Dodaj do ulubionych

Sposób na pomyślność Lublina? To historia i zab...

17.03.12, 13:19
Dla środowiska naturalnego: ogranicza się zapotrzebowanie na nowe tereny poprzez wykorzystanie już zainwestowanych obszarów i przestrzeni. Miasta historyczne mają historycznie ukształtowaną siatkę urbanistyczną z placami i krótkimi ciągami komunikacyjnymi - tzw. miasta krótkich dróg, a konsekwencją tego jest skrócenie ciągów komunikacyjnych i mniejsze natężenie komunikacji. Atrakcyjne obszary historyczne przyczyniają się do ograniczenia zjawiska suburbanizacji, gdyż mieszkańcy pozostają w centrach miast.

Więcej... lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,11348529,Sposob_na_pomyslnosc_Lublina__To_historia_i_zabytki.html#ixzz1pNGF7GKv

W nawiązaniu do powyższego fragmentu. Gdy przechodzi się wieczorem w dzień powszedni, w okresie gdy knajpki przy deptaku nie wystawiają swoich ogródków, a główni lokatorzy tego odcinka Krakowskiego, czyli banki, telefonia komórkowa, jednostkowe "salony handlowe" mają już zamknięte. A w przypadku, gdy niektóre jeszcze są otwarte, to za ich ladą nudzi się samotna pani, czekając do ich zamknięcia, zaś na pozostałych smętnie powiewają banery: lokal do wynajęcia, ogarnia mnie ponure uczucie pustki i smutku. Przechodnie nieliczni, których można napotkać, pospiesznym krokiem przemykają ten fragment martwego centrum w kierunku Starego Miasta lub placu Litewskiego. Odnoszę wówczas wrażenie, jakbym szedł przez jakiś cmentarz...
Obserwuj wątek
    • Gość: andy Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z IP: *.podkarpacki.net 17.03.12, 15:58
      to jakis zart? 400 tysięczne miasto, metropolia na wschodzie Polski do której miana aspirujemy ma wyżyć z...historii i zabytków? Idiotyzm miesiąca. Historia i zabytki - zgoda, są ważne ale jako uzupełnienie, mogą nadawać miastu szczególny klimat, urok, ale przepisem na pomyslność z pewnoscią nie są.
      • dociek Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z 17.03.12, 16:24
        To jeszcze "małe piwo". Według "naukowych koncepcji rozwoju" określonych z tzw. warszawki, Lubelszczyzna nie zasługuje nawet na rozwijanie agroturystyki, którą proponuje się Podlasiu. Dla nas pozostaje masowa uprawa wierzby energetycznej.
        • ferdek_bagietka Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z 17.03.12, 21:51
          ale wieś się wyłamuje. pod Łuszczowem karierę robi trawa, a raczej murawa :)
          i nie zapominajcie, że zaczęli znowu Ursusy klepać w dawnej FSC. m.in. do Kenii i Ugandy. jest szansa na jeszcze tańsze banany.
      • Gość: win masz rację IP: *.nplay.net.pl 17.03.12, 16:28
        to kolejne życzeniowe bajdurzenie. tak samo jak lublin-oksfordem wschodu. a jaki z niego oksford widać było na spotkaniu z Komorowskim na UMCS. Przypomina mi się jak parę lat temu w podobnym tonie piep.. o agroturystyce co to niby miała zmienić polską wieś w krainę dobrobytu. Pamiętam, że na studiach temat ten był wałkowany przez wszystkie mądre głowy, które prześcigały się tworząc kolejne chore wizje. Rzygać się chciało jak słuchałem, że to szansa na rozwój polskiej wsi. Zgoda, to jest dobre w jakimś rejonie turystycznym jak Roztocze a nie w jakiejś Mełgwi czy Jawidzu. Teraz koncepcją na rozwój są zabytki, a co potem? Stary Gaj? Bliskość zalewu Zemborzyckiego czy doliny Ciemięgi? Litości, przestańmy bujać w chmurach. Receptą są ekspresówki łączące nas ze światem, szybka kolej nie tylko w stronę Warszawy, lotnisko, odpowiednia promocja i wykształcone kadry (nie to co teraz wypuszczane z tych naszych żałosnych "oksfordów")
      • dociek Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z 17.03.12, 16:44
        Ze wszystkich propozycji dla Lublina, które przewijają się tu i tam w mediach oraz w publicznych wystąpieniach decydentów i konsultantów maści wszelakiej, przeważają w sumie trzy opcje: potraktowanie miasta jako ośrodka uniwersyteckiego z ogólnomiejskim "kampusem" studenckim, turystycznej atrakcji z racji zabytków Lublina i jego historii (jak w niniejszym artykule), oraz jako centrum kultury alternatywnej na pograniczu Wschodu i Zachodu (ostatnie wstąpienia Prezydenta i Ministra "od Kultury Wrocławia"). Jednym słowem, sumując propozycje, nie ma mowy o jakiejkolwiek sferze gospodarczej.
        A bez tego ostatniego..., to chyba jednak nadal "padlina".
        • kainel.kemezrp w koło Macieju 18.03.12, 13:25
          media mają swoje zboczenia
          jednym z nich jest to całe bajanie o centrum kultury alternatywnej na pograniczu Wschodu i Zachodu...
          ani tu pogranicze ani centrum ani też alternatywy nie ma żadnej a kulturka lansowana uparcie w ramach pietrasiewiczowego (i czyżewskiego) kulturkampfu pretensjonalna i pożałowania godna
          żaden też w sumie oksford boć tam żaden naczelny by łez krokodylich nie wylewał nad tym że student sobie jaja robi z niekumatego urzędnika który się nieco polansować w te okolice wybrał
          zabytki wreszcie - ano jest tu faktycznie jakiś taki poskomunistyczny skansen klimacik intelektualny całkiem jak z czasów Bieruta z tym że perspektywy tu takie raczej z epoki wczesnego Rakowskiego
          zadupie po prostu...
          padlina
      • andrzej.sawa Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z 17.03.12, 18:03
        Po pierwsze mniej niż 400,a będzie mniej.Po drugie metropolią nigdy nie będzie.

