Gość: Kazy
IP: *.proxy.aol.com
13.03.02, 21:39
Herbi jedzie ze swa zona na autostradzie powaznie przekraczajac limit szybkosci.
Uwazaj Herbi, jedziesz za szybko, mowi zona.
Maz nic nie odpowiada.
Herbi ja sie z toba rozwodze. Nie slyszac odpowiedzi kontynuuje.
Herbi. Zabieram dzieci ze soba..................., dom, samochod,
pieniadze.......................................................
Herbi? a ty chcialbys cos? pyta zona.
Nie, odpowiada krotko maz.
A moze jednak...........?????????????????
Nic mi nie trzeba mam wszystko, odpowiada Herbi......... a po krotkiej przerwie
Na moment przed uderzeniem w sciane budynku dodaje. Ja mam poduszke!!!!!!!!!!!