gadaczka 04.01.12, 09:19 LUDZIE !!! przecież wystarczy korzystać ze sprawdzonych korporacji i w naturalny sposób pozbędziemy się oszustów. Czy to takie trudne? Nie znam? Nie wsiadam !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
borsuk_lu Ja mam na takich sposób 04.01.12, 09:37 jeśli uznam, że mnie oszukał to po prostu nie płacę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman jeżeli pan taxi... IP: *.centertel.pl 04.01.12, 09:47 robi mi wycieczkę turystyczno-krajoznawczą za wydumane pieniądze, wyjaśniam mu, że gdy będą chciał na wycieczkę to mu podyktuję trasę. I płacę tyle co zazwyczaj. Co ciekawe - jeżdżę w zasadzie jedną korporacją a i tak zdarzają się cwaniaczki z malinowym nosem :-) A Ratusz? - dajcie sobie siana. Liczycie na U(rzedniczą) K(lasę) P(różniaczą) ??? Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: jeżeli pan taxi... 04.01.12, 10:04 Tak robisz, gdy znasz miasto. A co robisz, jeśli miasta nie znasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman he he he ... IP: *.centertel.pl 04.01.12, 14:19 jadę swoim wynalazkiem. Mój vanik jest niezawodny i bardzo go lubię. Wygoda ponad wszystko ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Taksówkarze oszukują pasażerów. Ratusz nic ni 04.01.12, 10:04 gadaczka napisał: > LUDZIE !!! przecież wystarczy korzystać ze sprawdzonych korporacji Korporacjonista? Niszczy drobnych przedsiębiorców?:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: Taksówkarze oszukują pasażerów. Ratusz nic ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 10:44 A jeżeli ktoś miasta nie zna? A jeżeli ktoś przyjeżdza po raz pierwszy? Na przykład student z zagranicy? Chowanie głowy w piasek to typowe dla naszego ratusza. Tolerowanie istnienia zdzieraczy to skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Taksówkarze oszukują pasażerów. Ratusz nic ni 04.01.12, 10:58 Gość portalu: folkatka napisał(a): > A jeżeli ktoś miasta nie zna? A jeżeli ktoś przyjeżdza po raz pierwszy? Na przy > kład student z zagranicy? To niech sprawdzi sobie na mapach google lub targeo długość trasy przed przyjazdem. Jak żona leżała ostatnio w szpitalu, to była z nią na sali kobieta ze wsi. W sobotę rzecz jasna zwaliła się do niej cała rodzina, PKS-em... spod "słupka" przy dworcu PKS na Jaczewskiego zapłacili ponad 20 złotych. Podobno byli wielce zdziwieni, gdy żona stwierdziła, że to za dużo. Oburzeni zaś, gdy sugerowała, że najzdrowiej i najtaniej ten odcinek piechotą pokonać. Wniosek: jak ktoś lubi przepłacać, to trudno go będzie przekonać, że warto sprawdzić, zanim się przepłaci. Co do zagranicznych studentów zaś - zapytaj jakiegoś znajomego taksówkarza, jak się bawią ci z UM, zamawiając kursy spod akademika na Chodźki pod Real-a:) Nie dziwię się, że po takich doświadczeniach część taksówkarzy ma dość zagranicznych studentów na dłużej. > Chowanie głowy w piasek to typowe dla naszego ratusza. Nihil novi sub sole. > Tolerowanie istnienia zdzieraczy to skandal. Dopóki taksówkarz ma jasno określoną opłatę za przejazd (i "klapnięcie" drzwiami) wystawioną za szybą, to nie ma co się pluć. Można nie wsiadać. (Ciekawostka - ostatnio jechałem około północy spod Bramy Krakowskiej - znajomi byli zdziwieni, że sprawdzam stawkę za km za szybą... dopóki wraz ze mną nie doszli do wniosku, że dwie pierwsze taryfy są po 6PLN/km, a dwie kolejne po 3PLN/km [taryfa nocna]). Dopóki uczciwie (tj. zgodnie z wywieszoną opłatą) oblicza opłatę za kurs - też. To, że jeździ z kogutem nieistniejącej już korporacji też nie powinno nikogo obchodzić (może nie zdążył zmienić?) - krzywdy żadnej korporacji tym nie czyni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman qqbku - ważne jest ile... IP: *.centertel.pl 04.01.12, 14:22 płacisz za kłapniecie drzwiami, nie mniej istotne ile płacisz za kilometr. Przelicz sobie. Wszystko zależy od długości trasy. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: qqbku - ważne jest ile... 04.01.12, 14:56 Gość portalu: bosman napisał(a): > płacisz za kłapniecie drzwiami, nie mniej istotne ile płacisz za kilometr. Prze > licz sobie. Wszystko zależy od długości trasy. Też racja, ale w tych taksówkach z mojego przykładu (odpowiednio 2,00 i 4,00 taryfy podstawowej i 3,00 a 6,00 za "dwójkę", która mnie akurat interesowała) to, czy jadę kłapiąc za 5 czy za 9 zeta (chyba najdrożej jak widziałem, to właśnie 9 zeta, taniej niż 5 też się chyba nie da) traci znaczenie już po drugim kilometrze... na dystansach krótszych niż 3km nawet sobie jaj z taksówką bym zaś nie robił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman jasne... IP: *.centertel.pl 04.01.12, 15:07 ale jak pisałem: kwestia policzenia. Jest korporacja: 5,59 za trzaśniecie drzwiami i 1,70 za kilometr. Inna ma 5,00 za drzwi o 2 za kilometr. Różniście sobie liczą. Odpowiedz Link Zgłoś
miazgotka Taksówkarze oszukują pasażerów. Ratusz nic nie ... 04.01.12, 12:21 Ja korzystam ze sprawdzonej i jednej z najlepszych firm radio taxi Damel 1-96-26 jestem bardzo zadowolona tylko do nich wsiadam a jeżeli nie ma ich na postoju to po prostu dzwonie ,za 4 minuty taksówka podjedzie ,czy to takie skomplikowane ? wiem że tanio zapłacę za kurs oczywiście polecam sprawdzone firmy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Taksówkarze oszukują pasażerów. Ratusz nic ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 11:34 a ja jeździłam z ALE, no i przewiozłam się na ALE, gdy wsiadłam do innej taryfy firmowej. Okazalo się, że było drożej o ca 5 zl i już po ALE. W Ale kroją równo, wystarczy wsiąść, przez pomyłkę do innej korporacji i wychodzi szydło z worka. A ja im zaufałam..... Odpowiedz Link Zgłoś
przemek-leniak Ratusz oszukuje mieszkańców Taksówkarze nic nie... 04.01.12, 13:43 moga zrobić ... taki tytuł tez byłby celny pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dawidb84 Prawda jest trochę inna. 04.01.12, 19:33 Po 1 nie ma taksówek RADIO TAXI CENTRUM. Jeśli już to TAXI CENTRUM. Jeżdżą z Europy przeważnie. To żadne wprowadzanie w błąd, jeśli ktoś czytać nie umie i nie patrzy w co wsiada to już jego kłopot. Po 2 nie wiem o co żal. Każdy taksówkarz jeździ albo po cenach ustalonych przez korporację lub sam ustala kwoty. Jest to jego prywatna sprawa i można korzystać lub nie. Cenniki przeważnie są na szybie i po prostu trzeba sprawdzać. W sklepach też są różne ceny. Po 3 skargi na takiego taksówkarza, który pobiera inną opłatę niż na taksometrze powinno się zgłaszać do Wydziału Komunikacji albo od razu do ITD. Wystarczy zapamiętać nr boczny taksówki. Po 4 co to za bat na przewozy osób jak 7 osobowy samochód to teraz coraz więcej taksówkarzy ma, są nawet i 9 osobowe. Przewóz osób wystarczyło walnąć +9 osób i wtedy autobusami by musieli jeździć i mieć inne prawko. Kpina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drdr2 Re: Prawda jest trochę inna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 09:49 Centrum jednak wprowadza w błąd. Tak dobierają nr telefonu komórkowego na kogucie by drobnym drukiem były początkowe cyfry a 5 ostatnich udawało nr radio taxi 196-xx. Jeden artysta podrobił kogut tak by imitował Echo i ma identyczną czcionką i kolorystyką napis Euro-taxi. Zatem korporacjami nie są: CENTRUM, DISCO, SUPERPLUS, LUNA, MERC-EDES (nie mylić z prawdziwą korporacją taxi-merc), SUPER, MTO. Z niezrzeszonych "najuczciwsi" są ci z małymi kogutami bez reklam, u nich wiadomo że drogo i pojadą dłuższą drogą. Korporacje jeżdżą praktycznie za te same pieniądze różnice są groszowe. Te najtańsze damel ale i lublin mają 1,70-do 1,80 za km w 1.taryfie a pozostałe np. siódemki czy echo mają za to karty rabatowe (trzeba zbierać pieczątki) przy regularnym jeżdżeniu wychodzi to samo na przewóz będzie jednak bat, bo 7 osób ma być liczone bez kierowcy czyli muszą kupić sobie np. vito a tak na koniec to może sprawa jest postawiona na głowie, bo to nie niezrzeszeni jeżdżą drogo tylko korporacje za tanio. Przy tak wyśrubowanych cenach paliwa cena za 1km w 1.taryfie powinna wynosić 2,50 do 2,80, tyle że lublinian na to nie stać. Efekt jest taki że korporacyjnych taksówek ubywa. Nawet korporacje znikają jak rytm wchłonięty przez lublin i multi przez siódemki. Bo ten interes kręci się coraz słabiej Odpowiedz Link Zgłoś