Dodaj do ulubionych

Strach jeździć nad zalew

21.07.10, 23:18
Nie wiem dlaczego czepiacie się kierowców. Niech podniosął im pensję i wyślą na kurs samoobrony to może będą interweniować. Pan z artykułu myśli że kierowca poradzi sobie z takim gnojstwem, jak taki mądry to niech sam zareaguje jeśli mu życie nie miłe. Kierowca też jest człowiekiem i ma prawo obawiać się ludzi pod wpływem alkoholu. A poza tym jest od kierowania autobusem a nie od ochrony. Ciekawe czy w przypadku gdyby zaatakowano kierowce to czy by ktokolwiek pomógł? WĄTPIĘ W TO!
Obserwuj wątek
    • carrera4 Strach jeździć nad zalew 21.07.10, 23:53
      Kierowca nie jest od reagowania tylko od kierowania. Od reagowania
      jest policja i straż miejska. Jeśli pasażerowi przeszkadzali inni, a
      sam bał się zareagować, to powinien zadzwonić po wyżej wymienionych,
      a nie zwalać na kierowcę.
      • Gość: ekumeniczny Polskie chamstwo i pijanstwo-gdzie ksieza ???????? IP: 74.198.8.* 22.07.10, 01:17
        Moj przedmowca ma racje. Za granica, kierowca wezwalby policje w
        taki sposob ze chuligani nawet by sie nie zorientowali ze wkrotce
        beda aresztowani. Kierowca nie powinien sam wdawac sie w usuwanie
        lamiacych przepisy pasazerow.

        Powstaje jednak pytanie: polskie pijanstwo i chamstwo istnieje tyle
        lat !!!!!!!!!!!!!!!!!!! gdzie sa ksieza i nauczyciele? Za co biora
        pieniadze?

        • Gość: eithel Re: Polskie chamstwo i pijanstwo-gdzie ksieza ??? IP: 89.167.15.* 22.07.10, 02:55
          A przede wszystkim rodzice.

          > Powstaje jednak pytanie: polskie pijanstwo i chamstwo istnieje tyle
          > lat !!!!!!!!!!!!!!!!!!! gdzie sa ksieza i nauczyciele?
          • Gość: kloss Re: Polskie chamstwo i pijanstwo-gdzie ksieza ??? IP: *.dyn.optonline.net 22.07.10, 03:21
            A skad wiadomo ze to chrzescijanie ? Moze to satanisci albo podobni im przyglupy?
            • robertw18 Re: Polskie chamstwo i pijanstwo-gdzie ksieza ??? 22.07.10, 07:10
              Jak na kraj w którym "KRK" ma takie duże wpływy i jest tak bogaty, to
              tej dziczy jest niesamowicie dużo. Satanizmem się raczej tego nie
              wyjaśni tylko właśnie złym wychowaniem przez rodziców i księży.
              Nauczyciele przede wszystkim uczą, a są bardzo mocno ograniczeni w
              swoich możliwościach wychowania, zwłaszcza że rodzice często są wobec
              nich wrodzy i oskarżają o krzywdzenie ich "cudownego płodu"...
              Pozdr.
            • hannaeva Re: Polskie chamstwo i pijanstwo-gdzie ksieza ??? 23.07.10, 14:40
              Gość portalu: kloss napisał(a):

              > A skad wiadomo ze to chrzescijanie ? Moze to satanisci albo podobni im przyglup
              > y?

              a ateista to tez przygłup wg Ciebie bo nie jest chrzescijaninem????? Znam wielu
              o wiele gorszych przygłupów którzy własnie chrzescijanami sie nazywaja :]
            • Gość: maxx Re: Polskie chamstwo i pijanstwo-gdzie ksieza ??? IP: *.seg49.ucf.edu 23.07.10, 16:41
              Tak, cz inaczej... skad w ultra-katolickim kraju bierze sie tyle
              zlodziejstwa, bandytyzmu i pospolitego chamstwa? Skad??
        • Gość: zydzmadagaskaru Słynne polskie "za granicą". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 22:40
          Zwłaszcza Francja może posłużyć jako przykład. Arabusy i inne żydki
          biją "francuzika" a kierowczyk pierdzi ze strachu. Filmik na
          youtubie obiegl cały świat, jak długi i szeroki! Ho-ho, to słynne
          polskie "za granicą"...
      • Gość: kl Re: Strach jeździć nad zalew IP: *.lublin.mm.pl 22.07.10, 03:48
        Racja.Kiedyś byłam swiadkiem jak kierowca zareagował w 40 i zamiast gó...arzy wysadzić na przystanku to dowiózł ich nieotwierając drzwi do posterunku policji na Lipowej a tam panowie policjanci już na nich czekali.Niestety jazda z tym kierowcą była niemożliwa gdyż musiał on zaraz tłumaczyć sie dlaczego nie zatrzymał sie na przystankach po drodze (czterech) i był tak zdenerwowany że musiał chwile ochłonąć żeby samemu nie spowodoawać wypadku.Kierowca za kierownice policja do autobusów i to po cywilnemu,a takich pasażerów nie bedzie.
      • Gość: jOHANN Masz rację ! IP: *.chello.pl 22.07.10, 06:47
        Szkoda , żeby kierowca jeszcze nadstawiał głowę . Niech prezes
        MPK "grzecznie rozmawia" z gó...arzami . Pozdro.
      • Gość: J-k Re: Strach jeździć nad zalew IP: 91.123.169.* 22.07.10, 07:21
        Policja i Straż Miejska chyba zbyt często usprawiedliwiają się
        brakiem wiedzy, czy informacji o zagrożeniach od mieszkańców. Kilka
        lat temu mój ojciec informował policję, że pijani chuliganie demolują
        przystanek autobusowy (jest on widoczny z okien mieszkania moich
        rodziców). Odbierający telefon poinformował ojca aby ten zadzwonił do
        komisariatu rejonowego i odłożył telefon. Policja pojawiła się na
        wskazanym przystanku następnego dnia. Przystanek był już zniszczony.
        Później ten sam przystanek jeszcze kilkakrotnie został zdemolowany.
        Moi rodzice już nie dzwonią, bo uznali że ich interwencja i tak to
        nic nie da. Sądzę, że podobnie zachowują się inni ludzie. Oczywiście
        przy tego typu historiach pojawia się wiele prostych pytań, takich
        jak; gdzie są i co robią rodzice i wychowawcy, kto sprzedaje alkohol
        nieletnim i często już pijanym, jak to się dzieje, że bezkarnie mogą
        konsumować alkohol w miejscach publicznych itd. Smutne, że nikt nie próbuje nawet na te pytania odpowiedzieć. A problem ten sam się nie
        załatwi.
    • buk-humor-dziczyzna pokolenie dżejpitu - ch im w d.... 22.07.10, 05:48
      pokolenie dżejpitu - ch im w d....
      • iq58 Re: pokolenie dżejpitu - ch im w d.... 22.07.10, 09:20
        Odkąd pamietam nigdy w żadnym pokoleniu nie brakowało chamów.
        Niektórzy z tego wyrośli inni nie. Z własnych wieloletnich
        obserwacji widzę, że najbardziej przeszkadza zachowanie młodzieży
        tym, którzy będąc w ich wieku zachowywali sie identycznie. Nie
        pamietają tylko tego na zasadzie "nie pamietam byłem pijany".
      • Gość: j2 Re: pokolenie dżejpitu - ch im w d.... IP: *.lublin.mm.pl 22.07.10, 14:59
        racja, jestem pewny że jeździli z rodzicami na msze z papieżem a teraz się
        wyładowują na pasażerach.
        To przecież dla nich JP2 mówił: nie lękajcie się(nap..e pasażerów i kogo popadnie)
    • wojo.b Strach jeździć nad zalew 22.07.10, 09:28
      "- Powinien go zatrzymać na najbliższym możliwym przystanku. Następnie podejść
      do osób zachowujących się niezgodnie z regulaminem i grzecznie, aby nie
      wywoływać konfliktu z pasażerami zwrócić im uwagę. Gdy to nie poskutkuje,
      powinien wezwać policję lub straż miejską - informuje Góźdź."

