Gość: dziennikarz Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.45-5-64736c14.cust.bredbandsbolaget.se 06.08.06, 11:08 bo polska jezt nazistowska"wszechpolska nacjionalistyczna sredniowieczna- faszystowska!!!!" bo jezeli w rzadzie sa takie imbecyle jak giertych i jego dziecko cw.. ktory kaze sie nazywac "panie posle"? w sumie ladny chlopak dla gejow!!!!!????no to panowie????od czasow walesy polska staje sie uboga i jest na granicy ubostwa totalnego-cala historia polski od Mieszka i-GO TO JEDEN WIELKI BURDEL i tak jest do dzisiaj-wszystko dla rzadzacych nic dla obywateli- popatrzmy na polskie rzady demokratyczne tylko na papierze i w mordzie tych ktorzy rzadza-same kreatury grabiace forse podatnikow do siebie-prosze sie popatrzyc kto rzadzi polska-zakazane geby od prezydentow -kosciola-i calej skorumpowanej machiny poczawszy a skonczywszy na mafii i podwujnej moralnosci wladzy ktora nic soba nieprezentuje!!!wujt pleban a na koncu chlop ze sledziem i setka w reku-tyle jest warty polak!!!krotko mowiac kraj w ktorym nazisci paraduja po ulicach w paradach i rzad jeszcze ich chroni-to kraj faszystowski nazistowski-a giertych jest tego dowodem-polacy czy wy jestescie slepi??kto wybral taka kreature giertycha???albo cale wybory byly sfalszowane alboscie debile do kwadratu-macie to co chcieliscie-sredniowiecze nazism opaslych biskupow biede pielgrzymki papierzy jezuska maryje i cholera wie jeszcze co? to da wam prace chleb weckendy dobrobyt-CHYBA POD MOSTEM!!!!Takich macie rzadzacych-nazywam to epoka waleso rozbiorowo kaczorowa-wstyd!!!kraj w srodku europy a taki syf!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
worgules Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 06.08.06, 11:18 Zlustrować agentów hitlerowskich.Wczoraj byłem w kieleckim,obejrzałem pomniczek ku pamięci pomordowanych przez Niemców w 1943 r.Miejcowy staruszek powiedział,żę zadenuncjował ich miejscowy rolnik,żę tak podejrzewają,ale dowodów nigdy nie znaleźli.{Proponuję rozszerzyć lustrację do 1939r,narazie, a gdy już się zlustrujemy,objąć też lata 1918-39. Odpowiedz Link Zgłoś
szasza7 Zydzi antypolonizm mają we krwi,tylko część 06.08.06, 11:22 dobrotliwych polskich idiotów,obecnych również na tych stronach naiwnie uważa,że niechęć czy nienawiść cziała TYLKO W JEDNĄ STRONĘ.Zyd od początku swego istnienia ma zdradę zapisaną w genach.Jest mściwy i ,jeśli tylko jest niezagrożony,szkodzi Polakom.Nie może się pogodzić ,że tu w Polsce przez setki lat jadł polski chleb z szynką,rządził,tworzył swoją kulturę i zostawił majątek.Ten majątek nie daje Zydom spać.Jak tu Polakom wyrwać miliony.Może ukraść ,jak afera ART-B?A jak my żle o żYdach to antysemityzm.Szermowanie antysemityzmem schowajcie sobie Judajczykowie do swojego obrzezanego rozporka.Nie z nami te numery.Brunel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruś polska jest nazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 11:30 żydów u nas nienawidzi się chyba bardziej od rosjan i niemców wziętych do kupy, co jest o tyle dziwne, że od końca drugiej wojny światowej żydów tak naprawdę u nas nie ma. jednak ludzie, niestety również młodzi aż zachłystują się z nienawiści do żydów. wg nich wszystkiemu co złe w naszym kraju winni są żydzi. denerwuje ich ujawnianie takich faktów jak jedwabne czy inne pogromy. ludzie spójrzcie w gęby swoje polskie, katolickie - jesteście antysemitami i rasistami. nie ma co się samooszukiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
dypsoman Re: polska jest nazi 06.08.06, 11:39 Wszystkie obozy koncentracyjne w II wojnie światowej: - język w obozach, napisy - NIEMIECKIE - "kadra" - NIEMIECKA - "księgowość" - NIEMIECKA - zagrabiony dobytek dla - NIEMCÓW - ofiary - głownie Żydzi potem Polacy, Rosjanie i inne narodowośći. PYTANIE! Dlaczego chcecie określać te obozy jako nazistowskie? Żeby zafałszować historię! A WYSTARCZY PRZYJECHAĆ I SPRAWDZIĆ!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markus Re: polska jest nazi IP: *.adsl.alicedsl.de 06.08.06, 11:45 a ten swoje :) powiedz jeszcze "a u was bija murzynow" , a wszystko bedzie jasne . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tugruś Re: polska jest nazi IP: 81.219.149.* 06.08.06, 13:46 Ty żydzie, żrejący polski chleb i smrodzący tu bezinteresownie ( a może to twoje zadanie?), też przyczyniłeś się swoją wypowiedzią do zrozumienia Niemców, którzy w latach 39-45 na widok żyda łapali za pistolet. Muszę cię zmartwić, że tych ludzi przybywa szybko ( na wasze życzenie) i zniechęci was to w końcu do pobytu w Kraju wśród tolerancyjnego społeczeństwa, które opluwacie i zakończy waszą destrukcję. ISRAEL na was czeka z niecierpliwością a w transporcie wam pomożemy na koszt własny co świadczy o naszej filantropii, tolerancji i chęci pomocy w opuszczeniu Kraju i Narodu w którym wam żle. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: polska jest nazi 06.08.06, 16:09 tugruś napisał(a): > Ty żydzie, żrejący polski chleb tugruś, przecież kanadyjskie pismo już o tobie napisało, nie musisz ciągle swego antysemityzmu i co tam jeszcze masz, potwierdzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tugruś Re: polska jest nazi IP: 81.219.149.* 06.08.06, 16:57 U d...y mi lata kanadyjskie czasopismo redagowane przez żydow, opluwających Polskę. Niech pilnują tam swojego geshaftu, bo i tam może ktoś zacząć im się przyglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fagi Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.06, 11:38 Proszę o wyjaśnienie sprawy bolszewickich prokuratorów pochodzenia żydowskiego mordujących po wojnie polską elitę. Czemu istnieje pojęcia antysemityzmu a nie mówi się o antyslawizmie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Kresy wschodnie we krwi polskiej tonące.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 11:39 W latach 1939-1947 Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów - UPA dokonała zbrodni ludobójstwa na Polakach. Zamordowano łącznie około 1,5 miliona ludności cywilnej w tym pół miliona dzieci przywiązywanych "pęczkami" do drzew. O tych zamordowanych Rodaków żadna polska gazeta , żaden polski polityk, nawet sam śp. polski Papież nigdy się nie upomnieli. TO JEST HAŃBA NARODOWA !!!! I to jest największa podłość jaka spotyka Polaka od Polaka: nie upomnieć się o cześć zamordowanych i o prawdę historyczną. Istnieje natomiast dokumentacja tej ZBRODNI LUDOBÓJSTWA czyli zbrodni nie podlegającej przedawnieniu (przypominam to obecnemu Prezydentowi RP jako prawnikowi z wykształcenia, bo jakie wykształcenie mieli poprzedni Prezydenci Polski to wszyscy wiemy...) opisana przez Ośrodek Pojednania Polsko-Ukraińskiego w Chicago m.in. "Holocaust po banderowsku". Tacy Żydzi natomiast to będą się upominać do KOŃCA ŚWIATA o każdego Żyda zamordowanego w tamtych czasach i mają świętą rację. I za to ich naprawdę szczerze podziwiam. Bo w ten sposób okazują szacunek swoim rodakom. Nawet, gdyby chodziło im już tylko o wyciśnięcie kasy od potomków sprawców mordów. Natomiast co robi Polska i Polacy w sprawie Polaków pomordowanych w bestialski sposób przez Ukraińców ??? NIC to jest za mało powiedziane !! Polska popiera ukraiński nacjonalizm i daje ciała popierając bzdurną "pomarańczową rewolucję". Mało tego - Polska stawia pomniki ukraińskim zbrodniarzom !!! Wniosek płynie z tego jeden: Polacy nie szanują siebie samych i dlatego nie są przez NIKOGO szanowani ! I dlatego w Polsce jest jak jest. I dlatego pismaki całego świata pomiatają Polską i Polakami jak jaką ścierą. Smutne, ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmr Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 11:55 szukają dalszych pól eksploatacji holokaust biznesu Odpowiedz Link Zgłoś
tomekk361 Nazistowscy żydzi!!! 06.08.06, 11:57 rzecz-pospolita.com/naliboki0.php3 Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w 06.08.06, 12:08 Narodowe gumiaki, czyli klopot z wizerunkiem. My Polacy, w jednej kwestii mowimy jednym glosem. Jestesmy zjednoczeni prawie doskonale. Z BARDZO nielicznymi wyjatkami, jednym glosem radzimy sobie z "kwestia zydowska". Wypieramy sie antysemityzmu, a niewygodna rzeczywistosc (jej sie przeciez nie da nie zauwazyc), zbywamy jednym z kilku szablonowych chwytow. A to mowimy, ze zjawisko jest marginalne, a to ze nalezy do przeszlosci (z ktora juz dawno sie rozliczylismy), a to ze naglasnianie bardzo nielicznych epizodow przez wrogie nam srodowiska za granica, w zasadzie kreuje caly problem. Nota bene, te srodowiska to oczywiscie sa Zydzi, opetani nieracjonalna nienawiscia do Bogu ducha winnych Polakow. Straszna prawde o haniebnej postawie i zbrodniczej roli, czesci naszego spoleczenstwa w czasie Zaglady, usuwamy z naszej zbiorowej swiadomosci choralnym jekiem; "jak dlugo jeszcze bedziemy gadac o tym, czyz juz nie dosyc powiedziano"? Przycisnieci do muru, w postawie urazonej godnosci, uzywamy koronnego argumentu: "Najliczniejsza grupa wsrod laureatow medalu "Sprawiedliwy Wsrod Narodow Swiata" sa wlasnie Polacy! Pomijamy zupelnie fakt, ze ci Sprawiedliwi, nie ciesza sie we wlasnej ojczyznie statusem bohaterow. Bezwstydnie usilujemy zakryc nasz wstyd, zaslugami ludzi, ktorych sami nie szanujemy! Wstyd i biada spoleczenstwu tak obludnemu! A ci co kiedys, ukrywajac Zydow musieli sie obawiac nie tylko Niemcow, ale rowniez i swoich sasiadow Polakow, rowniez dzis ze strachu ukrywaja fakt bycia boheterami... Tylko kogo sie boja dzisiaj? Niemcow? Nasza chora, schizofreniczna, swiadomosc zbiorowa, wydaje sie niezdolna do refleksji nad tym stanem rzeczy. Odmowa spojrzenia prawdzie w oczy, odmowa uporania sie z demonem, tak juz dlugo zatruwajacym polskie dusze, kreuje wizerunek Polski, ktorego nie lubimy. I slusznie. Trudno go polubic. A jednak poprzez agresywne protesty, dyplomatyczne interwencje zmienic sie go nie da... Konsulowie polscy na calym swiecie trudza sie daremnie! To takie pastowanie gumiakow. Nic to nie da. Wizerunek sie tylko w wyniku tych interwencji pogarsza. Nasze zapewnienia o moralnym zdrowiu polskiego spoleczenstwa, nie sa w najmniejszym nawet stopniu wiarygodne, bo towazyszy im zaklamanie. Wymagajac od Zydow aby sie nabrali na nasze nieszczere, powierzchowne "pokajanie", tylko pogarszamy sytuacje. Taka postawe popularnie nazywa sie szukaniem glupszych od siebie. Pokazujemy swiatu zagnojone gumiaki, ale w gniewie domagamy sie by uznano je za czesc eleganckiego ubioru wieczorowego... Postawa bezradnosci, w stosunku do glebokiego, instynktownego, gluchego, ludowego, zabojczego w konsekwencji i golym okiem widocznego antysemityzmu na scenie wewnetrznej, polaczona z agresywna reakcja na krytyke naszego prowadzenia sie, na arenie miedzynarodowej - maluje obraz spoleczenstwa niedojrzalego, z wyboru niezdolnego do uporania sie z oczywista patologia... Zamiast pastowac te nasze polskie, narodowe gumiaki, byloby lepiej gdybysmy zaczeli zamalowywac obrazliwe, antysemickie napisy na glownych ulicach naszych miast. Byloby lepiej gdybysmy zaczeli sami scigac i surowo karac sprawcow. Ale to nie wystarczy. Musimy uczyc nasze dzieci, ze slowo Zyd, to nie jest przezwisko, musimy siegnac do nosnika tych sentymentow, do samego jezyka i na swiatlo dzienne wydobyc te zlepki pojeciowe, tak chetnie przez zlodziei naszej dumy narodowej, wykorzystywane, te wszystkie "Zydokomuny", "zydomasonerie"... Skonczyc te, w powaznym tonie prowadzone, dyskusje "na ile sklad procentowy aparatu bezpieczenstwa", uzasadnia wrogosc gromady polskiej do Zydow! One obrazaja zdrowy rozsadek, przydaja zbrodniczym nienawistnikom pozoru legalnosci. Dalismy sie, jako narod zapedzic w kozi rog. Pozwolilismy, aby straznikiem narodowej dumy, stal sie zlodziej i morderca. Klamca i zbrodniarz, machajacy narodowa flaga. Dzis w obronie "polskosci" staje chory cham z ogolona glowa i z palka w lapie. To my - polskie spoleczenstwo - jestesmy winni temu ze dzis tak wielu mlodych ludzi, wlasnie wsrod palkarzy, znajduje jedyny sposob na zaspokojenie, naturalnej przeciez kazdemu narodowi potrzeby, narodowej dumy, patryiotyzmu. Dzis nasze spoleczenstwo jest zniewolone. Zniewolone przez strach przed smutna, bolesna prawda o naszej moralnej kondycji. Wyjscie z tej sytuacji lezy w pokonaniu strachu. Odwagi podobno nam nie brakuje? Ja jednak nie widze dowodow na te odwage. Widze zmowe powszechna, aby skwapliwie unikamac dyskusji na temat przeszlosc. W rezultacie nasza terazniejszosc jest wypelniona goraczkowymi, a bezskutecznymi wysilkami, aby przekonac swiat, ze nalezymy do rodziny narodow zdrowych, normalnych, praworzadnych... Poniewaz sami naszych patologii nie rozwiazujemy, inni nam beda wytykac te nasze "brudne gumiaki polskie". Odpowiedz Link Zgłoś
nie.lze.elita Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w 06.08.06, 12:26 NALIBOKI W tym miasteczku w powiecie Stołpce powstała jedna z pierwszych polskich manufaktur. Była to huta szkła założona na początku XVIII w. (istniała ponad 100 lat) przez Annę Katarzynę Radziwiłłową. 8 maja 1943 r. polscy mieszkańcy tego miasteczka zostali wymordowani przez żydowskich partyzantów, dowodzonych przez Tuwię Bielskiego i Szolema Zorina. Podobny los spotkał Polaków ze wsi Koniuchy. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Instytut Pamięci Narodowej, oddział w Poznaniu Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w 06.08.06, 12:41 Oto wyniki tego sledztwa, wejdz na strone IPN i sprawdz sam, nie pozwol przestepcy kryjacemu sie za ksywa: "nie.lze.elita", wiesc cie na manowce cytujac nacjonalistyczna szmate "Rzecz-Pospolita" Śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych przez partyzantów radzieckich na żołnierzach Armii Krajowej i ludności cywilnej na terenie powiatów Stołpce i Wołożyn. Postępowaniem objętych jest szereg zbrodni m. in.: zabójstwo w dniu 8 maja 1943 r. około 128 mieszkańców miasteczka Naliboki pow. Stołpce, rozstrzelanie w grudniu 1943 r. 10 - ciu osób we wsi Derewno, pow. Stołpce, zabójstwo w nocy z 14 na 15 maja 1944 r. w Kamieniu gm. Iwieniec, pow. Wołożyn 19-tu żołnierzy Armii Krajowej. Najbardziej obszerny, zgromadzony dotychczas, materiał dowodowy dotyczy zbrodni w Nalibokach pow. Stołpce. Miasteczko Naliboki pow. Stołpce woj. nowogródzkie do września 1939 r. zamieszkane było głównie przez ludność polską i żydowską. Począwszy od 1942 r. na Naliboki zaczęły napadać bandy rabunkowe rekrutujące się z rozbitych przez Niemców zdemoralizowanych oddziałów sowieckich, ukrywających się w okolicznych lasach. Działalność tych band miała charakter wyłącznie rabunkowy. W celu ochrony miejscowej ludności polskiej, w Nalibokach powstał, składający się z Polaków, oddział "samoobrony", którego dowódcą został Eugeniusz Klimowicz. Początkowo Polacy współpracowali ze, stacjonującymi w bazach położonych w Puszczy Nalibockiej, partyzantami sowieckimi dowodzonymi przez mjr Rafała Wasilewicza. Wspólnie zwalczali oni grasujące na tych terenach bandy rabunkowe, jak i Niemców. Wiosną 1943 r. doszło do dwóch spotkań Eugeniusza Klimowicza i Rafała Wasilewicza. W czasie tych spotkań partyzanci sowieccy namawiali Polaków, aby ci wstąpili do ich oddziałów. Sugerowano, że partyzanci sowieccy przeprowadzą pozorowaną akcję na Naliboki, w trakcie której członkowie samoobrony poddadzą się i wraz z bronią przejdą do baz sowieckich w Puszczy Nalibockiej. Eugeniusz Klimowicz nie wyraził na to zgody. Zawarto jednak porozumienie, na mocy którego partyzanci sowieccy i członkowie polskiej samoobrony mieli unikać starć ze sobą. Miasteczko Naliboki i pobliskie osady miały stanowić domenę Polaków. Wbrew zawartemu porozumieniu nad ranem 8 maja 1943 roku partyzanci sowieccy zaatakowali Naliboki. Wyciągali oni z domów mężczyzn, rzeczywistych członków samoobrony lub jedynie podejrzanych o przynależność do tej formacji, rozstrzeliwali ich nieopodal domów pojedynczo lub w kilku- i kilkunastoosobowych grupach. Część zabudowań podpalono, z domów zabierano praktycznie wszystko ? odzież, buty, żywność, z zagród - konie i bydło. Spalono również kościół, wraz z dokumentacją parafialną, szkołę, budynek gminy, pocztę i remizę. Atak trwał 2-3 godziny. Łącznie zabito ok. 128 osób, głównie mężczyzn, ale wśród ofiar były również trzy kobiety, kilkunastoletni chłopcy i dziesięcioletnie dziecko. Zabitych pochowano na miejscowym cmentarzu. Dotychczasowe ustalenia śledztwa opierają się głównie na zeznaniach naocznych świadków zbrodni, byłych mieszkańców miasteczka. Do akt załączono opinię historyka ? specjalisty odnośnie struktury oddziałów partyzantki sowieckiej stacjonujących w Puszczy Nalibockiej. Przeprowadzono również kwerendę w archiwach, poszukując dokumentów dotyczących tej zbrodni. W swych meldunkach do dowództwa partyzanci sowieccy przedstawiali atak jako swój sukces, informując o 250 zabitych, zarekwirowanej dużej ilości broni i amunicji, uprowadzeniu 100 krów i 78 koni oraz określając napad, jako skuteczne rozbicie niemieckiego garnizonu ?samochowy?. W rzeczywistości podczas ataku, w Nalibokach nie było Niemców, jedynie przez przypadek nocował tam tylko jeden policjant białoruski. W toku śledztwa przeprowadzono również oględziny akt sprawy karnej Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie, przeciwko dowódcy samoobrony Eugeniuszowi Klimowiczowi, któremu zarzucono popełnienie zbrodni z art. 1 pkt 1 dekretu z dnia 31.08.1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko- hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną, polegającej na tym, że w maju 1943 r. w Nalibokach brał udział w zabójstwach partyzantów sowieckich. Cennym materiałem dowodowym są obszerne wyjaśnienia Eugeniusza Klimowicza, składane w toku postępowania przygotowawczego i na rozprawie oraz jego pismo do Sądu Najwyższego, w którym opisuje on przebieg ataku. W toku śledztwa skierowano odezwę do organów ścigania Republiki Białorusi. 16.05.06 powrót Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezstronny Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w IP: 153.19.101.* 06.08.06, 13:44 Piszesz wszystko w tonie jakiejś filożydowkiej histerii. I zniekształcasz historię. W mordzie w Nalibokach uczestniczyli żydowscy partyzanci Tuwie Bielskiego i co ciekawe po wojnie się tym w pamiętnikach chwalili. Jeszcze bardziej bestialskiej zbrodni w Koniuchach także dokonali żydowscy "bojownicy" z oddziałów Jacoba Prennera i Shmuela Kaplinsky'ego, którzy wymordowali wszystkich mieszkańców wsi. Nie oszczędzili starców, kobiet i dzieci. I też pisali o tym z dumą w pamiętnikach. Jasne, że można mówić eufemistycznie o "partyzantce radzieckiej". Pewnie w myśl zasady, że Żydzi są zawsze bez skazy, więc żydowski morderca nie ma narodowości, a wszyscy inni tak. To jest śmieszne zakłamanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w 06.08.06, 14:03 Te Stronniczy! To jest besposrednia kopia strony IPN na ten temat, a nie moj tekst. Ty jestes bezstronny jak ten koltun z anegdoty o antysemityzmie - Jak zydowski lekarz nie odniesie sukcesu w leczeniu pacjenta i pacjent umrze, to on jest Zyd. A jak pacjent wyzdrowieje to on jest po prostu lekarz. Swoje bezstronne wrazenia i rzetelne pytania wyslij besposrednio do nich. Po co masz sie osmieszyc jeszcze bardziej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezstronny Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w IP: 153.19.101.* 06.08.06, 16:49 To, że IPN nie wchodzi w kwestie etniczne jest zrozumiałe i słuszne, bo po co jątrzyć rany? Wystarczy jednak przejrzeć troche opracowań historycznych (także żydowskich) żeby przynajmniej w tym przypadku nie ignorować faktów. Odsetek szubrawców i zbrodniarzy wśród Żydów jest pewnie taki sam jak wśród Polaków. Nie widzę powodu, dla którego mam się czuć odpowiedzialny za bydło z Jedwabnego czy tego żyjącego jeszcze mordercę żydowskiej rodziny (którego bez względu na wiek należy ukarać), ani powodu dla którego jakikolwiek Żyd (poza sprawcami) miałby się czuć odpowiedzialny za masakrę w Koniuchach. Zasada odpowiedzialności zbiorowej jest bezdennie głupia. Dlatego - tak, jestem bezstronny, a ty ze swoim filosemityzmem gotów jesteś ignorować fakty i wyśpiewywać peany na cześć "narodu wybranego". Polacy długo koegzystowali z Żydami, też przez pewien czas nie mieli własnej państwowości i może dlatego mieli podobne mesjańskie urojenia ("Polska Chrystusem narodów", itp.). A narodów wybranych nie ma. I każdego wariata, któremu się wydaje, że są, należy izolować, zanim - jak w przypadku Niemiec - doprowadzi to do tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w 06.08.06, 18:10 No dobrze niech ci bedzie: Te Bezstronny, Wcale bezstronny nie jestes. Jak mowi dobrze znane powiedzenie na bezrybiu i rak ryba. Czyli innymi slowami kontekst ma duze znaczenie. Moje wysilki by zagluszyc, zawstydzic i wygonic z forum drani wypowiadajacych smierdzaca antysemityzmem, kompromitujaca propagande, tobie wskutek kontekstu, lub tla jesli wolisz, wydaja sie "peanami filosemickimi". Pamietaj, ze jestes czescia tego zgnilego, niemoralnego tla. Czy przez zaniedbanie, czy to przez swiadoma wole nie podkreslasz do niego swojej opozycji. Dajesz swoje przyzwolenie. To forum jest publiczne i mozna porownac je do publicznej biblioteki. Wyobraz sobie, ze tam wchodzisz i widzisz, ze banda zuli z ogolonymi czaszkami sie zle zachowuje , pije, kladzie nogi na stolikach i zakloca spokoj. Bedziesz udawal, ze nic sie nie dzieje i po zalatwieniu swojej sprawy ulotnisz sie czym predzej, czy powiesz sobie; zaraz, zaraz, przeciez to miejsce nalezy rowniez i do mnie i ja chce moc w spokoju i komforcie, bezpiecznie spedzic tutaj swoj czas? Wiedziec, ktora z tych postaw jest sluszna nie jest trudno. Jak Szekspir powiedzial: "Wsrod slepych, jednooki jest krolem..." Nasze normy spoleczne sa tak zanizone, ze moj glos za filosemityzm bierzesz, a czym to uzasadniasz? Jak definiujesz filosemityzm? Cos mi sie wydaje, ze na tym forum za filosemityzm uwazany jest brak antysemityzmu. Czy zreszta na tym forum tylko? Przeciez zyjesz tu i widzisz co sie dzieje. Ja nie chce i bardzo staram sie nie ignorowac zadnych faktow. Uwazam to za bardzo niebezpieczne (troche jak bieganie po lesie z zamknietymi oczyma). Jesli ty jednak nie widzisz, ze tzw fakty sa poruszane w tym kontekscie nie w poszukiwaniu pelnej prawdy o stosunkach pomiedzy Zydosko - Polakich, tylko po to by odepchnac koniecznosc skonfrontowania nienawistnej prawdy o naszym wlasnym charakterze, to nie jestes madrzejszy od mojego kolegi z dziecinstwa, ktory nasikal celowo na nogawice moich spodni, a widzac, ze zamierzam isc na skarge do jego mamy, szybko nasikal tez i na swoja nogawice, twierdzac, ze teraz to juz jestesmy kwita... Jestes mlody i to widac, nie powinno to utrudniac dyskusji, znacznie wieksza przeszkoda jest to, ze ty wierzysz, ze Boga nie ma, a ja wybralem wiare w jego istnienie. Obaj wierzymy. W rozne rzeczy jednak. Zaryzykuje teze, ze to wlasnie to w co wierzysz skutkuje w moralnym relatywizmie, tak bolesnie widocznym w twoim przekonaniu, ze to wiara w Boga, stoi za potwornosciami hitleryzmu. Oni wierzyli w wyzszosc rasy aryjskiej, to bylo ich religia, nie wiara w Boga. Akceptacja roli narodu wybranego, Zydom przyniosla status najbardziej przesladowanego narodu w historii. Zachecam cie bys w poscigu za faktami nie zignorowal i tego. No i oczywiscie nie mozna zignorowac twojej tworczej interpretacji historii. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 19:56 Ależ pierdzielisz gamoniu ! Już we wszystkich wątkach na tym forum dajesz ciała, nawet pomoc redakcji GW niewiele już ci pomoże. Spadaj judeofilski gamoniu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezstronny Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w IP: 153.19.101.