Gość: kris Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 11:25 Co za bzdura. Nie wierzę! Odpowiedz Link Zgłoś
areopag Dla pełnoletniego ucznia jest też Konstytucja. 21.06.06, 11:26 Szkoła sobie może robić co chce, ale jest jeszcze Konstytucja, prawa człowieka i w razie potrzeby Trybunały międzynarodowe. Ministerstwo Edukacji niech raczej poszuka rozwiązań, które zachęcą młodzież do chodzenia na lekcje. Obecne pomysły Giertycha raczej jeszcze bardziej będą odstręczać młodzież od nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
antidotumm Re: Dla pełnoletniego ucznia jest też Konstytucja 21.06.06, 11:30 Absurd! Z kazdym bolem brzucha, biegunka - rodzic ma zwalniac sie z pracy i gnac do lekarza (u ktorego tym samym bede 2 razy wieksze kolejki niz normalnie)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 11:39 Porąbało tych kuratorów. Chcą ograniczać prawa rodzicielskie i ubezwłasnowalniać dorosłych obywateli? Czy chodzi o to aby zdobuył wiedzę czy też odsiedział swoje na nierzadko nudnych i niczego nie uczących zajęciach prowadzonych przez matołów. Przecież i tak każdy z nich jest rozliczany ze zdobytej wiedzy i oceniany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lusija Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: 83.145.161.* 21.06.06, 11:52 no,no.co jeszcze?aparat represji jakim wciaz jest polska szkola rozrosnie sie jeszcze,wroci do formy sprzed lat?jako rodzic mam prawo i chce wypisywac zwolnienia moim dzieciom, a one maja prawo nie czuc sie na silach uczestniczyc czasem w zajeciach, nie tylko z powodu choroby.zwolnienie od lekarza?a kto zastapi mnie w pracy zebym mogla poswiecic pol dnia w poczekalni?swietne nowe pomysly,szkoda slow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 21.06.06, 11:58 hmm a jeżeli ktoś ma ważne sprawy rodzinne to co ? też od lekarza ? co za debilizm będzie się szerzyć korupcja wśród lekarzy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elmmon Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 11:59 i co jak na przyklad ktos komus w rodzinie umrze to nie bedzie dziecko moglo isc na pogrzeb bo nie bedzie chore hehe, nie no pis sika na wwszystkich, to nie deszcz hehe Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 Jednak buc i to do kwadratu! 21.06.06, 12:03 Tak, tak, chyba że należy do krisznowców albo moonowców prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkolnik Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.kom / *.os1.kn.pl 21.06.06, 12:07 W Niemczech iw Hollandii w bardzo prosty sposób się z tym uporano. Codziennie do godziny 10 do sekretariatu spływają informacje o niebecnych uczniach. Sekretarka powiadamiab telefonicznie rodzica w pracy lub w domu, że dziecko nie jest w szkole. Jednocześnie wystosowuje list do pracodawcy rodzica na mocy, którego ma on obowiązek potrącić z pensji kwotę. którą państwo zainwestowało w te godziny, na których uczeń jest nieobecny. Uwzględniane są tylko zwolnienia lekarskie i ważne przypadki losowe (śmierć bliskiego). To sprawiedliwy system który ograniczył nieobecności w Niemczech do 3,3% a w Hollandii 2,1%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Selb Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 12:12 W polsce dzieje się coraz gorzej. ;// Szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 12:18 K**** ledwo PiS doszedł do władzy, Ledwo zawiązał śmieszną koalicja z faszystami i populistami, a już im się we łbach Pop********o... poprostu strach i wstyd już wyjechać gdzieś za granice by mama dziecku nie mówiła ,,o patrz dziecko tak wygląda Polak, już coraz ich mniej na świecie" albo ,,dziecko odsuńmy się bo w nas jeszcze kamnieniem rzucą" bo jak tak dalej pujdzie, że Polska jest kojarzona z Giertychem jako szefem faszytowskiej młodzieżówki, to wszyscy z tąd wyjadą i zmienią obywatelstwo... ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myk Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 12:19 A jaki lekarz wystawi uczniowi zwolnienie np. na pogrzeb dziadka ? Ten sam który orzekł zgon ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kompletny kretyn Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 12:24 szkoda słów, co mają wagary do nieobecności dziecka gdy rodzice widząc, że dziecko jest chore zostawiają je w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michor Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.merrid.com.pl 21.06.06, 12:27 NAUCZYCIELE - ZACZNIJCIE WRESZCIE DOBRZE I CIEKAWIE UCZYĆ ORAZ MĄDRZE WYMAGAĆ, BO TO CO JEST W TEJ CHWILI TO JEST KPINA.WTEDY NIKT NIE BĘDZIE WAGAROWAŁ. PRZESTAŃCIE SIĘ O.......LAĆ ZA PAŃSTWOWE PIENIĄDZE I LICZYĆ TYLKO NA PRYWATNE KOREPETYCJE. OJCIEC UCZENNICY II KLASY GIMNAZJUM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cv Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.kom / *.os1.kn.pl 21.06.06, 12:29 Niedorosłeś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plp12 Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 14:09 Masz rację, lecz płacą mi 1200 to ja uczę za 1250 Wiem że to słabo ale muszę być uczciwy, tam, gdzie płacą mi za godzin 5 * tyle pracuję 5 razy lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.icpnet.pl 21.06.06, 14:22 Wiem że kontrowersyjnie, ale uważam iż nie powinno się bagatelizować tego iż na nauczyciela powinien iść ktoś to ma powołanie a nie tylko przyjdzie odbębnić swoje. Rozumiem kiepski zarobek, ale (jeśli kto młody kształtował niedawno swoją przyszłość) można było się tego spodziewać wybierając ową drogę życia patrząc na mizerny urobek nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plock Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.c151.petrotel.pl 21.06.06, 12:37 GŁUPOTA! _________________ POLSKA! - serwis dla kibiców Odpowiedz Link Zgłoś
aiviki krycie prawdziwych problemów ze szkolną absencją 21.06.06, 12:39 Ach, ci rodzice... to "urodzone" tłumoki przecież są. No naprawdę, towry jakieś bezmózgie chyba. Z całym szacunkiem (hmmmm... dla kogo???), ale to nie państwo, tylko ja wiem, cczy i co dolega mojemu dziecku, więxc odpowiednio do tego decyduję, czy powinno iść do szkoły. Mam dziecko przewlekle chore, czasem bywa to dokuczliwe, ale nie ma powodu, by wystawać w kolejkach do lekarzy - postępowanie i ew. dodatkowe leki konsultuję przez telefon i sama decyduję, wysłać do szkoły czy nie. Niechże lepiej MEN zajmie się prawdziwymi problemami związanymi z absencją, np. tym, że w szkołach z nieuzasadnionych przyczyn nie odbywają się lekcje, ot tak, po prostu. Na przyklad tzw. "odrabianie" dni do odpracowania: zamiast przewidzianych 6 lekcji najwyżej trzy i to przeznaczone na klasyczne bicie piany. na przykład zamykanie na wiele dni szkół przed uczniami, których nie dotyczą egzaminy maturalne, testy gimnazjalne czy podstawowe. Czy MEN policzył, ile cennych godzin lekcyjnych przepadło bezpowrotnie w okresie matur? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.chello.pl 21.06.06, 12:43 mogą być różne przyczyny absencji ucznia - np wydarzenie losowe typu - pogrzeb w rodzinie... i co wtedy, do lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
irini Re: Zwolnienia od rodziców 21.06.06, 12:44 Cytuję z artykułu "Dziś rodzic może wypisać dziecku zwolnienie, a nauczyciel musi je zaakceptować". Tu należałoby uściślić, że na przestrzeni ostatnich kilku lat lekarze nie wypisują zwolnień lekarskich dzieciom, twierdząc, że mogą zrobić to rodzice. Lekarz mówi, jak długo dziecko powinno pozostać w domu, ale wypisanie zwolnienia pozostawia rodzicowi. I tu sprawa zasadnicza: czy nauczyciel uwierzy w chorobę dziecka? Rodzic może zostać posądzony o wypisanie "lewego" zwolnienia, ale tak samo bywa ze zwolnieniami lekarskimi. Z moich czasów szkolnych pamiętam, że istniały osoby, które przynosiły "lewe" zwolnienia lekarskie. Zdarzały się także naciągane usprawiedliwienia od rodziców. Jak by nie patrzeć, mogą nastąpić nieprawidłowości. Dodajmy do tego zwolnienia, jakie wypisują sobie sami uczniowie, podrabiając podpis rodzica. A teraz przykład Szwecji, w której pracownicy mają prawo do długotrwałych zwolnień z pracy z powodu ... depresji. Z ręką na sercu, czy jest ktoś, komu nigdy nie zdarzyło się przeżyć nieuzasadnionej niechęci do wstania rano z łóżka i pójścia do pracy czy szkoły? I czy jest to powód, żeby zmieniać prawodawstwo (kto zaręczy, że na lepsze). Wszelkie zmiany należy dogłębnie przemyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michu Re: Zwolnienia od rodziców IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.06, 14:03 "A teraz przykład Szwecji, w której pracownicy mają prawo do długotrwałych zwolnień z pracy z powodu ... depresji. Z ręką na sercu, czy jest ktoś, komu nigdy nie zdarzyło się przeżyć nieuzasadnionej niechęci do wstania rano z łóżka i pójścia do pracy czy szkoły?" To nie jest depresja. Poczytaj sobie jakie musza byc spelnione kryteria,aby mozna bylo nazwac to depresja. To nie jest bynajmniej cos chwilowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.MAN.atcom.net.pl 21.06.06, 12:55 to ja proponuje rodzicow oskarzac o poswiadczenie nieprawdy i do pierdla, a co jak prawo to prawo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Niesprawiedliwe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 12:55 Ten pomysł też ma wady, dlaczego uczeń który ma ojca albo matke lekarza troszczącego się o godziny nieusprawiedliwione swojego dziecka może napisać mu usprawiedliwienie, a rodzice którzy nie są lekarzami niemogą??!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 13:02 Nic się nie zmieni w przypadku dzieci lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero Mentalny PGR - Refleksja Nr.1 21.06.06, 13:03 Bedzie dlugo ale smiesznie i wbrew pozorom na temat. Po raz kolejny okazuje sie, ze do wladzy doszli w Polsce przedstawiciele tej czesci elektoratu, ktory nieodwracalnie zostal uksztaltowany w mrokach PRLu. Nie powinny mylic deklaratywna prawicowosc i deklarytywny patriotyzm ani tez ostentacyjna religijnosc. Szczegoly proponowanych rozwiazan zdradzaja najlepiej rodowod: ograniczanie swobody wyboru wynikajace z przeswiadczenia ze spoleczenstwo jest glupie i ze strachu wybierze zle, umilowanie etatyzmu i centralizmu (wszystko powinno byc ustalane i regulowane centralnie zgodnie z przewodnia linia partii), zamilowania do rozwiazan biurokrtycznych i drakonskich kontroli w celu wymuszenia posluszenstwa dla umilowanej wladzy. I naturalnie karania, karania i karania jako jedynego pomyslu na wprowadzenie swych swiatlych pomyslow. Musze sie przyznac: jestem tworem PRL-u bo sie w nim wychowalem i chodzilem wen do szkoly. Zyjac potem w kilku roznych od siebie krajach doznawalem coraz to kulturowego szoku. Wpierw sam gdy studiowalem i nagle okazalo sie ze uniwerstet rozni sie od szkolki przez to, ze nie ma indeksow, planu zajec obowiazujacych dla wszystkich, ze jestem jako student sam odpowiedzialny za ulozenie swego (w kazdym przypadku indywidualnego) programu bo system wychodzi z zalozenia ze to ja jestem tym ktory jest zainteresowany w zdobyciu wyksztalcenia. Potem jako doktorant na innej uczelni musialem sie przekonac ze Uniwersytet jest dla mnie a ja dla uniwersytetu i ze panuje przeswiadczenie iz ma to byc z obustronna korzyscia. Moi koledzy z Polski nie rozumieli o czym mowie bo dla nich bylo jasne ze doktorant jest nisko oplacanym chlopem panszczyznianym pana docenta i jego wlladcy kierownika katedry. Chlopa dziela sobie ku wlasnemu pozytkowi i korzysci - jesli chlop bedzie sie zachowywal pokornie, swa przecietnoscia nie bedzie nikomu zagrazal i bedzie zgadzal sie na wszystko to moze kiedys sam zostanie asystentem i po dalszych latach panszczyzny nawet docentem i ilosc zwierzchnikow ktorych codziennie musi calowac w d..e zredukuje sie radykalnie. W nagrode bedzie mogl sam wykorzystywac innych. Gdy moje wlasne dzieci poszly do szkoly moj szok kulturowy sie poglebil. Nie tylko okazalo sie ze istnieja szkoly bez dzienniczkow lecz rowniez nauczyciele ktorzy sa bardziej zainteresowani wyksztalceniem moich dzieci niz donoszeniem na nie rodzicom. Szok osiagnal apogeum w Gimnazium mojego syna. Nie bylo wywiadowek w celu dokonania publicznego sadu nad nieletnimi lecz jedynie prowadzone przez rodzicow spotkania na ktorych omawiano zagadnienia ogolne i organizacyjne. Czasem zaprosilismy na takie spotkanie rowniez jakiegos nauczyciela aby dowiedziec sie wiecej o celach programu i metodyce. System jest zbudowany na zaufaniu do ucznia i przeswiadczeniunze to jemu i jego rodzicom zalezy aby chodzil do szkoly. Jesli nie chodzi to jego strata i zadaniem rodzicow jest uswiadomienie tego dziecku. Nauka jest ogolnie dostepnym przywilejem i o dziwo wiekszosc z niego korzysta. Czasem mysle do tylu, wspominam PRL i dumam nad tym jak trwale saokaleczenia spowodowane przez sowiecka koncepcje spoleczenstwa ktorej istota sa nieufnosc, kontrola, nadzor, przymus i kara. Oczekuje postawienia rogatek na drodze wyjazdowej z miasta. To bylo do 1956 roku i sie doskonale sprawdzilo. Miejsce zamieszkania mogl opuscic jedynie ten kto mial przepustke albo tzw. delegacje. Przepustke wydawala wladza jedynie tym do ktorych miala zaufanie. Zaufanie wladzy mozna bylo zdobyc np. piszac podanie z plikiem zalacznikow i zaswiadczen. I nie bylo problemu ze szwedaniem sie obywateli bez celu. Niestety zrezygnowano z tego dobrego i slusznego mechanizmu. Jest nadzieja ze uczniowie przyzwyczajeni do proponowanych w artykule rozwiazan na nowo zdefiniuja normalnosc i je wprowadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Re: Mentalny PGR - Refleksja Nr.1 IP: *.icpnet.pl 21.06.06, 14:26 Miło się czyta trafne wypowiedzi pokazujące sedno sprawy, niestety pośród nas też jest wiele takich osób które nadal mają mentalność z komuny, także na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
fakara Re: Mentalny PGR - Refleksja Nr.1 21.06.06, 23:06 Ladnie napisane:) tak a propos, gdzie sie to gimnazjum znajduje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Glupie bardzo IP: 151.156.10.* 21.06.06, 13:04 te resztki lekarzy co sie ostaly w Polsce katarki beda obcierac... Powinno wystarczyc poswiadczenie rodzicow. Rodzic dzwoni do szkoly i mowi ze dziecko jest chore a pozniej podpisuje w dzienniczku ze faktycznie bylo. Jesli dziecko "choruje" czesto to zawsze nauczyciel/wychowawca moze dojsc do porozumienia z rodzicem ze beda sie inaczej powiadomiali. Troche zaangazowania z kazdej strony potrzeba jedynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 13:06 ostatnio w mojej szkole rodzic napisał zwolnienie: "proszę o zwolnienie mojego dziecka z powodu ucieczki" Odpowiedz Link Zgłoś
blq Jaki kretynizm.... 21.06.06, 13:08 nie dość kolejek u internistow? nie wystarczy, ze hipochondryczne baby tam chodzą codziennie i jest tłok? Jeszcze uczniow szukajacych okazji tam brakuje? Zawsze sie trafi symulant, albo choćby dostanie zwolnienie tylko po to, że był u lekarza. na jedną godzinę. Niektorym - wystarczy. Oj urzędasy to jednak są bezmyślne typy. Całe szczescie ze moja dziewczyna w maturalnej od przyszlego r.szk., bo chyba bym nie wytrzymał nerwowo. I sam bym się musiał udać do lekarza.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SOP78 Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.biol.uni.lodz.pl 21.06.06, 13:10 Kuriozalne jest wypisywanie sobie zwolnień przez pełnoletnich uczniów. To tak, jakby pracownik sam się zwalniał z pracy, a pracodawca musiałby to akceptować. Nie chcesz się uczyć - fora ze dwora. Europa czeka na niewykwalifikowanych "białych murzynów" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rinka Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.akademiki.uni.torun.pl 21.06.06, 13:13 Wagary czasem wychodzą na dobre, ja wagarowałam całe liceum, mimo to byłam jednym z najlepszych uczniów,po prostu już wtedy uznałam, że chodzenie do szkoły (prowincjonalmne liceum z kiepskimi nauczycielami) i słuchanie o bzdurach jest stratą czasu, wolałam uczyć się w domu tego, czego w szkole mnie nie uczono, a co mnie interesowało i dzięki temu dostałam się na wymarzone studia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osmiol Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.nhs.uk 21.06.06, 13:17 W Anglii jest zwyczaj, ze do 7 dni mozna usprawiedliwic samemu nieobecnosc w PRACY! Jesli ktos zada papierka od lekarza - musi zaplacic.Krotki tekst 10 funtow, dluzsze zaswiadczenia potrafia kosztowac nawet 70. Jesli za 3 dni zwolnienia dzieciaka z grypa czy przeziebieniam rodzice beda placic 10zlotych( nie uwazam sie za pazernego) to w okresie przeziebieniowym - pazdziernik, marzec - mozna wiele dorobic! I to podobaloby mi sie najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanuszS Re: Kurator oświaty wypowiada wojnę wagarom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 13:18 Ciekawy sposób na dołożenie pracy dodatkowych obowiązków lekarzom. Czekający chorzy w kolejkach a teraz jeszcze i uczniowie. Pogratulować pomysłu Odpowiedz Link Zgłoś