dociek
05.04.04, 08:36
Czy tu ktoś nie wpada w paranoję w ramach poszukiwania sensacji? Redakcjo
Gazety, czy jeżeli siusiam do pisuaru, z którego mocz przepływa przez
kanalizację będąca własnością firmy, w której jeden z majstrów popala sobie
trawę na imprezach, to jestem w jakiś sposób powiązany z mafią narkotykową?!