      ... wtedy dostaje wpier*ol i o ile będzie jeszcze w stanie gdzieś zadzwonić to
      pogotowie.
    • saper_vodiczka Strach jeździć nad zalew 22.07.10, 09:31
      Racja, kierowca to nie Rambo. Nie powinien "grzecznie rozmawiać" z chuliganami tylko powinna być standardowa procedura ZAWSZE stosowana w takich wypadkach - drzwi zamknięte i jazda na komisariat bez zatrzymywania. Jeśli ktoś z pasażerów chciał wysiąść gdzie indziej, trudno, jego problem i okoliczności. Od kierowcy niech się wtedy łaskawie odpieprzą, bo zrobił to co powinien.

      To brak reakcji demoralizuje gnojstwo. Powinno być jasne, że jak ktoś rozrabia to trafi na policję, nie ma przeproś.

      A potem na 24 godziny na dołek gnoi razem z kryminalistami, jak się da, bo pełnoletni to sąd grodzki i kary - ograniczenie wolności, prace publiczne z zagrożeniem, że jak nie wypełnią obowiązku to trafią do aresztu, kary grzywny, powiadomić rodziców, bo ktoś tą hołotę utrzymuje.
      • Gość: gryzoń Re: Strach jeździć nad zalew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 13:59
        Duże kary finansowe dla rodziców. Jak sobie wychowali tak niech płacą. Może jeszcze w poprawczaku z psychologami i zajęciami terapeutycznymi za moje pieniądze z podatków mają siedzieć?

        A kierowca autobusu jakby się wdał z nimi w bójkę jeszcze by poszedł siedzieć za pobicie nieletnich, nieważne, że on by miał połamane ręce i nogi, a gnoje tylko kilka zadrapań
    • men_53 kierowca po szkoleniu i z bronią ? 22.07.10, 12:33
      Rozumiem, że kierowca jest po specjalnym szkoleniu w technikach walk
      wręcz, dodatkowo ma broń ostrą.
      Dlaczego tłum pasażerów ma prawo bać się dziczy, pojedynczy kierowca
      tego prawa nie ma?
    • tarantula2023 Pijani szukają zaczepki w autobusach MPK. A kie... 22.07.10, 14:18
      Kierowca jest od tego, żeby kierować autobusem i ewentualnie sprzedawać bilety, a nie bić się z agresywną młodzieżą. Jak pasażerowi przeszkadzają inni pasażerowie, to niech sam im zwróci uwagę, albo zadzwoni na policję z prośbą o przyjechanie na następny przystanek danej Linii.
      • Gość: mitoogorkach Re: Pijani szukają zaczepki w autobusach MPK. A k IP: 89.243.223.* 22.07.10, 17:18
        kierowca to jest odpowiedzialny za autobus ale tez ZA LUDZI w autobusie znawco,
        wiec jak jest spiecie, ma reagowac i chronic swoj towar.
    • Gość: bosman wydaje mi się, że przy dzisiejszej technice.... IP: *.centertel.pl 22.07.10, 15:13
      nie powinno być problemu z zainstalowaniem w każdym autobusie urządzenia
      alarmowego dla kierowcy. Naciska przycisk i w dyspozytorni zapala się sygnał
      informujący w którym autobusie coś się dzieje, gdzie autobus się znajduje itd.
      • Gość: bosman plus monitoring...... IP: *.centertel.pl 22.07.10, 15:15
        z rejestracją zdarzeń w momencie zadymy w autobusie.
        • Gość: maxx Re: plus monitoring...... IP: *.seg49.ucf.edu 23.07.10, 16:46
          Dokladnie tak... w wielu krajach w autobusach miejskich
          zainstalowane sa kamery i sam fakt ich istnienia czesto
          dziala odstraszajaco!
    • dyfly Niestety ale kierowca nie bedzie sie narazal 22.07.10, 16:06
      na to ze albo mu gowniarze mu wpier....... albo spala mu dom czy
      samochod. Reszta pasazerow i tak nie zareaguje bo kazdy sie boi.
    • badziewiak66 Policja jest pilnowania porządku a nie od łapania 22.07.10, 16:08
      dzikusów i zwierząt.
    • voiceinthedesert W Krakowie jeszcze gorzej ... 22.07.10, 17:34
      W Krakowie problem jest z policją, której nigdzie nie ma, gdy jej
      potrzeba. W Borku Fałęckim, obserwuję, nieomal codzień są pijacy
      zaczepiajacy przechodniów, od dwóch lat! Gdy wołam policje, zawsze
      przychodzą za późno. Raz sam kierowca, pijany, nieomal wszczął
      bitkę ze mną. Dzwoniłem do MPK, na próżno. To jest bandyctwo, nie
      wolny kraj! Dlaczego wszędzie za granicą policja się nie chowa?
      Dlaczego kierowcy już wielokroć powiedzieli mi, że "ludziom
      przeklinanie nie przeszkadza"? Dlaczego w pociagu do Warszawy, jeden
      cham puścił przekleństwa nagrane w komórce przez godzinę w
      przedziale, na całą parę? Skarżył się, że zapomniał nauszników,
      a "muzyki ma prawo słuchać". Były to najgorsze przekleństwa w języku
      polskim. Dlaczego nie ma systemu gdzie obywatele mogą bezpiecznie
      powsadzać tych chamów gdzie oni być powinni, do ciupy?
    • szabepio to nie młodzież to... 22.07.10, 18:47
      to są mlodzi bandyci, ktorzy zasmakowali juz przemocy i będą ją
      dalej stosować tylko coraz bardziej brutalnie. w autobusie powinien
      być przycisk dla kierowcy powiadomienie policji oraz kamera i
      nagrywanie glosu - dowody na tych bandytów byłyby od razu a tak te
      menty czują sie bezkarne. a kto im sprzdał alkohol? może tam nad tym
      ściekiem gdzie zbierają? cofnąć licencję i ukarać tamtejszych
      handlarzy alkoholem!!!!
      • Gość: slawek Re: to nie młodzież to... IP: *.opera-mini.net 22.07.10, 20:15
        Ja robie tak-po pierwsze nie reaguje gdy tylko pija i pala w autobusie(od tego jest kierowca-raz nawet zareagowal!).gdy jestem zaczepiany milcze.gdy gosc za bardzo sie rozkreci podchodze i prosze-od...l sie cioto.wiekszosc wtedy grzecznieje bo to zazwyczaj tchorze.jak nie grzecznieje a dalej na mnie bluzga czekam az otworza sie drzwi.wyrzucam debila na zewnatrz i czekam az autobus odjedzie.na tym etapie tez wymiekaja bo nie ma sie przed kim popisac.jak nie mieknie albo wysiadaja koledzy to trzeba goscia przeklepac.z liscia mu,kanapeczke,kopy po kolanach-wazne by debila nie uszkodzic za bardzo bo za to prokurator.nie wolno wiec walic w szczeke,nos w luk brwiowy.na tym etapie tez wiekszosc wymieka.a jak koledzy mimo wszystko chca mu pomoc to nie ma rady-uciekamy albo walimy w krtan i w oczy.to juz masakra ale-obrona wlasna.jestesmy w prawie.
    • adamowski1 Pijani szukają zaczepki w autobusach MPK. A kie... 22.07.10, 21:08
      No nie,takiego debilizmu to dawno nie słyszałem,kierowca ma narażać swoje
      zdrowie!!!!!!,szanowni urzędasy ODBIŁO Wam już zupełnie do końca?.
      Kierowca jest sam,nikt z pasażerów się za nim nie wstawi gdy horda pijanych
      małolatów zacznie demolować pojazd.
      Od tego jest Policja i ewentualnie firma ochroniarska wynajęta przez przewożnika
      • Gość: slawek Re: Pijani szukają zaczepki w autobusach MPK. A k IP: *.opera-mini.net 22.07.10, 21:33
        lubelskie mpk to moze wynajac firme ochroniarska do ochrony swoich obiektow ale nie do ochrony pasazerow.pasazerowie maja placic za bilety i radzic sobie sami.dziki wschod.
        • Gość: aa róbta co chceta IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.10, 23:00
          róbta co chceta! No to robią, co chcą.
    • babaqba Pijani szukają zaczepki w autobusach MPK. A kie... 23.07.10, 01:55
      Spokojnie, nikomu nic nie groziło! Jak mieli około 17 lat to znaczy, że
      od przedszkola mieli katechezę, uczestniczyli w szkolnych rekolekcjach
      i mszach. Pan Marek jest uprzedzonym awanturnikiem! Czyżby ateista?
      • jan.urbaniak1 Młodzianków należy ubogacić ! 23.07.10, 06:37
        Ks. prałat niestety już tego nie zrobi, ale napewno zdrowe i
        narodowe siły (Łajt Pałer i "88") zrobią co trzeba !!!
      • Gość: speedy Re: Pijani szukają zaczepki w autobusach MPK. A k IP: *.chello.pl 23.07.10, 07:47
        Taaa...spokojni , i tylko rozbawieni?Codziennie widzę takich spokojnych
        ludzi.Ostatnio u nas takiego spokojnego 17 -sto latka, zabili jego równie
        spokojni rówieśnicy.Zadźgali go nożem...
    • Gość: Ddd Re: Strach jeździć nad zalew IP: *.chello.pl 23.07.10, 11:11
      ja sie kierowcy nie dziwie... nie raz byly sytuacje np w nocnych albo wieczorem
      ze banda pijanych ludzi demolowala wrecz autobus, kierowca sie zatrzymywal i
      kazal im wysiasc... wtedy tlyko wzrasta poziom agresji u pijanych i leca grozby
      itd... co moze jeden kierowca przeciw takiej bandzie... pasazerowie tez sie
      boja... zgadzam sie z pomyslem typu przycisk powiadamiajacy policje... to na
      prawde jest potrzebne bo czasem i w poludnie strach jechac tymi autobusami a
      kierowcy zamiast zawiadomic policje czy straz to czekaja az tacy sami wysiada....
    • trzecioswiatowiec wniosek? - potrzebny przycisk alarmowy 23.07.10, 14:05
      Z dyskusji wniosek jest jeden - dyskretny przycisk alarmowy u kierowcy
      natychmiast zawiadamiający policję. Czy Gazeta zrobi coś w tej sprawie? Może
      trzeba naciskać kogo trzeba odpowiednimi artykułami i efekt byłby dobry.
    • hannaeva Re: Strach jeździć nad zalew 23.07.10, 14:43
      przypomnijcie sobie co niektórzy niedawna tragedie gdzie POLICJANT zwrócił uwagę
      dwóm tylko bandziorom....nie przeżył. To co taki kierowca. Ludzie potrafia
      oskrżac innych a sami morde w kubeł chowaja i łby w ziemie jak strusie:/ porazka.
      ----
      • qqbek Re: Strach jeździć nad zalew 23.07.10, 15:15
        hannaeva napisała:

        > przypomnijcie sobie co niektórzy niedawna tragedie gdzie POLICJANT zwrócił uwag
        > ę
        > dwóm tylko bandziorom....nie przeżył. To co taki kierowca. Ludzie potrafia
        > oskrżac innych a sami morde w kubeł chowaja i łby w ziemie jak strusie:/ porazk
        > a.
        > ----

        A to, że mnie mało jeden z bandytów drogowych z MPK dziś na przejściu dla
        pieszych nie rozjechał, to też dlatego, że są biedni, zastraszeni i boją się ludzi?
        MPK jest spółką komunalną użyteczności publicznej... ma też jasno określony
        regulamin przewozów pasażerskich. Wyciąg z niego wisi w każdym autobusie. Z tego
        co pamiętam nie ma tam nic o tolerowaniu pijanych pasażerów i pijackich burd na
        pokładzie... nie ma też nic o próbach rozjeżdżania pieszych na przejściu:P
        • hannaeva Re: Strach jeździć nad zalew 23.07.10, 15:35
          qqbek napisał:

          > A to, że mnie mało jeden z bandytów drogowych z MPK dziś na przejściu dla
          > pieszych nie rozjechał, to też dlatego, że są biedni, zastraszeni i boją się lu
          > dzi?

          to juz inna piłka :) też ich za to nie znosze "królowie szos"trzeba uważać zeby
          w bok auta nie przywalił bo on król szos nagle sobie wjzezdza na pas nie patrzac
          ze na wysokosci jego fotela jest juz inne auto :) ale w temacie poruszyliśmy
          inna kwestie :]
          • qqbek no to ciągnę OT 23.07.10, 17:12
            hannaeva napisała:

            > to juz inna piłka :) też ich za to nie znosze "królowie szos"trzeba uważać zeby
            > w bok auta nie przywalił bo on król szos nagle sobie wjzezdza na pas nie patrza
            > c
            > ze na wysokosci jego fotela jest juz inne auto :) ale w temacie poruszyliśmy
            > inna kwestie :]

            Akurat wyjeżdżając z zatoki przystankowej to pan kierowca autobusu ma
            pierwszeństwo (tak samo, gdy zmienia pas w terenie zabudowanym). Dlatego
            kierowcy autobusów kierunkowskaz zwyczaj mają włączać chwilkę wcześniej, żebyś
            miała czas zmienić pas/zatrzymać się i wpuścić autobus.
            A pan z autobusu swojego się doczekał...
            • Gość: Aneczka Re: no to ciągnę OT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 08:32
              A u nas zamiast kamer w autobusach będą jakieś przecudowne wszytkorobiące
              przystanki z wyświetlaczami, które zresztą zostaną pewnie zdemolowane w
              pierwszym tygodniu istnienia.
            • Gość: Aneczka Re: no to ciągnę OT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 08:41
              Przepraszam, że zepsułam OT. Teraz w jego temacie: ponoć nigdzie w przepisach
              nie ma napisane, że autobus wyjeżdżający z zatoczki ma pierwszeństwo, a jedynie
              to, że jadący samochodem po przylegającym do zatoczki pasie ma mu umożliwić
              włączenie się do ruchu (a nie ustąpić pierwszeństwo, a to różnica). I ma to
              potwierdzenie w praktyce, bo zdarza się, że kierujący autobusem jest przez
              policją uznany winnym spowodowania stłuczki, gdy wymusi pierwszeństwo
              wyjeżdżając z zatoczki.
              • qqbek Re: no to ciągnę OT 24.07.10, 13:09
                Gość portalu: Aneczka napisał(a):

                > Przepraszam, że zepsułam OT. Teraz w jego temacie: ponoć nigdzie w przepisach
                > nie ma napisane, że autobus wyjeżdżający z zatoczki ma pierwszeństwo, a jedyni
                > e
                > to, że jadący samochodem po przylegającym do zatoczki pasie ma mu umożliwić
                > włączenie się do ruchu (a nie ustąpić pierwszeństwo, a to różnica). I ma to
                > potwierdzenie w praktyce, bo zdarza się, że kierujący autobusem jest przez
                > policją uznany winnym spowodowania stłuczki, gdy wymusi pierwszeństwo
                > wyjeżdżając z zatoczki.

                Częściowo racja (cytat z ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, popularnie zwanej
                kodeksem drogowym):
                Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku
                autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany
                zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu
                autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem
                sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na
                jezdnię.

                2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na
                sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to
                zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

                Tyle, że "jest obowiązany" oznacza, że kierowca ma psi obowiązek to zrobić... a
                wielu kierowców nawet o tym obowiązku nie wie.
                • qqbek OT - ciąg dalszy - N2 24.07.10, 13:10
                  Podobno przy Łęczyńskiej rozbił się w nocy autobus linii "N2". Wie ktoś coś na
                  ten temat (bo podobno bardzo groźnie to wyglądało).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka