Dodaj do ulubionych

Jak urzędnicy potraktowali muzyków 3 maja

04.05.06, 23:12
W Trybunale Koronnym 3-go maja po przemówieniach odbył się koncert w
wykonaniu młodych muzyków ze szkoły muzycznej im. T. Szeligowskiego. Jeden z
wykonawców miał już wychodzic na scene i siadac do fortepianu lecz jeden z
członków rady miasta przedłużył sobie pogadankę i musieli zakończyc koncert
nie wysłuchawszy dwóch ostatnich muzyków. Więc zagrała tylko 1 osoba a reszta
już nie miała czasu, poniewaz wielcy urzędnicy spieszyli się na mszę swiętą.
Po koncercie uśmiechnięty radny podszedł do dwóch wykonawców którzy nie
zdążyli już zagrać i zaprosił ich do zagrania innym razem. Doszło do tego że
poproszono muzyków zeby skrócili swoje utwory i zagrali po fragmencie bo na
całe nie ma czasu. Ciekawe... utwory fortepianowe to nie piosenki zwrotkowane
które w kółko się powtarzają i można skrócic 3 zwrotkowa piosenkę do jednej
zwrotki.

Każdy koncert dla młodego muzyka to wielki stres i wyzwanie, wiele czasu
poświęconego na cwiczenie i przygotowanie się do niego zarówno psychiczne jak
i techniczne. Panowie z rady miasta nie szanują ani muzyków ani ich pracy i
poświecenia, a donośnie głoszą ze wspierają młode talenty. A prośbą o
skrócenie Etiudy Chopina wykazują totalną ignorancję.
Jestem w szoku.
Obserwuj wątek
    • weana Re: Jak urzędnicy potraktowali muzyków 3 maja 04.05.06, 23:18
      Dodam że tego samego dnia po południu w urzędzie wojewódzkim w Sli Błękitnej
      przedstawienie wręczenia orderów "zasłuzonym" uświetnił koncert wokalistów i
      skrzypkow. Kompletny brak zorganizowania ze strony UM. Do ostatniej chwili pan,
      który był odpowiedzialny za organizacje koncertu nie pokazał się i nie
      powiedział w jakiej kolejności artysci mają występować. Zeby łaskawie
      przyszedł , trzeba było po niego dzwonic, po czym gdy przyszedł nie omieszkał
      pokazać swojego lekceważenia i iroicznie się uśmiechać.

      Podczas koncertu na widowni był szum i gwara... Jeszcze pierwsze rzędy (w tym
      pan prezydent) starali się słuchać... natomiast na końcu szalały dyskusje i
      urzędnicy mówili pełnym głosem. Kombatanci przysypiali. A koncert był
      króciutki, zeby nie zanudzić publiczności. Ciekawa jestem po co zapraszają
      artystów żeby potem pokazać swoje lekcewazenie i brak zainteresowania? Nie
      doceniają pracy młodziezy.
      • Gość: ef Re: Jak urzędnicy potraktowali muzyków 3 maja IP: *.it-net.pl 05.05.06, 10:09
        czegoz sie spodziewac po prowincjuszach
        • robertrobert2 Re: Jak urzędnicy potraktowali muzyków 3 maja 05.05.06, 19:52
          cham zawsze chamem będzie
          • janbezziemi Re: Jak urzędnicy potraktowali muzyków 3 maja 05.05.06, 20:23
            Bedzie jeszcze gorzej. Moze to całe towarzystwo nie odróznia Szopena od
            Szczepanika?
            • Gość: jazz Re: Jak urzędnicy potraktowali muzyków 3 maja IP: 212.244.34.* 06.05.06, 10:21
              "Nigdy tak wielu nie było manipulowanych przez tak nielicznych"- ALDOUS HUXLEY
              ...a o kim tak mówił Huxley

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka