Gość: qwert
IP: 80.51.249.*
15.12.04, 09:36
Czy nie uwazacie, ze duzym problemem, zauwazalnym nie tylko na terenie
Lublina jest alkoholizm wsród młodziezy, a nawet wsród dzieci. Coraz czesciej
mozna na ulicach spotkac młodych ludzi napitych "do upadłego". Dlaczegp
młodziez nie potrafi wyobrazic sobie dobrej zabawy bez udzialu alkoholu???
Czy zawsze bedzie juz tak , ze dobra, zabawa kojarzona bedzie z napojami
wysokoprocwntowymi???