* 06.08.06, 20:00 OK, masz sporo racji co do poziomu tego forum. Dużo (za dużo) tu zwykłych wymóżdżonych endekoidalnych bydlaków zionących nienawiścią. Wcale się nie czepiam za to, że na to reagujesz, tylko, że robisz to strasznie emocjonalnie i twierdzisz, ze wszyscy się powinniśmy za nich wstydzić. Według mnie to jednak odpowiedzialność spada na samą gazetę, którą stać na sprawnych moderatorów i stworzenie warunków do sensownej dyskusji. Nie wydaje mi się, żeby to była tylko sprawa antysemityzmu, chociaż masz rację, że wygląda to kompromitująco (choć i w drugą stronę, ewidentnie antypolskich obraźliwych tekstów też nie brak, choć jest ich mniej). Ale zobacz co się dzieje przy innych wątkach, np. wojny w Libanie (gdzie masz nawet nawoływania do ludobójstwa - w obie strony), ale i takich, które nie mają nic wspólnego z kwestią żydowską. Potoki chamstwa, błota i głupich prowokacji. Myślę, że to jest tak, że kiedy niektórzy ludzie mają poczucie bezkarności i anonimowości, to wyłazi z nich bydło. A co do antysemityzmu - w tzw. "real life" antysemitów spotkałem może kilkanaście razy w życiu (a nie jestem taki młody, bo jestem dobrze po 30tce). I zawsze im otwarcie mówiłem, że takie "poglądy" mają wstrętny zapaszek. I zawsze się wycofywali. Dlatego mi się nie wydaje, żeby to co w virtualu oddawało to, co w realu. A ganianie psycholi, to zajęcie trochę jak walka z wiatrakami. Szkoda życia, i tak sie tych gnomów nie wypłoszy. Tutaj naprawdę sporo mogłaby zrobić co najwyżej gazeta, tnąc "na wejściu" głupoli. Albo wpuszczając tylko zarejestrowanych (i zweryfikowanych z nazwiska) użytkowników. I może wtedy dałoby się spokojnie pogadać nawet o stosunkach polsko - żydowskich, bo jest o czym. Aha, co do wiary w Boga, to jestem agnostykiem. I myślę, że przestrzeganie norm etycznych wcale nie jest uwarunkowane religijnie, a nawet że podstawowym źródłem nietolerancji i skłonności do przemocy mogą być (i często są) właśnie religie. Tutaj pewnie też moglibyśmy podyskutować, niekoniecznie na ostro. Jak uraziłem tymi "peanami filosemickimi", to sorry, ale wydawało mi się, że widzisz sprawę za bardzo jednostronnie. też pozdrawiam i nie przejmuj się aż tak bardzo, bo szkoda zdrowia (poważnie), a debili i tak nie zmienisz, już lepiej napisac do redakcji Gazety, zeby cos z tym zrobiła Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w 07.08.06, 00:31 Hey Bezstronny, Dzieki za "cywilizowana" odpowiedz ;-) Postaram wzniesc sie na twoj poziom. Juz zapewne zorientowales sie, ze nie wierze by, jak to nazywasz "ganianie psycholi" bylo zajeciem na miare walki z wiatrakami. Mnie po prostu obraza, ze te osoby czuja sie na forum jak u siebie. Nie sa u siebie, sa obcy, chorzy, niebezpieczni i powinni byc konfrontowani. Ich jest mniej niz ludzi normalnych, a jednak to im udaje sie nadac ton dyskusji, to oni okreslaja jej klimat. Przeszkadzaja na forum, przeszkadzaja w dyskusji, podnosza poziom emocji do wrzasku, ryku. Co do mojego stylu... dziekuje za krytyke. Postaram sie byc mniej emocjonalny. Roznie sie tez od ciebie w pogladzie na to jak rozwiazac problem dranskiego chamstwa na forum. Wierze, ze to nasza, a nie gazety odpowiedzialnosc, gdybysmy zaadaptowali postawe oburzenia i odmowili naszego przyzwolenia tym "woparachgazu", "dzieciom wolynia" i innym im podobnych, na ich zachowanie na forum, gdybysmy zasypywali zgodnym chorem te holote protestami, po jakims czasie moglibysmy smialo dyskutowac na najtrudniejsze nawet tematy. Co do religii, to zupelnie odrebny temat, ale poniewaz wspomniales... Ja rozumiem twoje stanowisko. Pozwol, ze podziele sie z toba pewna mysla. Rzeczywiscie religie sa i byly zrodlem postaw nietolerancyjnych. Nasz "ludowy", "przasny", tak powszechny w naszej kulturze, ze az juz przez nas samych niedostrzegany antysemityzm, ma przeciez swoje zrodlo w religii. Ja nie pisalem o religii jednak. Wiem ze to moze wydac sie trudne do zalapania; jest jednak ogromna roznica pomiedzy religia a wiara. Ten sam Jezus, na ktorego powoluja sie nasi wlasni spece od "odzydzania", swoim uczniom przykazal (nie jest to cytat doslowny, ale bradzo blisko): "Kochajcie jedni drugich, bo po tym poznaja, ze moimi uczniami jestescie". To wlasnie religia wyekwipowala naszych rodakow w sposob tak tragicznie niewystarczajacy do radzenia sobie z wyzwaniem zycia, ktore jak my zyjacy w tym zakatku swiata wiemy az nadto dobrze, potrafi byc nad wyraz okrutne. Jako spoleczenstwo, bylismy tacy zachwyceni "naszym " Papiezem, tacy z niego dumni! No, nie do takiego stopnia, by mu byc poslusznym. Toz przeciez on byl, jakze samotnym i odwaznym, glosem przeciw antysemityzmowi w kosciele! Ile z tego trafilo pod miedziane dachy kosciolow, na ambony, pod strzechy? Niewiele. Moi radacy nie chca pamietac, ze Jezus jest Zydem, obrazaja sie i truchleja, slyszac ze Maria byla Zydowka, ze Jozef byl Zydem, ze sw. Pawel byl Zydem, Piotr tez.... No, mowiac krotko wszyscy, byli Zydami! Antysemitysm nie jest wylacznie zjawiskiem socjologicznym, proby jego wyjasnienia z tego punktu widzenia tylko, sa skazane na niepowodzenie. Antysemityzm ma tez wymiar mistyczny, duchowy. No ale to ogromnie dlugi temat. Wiesz czuje inspiracje aby podzielic sie z toba czyms szalenie osobistym. Jesli masz czas przeczytaj: Urodzilem sie w NowejHucie w 1955-tym. Bog jest, byl i bedzie wszedzie. A jednak w tamtych latach Bog byl chyba nieco trudniejszy do znalezienia w NH. Jedyny kosciol byl, w sasiadujacej z Huta, Mogile. A i do tego nie bylo mi wolno wchodzic jako dziecku. Wyroslem w rodzinie zalozonej przez niewierzacych rodzicow (ojciec zdecydowanie niewierzacy, mama pozniej, zupelnie dla mnie "ni z gruszki, ni z pietruszki", kiedy juz bylem nastolatkiem, okazala pragnienie ochrzczenia nas, trojki swoich dzieci - ja bylem najmlodszy). Do budynku koscielnego wszedlem po raz pierwszy na koloniach letnich w Piwnicznej na rynku, kiedy mialem 10 lat. W czasie wycieczki do miasta, podczas tzw czasu wolnego wedrowalem po uliczkach wokol rynku z moim kolega. Krzys byl chlopcem, ktorego podziwialem, szanowalem i ktorego cicha, komfortowa przyjazn bardzo sobie cenilem. Nagle stalo sie to czego sie zawsze instynktownie obowialem bedac w towarzystwie rowiesnikow, Krzys zapragnal wejsc do kosciola i pomodlic sie, poprosil tez mnie abym mu towarzyszyl. Nie po raz pierwszy znalazlem sie w podobnej sytuacji, ale pierwszy raz w zyciu zamiast uzyc rutynowego - Nie, dziekuje, ja jestem niewierzacy, kierowany pewnie pragnieniem poglebienia raczej niz oslabienia nowej przyjaznini, zdecydowalem sie wejsc do kosciola. Ktoz zdola wymazac z pamieci wspomnienie doznan zmyslowych; chlodu, ciszy, poglosu skupionych krokow, polmroku powagi, wysokiego sklepienia wypenionego zapachem swiec, kadzidla, jak mozna nie pamietac kazdego szczegolu tego pierwszego spotkania z "nieznanym"... Totez nie moge zapomniec rowniez desperackiego wstydu, jaki wtedy czulem, nie majac najmniejszego pojecia jak sie zachowac w tej zupelnie dla mnie nowej sytuacji. Staralem sie robic to co on robil, kiedy on kleknal, ja tez to zrobilem, ale kiedy on zaczal odmawiac szeptem modlitwe, ja moglem tylko udawac, ze sie modle i z moich ust wydobyl sie szept udawanej modlitwy - pszszypszyyypszypszy... Bardzo chcialem byc taki jak Krzys. Bardzo mnie bolalo, ze sie musze wstydzic swojej obcosci w tym miejscu. Charakterystyczny zapach kosciola, ktory dla tak wielu ludzi przywoluje wspomnienie uczuc wznioslych, waznych wydazen w zyciu, ze mnie wydobywa wspomnienie wstydu, konfuzji, poczucie bycia obcym, nieadekwatnym. Byc moze jest to po czesci wyjasnieniem zawodu jaki sprawilem mamie i ks Czeslawu, kiedy w cztery lata pozniej, z nieznanych, niezrozumialych dla mnie przyczyn zostalem, wraz z rodzenstwem zmuszony do uczeszczania na prywatne, lekcje religii w Klasztorze Cystersow w Mogile. W tym budynku wszystko, od ciszy, chlodu, powagi, polmroku, kolorow, po zapachy - krzyczalo do mnie: jestes tu obcy, nie nalezysz do tego miejsca! Moje dzieciece serce odpowiedzialo w jedyny znany sobie sposob; odmowilem calemu procesowi "nawracania" mojej aprobaty, z doskonale wyksztalcona zlosliwoscia, nasmiewalem sie z biednego Oj. Czeslawa I jego wysilkow. Po kilku miesiacach zostalem ochrzszczony w cichej, nocnej ceremoni, w kosciele mogilskim. Jedynymi obecnymi osobami byli: ksiadz, mama, dwoje "rodzicow chrzestnych", ktorych zobaczylem po raz pierwszy tego wieczora w czasie ceremonii i my trojka "nawrocencow". W dwa - trzy dni pozniej pszeszedlem rowniez "biezmowanie" uznano, ze wiek i stan "uswiecenia" tuz po chrzcie, usprawiedliwia to odejscie od rutyny. Na biezmowaniu niespodziewanie dla siebie i ku zgrozie mojej mamy wybralem imie Piotr (mielismy sasiada, pietro wyzej, zwanego powszechnie "Glupi Piotrus"). Palec kardynala Wojtyly umoczony w oleju, nakreslil na moim czole znak krzyza i juz. Nigdy jako dziecko, mlodzieniec, mlody mezszczyzna, czy juz bardziej dojrzaly, nie uczestniczylem we mszy, lub innych zdarzeniach koscielnych. W 1970 rodzice przeniesli rodzine, do Warszawy (moj ojciec tesknili do miasta rodzinnego i kiedy nadarzyla sie okazja, wykozystal ja). Ja w dalszym ciagu okreslalem sie jako niewierzacy. W pozniejszych latach, zaangazowalem sie w Buddyzm (ot taka byla moda w moim srodowisku), bardziej dla jego silnych imperatywow etycznych i moralnych, niz w poszukiwaniu "uduchowienia", bo w tym czasie instynktownie odczowalem potrzebe fundamentu i jakiejs spojnej struktury wartosci w swoim zyciu. Wczesnie, poprzez przynaleznosc do srodowiska, bylem blisko dzialan opozycyjnych i kiedy "wybuchla" wolnosc Solidarnosci, czynnie i bez reszty zaangazowalem sie w dzialalnosc wydawnicza na bezdebitowym rynku. Tzw "drugi obieg" szybko zamienil sie w jedna z najbardziej zajadle sciganych i tepionych "wrogich dzialalnosci", zylem w ukryciu - na pol jawnie i zdolalem uniknac aresztu, az do 1985. Zamkneli mnie na Mokotowskiej w samym koncu pazdziernika, 15 listopada rozpoczalem strajk glodowy, ktory przerwale dopiero w czerwcu. W czasie tego dlugasnego postu zaczely sie dziac ze mna dziwne rzeczy. Zaczalem miec wizje, prorocze sny. Moja wiedza o Bogu, Jego Synu, czysto mechaniczna, nabyta niejako droga osmozy, poprzez sam fakt wzrastania w kraju gdzie masa ludzi c Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w 07.08.06, 00:39 (ciag dalszy) ...Moja wiedza o Bogu, Jego Synu, czysto mechaniczna, nabyta niejako droga osmozy, poprzez sam fakt wzrastania w kraju gdzie masa ludzi chodzi do kosciola, nagle nabrala zywego znaczenia, wypelnila mnie pewnosc Bozej troski i milosci, poczulem sie wazny w Jego oczach i warty. Mialem trudne do wyrazenia slowami, przezycia Jego Bliskosci. Zaczelo we mnie kielkowac pragnienie przylaczenia sie do kosciola. Po uzyskaniu zapewnien od mediatorow koscielnych, ze problem wszystkich wiezniow politycznych w Polsce znajdzie wkrotce "humanitarne" rozwiazany, zakonczylem ten przydlugi post. Zostalem przeniesiony do celi wiezniow "jedzacych", a moj jedyny dotychczas wspolwiezien, drugi glodujacy - Czeslaw Bielecki, pozostal w samotnosci, jako jedyny glodowkarz, az do uwolnienia. Moja "slawa" wyprzedzila mnie i w nowej celi napotkalem ludzi wiedzacych sporo o mnie i moim zyciu, o mojej glodowce, ale rowniez o tym ze jestem buddysta. Jednym z moich wspolwiezniow byl Seweryn Jaworski z Huty Warszawa, znany ze swojego ferworu religijnego i wiernosci idei ogloszenia zameczonego ks Popieluszki swietym (niezlomnie, mimo dotkliwych kar karcerem, kazdego wieczora, narazal swoja nietykalnosc cielesna na szwank, krzyczac przez okratowane okno: Dobranoc Solidarnosc! Dobranoc bracia w sluzbie swietego Jerzego!). Seweryn bardzo lubil dykutowac o wszystkim, rowniez o religii. Wypytywal mnie o buddyzm, jego doktryne, obyczaje, ich znaczenie... Ze wstydem musze przyznac, ze czasem bylo mi latwiej zmyslac niektore odpowiedzi na jego wnikliwe pytania, niz przyznac sie do niewiedzy. Jakos nie wypadalo przyznac, ze ten znany budysta jest nim w wyniku trendu, mody, poscigu za egzotyka i eksperymentem... Pewnego dnia w czasie jednej z naszych dyskusji, Seweryn zapytal mnie nagle - No dobrze, ale kim jest dla ciebie Jezus Chrystus? - na co ja mu bez wachania - Jezus jest Synem Bozym, Jest Odkupiciele, Mesjaszem. Powiedzialem to z przekonaniem, z wiara. Na co uslyszalem od zdumionego Seweryna - Dziwny z ciebie buddysta... To mi dalo wiele do myslenia. W rezultacie zlozylem Bogu slubowanie, ze jak wyjde to sie przylacze do kosciola, dosyc odlotow, eksperymentow. Wkrotce we wrzesniu 1986 wszyscy wiezniowie polityczni zostali wypuszczeni na wolnosc. Po kilku dniach wolnosci odwiedzil mnie proboszcz miejscowej parafii, zapytal czy czegos nie potrzebuje, zdeklarowal chec niesienia pomocy. Wykorzystalem te okazje, aby mu opowiedziec o wieziennym slubowaniu i poprosic o pomoc, bo powiedziawszy prawde nie mialem pojecia jak sie "przylacza do kosciola". Ksiadz byl bardzo poruszony i zaczelismy wspolnie planowac moja pierwsza komunie, ja chcialem by byla to uroczystosc publiczna. W kilka dni pozniej odwiedzila mnie rowniez moja sasiadka z tego samego pietra, przywitala mnie, pogratulowala wolnosci, niezlomnej postawy, gotowosci poswiecenia zycia dla ojczyzny, po czym zaczela mowic o rzeczach bardziej wartych takiego poswiecenia, o Bogu, Ewangielii, wspolnym studiowaniu Bibli w kole wierzacych, pamietam, ze szczegolnie to wydalo mi sie niezrozumiale; co to znaczy studiowac Biblie? Moje dotychczasowe zyciowe doswiadczenie mowilo mi ze ksiazke sie bierze, czyta i albo sie ja rozumie i odklada pomiedzy przeczytane, albo sie jej nie rozumie i sie czyta jeszcze raz..... Ni jak nie moglem sie polapac kto ona wlasciwie jest, Swiadek Jehowy jakis, czy co... Wiedzac, ze proces mojego "przylaczenia sie do kosciola" juz sie rozpoczal i jest w kompetentnych rekach ks proboszcza, grzecznie odmowilem mojej zgody na wciagniecie w kolejne "odjazdy" i "eksperymenty". Ja juz chcialem tylko prosto do Boga, najkrotsza droga. Z naszych z proboszczem planow, nic nie wyszlo. Znow zostalem zamkniety, pobity, polamany przez policje, musialem sie ukrywac, moja sprawa zajal sie abp Dabrowski w regularnych, choc nieczestych kontaktach z Ministrem SW Kiszczakiem i w koncu ustalono, ze najlepiej bedzie jak wyjade za granice. Tak sie tez stalo. Znalazlem sie w Bostonie. Probowalem tam kontynuowac moja probe "przylaczenia sie do kosciola". Tam jest spora polonia i maja wlasny polskojezyczny kosciol. Nic z tego nie wyszlo, nie czulem tam Boga. Ani odrobiny. Rowniez, nieblache troski dnia codziennego, charakterystyczne dla pierwszych misiecy zycia na obczyznie, zadlawily to pragnienie. W rok po moim przyjezdzie, wskutek ignorancji uwierzylem, ze dla ratunku przed szantazem musze uciekac z Bostonu (nawet mi na moment nie przyszlo do glowy, aby zwrocic sie o pomoc do policji). Jadac samochodem na poludnie nie wiedzac gdzie sie udac, zabralem z pobocza autostopwicza. Wlasnie wiechalismy do Providence (co znaczy opatrznosc) kiedy rozejrzawszy sie po samochodzie wypelnionym po brzegi rzeczami, zapytal - O, widze, ze sie przeprowadzasz, gdzie jedziesz? - poniewaz bylo mi wstyd sie przyznac, ze nie wiem, za po prostu jade przed siebie, odpowiedzialem mu - Eee, do Kolorado. Tak sie narodzil cel mojej podrozy. Po minieciu Nowego Yorku pojechalem na zachod, az zatrzymalem sie w malutkim miasteczku Loveland, 50 mil na polnoc od Denver. Zaczalem tam pracowac i zyc nieco bardziej stabilnie. Dawne pragnienie "przylaczenia sie do kosciola" powrocilo. Zaczalem uczeszczac do miejscowego kosciola. I znow nie moglem takm znalezc Boga. To bylo tak jakbym chodzil do supermarketu. W tym samym tez czasie zaczalem czytac Biblie. Tu ciekawostka: moja pierwsza Biblia pochodzila z biblioteki. Nigdy w Polsce nie widzialem Bibli w ksiegarni nawet nie pomyslalem by szuakc jej w ksiegarni w Ameryce! To czytanie nie wyszlo mi na dobre. Im wiecej czytalem, tym bardziej bylem przygnebiony. Widzac jak wysokie sa boze standardy, zrozumialem, ze jestem winien zlamania kazdego przykazania. Czulem sie jak najgorszy zbrodniarz. Wiedzialem, ze nie ma dla mnie ratunku. Powoli zaczalem tez myslec, ze to najprawdopodobniej tlumaczy moje klopoty z "przylaczeniem sie kosciola" - trudno bylo bowiem ignorowac w dalszym ciagu, oczywisty fakt ze mi to jakos nie wychodzi, uplynelo przeciez juz klka lat od mojego slubowania. Zaczalem podejrzewac, ze jestem przez Boga odrzucony i ze On po prostu nie chce mnie w swoim kosciele. Jednoczesnie lektura Bibli pozwolila mi zrozumiec jak bardzo wiara w Boga, jego zrozumienie, sa "zydowska sprawa". Cala Biblia jest zydowska! Jak wiec wytlumaczyc, tak dobrze mi znany powszechny antysemityzm w kosciele, pomiedzy wiernymi??? Nie moglem tego pojac. W moim sercu powstalo rozdwojenie, bloesne rozdarcie. Z jednej strony kontynuowalem swoje proby "przylaczenia sie do kosciola", a z drugiej strony, prawatnie i po cichu popadalem w coraz wieksza milosc z Izraelem, wszystkim co zydowskie, Judaizmem... Mialem wiec prace, trudna i nieprzyjemna, ale konieczna - wszak zlozylem slubowabnie, i hobby przynoszace radosc mojemu sercu - poznawanie Izraela, Judaizmu, wszystkiego co zydowskie. Tam, w tym byl Bog, ja to czulem. Pewnej niedzieli na krotko przed przeprowadzka do Denver, gdzie dostalem sie do szkoly, zmeczony nijakoscia moich doswiadczen koscielnych, postanowilem porozmawiac z ksiedzem. Chcialem mu sie zwierzyc z trapiacego mnie poczucia, ze nie przynaleze, poprosic o rade jak doswiadczyc Boga, jak Go poznac, jak zblizyc sie do Niego, co zrobic by moc "legalnie" przyjac komunie... Nasza konwersacja byla bardzo krotka, ksiadz szybko zapytal kiedy ostatni raz bylem u spowiedzi, uslyszawszy bardzo zmieszane - Errr, I don't know, I don't think I ever.... skierowal mnie do spowiedzi. Wyznaczonego dnia poszedlem do przeznaczonego na ten celu pokoju, po odczekaniu na swoja kolej, wszedlem do srodka nie wiedzac czego oczekiwac. W srodku byl parawan z kratka, przed nim krzeslo. Usiadlem i zaczalem mowic do kratki - Sluchaj moj angielski nie jest wystarczajacy na te sytuacje, czy moge obejsc parawan i rozmawiac z toba twarza w twarz? - uslyszalem na to - Yes my son (tak moj Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Żydokomunistyczne scierwo należy zwalczać z w 07.08.06, 00:42 Yes my son (tak moj synu) - Obszedlem wiec parawan i zobaczylem starszego pana ktory siedzial z zamknietymi oczyma w fotelu cicha powtarzajac - yes my son, what else my son, mhy, I see.... - Zrozumialem, ze on nawt nie wie, ze znalazlem sie po drugiej stronie przegrody. Nie chcac go wystraszyc cicho powrocilem na krzeslo i zaczalem na nowo tlumaczyc sytuacje, kiedy niespodziewanie uslyszalem od niego - Jesli to wszystko, idz i nie grzesz wiecej. Wyszedlem z kosciola jeszcz bardziej zmieszany. Moje przekonanie, ze Bog chce przeszkodzic mi w przylaczeniu sie do kosciola tylko sie poglebilo. Wkrotce wyjechalem do Denver. Tam po raz pierwszy w zyciu zaczalem spotykac na ulicy Zydow. Spotykalem ich wszedzie. Maja reakcja na nich byla zagadkowa i nad wyraz klopotliwa. Niezaleznie od tego jak sie staralem, nie moglem powstrzymac placzu. Byli dla mnie, ci Zydzi ortodoksyjni, ludzmi Boga, nalezacymi do Niego. Przez przypadek znalazlem tez polski kosciol. Natychmiast odnowilem proby "przylaczenia sie do kosciola". Jedno z pierwszych kazan ksiedza Muchy jakie mialem okazje poznac, dotyczylo slowa "ku..". Ksiadz zaczal od ataku na nasze polskie obyczaje pietnujac jego naduzywanie, tego slowa zanczy, po czym przeszedl do wyjasnien. Slowo ma swoj korzen w lacinskim slowie oznaczajacym zakret, zejscie z drogi prostej, slusznej, wlasciwej... Mamy rozne rodzaje "ku...w", a to alkocholowa, a to seksualna, a to nikotynowa itd... Nie powinnismy jednak spieszyc sie z ich potepieniem. Oni wszyscy sa kochani przez Boga, maja mozliwosc powrotu na sluszna droge. Sa jednak takie "ku...wy", ktore tej mozliwosci same sie pozbawily. Oni Boga odrzucili i nawet nie wiedza, ze musza do niego powrocic, nie wiedza, ze "zakrecili". To sa "ku...wy" duchowe - Zydzi, Protestanci...." Zaczynalem miec tego naprawde dosyc! Jak tu sie przylaczyc do takiego kosciola?! Po kilku tygodniach uczeszczania do tego kosciola, pewnej niedzieli mimo tego, ze znalem juz bardzo dobrze droge nie moglem go odnalezc. Krecilem sie w kolo jak zaklety i tylko powiekszalem moje zdezorientowanie ponawianymi wysilkami. Czulem sie jakby mi ktos welon na glowe nalozyl . Moj gniew na Boga gwaltownie wzrastal, az w pewnym momencie zaczalem Mu sie w glos zalic - To tak? Tak sobie ze mna poczynasz? Nie chcesz mnie w swoim kosciele, chcesz mnie zabic bez ratunku? Innych to na sile do kosciola ciagniesz robisz dla nich cuda, a dla mnie won?! Wynocha?! To nie dla ciebie?! Chcesz mnie zabic, zabij! Wielka sztuka! Zabic Wlodka, kazdy to moze zrobic. Zabijaj! Wiedz jedno jednak: ja juz nigdy nie pojde do kosciola! Nie chcesz mnie w nim, to nie. Wielki mi Bog! Wrocilem do domu, ktory odnalazlem bez najmniejszego problemu. W poniedzialek obudzilem sie z uczuciem najdoskonalszej pustki i calkowitego braku nadziei. Zrozumialem bowiem kilka rzeczy. Po pierwsze, ze zawsze nawet jako dziecko wiedzialem, ze Bog istnieje, ze zawsze mialem w sobie obecny zamiar (prawie na granicy podswiadomosci), zeby kiedys zawrzec z Bogiem pokoj. Po drugie, ze Go potrzebuje, bo bez niego z cala pewnoscia pojde na wieczne potepienie. A po trzecie, ze swiadomie zdeklarowalem, ze juz nigdy do kosciola nie pojde, odbierajac sobie tym samym jedyna deske ratunku... Bylem jednak spokojny, to byla raczej szara smierc opuszczenia i zaniedbania, niz gwaltowna rozpacz. Wiedzialem ze jest juz po wszystkim. Wczesnym popludniem tego samego dnia zadzwonil telefon. Po upewnieniu sie ze rozmawia z wlasciwa osoba, moj rozmowca powiedzial: - Nazywam sie Eliezer Urbach, jestem Zydem z Polski, ale ja wierze w Jezusa. Zabrzmialo to tak dziwnie, bylo tak niespodziewane, ze poczulem sie zmuszony zaprotestowac. - Prosze pana ja nie musze wiedziec w kogo pan wierzy aby pana szanowac. I osobiscie , ja nie jestem antysemita i mi bardzo przykro za moich rodakow.... Na co on po chwili zdumionego milczenia uslyszalem - To bardzo dobrze moj kochany, bardzo dobrze, ja dzwonie, by slyszalem, ze szukasz pracy... :-)) Nagle zrozumialem. Przypomnialem sobie jak kilka tygodni wczesniej rozmawiajac z urzednikiem w agencji posrednictwa pracy, zostalem zaczepiony przez mila pania, ktora mi powiedziala, ze zna kogos z Polski i jezeli ja chce ona moze mu przekazac moj telefon, moze cos z tego wyjdzie. Tego wlasnie dnia Eliezer zdecydowal zadzwonic do mnie. Zapytal czy moze mnie odwiedzic i w 30 minut pozniej wszedl do mojego mieszkania Zyd Biblijny z broda do pasa, cieply jak sloneczne popludnie, serdeczny, pachnacy Bogiem. Szarosc mojego dnia pierzchla. Zaczelismy rozmawiac, wymienilismy historie emigranckie, dowiedzialem sie ze on razem ze swoim bratem, w ostanitniej chwili, zostal przez rodzicow wyprawiony, tuz przed wkraczajacymi hitlerowcami, razem z bratem do ZSRR, ze rodzice z reszta rodziny zgineli w Zagladzie, ze jego brat umarl na jego rekach w sowieckim obozie z glodu i wycieczenia.... Po czym byl czas na pozegnanie. Odprowadzajac go, juz na schodach zapytalem go czym on sie zajmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Żydzi w Polsce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 12:52 ..nie spadli "z nieba" tylko zostali przez Polaków gościnnie przyjęci po wypędzeniu z Zachodniej Europy. Znaleźli w Polsce jak i w Rosji doskonałe (jak na ówczesne czasy) warunki do życia aż do czasu II wojny światowej. Cała Europa "zawdzięcza" natomiast głównie Żydom takie "wynalazki" jak socjalizm i komunizm. I to właśnie narodowy socjalizm rękoma państwa hitlerowskiego dokonał zagłady Żydów w Europie. Zarówno Polacy jak i Rosjanie i inne mniejsze narody europejskie miały w czasie II wojny g... do powiedzenia w kwestii żydowskiej. Te narody same ginęły z rąk hitlerowskich bandytów. To, że niektóre osoby, w tym i oczywiście Polacy, dopuścili się współuczestnictwa w zbrodni, to nic nie oznacza.Ludzie mordowali się, mordują i będą mordować niezależnie od narodowości i czasów w jakich żyją. Również Żydzi dopuścili się podobnych czynów - ale o tym, to "cicho, sza..". Zresztą Żydzi w Polsce byli OBYWATELAMI Polski a nie jakiegoś nieistniejącego państwa żydowskiego ? Czy wszyscy polscy Żydzi w czasie wojny byli lojalnymi obywatelami tego państwa ? Myślę, że wątpię... A na Wołyniu również zginęło wielu Żydów - głównie z rąk Niemców, ale i Ukraińców a zapewne i Polaków. Jest rzeczą oczywistą , że również jakiś Żyd zabił innego Żyda - chyba, że Żydzi się nigdy nie mordują , co byłoby bardzo ciekawym twierdzeniem ? Z całą pewnością z rąk Żydów zginęło zdecydowanie mniej obywateli innych narodowości. Ale czy ma to jakiekolwiek znaczenie wobec ogromu zbrodni, których przyczyną był narodowy socjalizm Niemców ??? Obserwując żydowską histerię można odnieść wrażenie, że to Polacy usczęśliwili świat bolszewizmem, rozpętali II wojnę światową tylko po to , aby pozbyć się swoich własnych polskich Żydów ?? Żydzi - opamiętajcie się !! Bez Polski i bez Polaków nie dotrwalibyście do współczesnych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Żydzi w Polsce... 06.08.06, 13:17 Dziecko Wolynia? Juz raczej niedouczone dziecko wylonia. Zlotko, gdzies ty sie naczytal o tych "dobrych" warunkach w Polsce i Rosji dla Zydow? Tak pleciesz jak ci oszczercy - mordercy, co oskarzaja Zyda o wszystko co zle na tym swiecie. Jak to jest wogole mozliwe, ze dorosly, myslacy czlowiek bez wstydu i zgrozy, moze powtarzac propagande hitlerowska w dzisiejszych czasach. Jak Niemcy mowili, ze Polacy to kategoria podludzi, to byli rasistowskimi zbrodniarzami, chcacymi wytepic Narod Polski. Ale jak ci sami hitlerowcy oskarzali Zydow o wszystko co zle na tym swiecie, z komunizmem wlacznie, to oni sa dzis wartym cytowania zrodlem niekwestionowanej prawdy o Narodzie Zydowskim? Zaiste, dowod na myslenie krytyczne. Dziecko wylonia i pedala, tak pewnie w ferworze sprawozdania na zywo, nazwalby cie nasz nieodzalowany Tomaszewski, ktoremu sie wymknelo, ze Szosda to cudowne dziecko dwoch pedalow... Ani ty cudowny, ani kolarz nie jestes. Przestan wiec pieprzyc nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Re: Żydzi w Polsce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 13:40 Żałosny jesteś ty polskojęzyczny judofilu.. Wiedziałem, że odpowiesz na moją wypowiedź, ale , że będziesz aż tak bezczelny w swej podłości i zwyczajnie głupi to nie przypuszczałem. Dlatego ci powtarzam - swą histerią Żydzi nic nie osiagną a wręcz przeciwnie - zapracują na swoją kolejną w historii zgubę. Nawet ta mamona ,której tyle na całym świecie nagromadzili na diabła im pomoże. A tak dla ścisłości - kto pozwolił ci mnie obrażać ? Czy w mojej poprzedniej wypowiedzi obraziłem ciebie ?? Może obrażać innych ludzi nakazuje ci twój żydowski światopogląd, może wiara, a może coś jeszcze ?? Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Żydzi w Polsce... 06.08.06, 13:55 Ty wyloniu! Ty mi dales prawo, by cie zrugac daleko mocniej niz to zrobilem. Piorac bezwstydnie na publicznym forum zawartosc swojej zasmieconej przesadami i gadzinowa propaganda glowy, wystawiasz sie na "odstrzal". Zauwaz jednak, ze jedynie slowny. Zdobadz sie na odwage skonfrontowania tego smietnika, ktory nam tu usilujesz przedstawic jako swoje poglady, z rzeczywistascia i dopiero wtedy zabieraj glos publicznie, ty bezwstydny ignorancie. Kiedy zrozumiesz, ze nie musisz byc glupi? Ze to jest wybor za ktory powinienes sie wstydzic? Zamiast ujadac w tak brzydki sposob, czemu nie poczytasz? Wstyd przynosisz Polsce. I nie napinaj sie impotencie. Ze mnie Zyda nie zrobisz, a "wpierajac dziecko w brzuch" tylko zaswiadczasz o rozmiarze swojej impotencji. Ucz sie, nie wazne jak jestes stary. Nie wolno pozostac ci tak glupim jak jestes teraz, dzieci sie do ciebie przyznaja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LadyAlexandra Re: Żydzi w Polsce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 14:12 Izraelska rakieta trafiła w mikrobus, jadący przed humanitarnym konwojem ONZ w Libanie. Zginęło dwóch cywilów - poinformowały służby libańskie. Przedstawiciele ONZ ustalają okoliczności incydentu, podają, że prawdopodobnie pocisk izraelski trafił w mikrobus jadący na czele konwoju wiozącego żywność i inne artykuły do Tyru, portowego miasta na południowym wybrzeżu Libanu. Działacze organizacji pomocowych już kilkakrotnie narzekali, że ataki izraelskie uniemożliwiają udzieleni pomocy uchodźcom. W czasie trwającego prawie od miesiąca konfliktu zbrojnego między działającym w Libanie Hezbollahem, a Izraelem, do opuszczenia swoich domów zostało zmuszonych 800 000 do 1 miliona ludzi. Wcześniej trzej chińscy żołnierze z sił ONZ w Libanie zostali ranni. Do incydentu doszło przy granicy Izraela, podczas wymiany ognia między izraelskimi żołnierzami a partyzantami z organizacji Hezbollah. To tak na marginesie, wiadomość pochodzi z GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bek Re: Żydzi w Polsce... IP: *.com / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 14:17 Przecież ten humanitarny konwój ONZ to przecież byli teroryści wieźli libańskim dzieciom chleb i leki dlatego też trzeba było ich zlikwidować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Re: Żydzi w Polsce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 14:15 Dowody proszę, fakty, daty, konkretne dokumenty, wyroki niezawisłych sądów proszę przytoczyć, literaturę fachową (nie jakieś tam banialuki Grossa). A jak nie ma "pod ręką" to udać się do bibliotek, do archiwów (jak wpuszczą)i tam uczyć się, uczyć i jeszcze raz uczyć. Widać jak na dłoni, że jesteś tym polskojęzycznym żydkiem co to dzięki Polsce i Polakom umie pisać i czytać ale na tym się kończą twoje umiejętności poprawnego współistnienia między narodami. Ktoś niżej napisał: "komu bije dzwon ?" I dał odpowiedź - trafną moim zdaniem. No i cóż mi teraz odszczekasz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Żydzi w Polsce... 06.08.06, 14:28 Nic, przekonales mnie zupelnie. Tylko mam teraz jakis taki niesmak, ze pisalem do gamonia. Juz nie odpisuj, prosze ja sie poddaje, wygrales. Ja sie przyznaje: naleze do zydkow! Oj, jak mi teraz wstyd. A mowili mi, ze Polacy sa glupi i sie nie polapia, oszukali mnie! Albo tez naprawde nie wiedzieli o tobie i twojej przenikliwosci. Ajajaj! Gratuluje. Ales mnie nabral. Myslalem, ze masz odrobine oleju w tym zgrubieniu n a koncu szyi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Re: Żydzi w Polsce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 19:11 No to ci ta obrzezana rura zmiękła, hehehe !!! Wiesz kto, a raczej, co ty jesteś ??? Ty jesteś ludzki śmieć, takie zwyczajne , bolszwewickie gó.., które przylazło na to forum aby judzić (hehehe, samo słowo: "judzić" pochodzi od Jude czyli Żyd)pomiędzy narodami, aby siać nienawiść między Polakami a Żydami. Bo prawdziwi Polacy i Żydzi, a ściśle mówiąć - prawdziwi LUDZIE - szanują się nawzajem, a tylko takie gówna jak ty , judzą przciwko sobie nawzajem. Od samego początku napadłeś na mnie niczym jaki hitlerowiec, obrażasz mnie na każdym kroku, każdym słowem, bez żadnej ku temu przyczyny. Jesteś podłym bandytą, nieukiem i zwykłym ch...jem. Życzę ci "po chrześcijańsku" abyś zdechł, dla dobra ludzkości, jak najprędzej... I diabli z tobą, ty judeofilski wypierdku !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
leon9910 Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 06.08.06, 12:46 Niech teń żydowski biznesmem powie ilu polaków wymordowali żydzi w katyniu ilu polaków wymordowali żydowscy Ubecy w latach 45-57.Ten rasistowski naród ma do wszystkich pretensje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asa Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 12:59 | |FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Rangi | Rejestracja | Profil | Wiadomości | Zaloguj Linki | Ekipa | Regulamin |Chat | Galeria | Artykuly | Katalog monet Forum Inne Oblicza Historii Strona Główna -> FORUM HISTORYCZNE -> Holocaust i zbrodnie wojenne -> Koniuchy Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat Autor Wiadomość Piotrek Porucznik Posty: 691 Skąd: Wejherowo - Toruń Wykrywacz: Rutus Ultra II Koniuchy Witam! Prosiłbym o merytoryczną recenzję mojej pracy nt. zbrodni w Koniuchach. Mile widziane wszelkie uzasadnione uwagi krytyczne, zarówno do strony technicxnej pracy, jak i zawartości merytorycznej Wink Historia II wojny światowej pełna jest tajemnic i białych plam. Konflikt ten był jednym z najbardziej tragicznych i krwawych w dziejach świata. Prowadzony pod sztandarami nienawiści rasowej, religijnej i kulturowej doprowadził do masowej zagłady wielu narodów i grup etnicznych – Polaków, Żydów, Rosjan, Cyganów. Obok wielkich tragedii, takich jak niemieckie obozy koncentracyjne i sowieckie łagry, miały miejsce wydarzenia lokalne, lecz równie bolesne. Wojna degeneruje człowieka, uwalnia w nim ukryte zło, doprowadza do eskalacji nagromadzonych pretensji i poczucia krzywd. Szczególnie dużo konfliktów na tle narodowościowym i politycznym wybuchło na polskich Kresach Wschodnich: Wileńszczyźnie, Nowogrodczyźnie, Polesiu czy Wołyniu. II Rzeczpospolita była państwem wielonarodowościowym. Według spisu z 1931r. Polacy stanowili ok.65% mieszkańców, Ukraińcy 16%, Żydzi 9,8%, a Białorusini 6,1%. Jednak w niektórych rejonach, szczególnie wiejskich, proporcje te diametralnie się zmieniały, na korzyść lub niekorzyść Polaków. Lecz mimo wszelkich uprzedzeń i zatargów, wszystkie narodowości żyły obok siebie dość zgodnie od pokoleń. Sytuacja zmieniła się jednak wraz z nastaniem mrocznych czasów II wojny światowej. Bardzo wiele osób w Polsce i na świecie słyszało o wydarzeniach w Jedwabnym. IPN przeprowadził dość szybkie śledztwo, polskie władze przeprosiły Żydów za doznane cierpienia. Prasa nagłośniła całą sprawę jako „walkę o prawdę historyczną”. Jednak czy owa prawda historyczna obowiązuje tylko Polaków, czy inne narodowości w tak samo równym stopniu? Czemu niektóre zbrodnie, popełniane na Polakach przez mniejszości narodowe, są skazane na przemilczenie i zapomnienie? Nazwa Koniuchy z pewnością nic nie mówi przeciętnemu Polakowi. Jednak 29 stycznia 1944r. rozegrała się tam tragedia jej mieszkańców. Koniuchy leżą w tzw. „polskim mateczniku”, na południowym skraju Litwy, kilkanaście kilometrów od Solecznik, na skraju Puszczy Rudnickiej. Ta leśna gęstwina była podczas II wojny światowej domem dla wielu oddziałów partyzanckich o różnym pochodzeniu i orientacji politycznej: „... w Puszczy znajdowało się w tym czasie około 2000 ludności żydowskiej, mniej więcej 200 uzbrojonych partyzantów (głównie Białorusini i Rosjanie) oraz 20 minierów - zrzutków, których głównym zadaniem była dywersja na ważnym szlaku kolejowym Grodno - Wilno. Na całym zaś jej obszarze leżało ledwie kilka nędznych wiosek, które bardzo niewiele mogły świadczyć na rzecz tak dużej ilości ludzi" . Najbardziej aktywne i liczne były oddziały sowieckie „Śmierć faszystom” i „Margirio” wchodzące w skład Brygady Wileńskiej Litewskiego Sztabu Ruchu Partyzanckiego oraz „Śmierć okupantowi” przynależący do Brygady Kowieńskiej. Skład personalny opierał się głównie na Rosjanach i Litwinach, natomiast oddział „Śmierć okupantowi” tworzyli Żydzi i zbiegli z obozów jenieckich żołnierze Armii Czerwonej. Dowódcami byli Jacob Penner i Shumel Kaplinsky. Na terenie Puszczy działała także partyzantka polska, a mianowicie V batalion 77 p.p. AK. Tadeusz Truszkowski „Sztremer”, dowódca owego batalionu, wspomina: „Warunki naszej egzystencji były skomplikowane; oto równocześnie mobilizowałem z siatki konspiracyjnej 2. Kompanię; do siatki tej należała między innymi wieś Koniuchy, leżąca na skraju Puszczy Rudnickiej. Część chłopców z tej wsi znalazła się w szeregach kompanii. W tym samym również czasie pomiędzy mieszkańcami Koniuch, a jakimś oddziałem partyzantów radzieckich w Puszczy Rudnickiej powstał konflikt" . Tak duża liczba partyzantów musiała coś jeść, ubrać się, zaopatrzyć w podstawowe artykuły niezbędne do przeżycia. Te kilka małych wsi, leżących na skraju Puszczy Rudnickiej, nie było w stanie spełnić żądań „leśnych”. W czasie wojny chłopi musieli odprowadzać obowiązkowe kontyngenty na rzecz Niemców, a że same wsie i przed wojną były ubogie, mieszkańcom praktycznie nie zostawało wystarczającej ilości żywności, by wykarmić własne rodziny. Koniuchy były regularnie grabione przez sowiecka partyzantkę. Oto relacja Edwarda Tubina, naocznego świadka tamtych wydarzeń, mieszkającego obecnie w Kanadzie: „Puszcza nazywała się Rudnicka, ale mówili też Wisińcza. Ona łączyła się z Dałowiecką Puszczą. Wielka puszcza była i tam oni siedzieli i w tych czasach chodzili rabować. Przyszli pierwszy raz do nas samych. Kazali, żeby założyć konia, ojciec poszedł, konia założył, wzięli klucze od składu, od stajni, wszystkich spędzili w kąt, z automatem jeden pilnował. I wszystko brali. Potem przyszli przy końcu, powiedzieli, że "nie ma zlituj i jak zameldujesz, przyjdziemy i ciebie spalimy". No i tak stało się. Koń wrócił się, za jakichś parę dni, ale to pół konia było. Potem przyszło ich więcej, zaraz przyszli z wieczora i poszli brać, po całej wsi rabować. Przyszli do nas, też kazali konia założyć. Jeden facet siedział z koniem na naszym podwórku. My zaczęliśmy jego prosić, że u nas już byli i już brali i daliśmy mu butelkę samogonu. On wypił i mówi – to jakby był ukraiński język – że on pojedzie i powie, że u nas nic nie było. Jak on pojechał, to my wszystko z domu, co tam było, jakie łachy, rzeczy, zaraz za stodołą do jam wrzucali. Otworzyliśmy owczarnik, owce, świnie, tam cielaków parę było, to wypędzili w las – w nocy to wszystko było. Oni, jak już odjeżdżali, to wpadli do nas – dwóch – nie było nic w domu. Ja spałem z bratem, tym Leonem – na łóżku. Nakryte tak mieliśmy kołdrę wiejską, swojej roboty. Wpadli, zobaczyli, że nie ma nic, zerwali z nas kołdrę. Ojciec im mówi: "Towariszci, nie będzie dzieciom się czym nakryć". To jeden tak powiedział – słowem takim brudnym – mówi "a h... z twoimi dziećmi". No i poszli.” Wobec powtarzających się rabunków i gwałtów, mieszkańcy Koniuchów postanowili powołać oddział samoobrony, pod wodzą Józefa Bobina, Wadysława Woronisa i Jana Kodzisa. Propaganda sowiecka przedstawiała ich jako kolaborantów i nacjonalistów:"... w niektórych miejscowościach Puszczy Rudnickiej –Čebotariai [Czebotary], Daržininkai, Dargužiai [Darguże], Učkuronis, Kaniukai [Koniuchy] i Kruminiai - okupantom udało się stworzyć oddziały "samoobrony" z miejscowych nacjonalistów i elementów kułackich.” Była to oczywista nieprawda. Na uzbrojenie oddziału samoobrony składało się kilka zardzewiałych karabinów, jakie mieszkańcy znaleźli w lesie po uciekających oddziałach Armii Czerwonej. Część z nich przerobiono, poprzez obcięcie lufy, na tzw. obrzyny, zadaniem których było robienie hałasu, a nie zabijanie. Grupa Woronisa nie przedstawiała więc praktycznie żadnej wartości bojowej i nie mogła stanowić dla sowiecko- żydowskiej partyzantki realnego zagrożenia. Do pierwszego kontaktu doszło podczas jednego z kolejnych nocnych najść „leśnych” na Koniuchy. Po zauważeniu oddziału partyzantów, podchodzących pod wieś, strażnicy oddali kilka strzałów. Sowieci wycofali się, nie ponosząc żadnych strat. Ten mało znaczący z pozoru epizod okazał się tragiczny w skutkach dl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda boli Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.c158.petrotel.pl 06.08.06, 12:53 do tej pory nie mówiło się o tym. te wypowiedzi na forum o tym świadczą. A polscy chłopi i szmalcownicy w miastach mordowali zydów i to jest fakt. w każdej wsi na wschodzie to robiono i ludzie dokładnie wiedzą kto mordował. Ja sam wiem gdzie leżą szczątki pomorodwanych żydów przez okolicznych chłopów, cała wieś o tym wie ale nikt nic nie mówi. Mordowano dla pieniędzy, kosztowności i złotych zębów, by zgwałcić. Domagacie się przeprosin od rosjan i ukraińców to sami spójrzcie prawdzie w oczy.A że wizerunek polaków którzy tylko ratowali i walczyli pryśnie to już inna sparwa. Sielski obraz polskiego chłopa, katolika przywiązanego do nauki Kościoła również jest mocna dęty.Zadne tłumaczenia o późniejszym udziale zydów obok przecież polaków we władzach komunistycznych tego nie mogą usprawiedliwić były póxniej, chłopi mieli o tym pojęcie jak świnia o niebie,Mordowano całe rodziny kiedy tylko ukrywający je chłop wudusił od nich wszystkie pieniądze lub znalazł je.To są straszne fakty a nie jakieś ideologiczne czy narodowe dywagacje. trzeba najpierw się do tego ustosunkować by mieć prawo do udziału w dyskusji, wypominac innym krzywdy i krzyczeć o antypolonizmie. Ja tych zbrodzniaży nie mam zamiru ochraniać i się z nimi identyfikować tylko dlatego że są Polakami. Morderstwo jest zbrodnią i niech sprawcy za to odpowiedzą i nie pozwalam żeby chowali się za całym narodem i krzyczeli że cały naród jest szykanowany.Polacy też niech ich nie bronią bo biorą wtedy winę na siebie a ja nie czuje się za to winny i żądam ujawnienia prawdy o tych degeneratach-mordercach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 13:31 To wszystko prawda..., święta prawda i g...o prawda ! Całej prawdy o wszystkich zbrodniach nigdy nie poznamy. Jedyna nadzieja w tym, że Bóg to sprawiedliwe każdego z osobna osądzi... Dlaczego polski, ukraiński, rosyjski czy niemiecki chłop stawał się mordercą ? Bo przestało istnieć państwo, które utrzymuje porządek prawny i społeczny.W interesie okupanta hitlerowskiego było natomiast aby podbite narody mordowały się nawzajem ile się da. I dlatego Niemcy podsycali ten ogień nienawiści i zwyczajne nieludzkie instynkty. (Chociaż ukraińskiego dowódcę w trakcie Powstania Warszawskiego rozstrzelali - bo sami już nie mogli znieść bestialstwa popełnianego przez Ukraińców na polskiej ludności cywilnej). To naród niemiecki jest CAŁKOWICIE odpowiedzialny za wszystko co wydarzyło się w Europie w czasie II wojny światowej. Bo to Niemcy rozpętali II wojnę światową aby OGRABIĆ i WYMORDOWAĆ inne narody europejskie i uczynić z nich niewolników. Żydzi byli wówczas doskonałą "czarną owcą" dla hitlerowskiej propagandy - słynne porównanie Żydów do szczurów ,które należy wytępić - to przecież niemiecki, narodowo-socjalistyczny wynalazek propagandowy. Wymordowanie narodów europejskich miało natomiast umożliwić Niemcom ograbienie tych narodów z całego ich dorobku. Czym zatem był naród niemiecki ??? Właściwie to Europa powinna pozbyć się tego podłego narodu niemieckiego - takie były nawet plany zaraz po wojnie, aby wszystkich Niemców wysterylizować. Niestety, Niemcy potrzebne były zwycięskim mocarstwom do rozgrywki między sobą. I teraz nagle, 60 lat po wojnie "okazuje się", że: to Polacy mordowali Żydów w Jedwabne, że to była "nazistowska Polska", że to były "polskie obozy koncentracyjne",że to polska nacjonalistyczna AK wymordowała parę wiosek ukraińskich, że to polscy chłopi mordowali polskich Żydów aby ich okraść i zgwałcić im córki, że to Polacy wypędzili "biednych niemieckich cywilów" z ich domów aby się tam "rozpanoszyć", że pod koniec wojny Polacy dopuścili się zbrodni na "niewinnej ludności niemieckiej" zagrabiając ich "Heimat", że Polacy wysiedlili biednych ukraińskich chłopów z ich bieszczadzkich wiosek, że to Polska i Polacy nachapali się na zrabowanym żydowskim złocie, że to Polacy dopuścili się "zbrodni niewspółczucia" Żydom w cierpieniu a właściwie to podjudzali Niemców do ich mordowania...., a wogóle, gdyby Polski i Polaków nie było, to nie byłoby II wojny światowej i Niemcy kochaliby wszystkich Żydów ,no, może raczej wszystkie Żydówki... Dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptanie Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.c158.petrotel.pl 06.08.06, 13:45 w ten sposób to mozna usprawiedliwić kazdego Gestapowca który mordował i torturował Polaków iż uległ hitlerowskiej propagandzie nienawiści. A gdzie ludzkie odczucia przyzwoitości, moralność, wiara katolicka,sumienie, współczucie dla innego człowieka. Czy mozna tym tłumczyć chciwość, nienawiść, ciemnotę,mord? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 14:06 Proszę o to zapytać Niemców i gestapowców. Jak bedą się tłumaczyć podatnością na ideologię faszystowską to wtedy proszę IM a nie mnie zadać te pytania o moralność itd. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 06.08.06, 16:38 Dziecko Wołynia napisał(a): > To wszystko prawda..., święta prawda i g...o prawda ! > Całej prawdy o wszystkich zbrodniach nigdy nie poznamy. > Jedyna nadzieja w tym, że Bóg to sprawiedliwe każdego z osobna osądzi... > > Dlaczego polski, ukraiński, rosyjski czy niemiecki chłop stawał się mordercą ? > Bo przestało istnieć państwo, które utrzymuje porządek prawny i społeczny. Używając takich argumentów, stawiasz swoje prawdy w rzędzie tej ostatniej, które wymieniłeś. Trzeba być swołoczą, by, jak tylko zniknie przymus państwowy, zacząć grabić i mordować. Ciśnie się aż pytanie, jaki masz interes w bronieniu swołoczy, ale pewnie to za daleko idące pytanie, może wystarczy zapytać, jak zostałeś wychowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 19:34 No to widzę, że Redakcja GW zdaje się uważać za jedyną mądrość (niczym jaka mądrość Syjonu...)na tym świecie... Podane przeze mnie zdanie: " To wszystko prawda..., święta prawda i g...o prawda" to znane powiedzenie ks. J.Tischnera o tzw "prawdzie po góralsku". Prawda jest niestety bardzo smutna: naród (obojętnie jaki) pozbawiony państwa czyli porządku prawnego staje się rzeczywiście swołoczą. Wtedy budzą się upiory i normalni, zwykli ludzie, dopuszczają się zbrodni, jakich nigdy w życiu by nie popełnili gdyby istniało normalne państwo. DOWÓD: gdyby państwo niemieckie było normalnym, a nie bandyckim państwem, to Niemcy nie mordowaliby bezkarnie innych ludzi (obojętnie jakiej narodowości). Gdyby PRL była normalnym a nie SB-ckim latyfundium to dzisiaj bylibyśmy normalnym społeczeństwem i nie patrzylibyśmy na istny cyrk wokół pani G. Mi też ciśnie się pytanie: jaki intere ma GW w bronieniu oszustów politycznych i judzeniu przeciwko narodom. O moje wychowanie proszę się nie troszczyć - jestem Dzieckiem Wołynia oraz PRLu. To nie ja bronię swołoczy - ale właśnie wy - tej swołoczy "srfurcy". Adios.. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 07.08.06, 00:33 > No to widzę, że Redakcja GW zdaje się uważać za jedyną mądrość (niczym jaka > mądrość Syjonu...)na tym świecie... A po czym Dziecino to wnioskujesz? > Prawda jest niestety bardzo smutna: naród (obojętnie jaki) pozbawiony państwa > czyli porządku prawnego staje się rzeczywiście swołoczą. Określenie ks. Tischnera warto przytaczać ze zrozumieniem, a nie dlatego, by efektownie tekst wyglądał. Ogłaszanie natychmiast po jego zacytowaniu "prawdy" o narodzie brzmi co najmniej groteskowo. A problem logiczny masz nie do przeskoczenia, bo piszesz o zbiorowości jak o jedności. A już pojedynczy człowiek zdradza wielość zachowań, a co dopiero duży ich zespół. Skoro sam tak twierdzisz, nie mam powodu ci nie wierzyć, że staniesz się swołoczą, jeśli nie będzie stał nad tobą ktoś z karabinem. Ale pisz za siebie, nie za kogoś. Odpowiedz Link Zgłoś
grismo Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 06.08.06, 12:53 Polska Nazistowska! To moze teraz sie okaze ze to Zydzi pod Narwikiem i Monte Cassino walczyli a Polacy do nich strzelali! Odpowiedz Link Zgłoś
tomekk361 Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 06.08.06, 12:55 Wina ich była w tym, że walczyli o godność ludzką Puszcza Rudnicka podczas okupacji hitlerowskiej zaroiła się od oddziałów partyzanckich. Stała się domem, w którym znaleźli schronienie przedstawiciele różnych narodowości i orientacji politycznych. " ... w Puszczy znajdowało się w tym czasie około 2000 ludności żydowskiej, mniej więcej 200 uzbrojonych partyzantów (głównie Białorusini i Rosjanie) oraz 20 minierów-zrzutków, których głównym zadaniem była dywersja na ważnym szlaku kolejowym Grodno - Wilno. Na całym zaś jej obszarze leżało ledwie kilka nędznych wiosek, które bardzo niewiele mogły świadczyć na rzecz tak dużej ilości ludzi".1) W tych warunkach dochodzi do konfliktów oraz tragedii. Tadeusz Truszkowski ps. "Sztremer" dowódca V batalionu 77 p.p. AK w swoich wspomnieniach pisze:" ... warunki naszej egzystencji były skomplikowane; oto równocześnie mobilizowałem z siatki konspiracyjnej 2. Kompanię; do siatki tej należała między innymi wieś Koniuchy, leżąca na skraju Puszczy Rudnickiej. Część chłopców z tej wsi znalazła się w szeregach kompanii. W tym samym również czasie pomiędzy mieszkańcami Koniuch, a jakimś oddziałem partyzantów radzieckich w Puszczy Rudnickiej powstał konflikt" 2). Partyzanci sowieccy z Puszczy Rudnickiej grabili i nękali okoliczną polską ludność. Wsie te były biedne, bo mające liche piaszczyste grunta, na których niewiele wschodziło. Z trudem mogli wykarmić rodziny, a tu jeszcze części "goście". Codzień mieszkańców Koniuch drążył niepokój o los dnia jutrzejszego i w tym celu została zorganizowana samoobrona. Organizatorami przeciwstawiania się rabunkom byli: Józef Bobin, Władysław Woronis, Jan Kodzis*. Propaganda sowiecka przedstawiała ludzi z samoobrony jako zdrajców, kolaborantów, których trzeba ukarać. "Wina" tych osób była w tym, że walczyli o godność ludzką i bronili się przed sowieckimi rabusiami. W sowieckiej broszurce propagandowej pt. "Pirčiupiai" czytamy:"... w niektórych miejscowościach Puszczy Rudnickiej - Čebotariai, Daržininkai, Dargužiai, Učkuronis, Kaniukai i Kruminiai - okupantom udało się stwożyć oddziały "samoobrony" z miejscowych nacjonalistów i elementów kułackich. Zawdzięczając partyzanckiej pracy rozjaśniającej wśród miejscowej ludności w niektórych wsiach, jak np. w Dargużiaj, " członkowie samoobrony" rozbroili się i oddali broń partyzantom, a w drugich, gdzie agitacja nie dała rezultatów ( w Daržininkai, Kaniukai ), partyzanci rozpędzili siłą te oddziały. Grupy samoobrony przestały istnieć".3) Rzeczywistość była inna. Partyzanci sowieccy wczesnym sobotnim rankiem napadli na bezbronną wieś, którą spalili mordując niewinnych ludzi. 29 stycznia 1944 roku zginęli: 1. Bandalewicz Stanisław ok. 45 lat 2.Bandalewicz Józef 54 lata . 3. Bandalewiczowa Stefania ok. 48 lat 4. Bandalewicz Mieczysław 9 lat 5. Bandalewicz Zygmunt 8 lat 6. Bobin Antoni ok. 20 lat 7.Bobinowa Wiktoria ok.45 lat 8. Bobin Józef ok. 50 lat 9. Bobin Marian 16 lat 10.Bobinówna Jadwiga ok. 10 lat 11.Bogdan Edward ok. 35 lat 12.Jankowska Stanisława 13.Jankowski Stanisław 14.Łaszakiewicz Józefa 15.Łaszakiewiczówna Genowefa 16.Łaszakiewiczówna Janina 17.Łaszakiewiczówna Anna 18.Marcinkiewicz Wincenty ok. 63 lat 19.Marcinkiewiczowa N. (sparaliżowana, spaliła się) 20.Molis Stanisław ok. 30 lat 21.Molisowa N. ok. 30 lat 22.Molisówna N. ok. 1,5 roku 23.Pilżys Kazimierz 24.Pilżysowa N. 25.Pilżysówna Gienia 26.Pilżysówna Teresa 27.Parwicka Urszula ok. 50 lat 28.Parwicki Józef lat 25 29.Rouba Michał 30.Tubin Iwaśka (?)ok. 45 lat 31.Tubin Jan ok. 30 lat 32.Tubinówna Marysia lat około 4 33.Wojsznis Ignacy ok. 35 lat 34.Wojtkiewicz Zofia ok. 40 lat 35.Woronisowa Anna 40 lat 36.Woronis Marian 15 lat 37.Woronisówna Walentyna 20 lat 38. Ściepura N. - krawiec z miejscowości Mikonty. W sprawozdaniu policji litewskiej za okres z 26 stycznia do 1 lutego 1944 r. zanotowano: " 29 stycznia około 200 bandytów rosyjskich napadło na wieś Koniuchy i całkowicie ją zniszczyło. Zginęło 36 osób i 14 zostało ciężko rannych. Mieszkańcy tej wsi kilkakrotnie sprzeciwili się zbrojnie bandytom. W odwecie zniszczyli wioskę" 4) W innej relacji policji litewskiej przedstawiono wydarzenia następująco:" Podpalili wieś. Z 40 gospodarstw spaliło się 39 zabudowań i 1 łaźnia, 50 krów, 16 koni, 50 świń, 100 owiec, 400 kur i inny majątek. W walce ciężko ranili policjanta Juozasa Baronisa**, a policjanta z pomocniczego oddziału policji Juozasa Bobinasa** zabili. Zabili 35 osób cywilnych, 13 raniono z nich 10 ciężko".5) Dziennik pt. "Goniec codzienny", ukazujący się w Wilnie w okresie okupacji hitlerowskiej, nie odnotował na swych łamach tragicznych wydarzeń w Koniuchach. Czesław Malewski -------------------------------------------------------------------------------- Przypisy: 1) Tadeusz Truszkowski "Partyzanckie wspomnienia", Instytut wydawniczy PAX, Warszawa 1968; s. 140 2) tamże, s. 133 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.c158.petrotel.pl 06.08.06, 13:21 no i co z tego. co to ma do rzeczy. poszperaj we wspomnieniach żydów lub chłopów zobaczysz inny jeszcze obraz mordów na zydach dla pieniędzy w każdej niemal wsi na wschodzie. to co przytaczasz to jedna strona medalu która się akceptuje ale jest jeszcze inna mało znana prawda o zbrodnach na żydach. Odpowiedz Link Zgłoś
makmag Podział w narodzie 06.08.06, 13:08 Jak się okazuje ten naród zawsze był podzielony na tych rządnych krwi i cudzych dóbr i tych którzy czynią dobro. Nic się nie zmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRAWDA WAS WYZWOLI Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.c158.petrotel.pl 06.08.06, 13:15 możecie wykrzykiwać rózne slogany ale świat ma to w du.. i dojdzie do prawdy niezaleznie jak by się wam nie podobała.O zbrodniach trzeba mówić i je piętnować.Na nic zdadzą się zakłęcia o sielskim chłopie przywiązanym do nauki Kościoła, walczących żołnierzach. Ze walczylismy dzielnie to cały świat wie, pisze się o tym ksążki nawet ostatnio np. o dywizjionie 303 i wtedy jakoś nikt nie protestował. Teraz świat się domaga pozostałej nieznanej prawdy. Niestety jeżeli postawa Polaków będzie taka jak dotychczas by temu zaprzeczać i tuszować to w naturalny sposób prawda o mordch na zydach zacznie przesłaniać tamtą szczytną prawdę. Tak samo jak Katyń przesłania nam fakt iż ZSRR pokonał Hitlera.Czym prędzej to odkryjecie i ujawnicie zbrodniarzy tym lepiej dla Polski - podaje argument czysto racjonalne nie wnikając w moralne prawa rodzin pomorowanych zydów i czysto moralnej oceny tych obrzydliwych zbrodni na bezbronnych ludziach przez chciwych , ciemnych chłopów naszych rodaków.wrzaski o antypolonizmie nic nie dadzą, prawda czy tego chcemy czy nie zostanie ujawniona, jeżeli dalej będziemy ukrywali te zbrodnie to tylko na rękę będzie to naszym wrogom,którzy medialnie wygrają tą sprawę. Pokażą Polaków jako tycvh co też mordowali i w przeciwnieństwie do nich nie mają zamiaru ujawnić prawdy i ponieść za to odpowiedzialnośc i pokutę.tYLKO TEN CO SIĘ PRZYZNA MOŻE LICZYĆ NA ŁAGODNY WYMIAR KARY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc JS Re: Czy Polacy jeżdżą do Niemiec i szukają ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 13:21 Ludzie czytam Was i wlosy mi sie jeza...I macie czelosc mowic ze w Polsce nie ma antysemityzmu a kim wy jestescie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 13:21 Sprawa szkalowania Polski na forum miedzynarodowym skonczy sie z chwila uzyskania przez Zydow wielomilionowych odszkodowan od Polski jako kraju wspolodpowiedzialnego za tzw. holokaust. Trzeba wmowic swiatu ze Polska jest Odpowiedzialna za te zbrodnie zeby usprawiedliwic wlasne. To samo mamy w Libanie. Caly swiat jest juz przekonany ze Liban to kolebka Terroryzmu tak wiec mozna Libanczykow mordowac bez zadnych konsekwencji miedzynarodowych w imie walki z terroryzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.c158.petrotel.pl 06.08.06, 13:31 nie znasz prawdy i nie chcesz znać. jesteś tchórzem. niedługo usłyszę iż polski chłop morodwał bezbronych ludzi pochodzenia zydowskiego również obywateli Polski dlatego by przeciwdziałać interwencji zbrojnej Izraela w Libanie. Zydzi mają dalej pozwalac się zabijać i nie bronić się licząc tylko na współczucie. Za duzo przeszli w historii by na to liczyć i umią wyciagac wnioski. Izrael nie pozwoli i słusznie by ktoś siekierą czy rakietą bezkarnie mordował jego obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocek2000 Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.madcomputers.pl 06.08.06, 13:31 Lódzie nie dajcie się zwariować w Ameryce to niech sobie ci ŻYDZI podnoszą głos bo oni tam mają całą finansjerę w rękach ale nie u nas .Proszę zobaczyć co oni robią z ARABAMI i AMERYKA milczy , to niech nie mieszają sie w nasze sprawy .Czy Żydom to LóDOBóJSTWO na Arabach powinno ujść płazym niech sobie Ameryka zadatakir pytanie.I yo powinno byc nagłaśziane w całym świecie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosiek Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 13:35 A dosyc juz tego plucia na Polakow! To sie zemsci,ja wam mowie!Wy sie przyhamujcje!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjaliata komu bije dzwon ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.06, 13:51 Żydzi to narod tułaczy ale chyba z wlasnego wyboru.gdziekolwiekby nie byli to swoim postępowaniem i rasizmem wzbudzają w koncu niechęć.o tym świadczy historia.tak będzie również w U$A mimo że w tej chwili to właśnie środowiska żydowskie decydują tam o wszystkim.właśnie dlatego bije wam dzwon.taka jest moja opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: komu bije dzwon ? 06.08.06, 14:21 Do socjalisty, Wiesz bardzo mi sie podoba, w kontekscie twojej ksywy, to zdanie o narodzie zydowskim tulajacym sie z "wlasnego WYBORU". To jest calkowita prawda. Masz racje. A WYBORY w socjalizmie tez byly calkowicie wolne. Swieta prawda. Moj ty oswiecony socjalisto. W kazdym podreczniku do historii mozna przeczytac jak to Zydzi zebrali sie w Hiszpani, za czasow Krolowej Izabelli, na walnym zgormadzeniu w Toledo i zdecydowali sie wygnac siebie samych z tego kraju... I powtarzaja, skubancy ten trik wciaz na nowo. Teraz przygotowuja sie do zepchniecia siebie do Morza Srodziemnego. Umyslu niezwyklego wymagalo to odkrycie, jak ci sie to udalo? To pewno przez ten wielki dzwon co ci sie w glowie buja? Wiesz, nie martw sie. Byc moze zostanie wynaleziony lek, ktory pozwoli ztrzymac ten dzwon w twojej glowie, a tym czasem badz socjalista! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjalista. Re: komu bije dzwon ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.06, 14:45 pomimo że podobno mi w głowie dzwoni dopiszę:pisząc o wlasnym wyborze mam na myśli fakt że żydzi nigdzie nie integrują się z lokalnym społeczeństwem a to jest chyba ich wybór ? ja to nazywam rasizmem ale może się mylę ? Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: komu bije dzwon ? 06.08.06, 15:01 Dziekuje za odwage, Wybacz ten dzwon, drwina jest czasami konieczna... Mylisz sie. To nie nazywa sie rasizmem. Jesli czasami trafisz na ksiazke pod tytulem Biblia (to taka lektura obowiazkowa dla chrzescijan), wyczytasz tam mase (631) przykazan skierowanych przez Boga pod adresem Zydow. Zachowanie odrebnosci etnicznej, kulturowej i niezaleznosci religijnej jest szczegolnie mocno podkreslane. Poniewaz to jest ten sam Bog w ktorego wierza chrzescijanie to nie ma wyjscia, trzeba uszanowac odrebnosc Norodu Zydowskiego. Jako socjalista, wierzysz, ze Boga nie ma, to twoj wybor i masz do niego prawo. Uszanuj jednak Lud, ktory w Boga wierzy i stara sie mu byc posluszny. Wolnych wyborow zycze, no i tego by ten dzwon przestal ci sie hustac w glowie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Re: komu bije dzwon ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 21:24 Należy chylić czoła przed mądrością Królowej Izabelli. Dzięki jej przenikliwości żaden Hiszpan nie jest obecnie uważany za "antysemitę". Wiadomo - czas bliźni rany !! Inne narody europejskie po bliższym poznaniu "Braci Starszych" też poznali się na nich. A ponieważ czasu upłyneło mniej - no to są "antysemitami". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emigrant Re: komu bije dzwon ? IP: *.c158.petrotel.pl 06.08.06, 14:44 a jak to się dzieje że ten naród tułaczy osiągnał taki sukces w świecie że Ameryką żądzi, że ma tylu noblistów, do nich należą banki, media, przemysł. Dlaczego to Polacy nie żądzą w USA bo ich liczba przeciez jest porównywalna.Czy czasem nie zwdzięczają tego sami sobie mimo niechęci do nich. Czy czasem nie temu że mają głowy nieod parady, że wzajemnie się wspierają, promują jednostki najzdolniejsze,są nowocześni i patrzą w przyszłośc. Tego własnie brakuje nam i innym narodom dlatego wzbudzają taką nienawiśc że moga i umia w przeciwnienstwie do innych a uczucie zwiści to tylko na co stać innych. czym wieksza ciemnosta i brak sukcesów tym bardziej społeczeństwa zydów nienawidza na zasadzie odreagowania. tysiąc lat temu kiedy Europa bogactwo czerpała z rolnictwa oni zajęli się handlem, bankami, póxniej pzemysłem , mediami a reszta cały czas rolnictwem. Także teraz kiedy swiat łozy kase na naukę, przemysł my cały czas walimy kasę w rolnictwo by poźniej mieć pretensje do całego świata że przez kogoś jestesmy zacoafani i biedni.Czegoś głupi boś biedny a czegoś biedny boś głupi i to wszystko. U nas tylko ktoś się wychyli ponad przeciętnośc od razu reszta na nim psy wiesza, radość budzi niepowodzenie i zydzi przciwnie. polonia amerykańska, niemiecka gó..no znaczy bo sami nie potrafią ze sobą się dogadać a jeden drugirgo w łyżce wody by utopił. najwększym ciosem dla nas jest jak znajomy Polak osiągnie sukces. w dzielnicach zamieszkałych w większości przez Polaków wybory wygrywają Portorykańczycy, zydzi, włosi. Mentalnie nie mamy w świecie szans bo sami się wbrew sloganom nie szanujemy a pzryczyn niepowodzeń łatwo upatrujemy w zydach, spiskach itp. Odpowiedz Link Zgłoś
dypsoman Re: komu bije dzwon ? 06.08.06, 14:58 Wytłumaczę ci!Nie wszystkim zależy na kasie! To pierwsz!Polacy wiedzą,że umrą a więc nie przywiązują wagi do wartości materialnych!To co zbudowaliście jest kruche na niewielkiej planecie krążącej wokół Słońca, która może w każdej chwili zniknąć!Nas nie przeraża śmierć, która kończy żywot każdej istoty a czego wy się tak bardzo boicie! Ten twój przemysł, media i inne duperele można zniszczyć w ciągu minuty, gdy się dorwiemy do silosów. Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: komu bije dzwon ? 06.08.06, 15:32 O, marzenia o mocy! Silosow sie chce? I co by takie glupiatko z nimi zrobilo? W miedzyczasie, zanim te silosy szturmem zdobedziesz, czym sie zajmujesz? Renta swojej mamy? Dypso - pipso... Silosy! tez cos! Ten amok szerzy sie po calym swiecie. Ta pelna impotencji wscieklosc i pozadanie sily. To idzie w parze. Wyjedz do Iranu, kochany ty moj. Bedziesz tam mogl tupac, krzyczec, zacisniete wznosic piesci w kierunku Izraela, zaklamywac historie, w koncu zaloza ci bombe na szelkach i wreszcie bedzie od ciebie spokoj. Jedz, jak sie zdecydujesz ja ci kupie bilet. Obrazasz Boga swoim zyciem, lepiej zwroc z tej sliskiej drogi, jeszcze nie jest za pozno. Samodzielnosci w mysleniu ci zycze i prosze Boga by ci otworzyl oczy na zlo twoich pogladow. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irekdz Re: komu bije dzwon ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.06, 15:38 widze ze w swoich opiniach przeszlas z klusu do galopu troszeczke wychamuj i nie popadaj w patos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjalista. Re: komu bije dzwon ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.06, 14:58 Żydzi są najinteligentniejszym narodem świata.i odnoszą duże sukcesy.tak.ale sukcesy odnosi się zawsze czyimś kosztem.i to co nazywasz zawiścią ja socjalista nazywam poczuciem krzywdy.jedząc obiadek zdasz sobie sprawę że nie wszyscy mogą i powinni być bankowcami.a np.rolnik też powinien korzystac z części tych owoców rozwoju.a czy tak jest ? elity chca ciągle więcej i więcej ciągle im mało. i ludzie z poczucie krzywdy zaczynaja nazywać te elity.także w U$A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Re: komu bije dzwon ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 19:47 Jeśli "inteligencja" narodu jest równoznaczna z "podłością" to chyba masz rację... Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 06.08.06, 15:01 jozek46 napisał: > Dokąd jeszcze będzie wyciągana sprawa żydowska???Czy u nas w Lublinie brakuje > problemów,o których powinna pisac prasa???Czy chodzi ciągle o to aby > przypominać o tym narodzie jako najważniejszym w świecie???Może to gazeta > wyjaśni,o co tak naprawdę chodzi. Dopóty facet, dopóki będą żyli krewni zamordowanych i dopóki my Polacy będziemy kryć morderców. W Jedwabnem do dzisiaj mieszkańcy uważają, że nic się nie stało i czują się skrzywdzeni i urażeni, że się o tym mówi. Gdyby potrafili przyznać, że stała się tragedia, brali w niej niestety udział ich krewni i ofiarom należy się przynajmnej pamięć, a dla oprawców nie ma usprawiedliwienia, to nikt by nas nie oskarżał o nazizm i antysemityzm. Ale wygląda na to, że sam jesteś antysemitą, bo co ma dorzeczy, czy czy jest to "najważniejszy naród na świecie". Jeswt faktem, że na naszej ziemi zostało zamordowanych 3 miliony żydów, w 99,9% przeaz niemców, ale kilka tysięcy zamordowali nasi rodacy i krycie morderców nie jest patriotyzmem a nacjonalizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 06.08.06, 15:07 Niech ci Pan blogoslawi za rozsadek, odwage i proste, szczere slowa. Milo brata miec wsrod rodakow. Och jak milo! Gdzie sa inni?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Wołynia Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 20:09 Gdzie są inni ? Ano jestem tu - twój "prześladowca" !!! Powiedz szczerze - gdyby Polacy w swoim "gamoństwie" przyznali się do "winy" wymordowania wszystkich Żydów podczas II wojny światowej (za co pewnie Niemcy zapłaciliby ileś tam setek miliardów już wycofanych z obiegu Reichsmarek) to co wtedy by było ??? Bylibyście SZCZĘŚLIWI ???!!! ZADOWOLENI ???!!!! USATYSFAKCJONOWANI ???!!!! Trąbilibyście na cały świat: Polacy wymordowali Żydów !!! No czego, do cholery, chcecie ???!!!! Wychodzi na to, że jak zawsze: naszych PIENIĘDZY !!!! Średniowieczni królowie Hiszpanii i Francji byli na tyle przewidujący, że przepędzili Żydów na zbity pysk. Polacy byli rzeczywiście na tyle głupi, że ich przyjęli "gość w dom, Bóg w dom"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.chello.pl 06.08.06, 15:03 Brawo kanadyjska gazeta Wreszcie ktos prawde pisze o Polsce. Zasluzylismy na to bo w tym kraju nigdy nikt nie odpowiadal za swoje zbrodnie, a jezeli juz to tylko pionki. W NRF po wojnie osadzono 86000 zbrodniarzy (podaje za Solzenicynem). U nas tak nie bylo gdyz komunisci widzac iz nie maja poparcia spolecznego szybko odwolali sie do polskiej ksenofobii aby zyskac zwolennikow. Nie zrobiono tego tez po 1989 roku. Oto dlaczego Niemcy sa rozgrzeszeni, a my nie. Odpowiedz Link Zgłoś
wlona Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 06.08.06, 15:16 Glos prawdy, Glosem sily. I ta aluzja do stanu sprzed spowiedzi - jakze trafna, jakze na czasie! A podobienstwa do tego co sie stalo po 1989, nie do przeoczenia. Tomek! To dzieki tobie i tobie podobnym Polska moze jeszcze byc "domek" dla ludzi uczciwych. Ja wiem, ze oczyscimy ten "domek". I juz nie bedzie butnie sie panoszyl cham i rasista, palkarz i antysemita... Z Tomkiem przyszlosc, z Tomkiem sila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKT/canada8 Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.08.06, 15:43 Tak trzymac.....my wszyscy (cala Kanada) z wami....Czesc Odpowiedz Link Zgłoś
zlota_rybka5 Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 06.08.06, 18:04 Tomku powód dla którego bijesz brawo kanadyjskiej gazecie to pewnie głebko w Tobie ( i jak widac innych)zakorzeniona potrzeba prawdy. Pewnie jeszcze wiele takich historii nie ujrzało światła dziennego,a Polacy dokładnie tak samo jak w innych narodach bywają chciwi, okrutni zdolni do zbrodni - Pisanie jednak o nazistowskiej Polsce -tak cięzko doświadczonej w IIWŚ to przesada, a idiotyczna reakcja MSz nadaje sprawie rozgłosu i skłania co wrazliwszych do publicznego walenia sie w piersi za przykre, lecz jednak incydenty niewątpliwie brak rozliczenia tego okresu skutkuje chorobliwym wręcz antysemityzmem środowisk/rodzin byłych "szmalcowników" i to tez powód by ujwaniać i nie hodowac dłużej tej gengreny, bo zawsze może zostac wykorzystana i Polacy znów sami sobie zrobia krzywdę - powinna być ujawniana lecz nie w taki sposób Odpowiedz Link Zgłoś
verushka1 Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 06.08.06, 15:15 o to ze polonia amerykanska zydowskiego pochodzenia nadal nienawidzi polakow a polacy nadal sa antysemitami. jozek46 napisał: > Dokąd jeszcze będzie wyciągana sprawa żydowska???Czy u nas w Lublinie brakuje > problemów,o których powinna pisac prasa???Czy chodzi ciągle o to aby > przypominać o tym narodzie jako najważniejszym w świecie???Może to gazeta > wyjaśni,o co tak naprawdę chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
magik24 Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 06.08.06, 16:19 Nie udawajmy niewiniątek.Ostatnio wszystko nas obraża,a nasza reakcja jest taka,uderz w stół a nożyce się odezwą.Przestańmy żyć przeszłością a budujmy przyszłość.Czy to ciągłę oglądanie się do tyłu nie jest denerwujące? A zachowanie naszych dyplomatów jest żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qc Polska metoda jazdy IP: *.pro-internet.pl 06.08.06, 16:38 Przyspieszenie do przodu ale ze wzrokiem utkwionym na trwale we wstecznym lusterku. Do kogo beda kierowane pretensje na nastepnym zakrecie? Odpowiedz Link Zgłoś
tomekk361 naród święty się odezwał... 06.08.06, 16:57 niech sami wpierw przyznają się do swoich zbrodni naziści żydowscy Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Polska metoda jazdy 07.08.06, 00:37 qc napisał(a): > Polska metoda jazdy: > Przyspieszenie do przodu ale ze wzrokiem utkwionym na trwale we wstecznym > lusterku. > Do kogo beda kierowane pretensje na nastepnym zakrecie? Po następnym zakręcie będzie można w oparciu o archiwum właśnie powstającej nowej służby bezpieczeństwa rozpocząć następny etap tej jazdy tyłem do przodu, czy przodem do tyłu, oba właściwe podkreślić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lawrence Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej IP: *.bchsia.telus.net 06.08.06, 21:28 "The Province" jest gazeta mniej niz drugiej kategorii o nieduzym zasiegu i slabym polu odzialowywania - ludzie wiedza ze to prawie szmatlawiec i jaki jest poziom redakcji. Wiem co pisze bo mieszkam w Vancouver. Ale... konsul dziala i chce sie pokazac bo jest swiezy i od niedawna. Innymi slowy: wiele halasu o malo...Well - moze nie dla wszystkich. Calm down guys! Odpowiedz Link Zgłoś
zfd3 Re: Konsul interweniuje w sprawie "nazistowskiej 08.08.06, 08:57 sprawa żydowska wyciagana będzie przeciwko Polsce tak długo jak długo nie zrobi się raportu o zbrodniach żydowskich na narodzie Polskim i Żydowskim i tak długo jak: bedzie w Polsce funkcjonować taki struktury ja Fundacja batorego z członkiem władz prof Weiss tym od zbrodni polaków na zyadch i zbiskupami we władzach takich organizacji, jak długo Polska i jej media i tzw elity będą reprezentantem i realizatorem zydowskich interesów i działań nacjonaliztycznych i faszyzmu żydowskiego, tak długo jak długo pozwalac się będzie na finansowanie Izraela z polskiej gospodarki nauki itd itd tak długo jak Polska w imię zydowskich interesów ingerowąc będzie w sprawy ukrainy, białorusi rosji, iraku, afganistanu byłej jugosławii tak długo jak hierarchia kościelan będzie chodzić na psku fundacji Batorego i tym podobnych itd itd Odpowiedz Link Zgłoś