Gość: aqq
IP: *.it-net.pl
18.03.05, 18:15
moze to nie bedzie zbyt popularne co napisze , ale zastanawiam sie czy jedna
z wielu przyczyn słabej kondycji finansowej mpk, nie jest niepłacenie przez
pasażerów za przejazdy co umożliwiaja nieczęste kontrole
jeżdzę codziennie a tygodniami zdarza mi sie nie miec kontroli, nie dziwi wiec
, że sporo "osobom jakos sie udaje"
są za to dni kiedy kanarzy ruszaja swoje leniwe odwłoki i masowo grupami
pojawiają sie w mieście, przeważnie kiedy przyswieci słoneczko i jest ładna
pogoda-nie jest trudno wyczaic dzien kiedy prawdopodobienstwo ich spotkania
jest b. duże
reasumujac mpk powinno inaczej rozwiazac sprawe kanarów - nie wiem powinni
pracowac obowiazkowo (kontrolowac ich ) codziennie, na ustalonych liniach ,
(zeby było łatwiej ich kontrolować ) a mozliwośc kontroli powinna byc bardziej
nieuchronna
a wtedy bedzie mozna pomyslec o obnizce cen biletów ;)