Dodaj do ulubionych

Lubelskim uczelniom promocja naprawdę niepotrze...

04.04.12, 21:07
Drodzy rzecznicy, coście pisma nie dostali. Wystarczy być średnio rozgarniętym człowiekiem, by o tej imprezie dowiedzieć się np. z programu I Polskiego Radia, albo z innych publicznych i niepublicznych mediów. Rzecznik, który nie ma wiedzy ogólnej, co się dzieje w mediach to żaden rzecznik. A właśnie - jest także wyszukiwarka, albo i kilka, internetowa - ale to wyższa szkoła jazdy pozyskiwaniu informacji.
Z innej beczki: wiele uczelni prywatnych prezentuje się np. na dorocznych targach rolnych. Nie miejsce na stoisko promocyjne? A właśnie że tak, bo przewija się tam tysiące ludzi.
Obserwuj wątek
    • sylda Re: Lubelskim uczelniom promocja naprawdę niepotr 04.04.12, 21:24
      microb66 napisał:

      > Drodzy rzecznicy, coście pisma nie dostali. Wystarczy być średnio rozgarniętym
      > człowiekiem,
      no i tu jest pies pogrzebany... kto dostaje pracę w budżetówce?
      • Gość: Fizyk Re: Lubelskim uczelniom promocja naprawdę niepotr IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.12, 23:50
        Warszawa lubi akcyjność: oto my (Warszawiacy) pokazujemy extra doświadczenia, wycieczki to oglądają. A w UMCS fizycy co roku organizują wielkie , efektowne pokazy z fizyki, przychodzą tyciące uczniów i mieszkańców, fizycy biorą udział w corocznym Festiwalu Nauki. My - Lublinianie nie mamy powodu do złego samopoczucia w tej dziedzinie, to raczej miejscowa prasa i TVP niedostatecznie nagłaśniają. Fizykom zależy na prawdziwej , dobrej "robocie" a nie na poklasku i reklamie; choć reklama byłaby tu przydatna. Inne miasta pokażą byle co i już wielkie "halo".
    • g_7 Lubelskie Sorbony 05.04.12, 08:31
      Lubelskim uczelniom nie zależy na dodatkowych chętnych do studiowania. Wiedzą doskonale, że nikt z poza lubelskiego grajdołka nie przyjedzie tu studiować więc nie wydają kasy na jakieś durne pokazy w stolicy. Lepiej zrobić pokazy dla przedszkolaków. Może któryś sobie przypomni kilkanaście lat później, że już zna drogę i złoży papiery.
      • Gość: obserwator Re: Lubelskie Sorbony IP: *.futuroexito.pl 05.04.12, 09:32
        Problem braku osób chętnych do studiowania w Lublinie to wypadkowa wielu czynników. Aktywność promocyjna uczelni nie jest niestety najbardziej istotnym. Najważniejszą przyczyną jest brak możliwości zdobywania doświadczenia w trakcie studiów oraz nikłe szanse na rozwój zawodowy po studiach w "lubelskim grajdole". To co naprawdę przyciąga ludzi to perspektywy na przyszłość a nie tylko chwytliwe akcje promocyjne. Obawiam się, że nawet najbardziej wyrafinowana i dopracowania kampania promocyjna nie zmieni czasowej migracji mieszkańców Lublina np do Warszawy. Nie zdoła bowiem przekonać ludzi, że w Lublinie jest sensowna praca w sytuacji, gdy jej tak naprawdę nie ma.
        • Gość: obserwator2 Re: Lubelskie Sorbony IP: *.futuroexito.pl 05.04.12, 09:39
          ile maksymalnie osób może pracować w budżetówce (urzędzie miasta, urzędzie wojewódzkim, uczelniach wyższych, szpitalach)? Nie wszyscy.
        • Gość: j23 Re: Lubelskie Sorbony IP: *.lublin.mm.pl 07.04.12, 14:13
          > oraz nikłe szanse na rozwój zawodowy po studiach w "lubelskim grajdole"
          część ludzi, którzy decydują się na studiowanie w L. nie planuje pozostania w mieście, tylko myślą o powrocie do swoich miejscowości i brak pracy w grajdole lubelskim nie ma aż takiego istotnego znaczenia.
          Dla Lublina przemysł edukacyjny ma bardzo istotne znaczenie i ma w pewnym sensie charakter 'być albo nie być'. Nie zabieganie o promocję to po prostu głupota i tyle na ten temat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka