mali_bu 10.12.05, 20:36 Co sądzicie o tym projekcie? Chyba ciekawy. Moim zdaniem. www.zana.lublin.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 10.12.05, 20:39 Kim jestes na skyscraper?:) Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 10.12.05, 20:44 A zgadnij:) Autor posta 309 w wątku gdzie zamieściłeś po raz pierwszy adres do strony z tym projektem.:) Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 10.12.05, 20:46 AAAA to witam. Jaki ten swiat...internet maly:) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża małpa Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 14:30 Sorry, ze nie na temat ale jakoś nie mogę dojśc do aszego forum na scyscryper :) Dajcie linka.... A może znaleźliście gdzieś wizualizacje tego tworu z bańskami co powstaje przed Dworcem Centralnym w Warszawie? Byłabym wdzięczna.... Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 11.12.05, 14:36 To tu: www.skyscrapercity.com/forumdisplay.php?f=45 Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 11.12.05, 14:43 A dokładniej to tu: www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=6568649#post6568649 jeśli o to chodzi. Po kilka wątków jest na podforum "Wieści z budowy" i "nowości i zapowiedzi". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 11.12.05, 15:13 też jestem na skyscrapercity :) też na "m" :) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 21:30 Stelmach i tyle. Ciągle te same pionowe białe i szklane wypełnienie... To o wiele za mało, by powiedzieć, ze to styl artysty - to tylko uparte powtarzanie tych samych motywów... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 10.12.05, 21:43 Jego projekty sa charakterystyczne do bolu. ten projekt, biblioteka oraz budowany na felinie inkubator naukowy, do tego projekt przy Kollataja. To jak wizytowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 23:15 Zanim wybudują ten biurowiec powinno się parę innych rozebrać bo to wstyd żeby stał na Zana obok takiego badziewia jak np. Komfort albo tego "dwupiętrowego wieżowca" przy samym rondzie.A tu jeszcze przybędzie za chwilę "13 posterunek"- też dzieło sztuki architektonicznej godne dwóch wyżej wymienionych. Szkoda tego budynku i architekta Stelmacha na to pole nędzy i rozpaczy nazwane dumnie Nowym Centrum Lublina (w obecnym kształcie - to obraza dla Starego Centrum Lublina!) Ulica Zana to jawny dowód na to że nikt nie panuje nad harmonijnym rozwojem naszego miasta i stawia się kolejno co popadnie i gdzie popadnie bez ładu i składu. Brak jakiegokolwiek PLANU !!! Szkoda bo budynek bardzo dobry! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efad Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.it-net.pl 11.12.05, 12:27 budynek komfortu jest godny przedmiescia, pewnie jego rozebranie jest nierealne- chociaz kolorystyka moglaby sie zmienic na bardziej stonowana, ten zaprojektowany budyneczek wyglada całkiem sympatycznie jak na lublin, choc nic odkrywczego to to nie jest, szkoda , ze nie ma jakiejs wiekszej galerii ze zblizeniami i widokami, moze nieprzypadkowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 13:55 A ja bym powiedział, ze jak na Lublin to wygląda zupelnie sztampowo - bo i wszystkie inne dzieła Stelmacha sa niemal identyczne - nie rozumiem skąd wasze zachwyty. A w porównaniu do tego, co budowano w Lublinie lat temu 50 (o starszej architekturze już nie mówiąc) to jest to po prostu żałosne. A to, że jest lepsze od Komfortu, który jest w ogóle poniżej jakiejkolwiek krytyki - to marna pociecha. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efad Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.it-net.pl 11.12.05, 14:01 zachwyty to za duzo powiedziane, po prostu z tego zdjecia wydaje sie dosc nasycony szczegółami co jest estetycznie mile przy obcowaniu z takim budynkiem , cala bryla faktycznie "stelmachowska" dlatego napisalem , ze bez rewelacji; martwi mnie brak dokladniejszych zdjec min. dlatego , ze cięzko bedzie ocenic na ile projekt zostal okrojony podczas realizacji a uzyte materialy okazaly sie tanszymi odpowiednikami w stosunku do zamierzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 14:48 Nie żadna Stelmachowska tylko prosta, klarowna współczesna forma, czysta bez zbeęnych ozdobników, daszków, wisiorków, wieżyczek tablic reklamowych itp. rodem z wyprzedaży materiałów budowlanych. Prosta, skromna i przy tym bardzo elegancka architektura dobrze kojarząca się z biurową zawartością. Bardzo udany biurowiec,nobilitujący każdą firmę która w nim sobie wynajmie lokal. Czego więcej oczekiwać po takich budynkach, to nie kasyno gry, nie muzeum, nie kościół, nie galeria handlowa. Po prostu biurowiec! Panu Stelmachowi należą się za ten budynek brawa za powściągliwość i poczucie umiaru, rzadkie wśród współczesnych architektów. Moim zdaniem w tym wypadku trafił w dziesiątkę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 14:57 To w takim razie szkoda, że po tylu próbach zastosowania swojego ulubionego sposobu kształtowania elewacji tak późno trafił w dziesiątkę:-))) A tak poważnie - biurowiec też moze być udanym budynkiem, o nowoczesniej formie, niekoniecznie powściągliwej, zwłaszcza, ze w tym akurat miejscu jest to w pełni możliwe a nawet powinno być wskazane. Mam wrażenie, ze stelmacvh jest po prostu przeciętny i nie twórczy, "powściągliwy" to złe słowo na ciągłe wykorzystywanie tego samego motywu niezależnie od kontekstu (choc to tak lubiane przez niego słowo - najwyraźniej - ja przekonują liczne jego prace - niezrozumienie przezeń kompletnie). W tym wypadku przeciętnosc po raz kolejny dobiła potencjalną wizytówkę nowoczesnego Lublina - którą Zana mogłoby być, gdyby nie zbytnia "powściągliwosć" widoczna we wszystkich tam istniejących jak dotą realizacjach. A do roli takiego nowoczesnego centrum - również pod względem architektonicznym - Zana było predestynowane najbardziej, ze względu na najwazniejsze w Lublinie osiągnięcia powojennej architektury - osiedla Mickiewicza i Słowackiego. Tu mogło być spójne nowe centrum, jako antyteza spójnego zabytkowego śródmieścia, w odpowiednim od niego oddaleniu, na dającym spore mozliwosci terenie o ciekawym ukształtowaniu - a tak - wyszło jak zawsze - przy udziale p. Stelmacha również. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 11.12.05, 16:19 Zwsze fascynowalo mnie, dlaczego osiedla Mickiewicza, a w szczegolnosci Slowackiego uznane zostaly i jak widac chyba nadal sa przez niektroe osoby uznawane za osiagniecie. Na osiedlu Mickiewicza mamy w zasadzie do czynienia z pudelkami. Plusem tych budynkow sa duze balkony, ale budynki sa do siebie podobne. Ciekawie zorganizowana jest przestrzen osiedla, duzo zieleni, duze przestrzenie pod place zabaw, fontanny no i niska zabudowa to atuty. Natomiast najwieksza zagadka dla mnie jest osiedle Slowackiego. W tych domach, ktore tam sa sadze, ze wiekszosc z Was nie chciala by mieszkac. Malutkie okna, bardzo czesto wychodzace na mur, malutkie lub praktycznie brak balkonow to maja byc wysokie standardy? Moze wtedy, kiedy to budowane, przy glodzie mieszkan byla moda na slepe kuchnie. Funkcjonalnie te mieszkania prezentuja bardzo niska jakosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 16:57 Dobrze trafiasz - właśnie o uklady przestrzenne tu chodzi bardziej niż o co innego. Same mieszkania, a zwłaszcza ich wykonanie, i to szczególnie w przypadku os. Slowackiego - to po prostu wynik ówczesnej sytuacji - oszczędnosci na materiałach gdzie tylko się dało itd. Plany były dużo lepsze - wykonanie i koniecznosć dostosowania sie do normatywów zagęszczenia ludnosci - spowodowały że mamy duży kontrast między świetną urbanistyka a "normalną" wtedy (a dziś znacznie poniżej standardu) jakoscią samych budynków... Np. te 6 11-kondygnacyjnych bloków przy Wileńskiej i Zana Hansen musiał dodac do projektu, bo między pierwszymi projektami i realizacją zmienily się przepisy dot. zagęszczenia i rzeba było dodać mieszkania... A jeśli chodiz o układ urbanistyczny - jest rzeczywiscie bardoz dobry - są czytelne relacje stref, dokłądnie wydzielona przestrzeń dla ruchu kolowego i duże - do dziś niemal wystarczające parkingi i garażowiska - czego nie można powiedzieć o nowszych osiedlach LSM - np. na Krasińskiego z parkowaniem jest totalny koszmar! Osiedle Słowackiego należałoby poddać rewaloryzacji - wymienic instalacje, powiększyć mieszkania - i tak trzeba będzie niedługo coś z tymi blokami zrobić - bo sie rozlecą, więc spółdzielnia powinna o tym myśleć jak najpoważniej. A miejsce i uklad urbanistyczny - są naprawdę znakomite - blisko do centrum, dobrze rozłożona zieleń, swietnie wykorzystane ukształtowanie terenu. Zreszta w ogóle lubelsie blokowiska (raczej te sprzed ok. 1975 roku) wyróżniają sie ciekawszą urbanistyką niż inne w Polsce - i łatwo to zauważyć, gdy się jeźdxi po kraju. Pisałem kiedyś prackę o tym osiedlu i innych pomysłach Hansena - mogę Ci wysłać na maila, jeśli Cię to interesuje. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 11.12.05, 18:38 Jasne, bardzo chetnie przeczytam.Wedlug mnie LSM funkcjonowalo i funkcjonuje jako pewna calosc. Zawsze starano sie rownac jak najwyzej, rowniez teraz to chyba jedyna z niewielu spoldzielni w Polsce, gdzie nie straszy juz szara plyta, do tego co roku widac coraz wiecej pozytywnych zmian. Ciekaw jestem, na ilu peerelowskich osiedlach instalowano fontanny. W centrach miast owszem, ale na blokowiskach to tez byl chyba dosyc pionierski pomysl. PS: Moze zaechcialbys przylaczyc sie do skyscrapera, jest tam pare watkow, ktorych tresc moglbys wzbogacic:)Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 19:16 Rzucę okiem:-) W skyscraper denerwuje mnie, ze długo mi się otwierają fotki w postach - za słabe łącze chyba mam:-) W takim razie przesylam Ci prackę na maila na gazecie. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efad4d Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.it-net.pl 11.12.05, 15:17 Gość portalu: mały napisał(a): > Nie żadna Stelmachowska tylko prosta, klarowna współczesna forma, stelmachowska jesli, dokladnie sie przyjrzy wiekszosci budynkow publicznych , ktore zaprojektowal , wspolczesna , poniewaz autor jest architektem umiejetnie czerpiacym ze wspolczesnej architektury nikt tu nie oczekuje bajerów itp duperelów- wystarcza odpowiedniej jakosci materialy i solidne wykonczenie , artykulacja niezubożana stopniowo w trakcie realizacji w stosunku do pierwotnego zalozenia projektanta Bardzo udany > > biurowiec,nobilitujący każdą firmę która w nim sobie wynajmie lokal. bryła dośc udana ,ale bez przesady rewelacja to to nie jest , tak samo jak pan stlmach nie jest jakims tam znowu geniuszem Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 11.12.05, 15:49 Oczywiscie, ze stelmachowska. Ten projekt, budynek biblioteki przy placy wolnosci oraz zapewne malo znany ale jednak budynek powstajacy na felinie jako inkubator naukowo techniczny. Wskaz mi rzonice meidzy tymi projektami... Podobnie jak budynek tepsy na chodzkowie, bedacy dosyc wierna kopia budynku z Francji. Budynki z tej pracowni rozpoznaje sie " od pierwszego" wejrzenia. Pytanie tylko, czy ow pan stworzyl swoj styl, czy moze po prostu jest doskonalym kopista. Ten budynek jest ciekawy i ladny ze wzgledu na wspomniana prostote, jak rowniez odciazenie betonowych zebrowan szklem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 15:57 Obrywa mi się znowu za chwalenie architekta Stelmacha a ja nie piszę o nim tylko o budynku. Nie wiem czy pan Stelmach jest czy nie jest taki czy inny i niespecjalnie mnie to obchodzi, ale podoba mi się ta prostota którą on ostatnio sprawnie operuje w swych projektach. Tak samo jak nie podoba mi się wypindrzona architektura niektórych innych lubelskich budynków (kamieniczka Gargamela - róg Marutowicza i Górnej) i prostactwo udające prostotę(garaż piętrowy na Hepla albo Corner House) Ten biurowiec w przeciwieństwie do np. do jego okropnego szafirowego banku na Wyszyńskiego (te daszki z plexi w czerwonych ramach, brrrr...)prezentuje dobry gust i dobrze kojarzy się z funkcją biurową.I tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efad Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.it-net.pl 11.12.05, 16:08 szafirowy bank na wyszysnskiego to staaary jest, jeden z pierwszych budynkow ze szklanymi taflami, wiec brakowalo moze troche obeznania z materia, wszystkie twoej typy popieram dorzucam jeszcze zusowy ohydny szklany dom, a wracajac do meritum -generalnie na bezrybiu i pan stelmach jest miły oku, troche to wszystko wtorne ale budynek jest w porzadku, widzialem bardziej pomysłowe biurowce , ale nie zapominajmy , że mieszkamy w pd wsch azji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 17:07 Mieszkamy w regionie o bardzo dobrych tradycjach architektonicznych - i trzeba to zrozumieć! Miasto o takiej ilosci dobrej architektury z różnych epok jak Lublin nie powinno się zadowalać "powsciągliwą prostotą" ciągle tych samych zupenie nietwórczych rozwiązań. Nie jesteśmy w sytuacji "na bezrybiu..." Nie można tak myśleć - trzeba wymagać, zamiast promować i chwalić przeciętnosć! To na tym właśnie polega problem Lublina - że większosć ludzi w Lublinie nie powie jasno i szczerze: to na Lublin za mało, naszemu miastu należy się więcej i lepiej", tylko wszyscy manifestują swoje kompleksy stwierdzając: "Jak na Lublin to nieźle", "Nie zapominajmy gdzie mieszkamy" itp. pierdoły. Właśnie: nie zapominajmy gdzie mieszkamy i jacy twórcy zostawili u nas swoje dzieła: przy Jakubie Fontanie, Bartłomieju Bereccim, Carlo Bai, Giovannim Spazzio, Dominiku Merlinim, Antoniu Corazzim, Henryku Marconim, Marianie Lalewiczu, Oskarze Sosnowskim, Janie Koszczyc-Witkiewiczu i wielu innych wybitnych architektach w skali Europy, a nie tylko Polski - to, co proponuje m.in. p. Stelmach to nawet nie jest za mało - to po prostu żenada! I równie zaściankowe jest myślenie w typie: "Jak na Lublin to nieźle..." Właśnie jak na Lublin to stanowczo zbyt mało! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 11.12.05, 16:09 Ladnie pwoiedziane, iz Stelmach operuje prostota. Wedlug mnie natomiast dobrze operuje myszka na zasadzie kopiuj wklej ewentualnie rozciagnij. Na elewacjach przejawia sie wysokiej jakposci material wykonczeniowy...beton towarowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efad4d Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.it-net.pl 11.12.05, 16:22 pewnie facet zrobil kilka podobnych do siebie projektów i jak nie jeden nie pojdzie to drugi , a i tamten sie nie zmarnuje bo przyjdzie na niego czas , moze to i za duzo jak na jedno miasto, przydalaby sie dla rownowagi i jakias inna indywidualność ;) ,beton na elewacjach to juz nie tylko sprawa stelmacha ale i inwestora , poza tym z dwojga złego - beton i tak szlachetniejszy od pofalowanej i najpiekniej jak sie da pomalowanej blachy falistej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 16:27 Ten ktoś kto zafundował nam garaż na Hempla albo domek Gargamela w przeciwieństwie do Stelmacha nie kopiował zachodnich wzorów tylko czerpał ze swego bogatego wnętrza! : )))) Najgorsze nie jest to że w Lublinie projektuje się tak fatalne budynki tylko to że pozwala się je budować nie patrząc na otoczenie. A w Lublinie zezwala sie na budowę tak jakby każdy budynek miał stać samodzielnie na pustyni albo raczej w gęstym lesie. Nie ważne co już stoi obok,jaką ma wysokość i gabaryt jaki kolor jaki styl. Chcesz to buduj,nam nie zależy żeby dobrze to wyglądało w całości, ważne że budujesz tu i teraz! To jest właśnie powód bylejakości Nowego Lublina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efad Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.it-net.pl 11.12.05, 16:33 zgadzam sie , buduje kazdy sobie , "najwazniejsze , ze buduje" gargamelowa chatka miala byc nawiazaniem do pozostalosci po tym żydowskim budyneczku na rogu , ktorego mury mialy byc wbudowane w niego a pewnej nocy "same się" wywrócily, to co wyszlo to tragedia, fatalnie sie komponuje zwlaszcza z ta kamienica gdzie miesci sie szkola a1, zreszta to skrzyzowanie to w ogole jest udane :) Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 11.12.05, 16:40 Otoczenie skrzyzowania Narutka i OKOPOWEJ to tez taki smietnik. Jedynym cennym elemnetem jest tam kamienica (siodemka). Poza tym mamy wiezoweic, mauzoleum WBC, bigmar i obecny orange. zana to nie jedyny przyklad. Poza tym biurowce pwostajace przy zana rowniez charakteryzuja sie prostota . Bo czy centrum zana, czy zana office czy tez nowo powstajacy obok zusu kolejny biuroweic, wsyztskie wygladaja niemal identycznie, prosta bryla tysiace okienek, a udziwnien, wyduman tam brak. Ich plusem jest to, ze inwestora bylo stac na otynkowanie i pomalowanie obiektow. A betonowe bunkty byly popularne w latach '40 minionego wieku:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.it-net.pl 11.12.05, 17:06 mamy tez elementy betoneowe pod koniec wieku 20 np . filary betonowe w media ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 17:10 Akurat elewacja Media to najlesze, co jest przy tej ulicy... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.it-net.pl 11.12.05, 17:17 rozsadnie uzywany beton jest wdziecznym matrialem , elwacja tez mi sie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 22:32 Muszę odszczekać moje pochwały dla architekta Stelmacha za projekt nowego skrzydła Biblioteki Łopacińskiego. Moją pochopną przyznaję opinię wyraziłem na tym forum po obejrzeniu wizualizacji projektu. Wczoraj zobaczyłem odsłonięte z rusztowań dzieło pana Stelmacha w realu i jestem wstrząśnięty! Jakby powiedział James Bond: nie zmieszany tylko wstrząśnięty!!!!!! To jest potworne,niechlujne,obskurne,jakieś takie obgryzione,prymitywne,ohydne.... To nie ma kompletnie nic wspólnego z modą na eksponowanie surowego betonu na fasadach nowoczesnych budynków bo ten beton nie jest surowy tylko żałośnie badziewny. Mam nadzieje że ktoś się ulituje nad wykonawcą robót betonowych i nad architektem i budynek biblioteki zostanie otynkowany, bo to taka tandeta że po prostu wstyd pokazywać publicznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 22:51 Nie chcę mówić: "a nie mówiłem", ale poruszaliśmy to w innym wątku... Najgorsze, ze w trakcie tej rozbudowy szlag trafił niemal symetryczną kompozycję dotychczasowj biblioteki - a teraz - to jest rozleziony na wszystkie strony zlepek przypadkowych części. Kontekst wg p. Stelmacha... Chwilami możnaby powiedzieć, że dobrze, że nie buduje się u nas tyle, co np. we Wrocławiu i dobrze, że śródmieście jest na tyle "pełne", że nie bardzo już jest gdzie w nim budować. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 31.12.05, 11:40 Podobnie wygladaja budynki niby Parku Naukowo Technologicznego na Felinie. Na styropian kladzie sie zbrojenie i zalewa cienka warstwa betonu. W najlepszym wypadku po kilku zimach (chodz sadze, ze wczesniej) zacznie to pekac i odpadac odslaniajc jakze efektowne placki zardzewialego styropianu. Dodajmy, ze w duzej mierze to architekt okresla materialy, z ktorych ma byc wykonana inwestycja, wiec...piejmy dalej nad Stelmachem. Dla mnie w centrum miasta jedeyny rozsadnym rozwiazaniem bylby kamien na elewacjach, zeby uniknac kolejnego zolto - bezowego budynku. W polskim wykonaniu beton nie jest ladny, bo zawsze pozostaja slady po szalunkach. Mi taka estetyka nie lezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 12:48 Jest mnóstwo rozmaitych materiałów elewacyjnych - różnokolorowe cegły licówki, okladziny kamienne, coraz więcje jest różnych rodzajów tynków o różnorodnej fakturze itd. i w iększosci wcale nie są to drogie materiały. Wystarczy z tego czerpac, a nie silić sie na rzekomą "modnosć" i "bycie na czasie" bo się projektuje "modby" surowy beton:-) Zwłaszcza ceramika elewacyjna jest, jeśli jest dobrej jakosci, trwała i estetyczna nawet po woelu latach - można sie o tym przekonać patrząc na wiele budowli Lublina i okolicy z pocz. XX wieku, gdy modne były takie okładziny elewacji. A przy odpowiednim zastosowaniu takie materiały też wyglądają bardzo "nowocześnie". Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 31.12.05, 12:50 Poczekajcie do wiosny i lata. Wtedy wszystko wygląda ładniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 31.12.05, 12:55 Mowilem, ze jak tam urosna drzewa i to zaslonia to dopiero bedzie ladnie:) A mali bu sugerujesz, ze w wyzszej temperaturze zajda jakies pozytywne zmiany w strukturze elewacji?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 14:43 To nie beton jest złym materiałem choć w tym przypadku to jakość jego wykonania jest na katastrofalnie niskim poziomie. Architekt to ktoś kto buduje a nie tylko wizualizuje ładne widoczki na komputerze. Od ładnych widoczków są malarze landszaftów. W tym wypadku prymitywizm wykonawcy budowlanego nałożył się na brak wyobraźni architekta. Nie wystarczy naoglądać się zachodnich żurnali i zgrabnie wkleić pomysły światowych architektów do swoich projektów. Trzeba to wybudować w zgodzie ze skopiowaną estetyką a przede wszystkim w zgodzie z często nieosiagalna w naszych warunkach technologią budowlana! Tak czy inaczej Stelmach dał ciała! Teraz pewnie jak w przypadku Atrium w Nałeczowie zarządzi pomalowanie tego "surowego betonu" na kolor surowego betonu czyli szaro-bury i powie że o taki efekt mu od początku chodziło! Ja bym zalecił bluszcz! Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 31.12.05, 15:45 O tak masz racje, bluszcz idealnie pokryje ta piekna architekture:) Zeby nie byc goloslownym na Felinie mamy cos takiego: img505.imageshack.us/my.php?image=pb2000306rq.jpg I niech mi ktos powie, ze ten architekt nie jest po prostu wyrobnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 19:07 Ja pier...!!! Arcydzieło...:-))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 02.01.06, 20:04 To juz sam widzisz. I niech ktos mi powie, czym roznia sie te bydunki poza wysokoscia. Podobnie ma sie sprawa z budowanym za szpitalem wojskowym osiedlem, a budynkami postawionymi kilka lat temu na osiedlu Piastowskim. Gdyby ujednolicic elewacje, jak bardzo byly by one podobne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lubelak Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 15:20 Powiedzcie zatem laikowi, dlaczego pomimo tak daleko posunietej krytyki P. Stelmacha, zebrał on najbardziej prestiżowe wyróznienia w Polsce w 2005 roku??? Dlaczego wygrywa w Warszawie prestiżowe konkursy jeden za drugim? Czyzby znowu odezwała sie mentalność wielu ludzi z naszego kochanego miasta - krytykujmy, szczekajmy, obgadujmy wszystko co jest stąd, bo gdzieś indziej jest zawsze lepiej? A tak na marginesie, co sadzicie o projekcie Batorego (to chyba inny architekt )którego budowa chyba ruszyła na Wojciechowskiej/Krasnickiej? Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenkinder Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 31.12.05, 15:48 Byc moze to kwestia poziomu szacownego jury, gustow, a moze tylko ukladow. Trudno orzec. Byc moze, tak jak bywalo onegdaj, wielcy nie byli doceniani prze wlasna epoka tak jest i teraz:) Batory bedzie ciekawy o ile ilosc szkla z wizualek pozostanie, oraz elewacja nie bedzie tynkowana. Inne gnioty biurowe mamy przy Zana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 15:54 Nie szczekam na Stelmacha ,wyróznianego prestiżowymi nagrodami tylko dzielę się z forumowiczami moją opinią na temat betonu przez niego zaprojektowanego i właśnie wykonanego na elewacji Biblioteki Łopacińskiego. Polecam spacerek, a potem proszę o wpis ,ale na temat tego wątku. Wątki o mentalności sa na forum psychologicznym. (Jak nazwać mentalność kogoś kto nie widział a się wypowiada, nie ważne pozytywnie czy negatywnie?) Na marginesie : w konkursach też konkurują wizualizacje, zobaczymy co zostanie wybudowane i wtedy będzie można ocenić czy warte to było pierwszej nagrody? Bo architekt to budowniczy a nie malarz od widoczków! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 19:18 Gość portalu: mały napisał(a): > Na marginesie : w konkursach też konkurują wizualizacje, zobaczymy co zostanie > wybudowane i wtedy będzie można ocenić czy warte to było pierwszej nagrody? > Bo architekt to budowniczy a nie malarz od widoczków! Wiesz, Mały, była taka doktryna w kręgu rzymskiej Akademii Św. Łukasza w XVII wieku, że dzieło to przede wszystkim disegno (rysunek), który pełniej niż jakakolwiek realizacja ukazuje ideę architekta. Może p. Stelmach jest zwolennikiem tej doktryny?:-))))))))))) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 19:16 Opinie o atrium z dokładnymi "recenzjami" podawaliśmy tu już wcześniej, zanim p. Stelmach został nagrodzony. Ja osobiście zupełnie nie rozumiem tej nagrody - moim zdaniem to totalne nieporozumienie - nie wiem, czy ci jurorzy byli w Nałęczowie i wiedzieli w ogóle to "coś", jak szpeci ono jeden z ciekawszych polskich parków, o bardzo interesującej historii. A moze podobnie jak p. Stelmach nie rozumieją kontekstu - a to tak lubiane przez niego określenie? Z ocenami i konkursami różnie bywa - widać to, gdy się np. blizej interesuje historią polskiej architektury - w czasach największych konkursów u nas, przez pierwsze 3 dziesięciolecia XX wieku, często bywało tak, ze budowano nie budynek nagrodzony, ale któryś inny, często nagradzane były znacznie gorsze od zaledwie wyróżnionych. Taki przykład: był w 1912 roku we Lwowie konkurs na kosciół Św. Anny, ostatecznie zresztą nie zbudowany. Z całego tego konkursu do dziś wspomina sie jeden projekt, Oskara Sosnowskiego, który nie otrzymał żadnej nagrody, a był tylko wyróżniony. Osobiście sądzę, że ta nagroda dla p. Stelmacha i jego "Atrium" to tylko kolejny dowód, na słabość dzisiejszego polskiego środkowiska architektonicznego... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 14:35 A Batorego na rogu Zana i Krasnickich diabli wzieli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 16:14 Gość portalu: architekt napisał(a): > A Batorego na rogu Zana i Krasnickich diabli wzieli! Nic dziwnego bo żeby zbudować "Batorego" potrzebny jest dostęp do morza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bari Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: 212.106.23.* 02.01.06, 17:54 Nie rozumiem. Przecież Batorego już zbudowano, ale w Gdyni przy 10-go Lutego 11. A może chodzi o jakąś jego kopię? Jedna już stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 18:05 Przechodziłem dzisiaj koło Kleczkowskiego na Okopowej - w gablotce wisi oferta na miejsca w Batorym z widoczkami przyszłego budynku. To jak? Diabli wzięli, czy jednak powstanie? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 02.01.06, 18:14 No chyba autor jest nierozeznany w sprawie. Kilku majstrów weszło na "plac budowy" przed świętami. Więc chyba diabli go nie wzięli.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 18:18 mali_bu napisał: > No chyba autor jest nierozeznany w sprawie. Kilku majstrów weszło na "plac > budowy" przed świętami. Więc chyba diabli go nie wzięli.:) Nie zauważyłeś czy może mieli kopytka? Odpowiedz Link Zgłoś
mali_bu Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 02.01.06, 18:24 Jakie do licha kopytka?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 19:41 mali_bu napisał: > Jakie do licha kopytka?:) Takie jakie zwykle występują u diabłów! :-) Różki pewnie też mieli ale niewidoczne spod kasków ochronnych. (BHP!!!) Ogony przemilczę! Odpowiedz Link Zgłoś
irish76 Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy 02.01.06, 18:18 wyglada jak szklane pudlo. sredni projekt. jak go postawia w otawrtek przestrzeni bez gestej zabudowy to bedzie wygladal jak stodola XXIII wieku. Nie wiem czy Lublinowi pasuja takie plomby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bari Re: Projekt biura Stelmach i Partnerzy IP: 212.106.30.* 03.01.06, 04:28 Jak to się robi w Chicago?, nie jest lepiej, mam nadzieje że zostałeś pocieszony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupo Problemy firmy Stelmach i Partnerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 15:52 Kurier z 25.02.2006 WIADOMOŚCI: Biblioteka chce ukarać Stelmacha www.kurierlubelski.pl/images/topics/06-048/bi1.jpg LUBLIN „ŁOPACIŃSKI” DOMAGA SIĘ 145 TYS. ZŁ ZA NIEWYWIĄZANIE SIĘ Z UMOWY Biblioteka im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie domaga się od znanej lubelskiej firmy projektowej Stelmach i Partnerzy 145 tys. zł. To kara za zwłokę przy złożeniu dokumentów. Spółka nie chce płacić i twierdzi, że biblioteka jest jej winna ponad 400 tys. zł. Sprawę ma rozstrzygnąć Sąd Okręgowy w Lublinie. Spór zaczął się od projektu rozbudowy siedziby Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. H. Łopacińskiego. Biuro Stelmach i Partnerzy nie dostarczyło na czas całej dokumentacji. Wprawdzie z biura dotarły projekty z zapewnieniem, że jest tam wszystko, co przewidywała umowa, ale po sprawdzeniu okazało się, że brakuje części dokumentacji. Biblioteka długo domagała się jej uzupełnienia. Po 10 miesiącach w końcu dostała papiery. Wtedy naliczyła pracowni architektonicznej karę. Wszystko dlatego, że z powodu braków w dokumentach nie mogła sprecyzować dokładnie, czego będzie domagała się od firm mających rozbudowywać bibliotekę. Biblioteka ustaliła, że należy jej się ponad 160 tys. zł. Biuro Stelmach i Partnerzy zapłaciło, ale tylko 20 tysięcy. Resztę żądania uznano za bezzasadną. Biuro uznało, że w swoich obliczeniach biblioteka grubo przesadziła. W końcu WBP im. H. Łopacińskiego skierowała sprawę do sądu. Prawnik pracowni architektonicznej od razu przystąpił do kontrataku. Nie uznał roszczenia. Stwierdził, że uległo ono przedawnieniu. Przekonywał też, że bibliotece w ogóle odszkodowanie się nie należy. – Jakkolwiek uznać by można, iż nastąpiło opóźnienie w wykonaniu części dokumentacji, stwierdzić należy, iż nie wystąpiła po stronie powoda szkoda mogąca być przesłanką do dochodzenia zapisanych w umowie kar – napisał pełnomocnik biura architektonicznego. Poza tym zdaniem prawnika biura opóźnienie było wynikiem choroby jednego z pracowników pracowni, który zajmował się projektem. Ta osoba złamała rękę, a tylko ona miała prawa autorskie do projektu. Dlatego nie można było jej zastąpić – przekonywał prawnik pracowni. Zdaniem pełnomocnika firmy Stelmach i Partnerzy biblioteka zamiast domagać się gotówki, sama powinna zapłacić pracowni aż 416 tys. zł. Na tyle projektanci wycenili dodatkowe prace, jakie wykonali przy projekcie. Roboty te nie były ponoć objęte umową. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że pracownia chociaż sama chce pieniędzy, nie miała zamiaru zapłacić 22 tys. zł wpisu. Przekonywała Sądy Okręgowy i Apelacyjny, że na taki wydatek jej nie stać. Wyciągnięcie takiej sumy miałoby rzekomo narazić ją na utratę płynności finansowej. Temida nie uwierzyła w te zapewnienia i kazała płacić. Witold Michalak -------------------------------------------------------------------------------- "Zdaniem pełnomocnika firmy Stelmach i Partnerzy biblioteka zamiast domagać się gotówki, sama powinna zapłacić pracowni aż 416 tys. zł. Na tyle projektanci wycenili dodatkowe prace, jakie wykonali przy projekcie. Roboty te nie były ponoć objęte umową." To ciekawe bo umowę zawarto po przetargu wygranym przez architekta Stelmacha !!! Czyli na podstawie jego oferty!!!! Jak zatem można było żądać robót dodatkowych jeśli nie było ich w ofercie ??? To nielogiczne! Czyżby podobna sytuacja jak przy skandalu z projektem Centrum Kultury??????? Może ten przetarg był tak samo ustawiony tzn. zamawia się mniej a potem okazuje sie że wystąpiły nieprzewidziane okoliczności ...i trzeba dopłacić wykonawcy za roboty dodatkowe, ale że wykonawca zawalił termin to ktoś się przestraszył i nie chciał rozszerzyć zamówienia z obawy przed konsekwencjami ewentualnej kontroli? I wzięli się za łby!!! Sprawa nie pachnie fiołkami, to pewne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZAGADKA !!!! Co mówi architekt Stelmach na tym zdjęciu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 17:19 www.kurierlubelski.pl/images/topics/06-048/bi1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Co mówi architekt Stelmach na tym zdjęciu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 17:22 "To miał być naprawdę ładny budynek,ale kolega złamał rękę i wyszło coś takiego" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Co mówi architekt Stelmach na tym zdjęciu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 17:44 "Ta,lewa ręka to narysowała!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IP Re: Co mówi architekt Stelmach na tym zdjęciu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 03:12 " To nie jest mój projekt!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: set Re: Co mówi architekt Stelmach na tym zdjęciu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 12:30 On po prostu zamaszyście bije brawo i woła:" Brawo Ja, najlepszy architekt świata" Odpowiedz Link Zgłoś