Dodaj do ulubionych

Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. Ra...

28.03.12, 21:31
Ojoj, jednak frakcja PiS napuszcza na drugą "Wyborczą"? Fajnie się zaczyna dziać w tym lubelskim Ratuszu.
Obserwuj wątek
    • andrzej.filipowicz Się wychylił, więc właśnie "zarobił" 28.03.12, 21:57
      handwerker napisał:
      > Ojoj, jednak frakcja PiS napuszcza na drugą "Wyborczą"? Fajnie się zaczyna dzia
      > ć w tym lubelskim Ratuszu.

      Kwintesencją jest ten fragment:
      "Tułajew nie tylko kieruje klubem PiS w radzie, jest też rzecznikiem prasowym lubelskich struktur partii Jarosława Kaczyńskiego. Ostatnio zaś wyrósł na głównego krytyka rządów prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka (PO). Wytykał mu wzrost zatrudnienia w ratuszu czy cięcia w rozkładach miejskich autobusów."

      Można założyć, że gdyby przewodniczący RM zrobił to samo co radny S. Tułajew, to poza autem służbowym od prezydenta otrzymanym środków finansowych byłoby dożo więcej niż rzeczonego radnego.

      Nie żebym bronił S. Tułajewa, bo ten jak będzie tylko chciał, to jest w stanie każdego na czele z obecnym prezydentem obalić , ale na własne oczy widziałem jak "ścieżkę zdrowia" zrobili mu przez ponad 30 minut pod "Teatrem Starym", pod którym z zaproszeniem był trzymany, a w tym czasie inni bez żadnej kontroli przekraczali liny odgradzające gawiedź od jelit wadzy.

      Panie Sylwestrze, ma pan teraz niepowtarzalną szansę "układ lubelski" odkryć i pozwolić go obalić - złóż pan mandat i przestań te towarzystwo uwiarygadniać. Proste jak precel - trudne jak rezygnacja z dodatkowych dochodów na poziomie kilku tysięcy miesięcznie...
      • Gość: bleee... ...aż strach się bać... IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 22:46
        > Nie żebym bronił S. Tułajewa, bo ten jak będzie tylko chciał, to jest w stanie każdego na czele z obecnym prezydentem obalić

        ...no ciary chodzą po plecach... co też pan piszesz - panie Andrzeju?... bleee...
        • andrzej.filipowicz Re: ...aż strach się bać... 28.03.12, 23:25
          Gość portalu: bleee... napisał(a):
          > > Nie żebym bronił S. Tułajewa, bo ten jak będzie tylko chciał, to jest w s
          > tanie każdego na czele z obecnym prezydentem obalić
          >
          > ...no ciary chodzą po plecach... co też pan piszesz - panie Andrzeju?... bleee.
          > ..

          Ciary chodzą ci na myśl, że jest w Lublinie ktoś, kto mógłby rozwalic wszechobecny od 1989 roku układ? Ciary masz z podniecenia czy strachu, że jest ktoś, kto może jednym ukłuciem przebic lubelski medialny balon?

          Nie mój to problem i zagrożenie i mam nadzieję, że nie Twój - niech się martwią ci, którzy już teraz S. Tułajewa próbują "zmiękczyc", zdezawuowac i skanalizować.
          Pamiętaj, że S. Tułajew otrzymał w ostatnich wyborach samorządowych niemal dwa razy więcej głosów niż obecny przewodniczący Rady Miasta...

          Mnie osobiście S. Tułajew mile zaskoczył, bo pokazał, że ma nie tylko duszę wojownika i zwycięzcy ale przede wszystkim hart ducha, co przy odrobinie konsekwencji pozwoli mu wygrac każde wybory jeżeli tylko będzie taka jego chęc i wola.

          Kwestie logistyczne wcześniejszych sukcesów wyborczych S. Tułajewa pozwól, że przemilczę, bo nie tu na to jest miejsce.
          • Gość: bleee... Re: ...aż strach się bać... IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 23:47
            ...ciary mi chodzą po plecach - z niecierpliwości... ale przede wszystkim z obawy... bo jeśli ma duszę wojownika i zwycięzcy... a w dodatku może wygrać "każde wybory jeżeli tylko będzie taka jego chęc i wola" - a ja nie wiem po co mógłby tego dokonać, bo nie piszesz, a programu p. Tułajewa nie znam... to właśnie dlatego ciary mi chodzą po plecach... (bo znam taki wiersz: A jak poszedł król na wojnę...)... a co do balonu - to chodzi o ten z Placu Litewskiego?... wybacz, że tak pytam, ale o co walczy pan Tułajew i czemu jeszcze celu osiągnąć nie chce... mam nadzieję, że nie jest najemnikiem, co to dla pieniędzy, a może tylko sławy własnej walczy... bo jeśli tak, to biada nam, jeśli znowu zechce wygrać... bleee...

            ps.: ...ja też mam - a i wielu innych je ma - cechy, które są właściwe twojemu bohaterowi... :-)))... bleee...
          • Gość: Titi Re: ...aż strach się bać... IP: *.ip.netia.com.pl 29.03.12, 07:57
            Prawda jest taka że większość w PiSie boi się odezwać i skrytykować Prezydenta ponieważ w samym PiS Żuk ma duże plecy. Pewne osoby nazwę ich "Saduko" postanowili przejąc władzę w Pis (patrz ostatnie wybory w pis- kto jest kim) i utworzyć efemerydę POPISową w Lublinie która ma wykreować Żuka jako drugiego Dutkiewicza i tyle. Jeden Tułajew wiosny nie robi a zresztą Żuk się sam wystrzela w niedalekiej przyszłości jak przeszłość go dogoni.
      • Gość: bosman jondruś f. wypisuje: IP: *.centertel.pl 29.03.12, 08:48
        "bo ten jak będzie tylko chciał, to jest w stanie każdego na czele z obecnym prezydentem obalić " - no to już, niech obala, kaczor mu dupsko ozłoci!
        "złóż pan mandat" - oj złóż Pan ten mandat, byle szybko! Co? - nie składasz Pan? Kasiorka to kasiorka a wynik wyborów niepewny, oj niepewny.
        Resume: jondruś - pieprzysz. Sam nie wierzysz w to co bełkoczesz.
    • karolsledczy Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. 28.03.12, 22:03
      handwerker napisał:

      > Ojoj, jednak frakcja PiS napuszcza na drugą "Wyborczą"? Fajnie się zaczyna dzia
      > ć w tym lubelskim Ratuszu.

      A pomiędzy nimi mistrz pióra i tanich sensacji, Pierwszy Śledczy tego miasta Pan Karol Śledczy!
    • carrera4 Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. 28.03.12, 22:04
      Tekst tendencyjny, jak zwykle w wykonaniu "redaktora" Adamaszka, podobnie jak ostatnie występy radnego Tułajewa, obrońcy rozkładu jazdy (pamiętajcie, że to on zafundował mieszkańcom Czechowa światła na rondzie u zbiegu ul. Choiny, Związkowej i Elsnera).

      Swoją drogą koalicja w Radzie Miasta Lublin to ewenement na skalę Polską. Prezydent z PO (przynajmniej tak było napisane na plakatach wyborczych), frakcja radnego Kowalczyka (PiS) i bliżej nieokreślona zbieranina radnych PO w liczbie 3 lub 4.
      • Gość: Antek Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.12, 22:36
        Nie zebym bronil Kowalczyka, ale jest mala szansa ze dzieki wspolpracy jego i Zuka cos da sie zrobic w tym miescie. Oczywiscie szansa jest mala ale to chyba lepsze niz wojna i zero szans. Tulajew jest ambitny i wie ze tylko dzieki krzyczeniu jest wstanie zostac poslem wygryzajac ktoregos z obecnych poslow, ale kiedy przyjdzie do decydujace starcie zostanie sam, bo niekt nie bedzie tracil pracy za niego.

        • andrzej.filipowicz Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. 28.03.12, 23:11
          Gość portalu: Antek napisał(a):
          > Nie zebym bronil Kowalczyka, ale jest mala szansa ze dzieki wspolpracy jego i Z
          > uka cos da sie zrobic w tym miescie. Oczywiscie szansa jest mala ale to chyba l
          > epsze niz wojna i zero szans. Tulajew jest ambitny i wie ze tylko dzieki krzycz
          > eniu jest wstanie zostac poslem wygryzajac ktoregos z obecnych poslow, ale kied
          > y przyjdzie do decydujace starcie zostanie sam, bo niekt nie bedzie tracil prac
          > y za niego.
          >

          Szczególnie w kwestii budowy w terenach zalewowych "stadionu" dla klubu, którego byłych 38 działaczy przyznało się i poddało dobrowolnie karze za korupcję...

          Poza tym, to mylisz realia z wyimaginowaną rzeczywistością, bo kategoriach bezwzględnych radny S. Tułajew otrzymał niemal dwa razy więcej głosów niż wspomniany przez ciebie jego kolega klubowy P. Kowalczyk. Efektem jest odwrócona demokracja, w której nie był naturalnym kandydatem na przewodniczącego RM, który otrzymał największą ilośc głosów, a ten którego... wylobbowali .
          Gdyby S. Tułajew startował w wyborach parlamentarnych jako kandydat niezależny, a nie mięso armatnie partyi, to nikogo nie "wygryzając" miałby poselski mandat w kieszeni.
          • Gość: bleee... Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 23:55
            ...po pierwsze - co też to jest "odwrócona demokracja"?... a po drugie: czy to jako mięso armatnie wykazał "hart ducha"?... jeśli tak - to mamy nowego męczennika... ale tych już i tak nadmiar... a może to wynik naiwności twojego bohatera?... jeśli tak - to może lepiej, że mógł położyć tylko sprawę biletów komunikacji miejskiej... a teraz skarży się jak dziecko, że został oszukany... oj! biada nam - równie naiwnym mieszkańcom Koziego Grodu... biada... bleee...
            • andrzej.filipowicz Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. 29.03.12, 00:32
              Gość portalu: bleee... napisał(a):
              > ...po pierwsze - co też to jest "odwrócona demokracja"?... a po drugie: czy to
              > jako mięso armatnie wykazał "hart ducha"?... jeśli tak - to mamy nowego męczenn
              > ika... ale tych już i tak nadmiar... a może to wynik naiwności twojego bohatera
              > ?... jeśli tak - to może lepiej, że mógł położyć tylko sprawę biletów komunikac
              > ji miejskiej... a teraz skarży się jak dziecko, że został oszukany... oj! biada
              > nam - równie naiwnym mieszkańcom Koziego Grodu... biada... bleee...

              Odwrócona demokracja ma miejsce wtedy gdy ten, który ma dwa razy mniej głosów zostaje pierwszym...

              Nie wkładaj mi w klawiaturę tego czego nie napisałem, bo w moim wpisie nie ma słowa o tym żeby rzeczny radny był moim bohaterem.

              Jeżeli osobiście nie poczułeś się oszukany przez prezydenta K. Żuka w/s MPK to daj innym taką możliwośc jako i ja daję i to pomimo, że sam się tak czuc nie mogę, bo nigdy jako kandydatowi, a szczególnie prezydentowi K. Żukowi nie wierzyłem i nie uwierzę.

              Mam obok komputera jedną z ulotek rozwieszanych w Kościołach Lublina w trakcie wyborczej kampanii z nazwiskiem tego kandydata na prezydenta - tego samego rodzaju wyborczej agitacji S. Tułajewa nie widziałem...
              • Gość: bleee... Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 00:48
                > Odwrócona demokracja ma miejsce wtedy gdy ten, który ma dwa razy mniej głosów z
                > ostaje pierwszym...

                ...to się nie tak nazywa... a pomijając już, kto kogo oszukał czy też dopiero oszuka - to nie jest twórcze - dla miasta - działanie... co mnie obchodzi, kto kogo załatwi, jeśli mam bajoro przed wejściem do domu - i to nie z mojego zaniedbania... tylko mi nie pisz, że to ja się słabo staram... :-)))... bleee...
                • andrzej.filipowicz Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. 29.03.12, 06:34
                  Gość portalu: bleee... napisał(a):
                  > > Odwrócona demokracja ma miejsce wtedy gdy ten, który ma dwa razy mniej gł
                  > osów z
                  > > ostaje pierwszym...
                  >
                  > ...to się nie tak nazywa... a pomijając już, kto kogo oszukał czy też dopiero o
                  > szuka - to nie jest twórcze - dla miasta - działanie... co mnie obchodzi, kto k
                  > ogo załatwi, jeśli mam bajoro przed wejściem do domu - i to nie z mojego zanied
                  > bania... tylko mi nie pisz, że to ja się słabo staram... :-)))... bleee...

                  Piszemy dokładnie o tym samym tylko innymi słowami ;)

                  Gdybym pisał o bajorach, rozbieranych miejskich schodach z powodu braku pieniędzy na ich remonty, dziurach w jezdniach, celowych dotacjach i podwyższaniu kapitałów akcyjnych miejskich spółek wbrew dyscyplinie budżetowej i zdrowemu rozsądkowi, brakach planów zagospodarowania, decyzjach podejmowanych wbrew planom istniejącym, decyzjach z rozwojem nic wspólnego nie mających, to by tu na mnie wnet nakrzyczano, że w politykę się mieszam, bo dziura w jezdni urosła za tej kadencji do rangi sprawy politycznej...

                  Pisząc o tym co wyżej, temat sprowadziłem do jednego z najbardziej medialnie ulubionych - rywalizacji... sportowej ;)

                  Ps. Czy wiesz, że "owoc" "odwróconej" demokracji ma zostac człowiekiem 2011 roku?
                  • Gość: bleee... Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 08:57
                    > Pisząc o tym co wyżej, temat sprowadziłem do jednego z najbardziej medialnie ulubionych - rywalizacji... sportowej ;)

                    ...ze sportów to zwłaszcza boks lubię... amatorski... a ten w Lublinie tak jakby nie żyje... pozostał paraboks zawodowy - nudny jest... dlatego lepiej już, żebyś pisał o konkretach... bez obawy, że piszesz o polityce... przykłady które podajesz nie mają nic wspólnego z polityką - one podpadają pod kodeks karny... więc jeśli będziesz o nich pisał, może czasem coś się kreatorom tych zdarzeń nie uda... z moich doświadczeń wynika, że dla kreatorów nie ma znaczenia, z jakiej opcji politycznej pochodzą "współkreatorzy" przestępczych działań... liczy się cel nie polityczny zgoła... zapomnieli kreatorzy o starym zawołaniu Wołodyjowskiego z czasu pobytu u kamedułów: memento mori... bleee...

                    ps.: nie ma znaczenia, kto będzie człowiekiem roku, poczytaj:
                    wilkowiecka.wiersze.pl/autor/1104/boy-zelenski-tadeusz/6/0.html...bleee...
                    • Gość: bleee... Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 09:00
                      ...poprawka... bleee...

                      wilkowiecka.wiersze.pl/autor/1104/boy-zelenski-tadeusz/6/0.html
                    • andrzej.filipowicz Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. 29.03.12, 21:45
                      Gość portalu: bleee... napisał(a):
                      > > Pisząc o tym co wyżej, temat sprowadziłem do jednego z najbardziej medial
                      > nie ulubionych - rywalizacji... sportowej ;)>
                      > ...ze sportów to zwłaszcza boks lubię... amatorski... a ten w Lublinie tak jakb
                      > y nie żyje... pozostał paraboks zawodowy - nudny jest... dlatego lepiej już, że
                      > byś pisał o konkretach... bez obawy, że piszesz o polityce... przykłady które p
                      > odajesz nie mają nic wspólnego z polityką - one podpadają pod kodeks karny... w
                      > ięc jeśli będziesz o nich pisał, może czasem coś się kreatorom tych zdarzeń nie
                      > uda... z moich doświadczeń wynika, że dla kreatorów nie ma znaczenia, z jakiej
                      > opcji politycznej pochodzą "współkreatorzy" przestępczych działań... liczy się
                      > cel nie polityczny zgoła... zapomnieli kreatorzy o starym zawołaniu Wołodyjows
                      > kiego z czasu pobytu u kamedułów: memento mori... bleee...

                      Problem picem czasami zwany polega na tym, ze wchodząc w szczegóły ujawniłbym tych, którzy na stanowiskach i funkcjach nie zatracili przyzwoitości i poczucia sprawiedliwości, a na utrzymaniu również rodziny mają...
                      To nie te czasy kiedy po powiedzeniu prawdy czy też postawieniu się systemowi natychmiast byś otoczony pomocą został - teraz co najwyżej usłyszysz od Lecha W. zwanego "Bolesławem", żeś po prostu nieudacznik po spolity...

                      > ps.: nie ma znaczenia, kto będzie człowiekiem roku, poczytaj:
                      > wilkowiecka.wiersze.pl/autor/1104/boy-zelenski-tadeusz/6/0.html...bleee...

                      Dla ciebie, mnie i moich "informatorów" znaczenia nie ma to żadnego bo doskonale wiemy, że tytuł układowi ma służyc, a nie tytuowanemu - idzie o to, że tytuowany ma dostac mandat do firmowania decyzji podejmowanych przez koalicję, dla której stał się jakby ojcem chrzestnym...
                      • Gość: bleee... Re: Płacą mu co miesiąc, ale on się nie spieszy. IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 22:17
                        ...wybacz, ale głupoty piszesz... bo grzech trzeba piętnować, a cnotę wyróżniać... a ten cytat "wchodząc w szczegóły ujawniłbym tych, którzy na stanowiskach i funkcjach nie zatracili przyzwoitości i poczucia sprawiedliwości, a na utrzymaniu również rodziny mają..." - to jak ze złej bajki... przyzwoitość i sprawiedliwość objawia się nie tylko o WŁASNĄ rodzinę troską... a opisane przez ciebie cechy inną nazwę mają i zaszczytu jednak nie przynoszą... co do Lecha Wałęsy - bo zapewne ze strachu o życie nie wymawiasz jego nazwiska :-) też mam odmienne zdanie... a Bolesławem zwano też Chrobrego i innych zacnych - a przynajmniej przez część współczesnych im za takich uważanych - mężów (i nie szkodziło, że wyłupiali oczy, wyrywali języki i końmi rozrywali oponentów...)... teraz nazwano by ich mężami stanu... piszesz więc o Chrobrym, czy Wstydliwym Bolesławie?... a może o Kędzierzawym?... jeśli tak, to czego się obawiasz?... oni podobno już nie żyją... żarty na bok... ale to co i w jaki sposób piszesz, zakrawa na popadanie w paranoję jakąś... był sobie czarny, czarny las... w tym czarnym, czarnym lesie stał czarny, czarny dom... w tym czarnym, czarnym domu był sobie czarny, czarny pokój... itd.... też można się tego bać... a co do pomocy tym, którzy systemowi się przeciwstawiali, to tak naprawdę - nie wiesz, o czym piszesz... kto pomagał czy jeszcze pomaga tysiącom bezimiennych?... wielu żyje jeszcze - w nędzy... wielu z nich umarło - też z nędzy... bleee...
    • tepicpo no i po judzicie? 28.03.12, 23:21
      koniec marca za klika dni ... wtedy możecie krytykować ... dla mie śmieszna jest ta radna PO, która jest dumna, ze jej komisja spotykała się nawet, jak nie było nad czym obradować ... to jakieś jaja są xD
      • Gość: bleee... Re: no i po judzicie? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 23:56
        ...daj spokój - 13 miesięcy na poprawę statutu?... członkowie komisji z przewodniczącym dopiero uczą się czytać?!... bleee...
      • zbigniew49 Re: no i po judzicie? 29.03.12, 09:16
        Jak zwykle obrażanie i wyzwiska , a prawy i sprawiedliwy bierze kasę za darmo to was sprawiedliwych nie rusza.JAK kalemu ...........................Przewodniczący od brania kasy-Taka sama mentalność jak Waszego szefa.
      • mirrorsun Re: no i po judzicie? 29.03.12, 09:38
        tepicpo napisał:

        > koniec marca za klika dni ... wtedy możecie krytykować ... dla mie śmieszna jes
        > t ta radna PO, która jest dumna, ze jej komisja spotykała się nawet, jak nie by
        > ło nad czym obradować ... to jakieś jaja są xD
        dziękujemy za udzielenie możliwości krytyki za kilka dni. z pewnością wszyscy lubelacy są bezgranicznie wdzięczni.
        ale umysły pis dzielców takie już są. wydaje im się, że są nadal przewodnią siłą narodu. na pewno tej części skupionej wokół jakiegoś radia z ryjem.
        • tepicpo Re: no i po judzicie? 29.03.12, 22:15
          a ty z pewnością masz mandat, żeby wypowiadać się za lubelaków ... biedny, chory mitoman :P
          mirrorsun napisał:

          > tepicpo napisał:
          >
          > > koniec marca za klika dni ... wtedy możecie krytykować ... dla mie śmiesz
          > na jes
          > > t ta radna PO, która jest dumna, ze jej komisja spotykała się nawet, jak
          > nie by
          > > ło nad czym obradować ... to jakieś jaja są xD
          > dziękujemy za udzielenie możliwości krytyki za kilka dni. z pewnością wszyscy l
          > ubelacy są bezgranicznie wdzięczni.
          > ale umysły pis dzielców takie już są. wydaje im się, że są nadal przewodnią sił
          > ą narodu. na pewno tej części skupionej wokół jakiegoś radia z ryjem.
    • kainel.kemezrp znaczy się że co 29.03.12, 08:25
      głównych krytyków Żu-cze teraz postkomuchy będą piętnować?
      a uczniom dano już spokój czy temat wróci?
      ...
      ten tekst w gwl przypomina mi też nowy tekst z Dziennika (tego co w nim Agata jest koisarzem politycznym) ten oto tekst konkretnie...
      ...
      takie zadupińskie rozgrywki po prostu
    • maciora74 [...] 29.03.12, 09:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kainel.kemezrp no i nie bedzie 29.03.12, 09:09
        bo jak widać trzeba być niezłym oszołomem żeby proponować kogoś z lewizny
        a lewicy to w lublinie zwyczajnie nie ma
        • Gość: bleee... Re: no i nie bedzie IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 09:25
          ...sam widzisz... nie można proponować kogoś, kogo nie ma... :-)))... bleee...
          • kainel.kemezrp no pewnie że nie 29.03.12, 09:56
            ale mniejsza z jakiej kliki kto sie wziął
            dla mnie glac pomada czy to PiS czy Po czy Ruch Dziwadeł, czy Stowarzyszenie Leciwych Dziadków czy nawet mój własny PPS
            akurat w samorządzie to za zboczenia umysłowe nie przyznaję punktów
            albo ktoś lubi Lublin albo jest pasożytem
            i już
            • Gość: bleee... Re: no pewnie że nie IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 10:07
              ...to prawda... albo ktoś lubi Lublin, albo jest pasożytem... tyle że "ulepszacze" lubią Lublin "inaczej" i traktują go jak łup wojenny... a łupu wojennego używa się dowolnie... opór łamie się mieczem, pięścią i podstępem... nauczeni zaorywać cudze miedze w rodzinnej wiosce, krzyczą o świętym prawie własności, szacunku dla tradycji, urządzają nieustanne festiwale cyrkowe dla podobnej im gawiedzi dewastując przy tym to, co jeszcze ocalało... Wandale złupili Rzym i sobie poszli... ich następcy w Lublinie są na etapie osadnictwa - niestety... bleee...
      • empi netykieta 29.03.12, 09:13
        Wyłącz Caps Lock. Czynisz to stale. Posty będą usuwane.
        pzdr.
        • kainel.kemezrp a niech się kompromituje 29.03.12, 09:22
          frustracja Empiku musi gdzieś znaleźć ujście...
          jakbyś mu z jeden taki zostawił może by się wyfrustrował na ament ;-)
          • empi Re: a niech się kompromituje 29.03.12, 09:25
            On się frustruje w ten sposób od kilku lat, jakoś z niego nie uchodzi :)
            pzdr.
        • Gość: bleee... Re: netykieta IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 09:24
          ...klawisz się zaciął?... czasem puść... bleee...
          • Gość: bosman może po prostu... IP: *.centertel.pl 29.03.12, 09:40
            nie "umi"?
            • kainel.kemezrp Re: może po prostu... 29.03.12, 09:50
              a to może być...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka