IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 20:30
Cześć!
Czy ktoś może mi powedzieć czy muzemu w Janowcu jest otwarte caly rok?Jeśli
nie to czy sezon już się rozpoczął i czy jak pojadę w następny weekend to czy
będe mógł zwiedzić zamek? Napiszcie mi godziny otwarcia proszę. Z góry dzięki!

Oskar w Warszawy
Obserwuj wątek
    • Gość: H Re: Janowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 09:14
      Dwa lata temu pod koniec kwietnia tam byłem i było otwarte. W maju juz na
      pewno - zwłaszcza, ze długi weekend to dla muzeum dobry okres - bo w Kazimierzu
      tłumy - więc i do Janowca niektórzy zaglądają.
      Jesli już przyjedziesz, to nie omijaj koscioła w Janowcu - wewnątrz są m.in.
      świetne nagrobki dłuta Santi Gucciego (w zamku są ich kopie).
      Co do godzin - nie pamiętam, ale pewnie tradycyjnie jak to w muzeach - 9(10)-17
      (18). Sprawdzę w piątkowej lubeslkiej Wyborczej (chyba jeszcze gdzieś w domu
      leży), to Ci napisze dokładniej.
      Przy okazji: www.zamki.res.pl/janowiec.htm
      Pozdrawiam!
      • ciupazka Re: Janowiec 26.04.05, 13:25
        Piękna stronka, kojazy mi sie z parą Ameykanów, ktoryz tam brali ślub, wtedy
        jeszcze w prywatnym zamku w Janowcu n/Wisłą, a potem w podroż poślubną
        ruszyli po Polsce. Ona z Pensylwanii, on po medycynie(był przed studiami
        na stażu w IUNG w Pulawch). Sprowadził swoją narzeczona, tu się pobrali,
        potem wyjechali , skończył studia medyczne w USA, po studiach odrabiał staż w
        Kenii, skąd przez ...Europę przyjechali znów do Polski z trzymiesiecznym
        dzieckiem, z którym byli na "Jeziorze Łabędzim" w Teatrze Wielkim w W-ie,
        potem pojechali odwiedzac wszystkie kąty wczesniej poznane w Polsce,
        Bieszczady, Tatry, Lublin , Puławy, Janowiec. Ciekawi młodzi ludzie i jak
        nie Amerykanie.... Po 9 -ciu latach znow przyjechali z Pensylwanii z zespolem
        śpiewaczym wędrując po Polsce( Wrocław, Poznań , W-wa, Kraków, Lublin)
        zahaczyli także o Filarmonię(starą )Lubelską, gdzie dali koncert pieśni,
        również polskich. Uczestniczyliśmy w nim z wszystkimi, którzy byli z nimi
        związani podczas ich pobytu w Polsce. Może ktoś pamięta te wydarzenia z
        tego czasu? A może jeszcze uzupełni. Niestety, cześć tych ludzi już
        odeszła...Ten ich ślub w zamku Janowcu też był wydarzeniem.

        Mój kontakt? W ramach wdzięczności za pracę nad angielskim mojego małzonka
        przed wyjazdem do Włoch, w rewanżu uczyłam ich jeździć po Kasprowym Wierchu
        na nartach. Mieszkalimy na Hali Gąsienicowej i stamtąd codziennie wędrowaliśmy
        pod wyciąg i ćwiczyli ich umiejetności. Jak oni zjechali z Kasprowego mając
        po raz pierwszy narty i buty na swoich kończynach, do dzisiaj oni sami
        nie mogą w to uwierzyć, no ale z takim nauczycielem...zjechali, hehe i do
        dzisiaj to pamiętają. Szkoda, że mi się kontakt z nimi urwał, chętnie bym im
        posłała link do Janowca. Mnie się podba! Hej!
        • ciupazka Re: Janowiec 26.04.05, 19:26
          Pardon za te literówki. Ma być: kojarzy; którzy; Filharmonię; podoba...
      • Gość: oskar Re: Janowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 16:49
        Dzięki!!!
      • Gość: eu-geniusz Re: Janowiec IP: *.lublin.mm.pl 26.04.05, 19:07
        Tylko ten kolorek elewacji kosciola...przyznasz, ze nazbyt wyroznia sie z
        otoczenia...ktos ze znajomych w spontanicznej rekacji wykrzyknal o jaki
        majtkowy kolor:) Wyjatkowow pasuje:)
        • Gość: H Re: Janowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 20:13
          Tak - różowy kosciół w Janowcu to wyjatkowa rzecz - sama w sobie warta uwagi:-)
          Swoją drogą ciekawe, czy uzasadniony badaniami ścian - bo wbrew pozorom wcale
          nie jest niemożliwy z historycznego punktu widzenia - nasi przodkowie lubili
          takie zestawienia kolorystyczne, ze czasami naprawdę mozna się zdziwić... Tak
          naprawdę dopiero od XVIII wieku budynki robią sie białe albo szare - wcześniej
          wszytsko było bajecznie kolorowe.
          Pozdrawiam!
          • folkatka Re: Janowiec 28.04.05, 23:18

            Oj lubili, lubili, dziwme gusta oni mieli...Z tego co sie orientuje to kolorek
            jest uzasadniony ze wszech miar.
            • Gość: mietek Re: Janowiec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.04.05, 16:41
              Tez słyszałem , że kolor jest dobrany tak jak drzewiej bywało.

              Oskar, zajrzyj na stonę: www.janowiec.pl a wszystkiego albo i więcej się
              dowiesz. Jak juz bedziesz w Janowcu to, wedź do "Maćkowej Chaty" w Rynku -
              super jedzenie w super pomieszczeniu i do tego niedrogo. Polecem Janowiec!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka