dydelfik
05.02.10, 14:28
Właśnie się dowiedziałem, że pierwszy w PRL-u antykomuszy strajk młodzieży gimnazjalnej i studentów odbył się w Lublinie. Miało to miejsce w styczniu 1947 r. Zamiast na lekcje i zajęcia młodzi lublinianie zaczęli chodzić na msze, a potem gromadzili się na mieście, gdzie byli rozganiani pałkami przez UB i ORMO. Części strajkujących milicja zatrzymywała legitymacje, miały też miejsce aresztowania. Łamistrajków, szczególnie wśród studentów, było niewielu. Oznacza to, że proces zmywania hańby, jaką dla Lublina było utworzenie komuszego rządu w 1944 r., rozpoczął się bardzo wcześnie, a ponieważ były to jedyne protesty młodzieży w ówczesnej Polsce (nie licząc strajków robotników, które prawie zawsze były spowodowane złymi warunkami pracy), to możemy być dumni z najnowszej historii naszego miasta!