hm`
30.01.03, 11:01
Sa rozne mozliwe objawy choroby, najgorsza jest wg mnie maligna, ktorej
teraz doswiadczam od wczorajszego wieczoru. Silna goraczka, dreszcze, a do
tego no co tu kryc, zwidy i majaczenia. Koszmar. Najlepiej klimat maligny
oddal Dostojewski, i wlasnie ten klimat raskolnikowaty, zaczyna opanowywac
moj umysl....
Stane sie czlowiekiem niebezpiecznym, powoli przestane odrozniac
rzeczywistosc od majaczen, zbliza sie koniec, kres wytrzymalosci mojego ducha
i ciala. Powolne konanie rozposciera przede mna diaboliczna przestrzen
przyszlosci. Kazde kaszlniecie powoduje uplyw krwi....
pozdr. hm`