        "Głupi" Amerykanie też wybudowali metropolie,które są praktycznie bankrutami.Kiedyś zbadali,że najlepiej mieszka się w 25-50 tysięcznym mieście.Jeżeli wielkość miasta w tej chwili mierzy się czasem stania w korkach,to po cholerę ludziom metropolie?
        • Gość: bosman [...] IP: *.lublin.mm.pl 18.03.12, 13:59
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: J-k Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.12, 18:16
      Ten artykuł to kolejny przykład lubelskiego "wishful thinking". Początki turystyki sięgają czasów starożytnych, a pełną świadomość o tym, że zabytki i historia przyciągają turystów wiadomo przynajmniej od czasów Winckelmanna. Zamiast prawienia o oczywistych oczywistościach chciałoby się dowiedzieć od fachowców co zrobić, krok po kroku, aby Lublin wykorzystywał swoje historyczne walory. Jak sfinansować te działania. Chciałoby się poczytać o konkretnym programie pomocowym jakie ma Ratusz i lubelskie urzędy konserwatorskie dla właścicieli i użytkowników obiektów zabytkowych. Na lubelskie Stare Miasto powoli wraca życie, głównie za sprawą pubów ale także wydarzeń kulturalnych i handlowych. Natomiast historyczne Śródmieście umiera, z każdym rokiem coraz mniej mieszkańców, handlu i rzemiosła. Same ogródki piwne niewiele pomogą.
      • andrzej.sawa Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z 17.03.12, 21:07
        Nieraz pisałem,że ludziom władzy w wielu miastach brak wyobraźni,zajmują się tylko administrowaniem i organizowaniem pieniędzy do wydawania.

        Brak im wizji,albo odwagi w prezentowaniu swoich pomysłów.
        • Gość: obserwator dna Pomyślność Lublina to historia! IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.12, 22:23
          www.regioportal.pl/pl11/teksty3/lubelskie_najbiedniejszym_regionem_w_uniiZabytki w Lublinie nie mają przyszłości a pomyślność Lublina to historia!
          To już historia!
        • Gość: bosman [...] IP: *.lublin.mm.pl 18.03.12, 14:00
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: tamara Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z IP: *.nplay.net.pl 18.03.12, 22:49
        O program trzeba najlepiej zapytać Panią konserwator. Co zrobiła przez 20 lat PIASTOWANIA swego urzędu ze swoim 30 osobowym zespołem specjalistów, jakiś przykład programu ... ? Przecież nawet nie radzi sobie z setkami śmieciowych reklam, a ma narzędzia prawne w swoim ręku. Czy nie czas aby pomyśleć o nowym energicznym człowieku, który chociaż spróbuje opanować ten chaos ? Ratusz chociaż przeznacza corocznie wiele milionów (tak milionów !!!) na remont i utrzymanie swoich (bo tylko na te może łożyć) obiektów zabytkowych. Proponuję zapytać ile przeznacza na ten cel w Lublinie wojewódzki konserwator zabytków.
        • andrzej.sawa Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z 19.03.12, 07:19
          Zabytki i historia,to tylko część życia.A zapytajmy jaki pomysł na Lublin mają tzw. włodarze.Oczywiście oprócz rojeń o metropolii i ESK.

          Smutne jest to,że inne miasta i okolice mają ten sam problem ze swoimi włodarzami.
        • Gość: J-k Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 18:24
          Ratusz to nawet powołał specjalną spółkę "Kamienice Miasta", która od lat "naprawia" zabytkową kamienicę przy Niecałej. W tym wypadku etymologię słowa "naprawia" należy wywodzić od menelskiego zwrotu "naprawić facjatę". Trzeba jedynie mieć nadzieję, że ta "naprawa" nie zakończy się "zejściem zawodnika" czyli zawaleniem obiektu.
          • andrzej.sawa Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z 19.03.12, 18:32
            Naprawianie,a może coś od początku,ale niestety nie ten poziom "umysłowy".
    • Gość: aron Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z IP: *.paradowski.pl 19.03.12, 06:15
      wprowadzili parkowanie płatne w centrum a potem się dziwią że ludzie wolą galerie i markety
      • Gość: leonss Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z IP: *.icpnet.pl 19.03.12, 17:56
        Kazde wieksze miasto lub mniejsze kasuje za parkowanie samochodów nawet Biała Podlaska czy Łuków lub lubartóww też .A Lublin nie potrafi z radnymi zarabiać choćby 2 zl za godzine radni -bezradni?????/
        • Gość: aron Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z IP: *.paradowski.pl 19.03.12, 19:00
          a potem płacz że centrum umiera, bo w markecie parking bezpłatny
          • andrzej.sawa Re: Sposób na pomyślność Lublina? To historia i z 19.03.12, 19:11
            a może warto myśleć,państwo włodarze miasta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka