystkich
zaskoczyć, pojechać tak może mniej klasycznie ale żeby chwycić za serce...smile
Może Was coś chwyciło ostatnio??smile
Obserwuj wątek
    • callja Re: muzyka w kościele 02.07.09, 16:48
      Hmmmm, zabawa polega na tym, że Msza św. również w warstwie
      muzycznej rządzi sie swoimi prawami, ustalonymi przez Kościół... i
      prawa te należy uszanować. Fakt, że "Panna Młoda chce, a ksiądz jest
      skłonny się zgodzić" nie usprawiedliwia radosnej samowolki i tupania
      nóżką "ja kcem!" wink Znam opowieść organisty, który poproszony przez
      pewną lasię "a może mi Pan coś Rubika na ślubie zagra?? ksiądz się
      zgodził...." wypalił "a może jeszcze ksiądz się zgodzi, by sobie
      Pani w ślubenj sukni pod ołtarzem hot-doga zjadła, bo to tak samo do
      ślubnej mszy pasuje, jak Rubik właśnie?!". Panna uderzyła w bek, ale
      spokojnie poinstruowana o prawidłach muzyki liturgicznej łezki
      otarła, sugestii organisty posłuchała i Msza ślubna była naprawdę
      piękna smile)

      Tak więc - do rzeczy... warto by było, by pomimo braku jedynego
      instrumentu niosącego słowo = ludzkiego głosu nie zeświecczyć do do
      cna Mszy św, wstawiając w nią utwory świeckie, filmowe czy nie daj
      Boże rozrywkowe (takie działania w instrukcjach dokumentów
      kościelnych są nazywane świętokradczymi!). Utwory quasiświeckie
      (ale nie rozrywkowe czy filmowe!) mogą zaistnieć ewentualnie na
      wejście lub wyjście Młodej Pary, ale w trakcie trwania Mszy św.
      powinny pojawić się już przynajmniej transkrypcje utworów
      liturgicznych.

      Moje propozycje (pierwsze z brzegu - wszystkie łatwe do odsłuchania
      na youtube):
      1. wejście do kościoła - fragment I części koncertu skrzypcowego E-
      dur J. S. Bacha lub I część koncertu na dwoje skrzypiec A.
      Vivaldiego (w wersji na flet i skrzypce) względnie II część koncertu
      na dwoje skrzypiec J. S. Bacha (też w wersji na skrzypce i flet)

      oczywiście wszystkie te utwory z akompaniamentem organów

      2. Ofiarowanie - tu można wykonać którąś z niezlicoznych wersji "Ave
      Maria"

      3. Komunia - broń Boże nie "Ave Maria", na Komunię powinien
      zaistnieć utwór eucharystyzny!!! zatem np. "Panis angelicus" C.
      Francka w wersji z druga zwrtokę w kanonie skrzypce-flet, względnie
      instrumentalna wersja "Ave verum Corpus" Mozarta

      4. wyjście z kościoła - najczęściej wtyka się tu któryś z marszy
      weselnych, ale może być tez jeden z utworów zaproponowanych na
      wejście wink


      Jakby co - prosze pytać, podpowiem, repertuaru jest masa!!! zgodnego
      z wymogami liturgiczności, oryginalnego, nieoklepanego, PIĘKNEGO. I
      wcale nie musimy się posiłkowac Rubikiem, Vangelisem i Ich troje wink
    • habibi83 Re: muzyka w kościele 03.07.09, 02:05
      skoro flecistka to koniecznie Ave MAriasmile
    • habibi83 Re: muzyka w kościele 03.07.09, 02:05
      miało być skoro skrzypek big_grin
      • pralinka86 Re: muzyka w kościele 05.07.09, 08:55
        ja chcę mieć canon in d pachelbel'ego

        Tekst linka

        da się to zagrać na organach ale skrzypce brzmią ładniej
    • callja Re: muzyka w kościele 05.07.09, 16:34
      Nie Pachelbel'eyego wink PACHELBELA!!! Kompozytor zwał się Johann
      Pachelbel winki napisał duuuuzo utworów, niektórych dużo ciekawszych
      niż zatupany do mdłości i totalnie nieliturgiczny "Kanon". No ale
      cóż, inżynier Mamoń też lubił "tylko te filmy, które już oglądał" wink
      Wybieranie na ślub tego samego utworu jak na setkach innych to jak
      ubieranie się w suknię ślubną po kuzynce, którą to suknię już i tak
      wszyscy w rodzinie widzieli wink

      Ze swojej strony, jeśli masz do dyspozycji dobrego skrzypka,
      polecam "Prelude" z "Partity E-dur" J. S. Bacha. Same skrzypce,
      utwór radosny, porywający i nieoklepany smile Na wejście mżna wybrać
      utwór częściowo nieliturgiczny, dlatego polecam ten a nie inny (Bach
      pisał sonaty i partity na skrzypce solo jako utwory niby świeckie,
      ale z religijnym kontekstem).
      • pralinka86 Re: muzyka w kościele 05.07.09, 17:46
        sorry, mam problemy z językiem polskim smile aj tam, mniejsza z tym, że jest
        nieliturgiczny, na wyjście może być. Byłam na wielu ślubach i jakoś nigdy nie
        słyszałam Pachelbela. Zresztą moja wiedza o muzyce klasycznej nie jest jakaś
        rozległa, rzeczywiście podoba mi się to co już słyszałam, więc wybacz że
        wybrałam taki oklepany utwór.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka